24
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń485
  • Odpowiedzi19
  • Ocen na +-64
24 ppt ?

Jaka pozycja seksualna najlepsza? (20)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Re: Jaka pozycja seksualna najlepsza?

Napisał(a): WLW1 -

wiosna2
WLW1 No wiesz taka "na pieska". Ja bynajmniej ja lubie. Może i Tobie się spodoba:)))
>>Ty nie powinnieneś nic lubieć ,bo jesteś kawlwrem ......:)OOOOO
A co kawaler to nie może??? Jeszcze bys się zdziwila co potrafi kawaler P.Wiosenko :-*
INTERIA.PL

Re: Jaka pozycja seksualna najlepsza?

Napisał(a): WLW1 -

wiosna2
WLW1 No wiesz taka "na pieska". Ja bynajmniej ja lubie. Może i Tobie się spodoba:)))
>>Ty nie powinnieneś nic lubieć ,bo jesteś kawlwrem ......:)OOOOO
A co to znaczy "kawlwrem"???

Re: Jaka pozycja seksualna najlepsza?

Napisał(a): Iwona19 -

Klaudiaja
Postanowiłam, że trochę się poduczę dla męża. Misjonarska nie jest za wygodna, szybko zaczynają mnie boleć nogi. Może coś innego? Jaka pozycja jest najlepsza i najwygodniejsza Waszym zdaniem i czemu?
A czy myślisz, że to jest w zwizku najważniejsze? Piszesz jakby twój mąż nie kochał Ciebie tylko po prostu Ty jemu służysz do zaspokajania potrzeb seksualnych. Nie to jest najważniejsze w związku chyba.

Reklama

Re: Jaka pozycja seksualna najlepsza?

Napisał(a): Gość -

Klaudiaja
Postanowiłam, że trochę się poduczę dla męża. Misjonarska nie jest za wygodna, szybko zaczynają mnie boleć nogi. Może coś innego? Jaka pozycja jest najlepsza i najwygodniejsza Waszym zdaniem i czemu?
A TY z oazy jakiejś jesteś ?

Re: Jaka pozycja seksualna najlepsza?

Napisał(a): ripost -

irekwj Mówią obery - praw naturalnych przestrzegać, bo inaczej ludność
wymrze. Nie wiem dlaczego miałaby mnie przerażać ta groźbą wymarcia,
ale wskażę, iż tym kombinowaniem z prawami sami łapy do wymarcia
przykładają. Przy okazji wyjdzie ich totalne nieuctwo i tępota.
Nakazują - współżycie na "proboszcza" twarz w twarz.
Taki 70 letni purpurat widzi zwis i wie z praktyki, że inaczej
jak na proboszcza mu nie wejdzie. Przy okazji ta preferencja obowiązuje
tylko gatunek ludzki, co świadczy o tym, że żaden gatunek zwierząt
biskupów nie ma.
Teraz co na to prawa natury. Oś penisa do osi kręgosłupa to ok 120 stopni
we wzwodzie zdrowego samca. Dla porównania weźmy bernardyna, bo
na dwóch łapach to prawie jak proboszcz. Taki bernardyn na bernardyna robi
"to" bez kłopotów - póki zdrowy i silny. On na proboszcza nie mógłby,
bo przy tym kącie trafiałby wyżej, a rąk nie ma, bernardynka też by mu
nie pomogła. Tak się dziej dlatego, gdyż natura nie chce cherlawego,
i z Downem potomstwa. Geny zdrowe są do pewnego czasu. Kiedy oś
jest mniejsza jak 90 stopni żaden samiec, poza proboszczem niczego
nie spłodzi. Kardynał spłodzi na proboszcza, i cywilny dziadyga też
a efektem liczne kalectwo w inkubatorach.
Ojcze, matko , chcecie mieć zdrową córkę czy syna, poczynajcie na
bernardyna.
Przestrzegajcie praw natury, ale nie tych interpretowanych przez tumaństwo w brokatach
bo świat ludzki szybko wymrze, choć mi to już też zwisa.
Zatem dla prokreacji, to jak opisałem. A na żarty, to poczynać i poczynać i poczynać. Najlepsza metoda jednej pary rzadko bywa dobrą dla innej. Na koniec, to lepiej jedną stosować z każdym p;partnerem, partnerką, gdyż inaczej można się zapomnieć i "wsypać".
pajac...

Reklama

« Wróć do tematów
Do góry strony: Jaka pozycja seksualna najlepsza?