Odpowiadasz na:
Jak uratować rozpadający się związek?

Gość
Temat dodał(a):
Gość -
Głupia sprawa. Pisać do obcych ludzi z problemem takim a nie innym. A jednak nie bardzo mam się z kim tym podzielić... Pomyślałam, że może w więcej osób coś wymyśli. Co zrobić kiedy związek się sypie, kiedy czujecie, że przepływa Wam przez palce jak piasek... Jestem rozdarta. Czasami myślę sobie "idź w cholerę", lepiej mi będzie bez ciebie. Ale czasami to tak bardzo mnie rani. Nie wiem dlaczego tak się stało. Jesteśmy krótko bo rok. Mieszkamy razem, a mało robimy razem. Mijamy się. Brak nam czasu. Ja chcę robić karierę on chce mieć rodzinę. Jak to uratować?

Piszesz jako

...a zalogowani dostają więcej. lub załóż konto pocztowe Interii

To zajmie tylko chwilę

Aby założyć unikalne konto na Forum, zarejestruj zupełnie darmową pocztę Interia.pl, wybierz nick i ciesz się nowymi nieograniczonymi możliwościami! Ciekawe dyskusje już na Ciebie czekają.Pomoc
4000 znaków do wpisania

Treść

Opisz własne doświadczenia, zadaj pytanie lub podziel się swoimi spostrzeżeniami.Twój wpis będzie ciekawszy, jeśli dodasz do niego zdjęcie i wideo.Odpowiadając w dyskusji, pamiętaj o kulturze wypowiedzi i przestrzeganiu regulaminu Forum.

przepisz kod z obrazka
Gość

Podsumowanie tematu - najnowsze 4 odpowiedzi

INTERIA.PL

Re: Jak uratować rozpadający się związek?

Napisał(a): ~oxi -

Ważna w takim przypadku jest odpowiednia terapia, ale nie tylko dla osoby, której dotyczy problem, ale również dla całej rodziny. Tutajhttps://psych(...)rszawa/ są namiary na dobry gabinet. Uważam, że warto się tam udać.

Re: Jak uratować rozpadający się związek?

Napisał(a): ~mateij -

Kiedy moje małżeństwo zaczęło się rozpadać to już sami też nie wiedzieliśmy co robić. Postawiliśmy na pomoc profesjonalisty. Dla nas to chyba była ostatnia szansa. Taka terapia dla par. No i dzięki Bogu, że się na nie zdecydowaliśmy, bo możliwe, że skończyłoby się to rozwodem. Pomogła nam Ewelina Bazyluk z psychologgi z Chmielnej. No ja jestem zdania, że warto walczyć o małżeństwo do samego końca.

Reklama

Re: Jak uratować rozpadający się związek?

Napisał(a): Gość -

hmm trzeba się zastanowić czy oboje się nadal kochacie,u was przyczyna takiej sytuacji jest inna rożne cele życiowe bo mieszkać mieszkacie osobno tzn nie razem z teściami?

Re: Jak uratować rozpadający się związek?

Napisał(a): gość -

Rozstałam się z miłością mojego życia po 7 latach….. Czułam się tak tragicznie że jest to wręcz nie do opisania… trzeba to przeżyć… Koleżanka dała mi namiary na pewnego rytualistę (strona o ile pamiętam to urok-milosny.pl) nigdy nie wierzyłam w magię, ale byłam zdesperowana i postanowiłam spróbować. I jak się okazało było warto. Wrócił do mnie po 6 tygodniach od zamówienia uroku. Teraz znowu czuję szczęście.

Reklama