Odpowiadasz na:
Jaki pies dla ateisty ?

~gość
Temat dodał(a):
~gość -
Co sądzicie Wy?https://youtu.be/FLVtv3nTeG0

Piszesz jako

...a zalogowani dostają więcej. lub załóż konto pocztowe Interii

To zajmie tylko chwilę

Aby założyć unikalne konto na Forum, zarejestruj zupełnie darmową pocztę Interia.pl, wybierz nick i ciesz się nowymi nieograniczonymi możliwościami! Ciekawe dyskusje już na Ciebie czekają.Pomoc
4000 znaków do wpisania

Treść

Opisz własne doświadczenia, zadaj pytanie lub podziel się swoimi spostrzeżeniami.Twój wpis będzie ciekawszy, jeśli dodasz do niego zdjęcie i wideo.Odpowiadając w dyskusji, pamiętaj o kulturze wypowiedzi i przestrzeganiu regulaminu Forum.

przepisz kod z obrazka
Gość

Podsumowanie tematu - najnowsze 4 odpowiedzi

INTERIA.PL

Re: Jaki pies dla ateisty ?

Napisał(a): Gość -

~gość
vrou
~gość

to wy ateiści, z uporem maniaka forsujecie tezę, że pochodzicie od małpy,a ja wam wierzę
To "pochodzenie od małpy" to trochę nieprecyzyjne określenie, mówiące co nieco na temat tego, który go używa. Nikt z uporem maniaka tak nie twierdzi, tylko twierdzi tak, bo wiele na to wskazuje.
Posiadanie wspólnego przodka nie jest tym samym, co bycie tym, z kim się wspólnego przodka posiada.
Nikt też nie twierdzi, że tylko ateiści ulegli procesowi ewolucji, a wszyscy ludzie, łącznie z Tobą.
Jak najbardziej jednak możesz wierzyć w co innego, jeśli to powoduje, że czujesz się bardziej wartościowy.

A ja mogę myśleć inaczej niż Ty?
skup się na swoich uczuciach, bo o moich to masz takie samo pojęcie, jak o wspólnym przodku.
Wykorzystałam jedynie tezę niejakiej OliChrześcijanki, mówiącą o tym, że wiara, w Boga ma pozytywny wpływ na poczucie wartości. Pretensje o "maniu" pojęcia proszę więc kierować do niej.

Doinformujesz mnie w temacie wspólnego przodka lub przynajmniej nakierujesz, gdzie powinnam szukać informacji, czy muszę wierzyć, że wiesz więcej i lepiej?

Re: Jaki pies dla ateisty ?

Napisał(a): ~gość -

vrou
~gość

to wy ateiści, z uporem maniaka forsujecie tezę, że pochodzicie od małpy,a ja wam wierzę
To "pochodzenie od małpy" to trochę nieprecyzyjne określenie, mówiące co nieco na temat tego, który go używa. Nikt z uporem maniaka tak nie twierdzi, tylko twierdzi tak, bo wiele na to wskazuje.
Posiadanie wspólnego przodka nie jest tym samym, co bycie tym, z kim się wspólnego przodka posiada.
Nikt też nie twierdzi, że tylko ateiści ulegli procesowi ewolucji, a wszyscy ludzie, łącznie z Tobą.
Jak najbardziej jednak możesz wierzyć w co innego, jeśli to powoduje, że czujesz się bardziej wartościowy.

A ja mogę myśleć inaczej niż Ty?
skup się na swoich uczuciach, bo o moich to masz takie samo pojęcie, jak o wspólnym przodku.

Reklama

Re: Jaki pies dla ateisty ?

Napisał(a): Gość -

~gość

to wy ateiści, z uporem maniaka forsujecie tezę, że pochodzicie od małpy,a ja wam wierzę
To "pochodzenie od małpy" to trochę nieprecyzyjne określenie, mówiące co nieco na temat tego, który go używa. Nikt z uporem maniaka tak nie twierdzi, tylko twierdzi tak, bo wiele na to wskazuje.
Posiadanie wspólnego przodka nie jest tym samym, co bycie tym, z kim się wspólnego przodka posiada.
Nikt też nie twierdzi, że tylko ateiści ulegli procesowi ewolucji, a wszyscy ludzie, łącznie z Tobą.
Jak najbardziej jednak możesz wierzyć w co innego, jeśli to powoduje, że czujesz się bardziej wartościowy.

A ja mogę myśleć inaczej niż Ty?

Re: Jaki pies dla ateisty ?

Napisał(a): ~gość -

vrou To wszystko miało być dla niewierzących poniżające, czy o tso choci?

Porównanie do małpy naprawdę nie boli. Świadczy raczej o tym, że autorowi bliżej do niej, przynajmniej w kwestii inteligencji.

to wy ateiści, z uporem maniaka forsujecie tezę, że pochodzicie od małpy,a ja wam wierzę

Reklama