1 tys.
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń55 tys.
  • Odpowiedzi534
  • Ocen na +0
1 tys. ppt ?

Jak zapomniec!! (535)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Re: Jak zapomniec!!

Napisał(a): Gość -

iwa62
Grzesiek0
iwa62
gość
iwa62
gość
iwa62 A kto mówi o romansie a proponowałam niewinny flirt dla podniesienia własnej wartości, poczucia że jeszcze może się podobać, który choc na moment da jej zapomnienie o tym co przechodzi
To też mi się nie podoba. Skutki emocjonalne przynosi podobne. Chciałabyś, żeby ktoś bawił się Tobą tylko dlatego, że chce się lepiej poczuć? To dlaczego jakiś tam facet ma się tak poczuć? Nie róbmy tego nikomu. Nie siejmy zła.
wiesz ty to chyba cofnięty jesteś i powinieneś w kościele kazania głosić
Bezwzględnie to zabrzmiało.
Wiesz ktoś nie wie co to jest niewinny flirt to nie powinien się odzywać.
A ty pozwalasz swojemu partnerowi na "niewinne" flirty za twoimi plecami?

Co to jest niewinny flirt. Oświeć mnie, bo ja też nie wiem.
To luźna, wesoła rozmowa z osobą płci przeciwnej, droczenie się (tj. przyjacielskie drażnienie drugiej osoby), bez podtekstów erotycznych
No ale nie odpowiedziałaś na pytanie, czy gdyby twój partner bez podtekstów erotycznych luźno i wesoło droczył się z jakaś zaprzyjaźnioną laską w twojej obecności lub za twoimi plecami to czy byłoby to dla ciebie coś zupełnie ok.

Skoro nie ma podtekstów seksualnych, to dlaczego musi to się odbywać z osobą przeciwnej płci?
INTERIA.PL

Re: Jak zapomniec!!

Napisał(a): Gość -

Bo to jest flirt., więc z koleżanką nie będę. Mam męża który lubi pożartować, a taka rozmowa czasem staje się niewinnym flirtem, ale znam swojego męża on ma taki charakter, potrafi prawić komplementy, moim koleżankom, ale to tylko flirt, a nie jakiś podryw. Nawet w dawnych czasach niewinny flirt był uważany za coś, co młode damy powinny umieć. Jeżeli nie są to chamskie odzywki, a miła rozmowa to nikomu jeszcze nie zaszkodziła.

Re: Jak zapomniec!!

Napisał(a): Gość -

iwa62 Bo to jest flirt., więc z koleżanką nie będę. Mam męża który lubi pożartować, a taka rozmowa czasem staje się niewinnym flirtem, ale znam swojego męża on ma taki charakter, potrafi prawić komplementy, moim koleżankom, ale to tylko flirt, a nie jakiś podryw. Nawet w dawnych czasach niewinny flirt był uważany za coś, co młode damy powinny umieć. Jeżeli nie są to chamskie odzywki, a miła rozmowa to nikomu jeszcze nie zaszkodziła.
Flirt może być niewinny jeśli robi to dwoje zupełnie wolnych osób i to mogą umieć młode damy i dopóki są pannami to im się przyda. Jest to oznaka zainteresowania i jak sama zauważyłaś zainteresowania seksualnego bo dotyczy dwóch płci. Pożartować można z kolegą i z koleżanką równie dobrze. Flirt to początek podrywu. Oczywiście od flirtu do fizyczności u dojrzałych ludzi droga daleka, ale jeśli mąż lub żona szuka uznania i dowartościowania u płci przeciwnej poza małżeństwem to coś już w tej relacji nie jest do końca ok.

Miła rozmowa nikomu nie szkodzi, ale każda zdrada zaczyna się od flirtu. Mam wrażenie, że wcale nie jest Ci to obojętne, że mąż flirtuje. Przeszkadza ci to, ale znosisz to i tłumaczysz go, że "ma taki charakter". To jego wybór, a nie charakter. Tak samo można "wytłumaczyć" każde zło. Zdradzający mąż też "ma taki charakter", ale to nie jest usprawiedliwienie.

Reklama

Re: Jak zapomniec!!

Napisał(a): Gość -

Grzesiek0
iwa62 Bo to jest flirt., więc z koleżanką nie będę. Mam męża który lubi pożartować, a taka rozmowa czasem staje się niewinnym flirtem, ale znam swojego męża on ma taki charakter, potrafi prawić komplementy, moim koleżankom, ale to tylko flirt, a nie jakiś podryw. Nawet w dawnych czasach niewinny flirt był uważany za coś, co młode damy powinny umieć. Jeżeli nie są to chamskie odzywki, a miła rozmowa to nikomu
jeszcze nie zaszkodziła.
Flirt może być niewinny jeśli robi to dwoje zupełnie wolnych osób i to mogą umieć młode damy i dopóki są pannami to im się przyda. Jest to oznaka zainteresowania i jak sama zauważyłaś zainteresowania seksualnego bo dotyczy dwóch płci. Pożartować można z kolegą i z koleżanką równie dobrze. Flirt to początek podrywu. Oczywiście od flirtu do fizyczności u dojrzałych ludzi droga daleka, ale jeśli mąż lub żona szuka uznania i dowartościowania u płci przeciwnej poza małżeństwem to coś już w tej relacji nie jest do końca ok.

Miła rozmowa nikomu nie szkodzi, ale każda zdrada zaczyna się od flirtu. Mam wrażenie, że wcale nie jest Ci to obojętne, że mąż flirtuje. Przeszkadza ci to, ale znosisz to i tłumaczysz go, że "ma taki charakter". To jego wybór, a nie charakter. Tak samo można "wytłumaczyć" każde zło. Zdradzający mąż też "ma taki charakter", ale to nie jest usprawiedliwienie.

Re: Jak zapomniec!!

Napisał(a): Gość -

iwa62
Grzesiek0
iwa62 Bo to jest flirt., więc z koleżanką nie będę. Mam męża który lubi pożartować, a taka rozmowa czasem staje się niewinnym flirtem, ale znam swojego męża on ma taki charakter, potrafi prawić komplementy, moim koleżankom, ale to tylko flirt, a nie jakiś podryw. Nawet w dawnych czasach niewinny flirt był uważany za coś, co młode damy powinny umieć. Jeżeli nie są to chamskie odzywki, a miła rozmowa to nikomu
jeszcze nie zaszkodziła.
Flirt może być niewinny jeśli robi to dwoje zupełnie wolnych osób i to mogą umieć młode damy i dopóki są pannami to im się przyda. Jest to oznaka zainteresowania i jak sama zauważyłaś zainteresowania seksualnego bo dotyczy dwóch płci. Pożartować można z kolegą i z koleżanką równie dobrze. Flirt to początek podrywu. Oczywiście od flirtu do fizyczności u dojrzałych ludzi droga daleka, ale jeśli mąż lub żona szuka uznania i dowartościowania u płci przeciwnej poza małżeństwem to coś już w tej relacji nie jest do końca ok.

Miła rozmowa nikomu nie szkodzi, ale każda zdrada zaczyna się od flirtu. Mam wrażenie, że wcale nie jest Ci to obojętne, że mąż flirtuje. Przeszkadza ci to, ale znosisz to i tłumaczysz go, że "ma taki charakter". To jego wybór, a nie charakter. Tak samo można "wytłumaczyć" każde zło. Zdradzający mąż też "ma taki charakter", ale to nie jest usprawiedliwienie.
wiesz nie znasz mnie ani mojego męża więc co możesz wiedzieć, że mi to przeszkadza,że czy tłumacze jego zachowanie "charakterem"> Nie wszyscy są ponurakami a lubią pożartować, znam go on mnie wie na ile sobie może pozwolić a mnie jego zachowanie nie przeszkadza, bo gdyby tak było to bym na to nie pozwoliła. Not tyle na ten temat

Reklama

Re: Jak zapomniec!!

Napisał(a): Gość -

Dokladnie od czegos sie zawsze zaczyna .Niewinne rozmowy,flirtowanie,potem zauroczenie i hop w bok.
U mojego meza tak byli pierw rozmowa,pozniej niewinne podwozenie z pracy do domu,a pozniej sex.
Ja niestety taka niejestem,nigdy nic nieukradlam,i nigdy swojego faceta niezdradzila,a zwlaszcza meza,ktoremu przed oltarzem przysiegalam uczciwosc malzenska.
Jak filmy ogladam i sa sluby to chce mmi sie plakac ze to tylko sa slowa,ktore pozniej zamieniaja sie w koszmar

Re: Jak zapomniec!!

Napisał(a): Gość -

wiesz jeżeli ktoś flirtuje cały czas z tą sama osobą, to faktycznie może się to przerodzić w coś więcej, ale jak ktoś sie tak zachowuje do wszystkich nie wyróżnia szczególnej osoby to raczej nic więcej nie będzie. A w przypadku twojego męża od początku było coś więcej caly czas cię okłamywał, a gdyby było inaczej to by cię nie oszukiwał

Reklama

Re: Jak zapomniec!!

Napisał(a): Gość -

mietusiek Dokladnie od czegos sie zawsze zaczyna .Niewinne rozmowy,flirtowanie,potem zauroczenie i hop w bok.
U mojego meza tak byli pierw rozmowa,pozniej niewinne podwozenie z pracy do domu,a pozniej sex.
Ja niestety taka niejestem,nigdy nic nieukradlam,i nigdy swojego faceta niezdradzila,a zwlaszcza meza,ktoremu przed oltarzem przysiegalam uczciwosc malzenska.
Jak filmy ogladam i sa sluby to chce mmi sie plakac ze to tylko sa slowa,ktore pozniej zamieniaja sie w koszmar
jesteś sentymentalną i uczuciowa osobą, to ci się chwali, ale w tym przypadku "mąż" wykorzystał tą twoją uczuciowość, co osoby z takim charakterem jeszcze bardziej boli. Dałaś z siebie wszystko w tym związku a on wziął nawet nie dziękując i podeptał

Re: Jak zapomniec!!

Napisał(a): Gość -

mietusiek Dokladnie od czegos sie zawsze zaczyna .Niewinne rozmowy,flirtowanie,potem zauroczenie i hop w bok.
U mojego meza tak byli pierw rozmowa,pozniej niewinne podwozenie z pracy do domu,a pozniej sex.
Ja niestety taka niejestem,nigdy nic nieukradlam,i nigdy swojego faceta niezdradzila,a zwlaszcza meza,ktoremu przed oltarzem przysiegalam uczciwosc malzenska.
Jak filmy ogladam i sa sluby to chce mmi sie plakac ze to tylko sa slowa,ktore pozniej zamieniaja sie w koszmar
Dlaczego "niestety"? To dobrze, że jesteś uczciwa i dochowujesz danej przysięgi. Niestety Twój mąż taki nie jest i to przez to cierpisz. Gdybyś była taka sama jak on, bolałoby tak samo, a dodatkowo miałabyś tylko poczucie, że niczym się od tego, który Cię skrzywdził nie różnisz.

Miłość ludzie jest mocno niedoskonała. Doskonale kocha tylko Bóg. On Cię nie opuścił. Chociaż wystawił Cię na bardzo trudną próbę, to ma dla Ciebie plan. Szukaj Go wytrwale, a znajdziesz.

Re: Jak zapomniec!!

Napisał(a): Gość -

Mam nadzieję że samopoczucie masz trochę lepsze, że powoli przyzwyczajasz się, do tego że jesteś sama. Wiem że jeszcze bardzo długo będzie cie to bolało, że prawdo podobnie nie zapomnisz tego do końca życia, bo to będzie we wspomnieniach wracało, ale najważniejsze to myśleć i nastawić się pozytywnie do nowego, mówić sobie jestem młoda, atrakcyjna wszystko przede mną. Jak najmniej czasu spędzaj sama, żeby nie myśleć, nie wspominać, zajmij sobie czas, spotkaniami z rodziną, przyjaciółmi, na pewno nikt nie odmówi ci wparcia w tym trudnym dla ciebie czasie. Bo najważniejsze to miec wsparcie w najbliższch oni ci pomogą doradzą

Re: Jak zapomniec!!

Napisał(a): gość -

Grzesiek0
mietusiek Tak jak mowie w poniedzialek sie wszystkiego dowiem jak mam to zrobic od adwokata.Niechce szukac w internecie jak i poco,i gdzie.Wszystkiego sie dowiem
Poczekaj. Spokojnie. Na pewno boli jak cholera, ale nie uciekniesz od tego, a jeśli będziesz na oślep uciekać, to może być jeszcze gorzej. Szybki rozwód nie uwolni Cię od tego co czujesz. Dobrze, że wywaliłaś go z domu. Dobrze, że go sprawdzałaś i nagrałaś, widać miałaś słuszne podejrzenia skoro znalazłaś dowody. To, że zdradził to nie jest Twoja wina. Tego co on zrobił nic nie tłumaczy i jest wyjątkowym gnojkiem, że jeszcze próbuje Cię obwiniać.

Najgorsze co możesz zrobić, to zniżyć się do jego poziomu i szukać pocieszenia u innego faceta. Nie dobrze jest też działać w emocjach. Odseparuj się od niego i nabierz dystansu.

Twój mąż jest niedojrzałym, nieodpowiedzialnym gówniarzem. Raczej nie był bardziej dojrzały jak za niego wychodziłaś, więc gdzieś tam leży Twój błąd, bo nie poznałaś go wystarczająco dobrze, albo już wtedy dałaś się oszukać. To, że on taki teraz jest nie znaczy, że taki będzie zawsze. Jest nadzieja, że kiedyś to zrozumie i weźmie na siebie odpowiedzialność za to co zrobił i będzie się starał to wynagrodzić. Nie możesz jednak naiwnie wierzyć, że obieca i tak się stanie. Nie pozwalaj się krzywdzić i nie ufaj mu. To on teraz powinien stanąć na rzęsach, żeby odzyskać chociaż trochę Twojego zaufania.

Na pewno jak każdy nie jesteś idealna. Nie byłaś też idealną żoną, ale nie daj sobie wmówić, że to co zrobił można czymkolwiek usprawiedliwić. Dopóki on zrzuca za zdradę winę na Ciebie, pokazuj mu plecy.
No, kurczę, Grzesiek, lepiej nie da się tego ująć. WYCZERPUJĄCO A KRÓTKO. Brawo!

Re: Jak zapomniec!!

Napisał(a): gość -

Grzesiek0
iwa62 Bo to jest flirt., więc z koleżanką nie będę. Mam męża który lubi pożartować, a taka rozmowa czasem staje się niewinnym flirtem, ale znam swojego męża on ma taki charakter, potrafi prawić komplementy, moim koleżankom, ale to tylko flirt, a nie jakiś podryw. Nawet w dawnych czasach niewinny flirt był uważany za coś, co młode damy powinny umieć. Jeżeli nie są to chamskie odzywki, a miła rozmowa to nikomu jeszcze nie zaszkodziła.
Flirt może być niewinny jeśli robi to dwoje zupełnie wolnych osób i to mogą umieć młode damy i dopóki są pannami to im się przyda. Jest to oznaka zainteresowania i jak sama zauważyłaś zainteresowania seksualnego bo dotyczy dwóch płci. Pożartować można z kolegą i z koleżanką równie dobrze. Flirt to początek podrywu. Oczywiście od flirtu do fizyczności u dojrzałych ludzi droga daleka, ale jeśli mąż lub żona szuka uznania i dowartościowania u płci przeciwnej poza małżeństwem to coś już w tej relacji nie jest do końca ok.

Miła rozmowa nikomu nie szkodzi, ale każda zdrada zaczyna się od flirtu. Mam wrażenie, że wcale nie jest Ci to obojętne, że mąż flirtuje. Przeszkadza ci to, ale znosisz to i tłumaczysz go, że "ma taki charakter". To jego wybór, a nie charakter. Tak samo można "wytłumaczyć" każde zło. Zdradzający mąż też "ma taki charakter", ale to nie jest usprawiedliwienie.
Grzesiek, od dziś normalnie jestem Twoją fanką. Mądry człowiek z Ciebie.

Re: Jak zapomniec!!

Napisał(a): Gość -

gość No, kurczę, Grzesiek, lepiej nie da się tego ująć. WYCZERPUJĄCO A KRÓTKO. Brawo!
Grzesiek, od dziś normalnie jestem Twoją fanką. Mądry człowiek z Ciebie.
Staram się jak mogę i jeśli ktoś to docenia to utwierdzam się w tym, że ma to sens. Dziękuje.

Re: Jak zapomniec!!

Napisał(a): Gość -

A dziekowac juz lepiej.Jeszcze mysle co tam u niego,ale pomalutku przekonuje sie ,ze chyba niema sensu czeka.Ale lepiej jest,kolezanki te ktore wiedza co mi sie przytrafilo to codzinnie dzwonia i wieczorami sie spotykamy u mnie w domku na babsie pogawedki.Jest fajnie.
iwa62 Mam nadzieję że samopoczucie masz trochę lepsze, że powoli przyzwyczajasz się, do tego że jesteś sama. Wiem że jeszcze bardzo długo będzie cie to bolało, że prawdo podobnie nie zapomnisz tego do końca życia, bo to będzie we wspomnieniach wracało, ale najważniejsze to myśleć i nastawić się pozytywnie do nowego, mówić sobie jestem młoda, atrakcyjna wszystko przede mną. Jak najmniej czasu spędzaj sama, żeby nie myśleć, nie wspominać, zajmij sobie czas, spotkaniami z rodziną, przyjaciółmi, na pewno nikt nie odmówi ci wparcia w tym trudnym dla ciebie czasie. Bo najważniejsze to miec wsparcie w najbliższch oni ci pomogą doradzą

Re: Jak zapomniec!!

Napisał(a): Gość -

to dobrze że masz wsparcie, a takie pogaduchy sa bardzo teraz na miejscu, Najważniejsze to nie dac sie złamać przygnębieniu i czarnym myśla, trzeba pozytywnie sie nastawić do nowego życia, bo wiesz gorzej już chyba byc nie może. Więc głowa do góry i pamiętaj to TY jestes najważniejsza i tylko twoje samopoczucie sie liczy.
« Wróć do tematów
Użytkownicy poszukiwali
  • zdradziłem a teraz mam problemy ze wzwodem
  • jak zapomniec forum
  • czy mozna zapomniec ze maz flirtowal w miejscu pracy
Do góry strony: Jak zapomniec!!