1 tys.
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń55 tys.
  • Odpowiedzi535
  • Ocen na +0
1 tys. ppt ?

Jak zapomniec!! (536)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Re: Jak zapomniec!!

Napisał(a): Gość -

Wiem staram sie niemyslec,ale kiedy ja jestem czysta i wiem ze czegos takiego nierobie,a ta dziwucha wypisuje do mojego meza,ze ja sie kontaktuje z jej mezem i wypisuje takie glupoty to czlowieka trafia cos.
A z mezem moze komus sie to niebedzie podobalo ale zeszlismy sie mimo tego ze mnie tak mocno zranil i wiem co wypisywalam na forumSpotkalismy sie na gruncie neutralnym i mnie prosil prosil abym dala mu jeszcze jedna szanse ze chce sie zmienic i wszystko zrobi aby odbudowac to co zepsul,ze bardzo zaluje tego co zrobil.Uwierzcie ze chce bardzo mu wierzyc,ale to trudne jest.Ale widze poprawe,ze chce tego i sie stara.Bardzo duzo rozmawiamy o wszystkim nawet o tej calej sytuacji ktora sie zdazyla,i o dziwo on chce o tym rozmawiac niewzbrania sie.
Ale ta dziwucha miesza caly czas chce nas chyba sklucic i tyle.Mezowi powiedzialam jak ona bedzie miedzy nami niebedzie dobrze.A on ze zrobi wszystko zeby tak niebylo,ze z nia raz na zawsze skonczyl!
INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Re: Jak zapomniec!!

Napisał(a): Gość -

Okey wspolna terapia a co ona by nam miala dac!!Co na tych terapiach sie robi!! Jak bedzie mezowi zalezec na naszym malzenstwie i zeczywiscie kocha jak mowi to sami chyba sobie poradzimy.To moje zdanie!!

Re: Jak zapomniec!!

Napisał(a): gość -

mietusiek Okey wspolna terapia a co ona by nam miala dac!!Co na tych terapiach sie robi!! Jak bedzie mezowi zalezec na naszym malzenstwie i zeczywiscie kocha jak mowi to sami chyba sobie poradzimy.To moje zdanie!!
Masz oczywiście prawo do takiego zdania. Moim zdaniem jednak Wasza relacja jest głęboko zaburzona, a Ty żyjesz w dużej iluzji. W Waszej relacji musi nastąpić trwała zmiana, by mogła ona satysfakcjonować Was oboje i nie ranić jednego z Was. Na terapii oboje dojdziecie do tego, co to było, co nie zadziałało. Rozmowy pomiędzy Wami niewiele dadzą. Bo jeżeli spróbujesz spojrzeć z dystansu na Wasze rozmowy, to - przykro mi to stwierdzić - zawsze słyszysz tylko to, co sama chcesz usłyszeć, a nie masz realnej oceny tego, co naprawdę się dzieje.

Reklama

Re: Jak zapomniec!!

Napisał(a): gość -

mietusiek Tak powiedzial mi dlaczego zdradzi oczywiscie obwinia mnie.Powiem nieukladalo nam sie bo ja go sprawdzalam ,mowilam mu ze mam watpliwosci ze mnie zdradza on sie wypieral .Nierozmawialismy prawie wogole.Ze mial chwile slabosci.I dlatego tak zrobil zeby mnie ukarac za moje podejrzenia.Ja sie niepoczuwam do winy ze to moja wina ja za mocno kochalam go i dlatego sprawdzalam za kazdym razem go..Jednak wpad i sie stalo.teraz wogole nierozmawiamy albo on niewytrzyma i sam sie wyprowadzi albo ja i go wyp.....le na zbity pysk,albo malymi kroczkami w milczeniu dojdziemy do bolesnego wspolnie jakiegos kompromisu albo woz albo przewoz!!A zapomniec to chyba nigdy niezapomne bo on byl moja miloscia zycia a ja jego a jednak ja niemoge miec chwil slabosci i pojsc na bok bo jak sie kogos naprawdez calego serca kocha jak to mi maz zawsze mowil ze mnie takkocha to mimi chwil slabosci niezdradza.
gość Koszmar !
Nie zapomnisz , to nie jest łatwe , to , że facet śpi w oddzielnym pomieszczeniu nic nie zmieni.
Jeśli Cię zdradził , dokonało się . Jakiś powód miał , ale to wie tylko on .
ludzie, przecież wy kompletnie nie wiecie co to jest miłość a używacie tego słowa. To co was łączyło to na pewno nie była miłość. To nie ulega żadnym wątpliwościom. Gdy jest miłość, uczucie zazdrości nie występuje bo i jedna i druga osoba ufa sobie nawzajem bezgranicznie. Takich związków opartych na prawdziwej miłości jest na świecie tyle co kot napłakał.

Re: Jak zapomniec!!

Napisał(a): gość -

mietusiek To nie chodzi o szpiegostwo.Kiedys przez czysty przypadek pisal z kolezanka w komputerze,odszedl ja podeszlam aby cos w kompie sprawdzic i przeczytalam bo ona w tej chwili cos napisala.I oty co tam rozmawiali przeroslo mnie i wskazywalo na to ze cos ich laczy i od tamtej pory moj maz dziwnie sie zachowywal.Ja sie go zapytalam wprost czy ma romans on zaprzeczyl ze nie ale dalej z nia pisal tym razem w komurce.Szedl do lazienki to z telefonem wszedzie z telefonem.Pozniej na spokojnie sie jego raz jeszcze zapytalam znowu mi odpowiedzial ze nie i sie skonczylo.Ze mna zadko rozmawial bo tez pozno zaczal wracac do domu ja cierpliwie czekalam,ale jak zaczal miec problemy z wzwodem jak przy mnie byl obarczal sie ze jest przemeczony i przestalismy sie wogole kochac.
Wiec niewytrzymalam bo mi kobieca intuicja cos innego podpowiadala ze wina jest cos innego niz przemeczenie.Wiec podlozylam dyktafon i niestety sie niemylilam co do niego.A problemy byly dlatego ze bardziej chcial z nia byc i go bardziej chyba pociagala niz ja.Ale jak mu przedstawilam dowody to sie przyznal oczywiscie ta dziewucha sie nieprzyznaje,ze nic niezrobila.To ja jego sie zapytalam czy jak kogos sie kocha to sie zdradza on natomiast czaly czas mi mowi ze mnie kocha
Gdzie tu sens gdzie logika nierozumie takich ludzi.Ona tez jak kiedys z nia rozmawialam w luznej rozmowie o rodzinie tez mi powiedziala ze meza swojego bardzo kocha i nigdy by nic jemu zlego nie zrobila a tym bardziej by zadnego malzenstwa nierozwalila.I pogratulowac jej wlasnie to zrobila.Jest zajebista.A zazdrosna to bylam teraz juz nie niech sobie robi co chce.
Kawał babiarza z niego a jak zrobił to raz to zrobi i drugi .Żal mi Ciebie ,jesteś bystra,przyłapałaś drania!!! Nie można być chorobliwie zazdrosną ,ale czujną -tak. W dzisiejszych czasach tego rodzaju ludzi obojga płci,jest masa.Szanuj się.Co zrobisz to już od Ciebie zależy...

Re: Jak zapomniec!!

Napisał(a): Gość -

No wlasnie dalam mu jeszcze jedna szanse.Widze ze sie stara i objecuje,ale czujna jestem do tej pory.Niesprawdzam napewno bo to niema sensu,objecal ze juz wiecej mnie niezaiwdze i wszystko zrobi co w jego mocy aby bylo jeszcze lepiej w naszym malzenstwie niz bylo.
narazie mu sie to udaje bo widze poprawe z jego strony,ale na jak dlugo nieiwem.powiedzial ze do konca zycia chce byc ze mna.
Czas pokaze,moze zle zrobial ale coz moze po raz drugi bede cierpiala!!

Re: Jak zapomniec!!

Napisał(a): rozumiemCie -

Nigdy o tym nie zapomnisz.Bo to zawsze będzie częścią twojego życia.Ja z autopsji zalecam umiarkowane zaufanie.U mnie po 4 latach jest powtórka z rozrywki z tym że teraz jest tak zakochany że wystąpiło rozwód. I powiem że z mojej perspektywy nie było warto tego reanimować, bo dziś miałabym nowe życie.
Pozdrawiam

Re: Jak zapomniec!!

Napisał(a): gość -

Posłuchaj, bycie ze sobą to nie tylko spełnianie "małżeńskich obowiązków" , to szacunek do siebie wzajemnie, zaufanie do partnera. Tobie jednak brak tego zaufania-ciągle podejrzewasz męża o zdradę.W końcu doprowadziłaś do tego, że zdradził Cię. Żaden facet nie wytrzyma ciągłego gderania o zdradzie. A Ty musisz się leczyć z chorobliwej zazdrości,która fachowym językiem nazywa się "ZESPÓŁ OTELLA". Życzę Ci abyś zmieniła swoje nastawienie do życia i partnera.Jeżeli żyje i mieszka się z ludźmi,to trzeba z nimi rozmawiać.Życzę poprawy stosunków między Wami, nie podejrzewaj męża na każdym kroku o "skok w bok"

keloimi
mietusiek Tak powiedzial mi dlaczego zdradzi oczywiscie obwinia mnie.Powiem nieukladalo nam sie bo ja go sprawdzalam ,mowilam mu ze mam watpliwosci ze mnie zdradza on sie wypieral .Nierozmawialismy prawie wogole.Ze mial chwile slabosci.I dlatego tak zrobil zeby mnie ukarac za moje podejrzenia.Ja sie niepoczuwam do winy ze to moja wina ja za mocno kochalam go i dlatego sprawdzalam za kazdym razem go..Jednak wpad i sie stalo.teraz wogole nierozmawiamy albo on niewytrzyma i sam sie wyprowadzi albo ja i go wyp.....le na zbity pysk!!A zapomniec to chyba nigdy niezapomne bo on byl moja miloscia zycia a ja jego a jednak ja niemoge miec chwil slabosci i pojsc na bok bo jak sie kogos naprawdez calego serca kocha jak to mi maz zawsze mowil ze mnie takkocha to mimi chwil slabosci niezdradza.
Przecież Ty jesteś chorobliwie zazdrosna ..... quwa .... jakie znowu nagrywanie ??
Tego nikt nie wytrzyma .Miłość polega nie tylko na niezdradzaniu ale i na zaufaniu i ....rozmawianiu .
Czy był miłością życia nie wiesz bo jeszcze kawał życia masz przed sobą ,a jak czytam Twoją wypowiedź obawiam się ,że każda następna też będzie tą "jedyną " . I sytuacja z zazdrością będzie się powtarzać tym bardziej ,że już "to przeżywałaś " .
Trochę pracy nad sobą polecam .
Ale oczywiście możesz też się umartwiać i dręczyć męża ....wolna wola .

Re: Jak zapomniec!!

Napisał(a): gość -

Sorry, ale musi się spełnić....
Pomyśl sobie życzenie a zobaczysz co sie stanie...
Zacznij myśleć o czymś czego naprawdę pragniesz,
To funkcjonuje....Osoba, która mi wysłała ta wiadomość powiedziała, ze jej życzenie.
... spełniło sie w 2 dni po odczytaniu tej wiadomości.

Wypowiedz życzenie jak skończy sie.
odliczanie:
10...
09...
08...
07...
06...
05...
04...
03...
02...
01...

*Wypowiedz życzenie*

Wklej te wiadomość w ciągu 10 minut do 10 komentarzy.
Jeśli tego nie zrobisz stanie się.
przeciwność Twojego życzenia
« Wróć do tematów
Użytkownicy poszukiwali
  • zdradziłem a teraz mam problemy ze wzwodem
  • jak zapomniec forum
  • czy mozna zapomniec ze maz flirtowal w miejscu pracy
Do góry strony: Jak zapomniec!!