241
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń973
  • Odpowiedzi231
  • Ocen na +0
241 ppt ?

Jakie są najczęstsze przyczyny bezpłodności? (232)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny
INTERIA.PL

Re: Jakie są najczęstsze przyczyny bezpłodności?

Napisał(a): Gość -

Gość
Gość Jak czytam że środki antykoncepcyjne powodują bezpłodność to mi się wręcz śmiać chce
Świadczy to tylko o tym, że jesteś niedouczona i nie masz pojęcia jak szkodliwe są środki antykoncepcyjne.
Ja brałam pigułki przez 5 lat bez przerwy, odstawiłam je w wieku 27 lat, żeby zajść w ciążę i zaraz po pierwszym naturalnym krwawieniu miesiączkowym zaczęliśmy się starać o dziecko. Zaszłam w ciążę od razu, po pierwszym miesiącu prób. Mam mnóstwo koleżanek które bez problemu zaszły w ciążę przyjmując przez wiele lat tabletki antykoncepcyjne, więc nie sądzę aby to był powód.

Re: Jakie są najczęstsze przyczyny bezpłodności?

Napisał(a): Gość -

najogólniej przyczyną jest postęp cywilizacyjny ale dawno temu było zapisane, że przed końcem świata, dzieci nie będą się rodzić, że ludzie odwrócą się od Boga a wierzący będą prześladowani... a to co napisane musi się spełnić.
kto ma uszy niechaj słucha

Reklama

Re: Jakie są najczęstsze przyczyny bezpłodności?

Napisał(a): Gość -

Gość
Gość
Gość
Gość
Gość
Gość
Gość
Gość Dobra ale NPR ma swoją podstawową wadę, to taka trochę loteria, a niektóre pary nie mogą sobie na taką loterię pozwolić więc wolą użyć co najmniej kondoma.

Pozdro
Szkodniq#84
wg badan WHO skutecznosc NPR(ale jesli sie ja faktycznie stosuje) jest nieco wyzsza niz stosowanie prezerw.
Ot, pokolenie wychowane na propagandzie...
PS. loteria to kalendarzyk, ale nie NRP
Sorka ale nie wyobrażam sobie biegania po mieszkaniu z termometrem w p*pie
Temperaturę mierzy się zawsze rano przed wstaniem z łóżka, więc bieganie jest wykluczone ;) liczy się tylko systematyczność i to, że czy sobota, czy niedziela musisz np. o 6 rano zmierzyc tą temperature i wprowadzić na wykres. Poza tym takie coś jest też bardzo przydatne dla klinik leczenia nieplodności. Jedna z lepszych w Warszawie, wymaga wykresów temperatur przynajmniej z 6 ostatnich cykli, aby potwierdzić czy owulacja byla czy też nie (to nie fikcja tylko fakt). Owulacja jest potwierdzona przy skoku temperatury. 3 dni po skoku kobieta nie jest już po prostu płodna. Jeśli ktoś nie potrafi tej metody stosować i ryzykuje kochając się w 1 fazie cyklu gdzie temperatura jeszcze tak na prawdę nie wiadomo kiedy skoczy to zdaza sie ze wpadnie. Jednak ktoś kto stosuje tą metodę i kocha się po skoku temperatury (parę dni dla pewności) to nie ma szans na zaciążenie biorąc pod uwagę długość życia plemników bo 2 faza cyklu jest zawsze stała (nie zmienia się). Zmienia się jedynie pierwsza faza cyklu z czego biorą się różne przesunięcia cykli.
Ja, moja kuzynka i pare moich koleżanek stosuje z powodzeniem tą metodę (moja psiapsiułka już 6 lat, a gdy tylko zapragnęła dziecka, wyszło jej za 2 razem starań).
to coś jak Semici w dniu Szabatu nie mogą chodzić w butach, wciskać guzika w windzie czy też zmieniać kanału w telewizorze bo było by to wykonaniem jakiejś pracy a w Szabat nie wolno, to porównanie pokazuje że jest to tylko i wyłącznie wymyślonym i niekoniecznie skutecznym utrudnieniem życia
Oj skuteczne, skuteczne ... idź do lekarza to Ci to samo powie. Jest to jednak metoda dla osób będących w stałych związkach ze względu na choroby przenoszone drogą płciową (ona przed tym nie chroni).
Z tą metodą nie wysyłam do księdza tylko do lekarza ... Moim ginekologiem jest pewna kobieta, która wykłada na akademii medycznej w katowicach i jest profesorem. Jak z nią rozmawiam to zawsze powtarza mi to samo ... zresztą każdy lekarz mi to mówił.
Jest rzeczą po prostu nie realną zajść w ciążę, gdy nie ma owulacji lub jest już daleko po niej.
PS. dodam tylko tyle, że czas przed owulacją jest czasem względnej niepłodności, ponieważ nigdy nie wiadomi kiedy ta owulacja nadejdzie (zwłaszcza jak ktoś ma nieregularne cykle np. raz 30 dni a innym razem 40 dni). Gdy jednak owulacja nadejdzie (skok jej jej potwierdzeniem) to komórka jajowa żyje tylko do 36 godzin więc 3 dzień wyższych temperatur jest już dniem niepłodnym - 100%. Ja jak stosowałam tą metodę dawałam sobie dla pewności 4 dni wyższych temperatur i nigdy nie kochałam się w 1 fazie cyklu bo nie chciałam dziecka, a ono mogłoby przyjść na świat gdyby nagle się okazało, że owulację zamiast w 14 dniu jak zawsze nagle mam w 10 dc bo coś się przyspieszyło.
Taka jest prawda. To nie jest ciemnogród tylko typowa medycyna, którą potwierdzi każdy, dosłownie każdy lekarz.
Wiesz co, jeżeli Tobie wystarczy raz na miesiąc, a w porywach dwa razy i mąż (partner) nie ma o to żadnych pretensji, to tylko pogratulować takiego związku - szczerze. Możecie też rozważyć rezygnację z seksu na stałe. Mnie co prawda wystarczy raz dziennie, ale mąż chciałby rano i wieczorem. I co teraz doradzisz?

Re: Jakie są najczęstsze przyczyny bezpłodności?

Napisał(a): Gość -

Gość
Gość
Gość
Gość
Gość
Gość
Gość
Gość
Gość Dobra ale NPR ma swoją podstawową wadę, to taka trochę loteria, a niektóre pary nie mogą sobie na taką loterię pozwolić więc wolą użyć co najmniej kondoma.

Pozdro
Szkodniq#84
wg badan WHO skutecznosc NPR(ale jesli sie ja faktycznie stosuje) jest nieco wyzsza niz stosowanie prezerw.
Ot, pokolenie wychowane na propagandzie...
PS. loteria to kalendarzyk, ale nie NRP
Sorka ale nie wyobrażam sobie biegania po mieszkaniu z termometrem w p*pie
Temperaturę mierzy się zawsze rano przed wstaniem z łóżka, więc bieganie jest wykluczone ;) liczy się tylko systematyczność i to, że czy sobota, czy niedziela musisz np. o 6 rano zmierzyc tą temperature i wprowadzić na wykres. Poza tym takie coś jest też bardzo przydatne dla klinik leczenia nieplodności. Jedna z lepszych w Warszawie, wymaga wykresów temperatur przynajmniej z 6 ostatnich cykli, aby potwierdzić czy owulacja byla czy też nie (to nie fikcja tylko fakt). Owulacja jest potwierdzona przy skoku temperatury. 3 dni po skoku kobieta nie jest już po prostu płodna. Jeśli ktoś nie potrafi tej metody stosować i ryzykuje kochając się w 1 fazie cyklu gdzie temperatura jeszcze tak na prawdę nie wiadomo kiedy skoczy to zdaza sie ze wpadnie. Jednak ktoś kto stosuje tą metodę i kocha się po skoku temperatury (parę dni dla pewności) to nie ma szans na zaciążenie biorąc pod uwagę długość życia plemników bo 2 faza cyklu jest zawsze stała (nie zmienia się). Zmienia się jedynie pierwsza faza cyklu z czego biorą się różne przesunięcia cykli.
Ja, moja kuzynka i pare moich koleżanek stosuje z powodzeniem tą metodę (moja psiapsiułka już 6 lat, a gdy tylko zapragnęła dziecka, wyszło jej za 2 razem starań).
to coś jak Semici w dniu Szabatu nie mogą chodzić w butach, wciskać guzika w windzie czy też zmieniać kanału w telewizorze bo było by to wykonaniem jakiejś pracy a w Szabat nie wolno, to porównanie pokazuje że jest to tylko i wyłącznie wymyślonym i niekoniecznie skutecznym utrudnieniem życia
Oj skuteczne, skuteczne ... idź do lekarza to Ci to samo powie. Jest to jednak metoda dla osób będących w stałych związkach ze względu na choroby przenoszone drogą płciową (ona przed tym nie chroni).
Z tą metodą nie wysyłam do księdza tylko do lekarza ... Moim ginekologiem jest pewna kobieta, która wykłada na akademii medycznej w katowicach i jest profesorem. Jak z nią rozmawiam to zawsze powtarza mi to samo ... zresztą każdy lekarz mi to mówił.
Jest rzeczą po prostu nie realną zajść w ciążę, gdy nie ma owulacji lub jest już daleko po niej.
PS. dodam tylko tyle, że czas przed owulacją jest czasem względnej niepłodności, ponieważ nigdy nie wiadomi kiedy ta owulacja nadejdzie (zwłaszcza jak ktoś ma nieregularne cykle np. raz 30 dni a innym razem 40 dni). Gdy jednak owulacja nadejdzie (skok jej jej potwierdzeniem) to komórka jajowa żyje tylko do 36 godzin więc 3 dzień wyższych temperatur jest już dniem niepłodnym - 100%. Ja jak stosowałam tą metodę dawałam sobie dla pewności 4 dni wyższych temperatur i nigdy nie kochałam się w 1 fazie cyklu bo nie chciałam dziecka, a ono mogłoby przyjść na świat gdyby nagle się okazało, że owulację zamiast w 14 dniu jak zawsze nagle mam w 10 dc bo coś się przyspieszyło.
Taka jest prawda. To nie jest ciemnogród tylko typowa medycyna, którą potwierdzi każdy, dosłownie każdy lekarz.
Wiesz co, jeżeli Tobie wystarczy raz na miesiąc, a w porywach dwa razy i mąż (partner) nie ma o to żadnych pretensji, to tylko pogratulować takiego związku - szczerze. Możecie też rozważyć rezygnację z seksu na stałe. Mnie co prawda wystarczy raz dziennie, ale mąż chciałby rano i wieczorem. I co teraz doradzisz?
a jak myślisz, czystość cielesną, przecież seks to grzech chyba że chcecie mieć dzieci

Reklama

Re: Jakie są najczęstsze przyczyny bezpłodności?

Napisał(a): Gość -

Gość a czy jeśli para gejów zechce mieć dziecko to może skorzystać z in-vitro czy też muszą próbować metodami naturalnymi
Para gejów niech najlepiej skorzysta z wizyty u psychiatry. Takie dewiactwa się leczy.

Reklama

Re: Jakie są najczęstsze przyczyny bezpłodności?

Napisał(a): Gość -

Gość
Gość moje 2 znajome nie mogą mieć dzieci, obie usunęły ciążę wieku naście lat.
antykoncepcja w każdej formie powinna być refundowana w 100% to chyba łatwiej uczynić niż młodym seksu zabronić, cóż poradzić młodość zawsze szalała i świętobliwe gadki księdza z ambony nic tu nie dadzą, skoro i tak sam pewnie ma lepsze dmuchańsko co noc niż nie jedna para nastolatków
Właśnie że nie masz racji. Ja jakoś młodość bez zbędnych szaleństw przeżyłam i uniknęłam niechcianych ciąż, a to nie dlatego że słuchałam gadki księdza z ambony ale dlatego że mam mózg a nie tylko d...

Re: Jakie są najczęstsze przyczyny bezpłodności?

Napisał(a): Gość -

Gość dzieci należy mieć w jak najmłodszym wieku,bo im dalej ,tym trudniej zajść.Kto ma jako taką sytuację bytową zapewnioną,powinien się rozmnożyć w jak najmłodszym wieku.
Dzieci powinny mieć osoby dojrzałe, a nie gówniarze.

Re: Jakie są najczęstsze przyczyny bezpłodności?

Napisał(a): Gość -

WŁAŚNIE,ŻE MIAŁAM BARDZO DUŻE PROBLEMY I WIEM CO PISZĘ ! TO ODPOWIEDNIA DIETA UŁATWIŁA MI ZAJŚCIE W CIĄŻĘ PO CZTERECH LATACH PRÓB I RÓŻNYCH PORAD LEKARZY. BO PRZECIEŻ NASZ ORGANIZM Z BYLE CZEGO NIE BUDUJE SIĘ I POWSTAJE NOWE ŻYCIE . A JAK MYSLICIE, CZEMU DAWNIEJ LUDZKOŚCI NIE SPRAWIAŁO PROBLEMÓW Z ROZMNAŻANIEM SIĘ TAK JAK JEST TO OBECNIE W TAK WSPANIAŁYCH CZASACH, BO NIE BYŁO TAKIEJ ŻYWNOŚCI JAK JEST TERAZ I TAK ZATRUTEGO ŚRODOWISKA.

Re: Jakie są najczęstsze przyczyny bezpłodności?

Napisał(a): Gość -

Gość
Gość a czy jeśli para gejów zechce mieć dziecko to może skorzystać z in-vitro czy też muszą próbować metodami naturalnymi
Para gejów niech najlepiej skorzysta z wizyty u psychiatry. Takie dewiactwa się leczy.
Homofob !!!!!!!!!!!!!!!!
a wiesz co to tolerancja !!!!!!!????!!!!!!!!!!!????!!!!!!!!!???

Re: Jakie są najczęstsze przyczyny bezpłodności?

Napisał(a): Gość -

Gość
Gość
Gość
Gość
Gość Zapytajcie księży, oni wiedzą najlepiej, bo najwięcej w temacie mają do gadania.
NIE !!!
ZAPYTAJCIE LEKARZA GINEKOLOGA ... najlepiej dobrego, a na pewno powie Wam co i jak.
PS. wtedy nie będziecie już wierzyć, że ta metoda to ciemnogród. PS. kościół dopuszczając tą metodę miał też na uwadze to, że akt seksualny między kobietą i mężczyzną nie jest przeszkodzony co nie wpływa na ich więzi.

Uważam, że ta metoda jest bardzo skuteczna co zresztą można nawet przeczytać na stronach internetowych różnego typu wykresy procentowe, gdzie porównane są różne metody antykoncepcji. Ta metoda jest podobnie a nawet bardziej skuteczna niż metoda hormonalna, tylko, że nie wpływa na zdrowie człowieka w żaden sposób.
http://cafete(...)cepcji/ podaje linka: metoda termiczna (na 100 kobiet ylko 1 zaciążyła), prezerwatywa (na 100 kobiet - 3,6 zaciążyło). Oczywiście hormony mają 0,2, ale nie wiem czy warto. W każdym bądź razie metoda naturalna jest o wiele bardziej skuteczna niż większość innych metod (nawet gumki), a na innej stronie czytałam (nawet od lekarza to usłyszałam), że jak ktoś ją na prawdę dobrze potrafi stosować to nie ma szans na poczęcie ... po prostu nie ma. Ten skaźnik "1" wziął się zapewne z tąd, że ktoś kochał się w 1 fazie cyklu.
jeżeli wiedzę czerpiesz z kafeterii to współczuję twoim przyszłym dzieciom serio
a ja współczuję tobie ... ja wiedzę czerpę od lekarzy, a ta tabelka to był tylko przykład ... nie skopiuje przecież książki medycznej.

Re: Jakie są najczęstsze przyczyny bezpłodności?

Napisał(a): Gość -

Gość
Gość
Gość a czy jeśli para gejów zechce mieć dziecko to może skorzystać z in-vitro czy też muszą próbować metodami naturalnymi
Para gejów niech najlepiej skorzysta z wizyty u psychiatry. Takie dewiactwa się leczy.
Homofob !!!!!!!!!!!!!!!!
a wiesz co to tolerancja !!!!!!!????!!!!!!!!!!!????!!!!!!!!!???
Ten katol ma tak wyprany mózg że nie kuma co to jest tolerancja,on p.....li tylko to co padre grzybek powie,psychiatra tu już nie pomoże,może Tworki...

Re: Jakie są najczęstsze przyczyny bezpłodności?

Napisał(a): Gość -

Gość
Gość
Gość
Gość a czy jeśli para gejów zechce mieć dziecko to może skorzystać z in-vitro czy też muszą próbować metodami naturalnymi
Para gejów niech najlepiej skorzysta z wizyty u psychiatry. Takie dewiactwa się leczy.
Homofob !!!!!!!!!!!!!!!!
a wiesz co to tolerancja !!!!!!!????!!!!!!!!!!!????!!!!!!!!!???
Ten katol ma tak wyprany mózg że nie kuma co to jest tolerancja,on p.....li tylko to co padre grzybek powie,psychiatra tu już nie pomoże,może Tworki...
Nie katol, tylko normalny człowiek.
Gdzie twoja tolerancja?
Dewiacje tolerujesz, ale normalnych osób już nie?!

Re: Jakie są najczęstsze przyczyny bezpłodności?

Napisał(a): Gość -

Gość WŁAŚNIE,ŻE MIAŁAM BARDZO DUŻE PROBLEMY I WIEM CO PISZĘ ! TO ODPOWIEDNIA DIETA UŁATWIŁA MI ZAJŚCIE W CIĄŻĘ PO CZTERECH LATACH PRÓB I RÓŻNYCH PORAD LEKARZY. BO PRZECIEŻ NASZ ORGANIZM Z BYLE CZEGO NIE BUDUJE SIĘ I POWSTAJE NOWE ŻYCIE . A JAK MYSLICIE, CZEMU DAWNIEJ LUDZKOŚCI NIE SPRAWIAŁO PROBLEMÓW Z ROZMNAŻANIEM SIĘ TAK JAK JEST TO OBECNIE W TAK WSPANIAŁYCH CZASACH, BO NIE BYŁO TAKIEJ ŻYWNOŚCI JAK JEST TERAZ I TAK ZATRUTEGO ŚRODOWISKA.
BZDURY PISZESZ. Często problemy z zajściem w ciążę mają osoby, które kiedyś obsesyjnie się odchudzały a teraz mają zbyt małą masę ciała, są wysuszone, przesadnie unikają tłuszczów, "zdrowo się odżywiają" (czytaj: głodują) i to GŁUPOTA KOBIETY jest winna temu że nie może zajść w ciążę. DAWNIEJ KOBIETY NIE MIAŁY PROBLEMÓW Z ZAJŚCIEM W CIĄŻĘ BO TE KOBIETY NIE LICZYŁY KALORII, JADŁY SWOJSKIE (CZYTAJ TŁUSTE) WYROBY MIĘSNE, A TERAZ IDZIESZ DO MIĘSNEGO A TAM STOI WYSUSZONA ANOREKTYCZKA Z FACETEM I SŁYSZĘ: "POPROSZĘ 2 PLASTERKI CHUDEJ SZYNKI I 2 SKRZYDEŁKA NA OBIAD". KTO MA SIĘ TYM NAJEŚĆ ??? I ONA KIEDYŚ BĘDZIE CHCIAŁA URODZIĆ DZIECKO? TU NIE MA NIC DO RZECZY ZATRUTE ŚRODOWISKO, TYLKO ZATRUTE SĄ MÓZGI GŁUPICH BAB KTÓRE SIĘ ODCHUDZAJĄ A POTEM NIE MOGĄ ZAJŚĆ W CIĄŻĘ. ZANIM ZACZNĄ SIĘ LECZYĆ NA BEZPŁODNOŚĆ POWINNY WYLECZYĆ SWOJĄ CHORĄ PSYCHIKĘ !
« Wróć do tematów
Użytkownicy poszukiwali
  • Bezpłodność najczęstsze przyczyny
  • dino 96 forum
  • Przyczyny bezplodnosci
  • forum kobiet ktore sa bezplodne
  • przyczyny bezpłodności
Do góry strony: Jakie są najczęstsze przyczyny bezpłodności?