19
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń68
  • Odpowiedzi8
  • Ocen na +40
19 ppt ?

Jak to jest z tym zyciem i smiercia. (9)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Jak to jest z tym zyciem i smiercia.

Napisał(a): Viper1964 -

Wlazlem tu znowu dzis i tematy prawie te same co zawsze.Ale ja mam dosc trudne pytanie religijne moze mi pomozecie?Dyskutowalem w swieta z kolega ktory z Irlandii na swieta zjechal.Jezus gdy byl juz na krzyzu i jeden z przestepcow dodal mu otuchy powiedzial do niego....Zaprawde powiadam ci dzis bedziesz ze mna w raju.Pisownia w tamtych czasach nie znala czegos takiego jak przecinek kropka etc...Chodzi mi o to co wlasciwie Jezus powiedzial?Zaprawde powiadam ci.Dzis bedziesz ze mna w raju.Czy...Zaprawde powiadam ci dzis bedziesz ze mna w raju.Jakie to ma znaczenie?Fundamentalne dla wszystkich czy to katolikow, swiadkow Jehowy ,Adwentystow,Prawoslawnych...Ta kropka wiele zmienia niestety.Do kolekcji dochodza tez slowa....Czlowiek raz zyje potem jest smierc i sad....oraz tekst o sadzie ostatecznym na ktory to martwi maja ozyc.Cos tu sobie zaprzecza.Albo jest zycie smierc i sad.Albo totalna smierc i zmartwych wstanie,albo sad dorazny zaraz po smierci.Ale ta kropka moze namieszac.:):):)
INTERIA.PL

Re: Jak to jest z tym zyciem i smiercia.

Napisał(a): buc1 -

To zwyczajny chaos. Tak ma być, żeby dla ludzi było niepojęte. Nie ma żadnych dowodów na istnienie tego typu Bogóy. Przekazy są mroczne i dwuznaczne. Szkoda o tym nawet rozmyślać. To pisali ludzie z dawnej epoki, którzy nie znali pojęcia ,, ubikacja", zatem nie można wymagać od nich zrozumiałych tekstów, kropek, przecinków. Większość opisów to fantazje, którymi ci ludzie się pocieszali i usprawiedliwiali swoje życie. Do dziś tak jest, bo wciąż człowiek poszukuje sensu swojego istnienia. Niektórzy szukaja go wierzę, a niektórzy w nauce.

Re: Jak to jest z tym zyciem i smiercia.

Napisał(a): Viper1964 -

buc1 To zwyczajny chaos. Tak ma być, żeby dla ludzi było niepojęte. Nie ma żadnych dowodów na istnienie tego typu Bogóy. Przekazy są mroczne i dwuznaczne. Szkoda o tym nawet rozmyślać. To pisali ludzie z dawnej epoki, którzy nie znali pojęcia ,, ubikacja", zatem nie można wymagać od nich zrozumiałych tekstów, kropek, przecinków. Większość opisów to fantazje, którymi ci ludzie się pocieszali i usprawiedliwiali swoje życie. Do dziś tak jest, bo wciąż człowiek poszukuje sensu swojego istnienia. Niektórzy szukaja go wierzę, a niektórzy w nauce.
Masz racje i ja tak sadze ale nasi kochani znawcy PS niech sie wypowiedza.Co chwile cytuja tu jakies cytaty z PS a tam w zydowskim ani kropkow ani przecinkow albo tak albo siak.Ja pytam jak?Umre i co dalej?Sad i raj lub pieklo?Sorry jaki raj nie jestem zydem.Wiec gdzie?(do raju ma byc zabranych 10000 z narodu Izraela)a co z reszta?Albo umre i nicosc do sadu ostatecznego.Ale co z dusza?Smiertelna czy nie?

Re: Jak to jest z tym zyciem i smiercia.

Napisał(a): ireneo -

Nie da się niczego ustalić, bo będą kota ogonem obracać
1. Zaprawdę powiadam ci, .Dzis będziesz ze mną w raju.

2. Zaprawde powiadam ci dzis, bedziesz ze mna w raju

Pierwszy przypadek fatalny, bo przecież zaraz z krzyża Jezus poszedł do piekieł. Czy zawlókł tam duszę nieszczęśnika? Bo gość jeszcze wisiał na krzyżu, gdy Jezusa zdjęto.
Pewnie, jakiś klepnie , że Jezus mógł być i w Raju i w Piekle.

W drugim przypadku, żadna łacha. Będzie albo nie będzie. Wszyscy i tak czekają na sąd ostat4eczny. Tern łotr jakieś bonusy na sądzie będzie miał, ale czy wystarczą? Skąd Jezus to mógł wiedzieć, gdy mu gwoździe dokuczały.
Pewnie jakiś klepnie, że Jezus wszystko wie. I tak może być, ale po co wtedy ten sąd ostateczny? Taką sprawę powinien załatwiać od ręki, po przekręceniu się kogoś. Np. mnie. Po co czekać miliardy lat jak głupi? Tak to ten sąd będzie tylko farsą. Jaki sąd jeśli sędzia przed wokandą zna wyrok! No chyba, że PISsad.

Re: Jak to jest z tym zyciem i smiercia.

Napisał(a): Viper1964 -

ireneo Nie da się niczego ustalić, bo będą kota ogonem obracać
1. Zaprawdę powiadam ci, .Dzis będziesz ze mną w raju.

2. Zaprawde powiadam ci dzis, bedziesz ze mna w raju

Pierwszy przypadek fatalny, bo przecież zaraz z krzyża Jezus poszedł do piekieł. Czy zawlókł tam duszę nieszczęśnika? Bo gość jeszcze wisiał na krzyżu, gdy Jezusa zdjęto.
Pewnie, jakiś klepnie , że Jezus mógł być i w Raju i w Piekle.

W drugim przypadku, żadna łacha. Będzie albo nie będzie. Wszyscy i tak czekają na sąd ostat4eczny. Tern łotr jakieś bonusy na sądzie będzie miał, ale czy wystarczą? Skąd Jezus to mógł wiedzieć, gdy mu gwoździe dokuczały.
Pewnie jakiś klepnie, że Jezus wszystko wie. I tak może być, ale po co wtedy ten sąd ostateczny? Taką sprawę powinien załatwiać od ręki, po przekręceniu się kogoś. Np. mnie. Po co czekać miliardy lat jak głupi? Tak to ten sąd będzie tylko farsą. Jaki sąd jeśli sędzia przed wokandą zna wyrok! No chyba, że PISsad.
PiS sad?Oni znaja nawet wyroki na przyszlosc?I prosze nie pisz mi o nich bo literki PiS slowa Pis slysze wszedzie nawet we snie Goebbels pozazdroscil by propagandy Pisuarsatwa.

Re: Jak to jest z tym zyciem i smiercia.

Napisał(a): Gość -

ireneo Nie da się niczego ustalić, bo będą kota ogonem obracać
1. Zaprawdę powiadam ci, .Dzis będziesz ze mną w raju.

2. Zaprawde powiadam ci dzis, bedziesz ze mna w raju

Pierwszy przypadek fatalny, bo przecież zaraz z krzyża Jezus poszedł do piekieł. Czy zawlókł tam duszę nieszczęśnika? Bo gość jeszcze wisiał na krzyżu, gdy Jezusa zdjęto.
Pewnie, jakiś klepnie , że Jezus mógł być i w Raju i w Piekle.

W drugim przypadku, żadna łacha. Będzie albo nie będzie. Wszyscy i tak czekają na sąd ostat4eczny. Tern łotr jakieś bonusy na sądzie będzie miał, ale czy wystarczą? Skąd Jezus to mógł wiedzieć, gdy mu gwoździe dokuczały.
Pewnie jakiś klepnie, że Jezus wszystko wie. I tak może być, ale po co wtedy ten sąd ostateczny? Taką sprawę powinien załatwiać od ręki, po przekręceniu się kogoś. Np. mnie. Po co czekać miliardy lat jak głupi? Tak to ten sąd będzie tylko farsą. Jaki sąd jeśli sędzia przed wokandą zna wyrok! No chyba, że PISsad.
Ze słów bożych tekstów wynika że Jezus konając nawet złoczyńcę oszukał po bożemu obiecując mu szybka i chwalebną śmierć w tym samym dniu.

Niestety złoczyńca przeżył Jezusa, nie ma śladu w Biblii że umarli razem.

Re: Jak to jest z tym zyciem i smiercia.

Napisał(a): ireneo -

Judas
ireneo Nie da się niczego ustalić, bo będą kota ogonem obracać
1. Zaprawdę powiadam ci, .Dzis będziesz ze mną w raju.

2. Zaprawde powiadam ci dzis, bedziesz ze mna w raju

Pierwszy przypadek fatalny, bo przecież zaraz z krzyża Jezus poszedł do piekieł. Czy zawlókł tam duszę nieszczęśnika? Bo gość jeszcze wisiał na krzyżu, gdy Jezusa zdjęto.
Pewnie, jakiś klepnie , że Jezus mógł być i w Raju i w Piekle.

W drugim przypadku, żadna łacha. Będzie albo nie będzie. Wszyscy i tak czekają na sąd ostat4eczny. Tern łotr jakieś bonusy na sądzie będzie miał, ale czy wystarczą? Skąd Jezus to mógł wiedzieć, gdy mu gwoździe dokuczały.
Pewnie jakiś klepnie, że Jezus wszystko wie. I tak może być, ale po co wtedy ten sąd ostateczny? Taką sprawę powinien załatwiać od ręki, po przekręceniu się kogoś. Np. mnie. Po co czekać miliardy lat jak głupi? Tak to ten sąd będzie tylko farsą. Jaki sąd jeśli sędzia przed wokandą zna wyrok! No chyba, że PISsad.
Ze słów bożych tekstów wynika że Jezus konając nawet złoczyńcę oszukał po bożemu obiecując mu szybka i chwalebną śmierć w tym samym dniu.

Niestety złoczyńca przeżył Jezusa, nie ma śladu w Biblii że umarli razem.
coś jak Piekarski na mękach
« Wróć do tematów
Do góry strony: Jak to jest z tym zyciem i smiercia.