33
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń169
  • Odpowiedzi31
  • Ocen na +0
33 ppt ?

Jaka jest boleśnie naga prawda z tą "śmiertelnością"? (32)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Jaka jest boleśnie naga prawda z tą "śmiertelnością"?

Napisał(a): ObserwatorII -

Przytłaczająca większość osób, które zmarły na COVID (ponad 75%) miała co najmniej 4 choroby współistniejące. Takie zdanie padło wprost z ust dyrektora CDC.

A więc ilu zmarło, ponieważ zostali zarażeni wirusem SARS-2? Odp.: prawdopodobnie około 200 000 w ciągu trzech sezonów lub około 70 000 rocznie.

Bardziej prawdopodobne jest to, że nawet mniej – około 55 000 rocznie, ponieważ nazywali zgony, które „mały wyraźną alternatywną przyczynę”, zgonami dziedzicznymi, jak mówi dyrektor ds. Zdrowia stanu Illinois. CDC wreszcie to przyznaje. (dla porównania przypomnijmy, że w sezonie 2017/2018 na grypę w USA zmarło 79 400 osób).

Dlaczego teraz wszystko odkręcają? Ponieważ wiedzą, że ich narracja była oszukańcza przez cały czas i zamierzają powiedzieć, że przez cały czas mówili prawdę.

Przyznają również odporność na zachorowanie, a odporność naturalna również ma działanie ochronne.

Zaprzeczali temu przez 2 lata, żeby móc sprzedawać więcej szczepionek. Odwrócą wszystko i twierdzą, że nigdy nie wprowadzali Amerykanów w błąd, ktoś chciał po prostu dużo na tym zarobić...taki naturalny, ludzki odruch że tak powiem.

Za takie numery powinny polecieć łby że tak powiem, ile osób umarło ze strachu -bezobjawowo?

Ile osób straciło życie w Polsce przez kłamstwa sączone 24/7 przez mas media?

Poniżej publiczna wypowiedź dyrektor CDC na ten temat...

https://twitter.com/ClayTravis/status/1480542490897887235?
INTERIA.PL

Re: Jaka jest boleśnie naga prawda z tą "śmiertelnością"?

Napisał(a): gość -

Rzeczywiście prawda jest naga ale chyba nigdy jej nie poznamy.Tym ,którzy próbują mówić prawdę zamykają usta a ci którzy nawet mają jakieś ciche wątpliwości idą w zaparte albo siedzą cicho jak mysz pod miotłą w obawie przed utratą stanowiska.

Re: Jaka jest boleśnie naga prawda z tą "śmiertelnością"?

Napisał(a): ObserwatorII -

gość Rzeczywiście prawda jest naga ale chyba nigdy jej nie poznamy.Tym ,którzy próbują mówić prawdę zamykają usta a ci którzy nawet mają jakieś ciche wątpliwości idą w zaparte albo siedzą cicho jak mysz pod miotłą w obawie przed utratą stanowiska.
To prawda że tłamszą , nawet znanych naukowców i lekarzy za odmienne od obowiązującej obecnie narracji zdanie.

Tak drastycznej medialnej cenzury nawet najstarsi ludzie nie pamiętają.

Ale jak uczy nas historia -kłamstwo ma krótkie nogi i w miarę upływu czasu prawda wychodzi na jaw...każde kłamsdtwo.

Reklama

Re: Jaka jest boleśnie naga prawda z tą "śmiertelnością"?

Napisał(a): ireneo -

"...że ponad 75% „zgonów z powodu choroby współistniejącej” miało miejsce u osób z co najmniej czterema chorobami współistniejącymi.
Druhu, z konceptu to zuchu, to trzeba tak czytać (dla ułatwienia podstawię chorych):
-Na 100 zmarłych z wielochorobowością, siedemdziesiąt pięć ofiar covida miało tych chorób cztery, pięć i więcej, ale nie mniej niż cztery, a dwudziestu pięciu miało 0, 1, 2 ew. trzy choroby lub żadnej wyłączając glupotę u niezaszczepionych.
Sporo korepetycji non profit. Zaczyna mnie to nużyć, zwłaszcza że zuch się nie przykłada.

Re: Jaka jest boleśnie naga prawda z tą "śmiertelnością"?

Napisał(a): ObserwatorII -

ireneo "...że ponad 75% „zgonów z powodu choroby współistniejącej” miało miejsce u osób z co najmniej czterema chorobami współistniejącymi.
Druhu, z konceptu to zuchu, to trzeba tak czytać (dla ułatwienia podstawię chorych):
-Na 100 zmarłych z wielochorobowością, siedemdziesiąt pięć ofiar covida miało tych chorób cztery, pięć i więcej, ale nie mniej niż cztery, a dwudziestu pięciu miało 0, 1, 2 ew. trzy choroby lub żadnej wyłączając glupotę u niezaszczepionych.
Sporo korepetycji non profit. Zaczyna mnie to nużyć, zwłaszcza że zuch się nie przykłada.
Najdziwniejszym jest zjawisko że w tej grupie wiekowej, z chorobami współistniejącymi najwięcej osobników jest dobrze wyszczepionych i nadal najwięcej takowych umiera..."szczepionki" są jedynie na poprawę nastroju że tak powiem, nie poprawiają stanu zdrowia w żaden sposób.

Biologii nie da się oszukać

Reklama

Re: Jaka jest boleśnie naga prawda z tą "śmiertelnością"?

Napisał(a): ObserwatorII -

"Na oddziale leży też dużo osób zaszczepionych. – Byliśmy tym przerażeni, ale po czasie zauważyliśmy jednak, że przebieg choroby u osób zaszczepionych był zupełnie inny niż wśród osób niezaszczepionych.
Większość osób trafiła do nas z innych powodów, a COVID-19 wyszedł przy okazji – mówi Anna."

Oni też umierają, ale nie na covida ale z covidem

Niezaszczepieni trafiają do szpitali wyłącznie młodzi, silni i w 100% zdrowi?

https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/koronawirus-covid-19-historie-szpitalne-kocham-i-zegnam/0lxlg8v?

Reklama

Re: Jaka jest boleśnie naga prawda z tą "śmiertelnością"?

Napisał(a): ObserwatorII -

JeszczeNormalny Obserwatorze, przestań wreszcie siać tę antyszczepionkową propagandę. To już zakrawa na paranoję.
O sianie tej paranoicznej propagandy oskarż dyrektor CDC - Rochelle Walensky a nie mnie.

Na jej niedawnej wypowiedzi opierałem się zakładając temat, jeśli masz obiekcje -zwróć się do CDC.

Re: Jaka jest boleśnie naga prawda z tą "śmiertelnością"?

Napisał(a): ireneo -

ObserwatorII
ireneo "...że ponad 75% „zgonów z powodu choroby współistniejącej” miało miejsce u osób z co najmniej czterema chorobami współistniejącymi.
Druhu, z konceptu to zuchu, to trzeba tak czytać (dla ułatwienia podstawię chorych):
-Na 100 zmarłych z wielochorobowością, siedemdziesiąt pięć ofiar covida miało tych chorób cztery, pięć i więcej, ale nie mniej niż cztery, a dwudziestu pięciu miało 0, 1, 2 ew. trzy choroby lub żadnej wyłączając glupotę u niezaszczepionych.
Sporo korepetycji non profit. Zaczyna mnie to nużyć, zwłaszcza że zuch się nie przykłada.
Najdziwniejszym jest zjawisko że w tej grupie wiekowej, z chorobami współistniejącymi najwięcej osobników jest dobrze wyszczepionych i nadal najwięcej takowych umiera..."szczepionki" są jedynie na poprawę nastroju że tak powiem, nie poprawiają stanu zdrowia w żaden sposób.

Biologii nie da się oszukać
To seniorów z wielochorobowością powyżej czterech nie zaszczepiać dla.oszczędności?!
Nawet jeśli szczepionka uchroni dziesięć procent to olbrzymi sukces. Życie jest niepowtarzalne. Zaszczepianie to też biologia.
A co to za teza o tej biologii odpornej na oszustwa? Nie tak dawno średnia życia była jakieś 18 a dziś ok. 70+. Na dziesiątki chorób ludzie umierali bez ratunku na które taki już jest. Całe życie jakie jest, to przecież biogia, zuchu. Też jesteś biologia. Gdyby ciebie nie bylo ta biologia byłaby inna niż jest.

Re: Jaka jest boleśnie naga prawda z tą "śmiertelnością"?

Napisał(a): ObserwatorII -

ireneo
ObserwatorII
ireneo "...że ponad 75% „zgonów z powodu choroby współistniejącej” miało miejsce u osób z co najmniej czterema chorobami współistniejącymi.
Druhu, z konceptu to zuchu, to trzeba tak czytać (dla ułatwienia podstawię chorych):
-Na 100 zmarłych z wielochorobowością, siedemdziesiąt pięć ofiar covida miało tych chorób cztery, pięć i więcej, ale nie mniej niż cztery, a dwudziestu pięciu miało 0, 1, 2 ew. trzy choroby lub żadnej wyłączając glupotę u niezaszczepionych.
Sporo korepetycji non profit. Zaczyna mnie to nużyć, zwłaszcza że zuch się nie przykłada.
Najdziwniejszym jest zjawisko że w tej grupie wiekowej, z chorobami współistniejącymi najwięcej osobników jest dobrze wyszczepionych i nadal najwięcej takowych umiera..."szczepionki" są jedynie na poprawę nastroju że tak powiem, nie poprawiają stanu zdrowia w żaden sposób.

Biologii nie da się oszukać
To seniorów z wielochorobowością powyżej czterech nie zaszczepiać dla.oszczędności?!
Nawet jeśli szczepionka uchroni dziesięć procent to olbrzymi sukces. Życie jest niepowtarzalne. Zaszczepianie to też biologia.
A co to za teza o tej biologii odpornej na oszustwa? Nie tak dawno średnia życia była jakieś 18 a dziś ok. 70+. Na dziesiątki chorób ludzie umierali bez ratunku na które taki już jest. Całe życie jakie jest, to przecież biogia, zuchu. Też jesteś biologia. Gdyby ciebie nie bylo ta biologia byłaby inna niż jest.
Kto Ci powiedział że życie jest niepowtarzalne, możesz zdradzić?

Zaszczepianie to nic innego jak próby oszukania biologii, oszukania własnego organizmu.

Układ odpornościowy osobnika jest w stanie poradzić sobie dosłownie z każdym wirusem czy bakterią, pod warunkiem że ma do dyspozycji wszystko czego potrzebuje w danej chwili.

Nie mam pojęcia kto Ci powiedział że kiedyś średnia życia wynosiła 18 lat, uwierz mi że oszukiwał.

Re: Jaka jest boleśnie naga prawda z tą "śmiertelnością"?

Napisał(a): ireneo -

ObserwatorII
ireneo
ObserwatorII
ireneo "...że ponad 75% „zgonów z powodu choroby współistniejącej” miało miejsce u osób z co najmniej czterema chorobami współistniejącymi.
Druhu, z konceptu to zuchu, to trzeba tak czytać (dla ułatwienia podstawię chorych):
-Na 100 zmarłych z wielochorobowością, siedemdziesiąt pięć ofiar covida miało tych chorób cztery, pięć i więcej, ale nie mniej niż cztery, a dwudziestu pięciu miało 0, 1, 2 ew. trzy choroby lub żadnej wyłączając glupotę u niezaszczepionych.
Sporo korepetycji non profit. Zaczyna mnie to nużyć, zwłaszcza że zuch się nie przykłada.
Najdziwniejszym jest zjawisko że w tej grupie wiekowej, z chorobami współistniejącymi najwięcej osobników jest dobrze wyszczepionych i nadal najwięcej takowych umiera..."szczepionki" są jedynie na poprawę nastroju że tak powiem, nie poprawiają stanu zdrowia w żaden sposób.

Biologii nie da się oszukać
To seniorów z wielochorobowością powyżej czterech nie zaszczepiać dla.oszczędności?!
Nawet jeśli szczepionka uchroni dziesięć procent to olbrzymi sukces. Życie jest niepowtarzalne. Zaszczepianie to też biologia.
A co to za teza o tej biologii odpornej na oszustwa? Nie tak dawno średnia życia była jakieś 18 a dziś ok. 70+. Na dziesiątki chorób ludzie umierali bez ratunku na które taki już jest. Całe życie jakie jest, to przecież biogia, zuchu. Też jesteś biologia. Gdyby ciebie nie bylo ta biologia byłaby inna niż jest.
Kto Ci powiedział że życie jest niepowtarzalne, możesz zdradzić?

Zaszczepianie to nic innego jak próby oszukania biologii, oszukania własnego organizmu.

Układ odpornościowy osobnika jest w stanie poradzić sobie dosłownie z każdym wirusem czy bakterią, pod warunkiem że ma do dyspozycji wszystko czego potrzebuje w danej chwili.
Nie mam pojęcia kto Ci powiedział że kiedyś średnia życia wynosiła 18 lat, uwierz mi że oszukiwał.


Dlatego, że tobie ktoś powiedział, iż jest życia repeta, to skazujesz te "dziesięć procent" staruszków i staruszek na wcześniejszą śmierć za oszukiwanie biologii. Biologia ci się pożaliła nieszczęśniku? Złóż jej w ofierze płyny ustrojowe , grzybki duszone w witaminach, a jeśli to nie pomoze i jędza wściekła za karę cie przekręci, to nie omieszkaj tutaj naPISać w jakiej tym razem pieczarze można się ciebie wystraszyć. Buk z tobą.

Re: Jaka jest boleśnie naga prawda z tą "śmiertelnością"?

Napisał(a): ireneo -

ObserwatorII
ireneo
ObserwatorII
ireneo "...że ponad 75% „zgonów z powodu choroby współistniejącej” miało miejsce u osób z co najmniej czterema chorobami współistniejącymi.
Druhu, z konceptu to zuchu, to trzeba tak czytać (dla ułatwienia podstawię chorych):
-Na 100 zmarłych z wielochorobowością, siedemdziesiąt pięć ofiar covida miało tych chorób cztery, pięć i więcej, ale nie mniej niż cztery, a dwudziestu pięciu miało 0, 1, 2 ew. trzy choroby lub żadnej wyłączając glupotę u niezaszczepionych.
Sporo korepetycji non profit. Zaczyna mnie to nużyć, zwłaszcza że zuch się nie przykłada.
Najdziwniejszym jest zjawisko że w tej grupie wiekowej, z chorobami współistniejącymi najwięcej osobników jest dobrze wyszczepionych i nadal najwięcej takowych umiera..."szczepionki" są jedynie na poprawę nastroju że tak powiem, nie poprawiają stanu zdrowia w żaden sposób.

Biologii nie da się oszukać
To seniorów z wielochorobowością powyżej czterech nie zaszczepiać dla.oszczędności?!
Nawet jeśli szczepionka uchroni dziesięć procent to olbrzymi sukces. Życie jest niepowtarzalne. Zaszczepianie to też biologia.
A co to za teza o tej biologii odpornej na oszustwa? Nie tak dawno średnia życia była jakieś 18 a dziś ok. 70+. Na dziesiątki chorób ludzie umierali bez ratunku na które taki już jest. Całe życie jakie jest, to przecież biogia, zuchu. Też jesteś biologia. Gdyby ciebie nie bylo ta biologia byłaby inna niż jest.
Kto Ci powiedział że życie jest niepowtarzalne, możesz zdradzić?

Zaszczepianie to nic innego jak próby oszukania biologii, oszukania własnego organizmu.

Układ odpornościowy osobnika jest w stanie poradzić sobie dosłownie z każdym wirusem czy bakterią, pod warunkiem że ma do dyspozycji wszystko czego potrzebuje w danej chwili.

Nie mam pojęcia kto Ci powiedział że kiedyś średnia życia wynosiła 18 lat, uwierz mi że oszukiwał.
Na szczęście ciebie o tę niską średnią nie pytałem, ale uwierz mi, zewneolucie tyle średnio trwało życie. Ok. piątego wieku w Rzymie też wielu chorób. ie dożywali by zmoeś ić się w 20-30 letniej skali.
Znalazłem whttps://forum(...)3616958 taki fragment:
"A tak na koniec, choć pewnie wiesz, ale powtarzam z nawyku - nasz ustrój jest wspanialym lekarzem. Bywa, że nie zdążymy zorientować się z jakich przypadłości, bez pytania, nas wykurował, jeśli w swoim laboratorium miał specyfiki. Bywa, że domaga się ich, czasem upierdliwie dokuczliwie" Z postu niejakiego ireneo. Mówi ci to coś, zuchu.

Re: Jaka jest boleśnie naga prawda z tą "śmiertelnością"?

Napisał(a): ObserwatorII -

ireneo
ObserwatorII
ireneo
ObserwatorII
ireneo "...że ponad 75% „zgonów z powodu choroby współistniejącej” miało miejsce u osób z co najmniej czterema chorobami współistniejącymi.
Druhu, z konceptu to zuchu, to trzeba tak czytać (dla ułatwienia podstawię chorych):
-Na 100 zmarłych z wielochorobowością, siedemdziesiąt pięć ofiar covida miało tych chorób cztery, pięć i więcej, ale nie mniej niż cztery, a dwudziestu pięciu miało 0, 1, 2 ew. trzy choroby lub żadnej wyłączając glupotę u niezaszczepionych.
Sporo korepetycji non profit. Zaczyna mnie to nużyć, zwłaszcza że zuch się nie przykłada.
Najdziwniejszym jest zjawisko że w tej grupie wiekowej, z chorobami współistniejącymi najwięcej osobników jest dobrze wyszczepionych i nadal najwięcej takowych umiera..."szczepionki" są jedynie na poprawę nastroju że tak powiem, nie poprawiają stanu zdrowia w żaden sposób.

Biologii nie da się oszukać
To seniorów z wielochorobowością powyżej czterech nie zaszczepiać dla.oszczędności?!
Nawet jeśli szczepionka uchroni dziesięć procent to olbrzymi sukces. Życie jest niepowtarzalne. Zaszczepianie to też biologia.
A co to za teza o tej biologii odpornej na oszustwa? Nie tak dawno średnia życia była jakieś 18 a dziś ok. 70+. Na dziesiątki chorób ludzie umierali bez ratunku na które taki już jest. Całe życie jakie jest, to przecież biogia, zuchu. Też jesteś biologia. Gdyby ciebie nie bylo ta biologia byłaby inna niż jest.
Kto Ci powiedział że życie jest niepowtarzalne, możesz zdradzić?

Zaszczepianie to nic innego jak próby oszukania biologii, oszukania własnego organizmu.

Układ odpornościowy osobnika jest w stanie poradzić sobie dosłownie z każdym wirusem czy bakterią, pod warunkiem że ma do dyspozycji wszystko czego potrzebuje w danej chwili.
Nie mam pojęcia kto Ci powiedział że kiedyś średnia życia wynosiła 18 lat, uwierz mi że oszukiwał.


Dlatego, że tobie ktoś powiedział, iż jest życia repeta, to skazujesz te "dziesięć procent" staruszków i staruszek na wcześniejszą śmierć za oszukiwanie biologii. Biologia ci się pożaliła nieszczęśniku? Złóż jej w ofierze płyny ustrojowe , grzybki duszone w witaminach, a jeśli to nie pomoze i jędza wściekła za karę cie przekręci, to nie omieszkaj tutaj naPISać w jakiej tym razem pieczarze można się ciebie wystraszyć. Buk z tobą.
To nie ja skazuję staruszków na choroby a lekarze którym powierzają swoje zdrowie, wystosuj do nich apel a nie do mnie.

Ci ludzie powierzyli medykom własne zdrowie a nie mnie -kapujesz?

Gdyby nie faszerowali się nieustannie dziwnymi substancjami, produktami związków ropopochodnych żyliby znacznie dłużej w zdrowiu.

Dlaczego kobiety na zapadłej wsi zazwyczaj żyją dłużej i zdrowiej od miejskich, "cywilizacyjnych" mutantów, jak myślisz?

Bo nie maja przychodni i szpitali "za rogiem"

W kwestii umierania...to grzybki pokazały mi dlaczego nie muszę się obawiać śmierci.

Re: Jaka jest boleśnie naga prawda z tą "śmiertelnością"?

Napisał(a): ObserwatorII -

ireneo
ObserwatorII
ireneo
ObserwatorII
ireneo "...że ponad 75% „zgonów z powodu choroby współistniejącej” miało miejsce u osób z co najmniej czterema chorobami współistniejącymi.
Druhu, z konceptu to zuchu, to trzeba tak czytać (dla ułatwienia podstawię chorych):
-Na 100 zmarłych z wielochorobowością, siedemdziesiąt pięć ofiar covida miało tych chorób cztery, pięć i więcej, ale nie mniej niż cztery, a dwudziestu pięciu miało 0, 1, 2 ew. trzy choroby lub żadnej wyłączając glupotę u niezaszczepionych.
Sporo korepetycji non profit. Zaczyna mnie to nużyć, zwłaszcza że zuch się nie przykłada.
Najdziwniejszym jest zjawisko że w tej grupie wiekowej, z chorobami współistniejącymi najwięcej osobników jest dobrze wyszczepionych i nadal najwięcej takowych umiera..."szczepionki" są jedynie na poprawę nastroju że tak powiem, nie poprawiają stanu zdrowia w żaden sposób.

Biologii nie da się oszukać
To seniorów z wielochorobowością powyżej czterech nie zaszczepiać dla.oszczędności?!
Nawet jeśli szczepionka uchroni dziesięć procent to olbrzymi sukces. Życie jest niepowtarzalne. Zaszczepianie to też biologia.
A co to za teza o tej biologii odpornej na oszustwa? Nie tak dawno średnia życia była jakieś 18 a dziś ok. 70+. Na dziesiątki chorób ludzie umierali bez ratunku na które taki już jest. Całe życie jakie jest, to przecież biogia, zuchu. Też jesteś biologia. Gdyby ciebie nie bylo ta biologia byłaby inna niż jest.
Kto Ci powiedział że życie jest niepowtarzalne, możesz zdradzić?

Zaszczepianie to nic innego jak próby oszukania biologii, oszukania własnego organizmu.

Układ odpornościowy osobnika jest w stanie poradzić sobie dosłownie z każdym wirusem czy bakterią, pod warunkiem że ma do dyspozycji wszystko czego potrzebuje w danej chwili.

Nie mam pojęcia kto Ci powiedział że kiedyś średnia życia wynosiła 18 lat, uwierz mi że oszukiwał.
Na szczęście ciebie o tę niską średnią nie pytałem, ale uwierz mi, zewneolucie tyle średnio trwało życie. Ok. piątego wieku w Rzymie też wielu chorób. ie dożywali by zmoeś ić się w 20-30 letniej skali.
Znalazłem whttps://forum(...)3616958 taki fragment:
"A tak na koniec, choć pewnie wiesz, ale powtarzam z nawyku - nasz ustrój jest wspanialym lekarzem. Bywa, że nie zdążymy zorientować się z jakich przypadłości, bez pytania, nas wykurował, jeśli w swoim laboratorium miał specyfiki. Bywa, że domaga się ich, czasem upierdliwie dokuczliwie" Z postu niejakiego ireneo. Mówi ci to coś, zuchu.
Zdradź mi, skąd czerpiesz swoją wiedzę na temat długości życia starożytnych?

Ten ktoś nieustannie Cię oszukuje Druhu, nie wiem co powoduje że mu wierzysz jak Bogu.

Nie śledzę pilnie wszystkich tematów założonych przez Ireneo, prawdą jest to co cytujesz na początku w kwestii organizmu, ale fałszem to -czego organizm potrzebuje, jeśli masz na myśli różne dziwne pigułki z apteki.

Organizm nie ma pojęcia że zamiast niezbędnych witamin i minerałów zaaplikujesz mu jakiś syntetyczny związek chemiczny który go osłabia zamiast wzmocnić.

Walczysz z chorobą przy pomocy trucizn ( antybiotyk to trucizna dla bakterii) których celem jest wymordowanie flory bakteryjnej w organizmie, nawet tej niezbędnej do życia a później dziwisz się że non stop na coś chorujesz?

Re: Jaka jest boleśnie naga prawda z tą "śmiertelnością"?

Napisał(a): JeszczeNormalny -

ObserwatorII
JeszczeNormalny Obserwatorze, przestań wreszcie siać tę antyszczepionkową propagandę. To już zakrawa na paranoję.
O sianie tej paranoicznej propagandy oskarż dyrektor CDC - Rochelle Walensky a nie mnie.

Na jej niedawnej wypowiedzi opierałem się zakładając temat, jeśli masz obiekcje -zwróć się do CDC.
Mój apel do ciebie dotyczył nie tylko tego konkretnego tematu, lecz bardzo wielu twoich tematów, w którym z zapamiętaniem godnym lepszej sprawy atakujesz ideę szczepień. Nie siej defetyzmu, bo wg mnie nie przyczynia się to do poprawy zdrowia społeczeństwa. Nie wiem, co masz na celu ale skutkiem tej twojej krucjaty antyszcepionkowej na pewno nie będzie lepsze zdrowie społeczeństwa.
« Wróć do tematów
Do góry strony: Jaka jest boleśnie naga prawda z tą "śmiertelnością"?