241
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń969
  • Odpowiedzi231
  • Ocen na +0
241 ppt ?

Jakie są najczęstsze przyczyny bezpłodności? (232)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Re: Jakie są najczęstsze przyczyny bezpłodności?

Napisał(a): Gość -

Gość
Gość
Gość Ja z mężem od roku staramy się o dziecko. Niby wszystko jest OK, a jednak nie wychodzi.
Myślę, że jest to spowodowane stresem związanym z moim brakiem zatrudnienia.
Bez przerwy się martwię o to czy uda mi się zdobyć pracę, a jeśli nie to z czego będę żyć.
Też nie mogę znaleźc pracy i zarabia tylko mąż, o dziecko staraliśmy się dwa lata, ale po badaniach okazało się, że mąż ma wadliwą budowe plemników i o zapłodnieniu w naturalny sposób nie ma mowy. Żaden lekarz nie potrafił nam powiedzieć dlaczego tak jest. Jedyna szansa to in vitro, ale dla nas nieosiągalna z powodów fnansowych, więc staramy się pogodzić z losem. Ten problem dotyczy też kilku naszych znajomych i to jest straszne.
Po trupach (in vitro=morderstwo) do celu...
Bardzo dobrze że was na to nie stać.
in vitro niedouczony człowieku nie oznacza morderstwo jak napisałeś, tylko " w szkle" , " w probówce", czyli szansa na nowe życie. Ciekawe skąd te informacje , pewnie z ambony na parafii?
INTERIA.PL

Re: Jakie są najczęstsze przyczyny bezpłodności?

Napisał(a): Gość -

Gość
Gość moje 2 znajome nie mogą mieć dzieci, obie usunęły ciążę wieku naście lat.
antykoncepcja w każdej formie powinna być refundowana w 100% to chyba łatwiej uczynić niż młodym seksu zabronić, cóż poradzić młodość zawsze szalała
Piszem frazesy a nie masz pojęcia o zjawisku .Antykoncepcja nigdy nie jest skuteczna 100% a zwłaszcza u młodych osób , jest dość wysoce nieskuteczna .Poza tym co to da ?? Problemem nie jest brak pieniędzy u nastolatków bo nawjwiecej nastoletnich ciąż jestw krajach najbogatszych takich jak Wielka Brytania czy USA gdzie nastolatki mają masę kasy, mają jaką tam "wiedzę" czerpana z rozmów z rówieśnikami , z internetu czy pornografii ale po pierwszej nie maja wiedzy rzetelnej a po drugie są zupełnie puszone samopas nie maja zasad, robią im sie podoba , bezmyślnie ,byle było fajnie.

Re: Jakie są najczęstsze przyczyny bezpłodności?

Napisał(a): Gość -

Gość
co wy macie z tym zdrowym i higienicznym sposobem życia?? kto wymyślił że aby mieć dziecko trzeba zdrowo się odżywiać? To jest chore urojenie. wg mnie jest wręcz odwrotnie: najwięcej dzieci rodzi się tam , gdzie kobiety nie mają co włożyć do gara, jedzą co popadnie, tłusto i niezdrowo. Te kobiety nie mają problemu z zajściem w ciążę. Moim zdaniem to obsesyjne pilnowanie diety i niedojadanie (lub wg niektórych: "zdrowe odżywianie" ) powoduje że te kobiety nie mogą mieć dzieci. Same są sobie winne.
Higiena i zdrowy tryb życia jest potrzebny-ale wiele nowoczesnych, wielkomiejskich kobiet robi pozory dbania o zdrowie,bo np kupuje ekologiczne jedzenia albo uprawia sport a żyje w ciągłym stresie , wykańcza sie dziwacznymi dietami, żyje w zanieczyszczonym środowisku, stosuje używki , tabletki , odkłada posiadanie dziecka do po 30 - potem może wygląda ładnie, jest zadbana i wydaje sie zdrowa ale problemy z zajściem w ciąże .Za to kobieta prowadząca prosty tryb życia , żyjąca w małym miasteczku, jedzące zwyczajne jedzenie , wychodzące z mąż w wieku 24 lat., nie ma większych problemów bo nie jest tak zestresowama bo jest młodsza itp.

Reklama

Re: Jakie są najczęstsze przyczyny bezpłodności?

Napisał(a): Gość -

Gość nie rozumie małżeństw które nie mogą mieć dzieci, że nie zaadoptuj,ą sobie jakiegos maluszka z domu dziecka, tylko wolą metodę invitro!!przecież tyle jest maluszków, zdrowych maluszków które tylko czekają na nowe rodziny!!! czekają NA WAS!!!!
Czy ty wiesz co to znaczy adopcja? Jak można porównywac uczucia do swojego urodzonego dziecka poczętego metodą in vitro i do obcego dziecka z sierocińca. To są zupełnie inne uczucia. W domach dziecka jest wiele dzieci ale starszych i do tego z nieuregulowaną sytuacją prawną, z rodzin patologicznych, obciążonych genetycznie. Maluszków jak na lekarstwo. A par starających się o nie jest wiele. Czy wiesz na co trafisz? A co swoje to swoje i już.
obciążone genetycznie to są często dzieci z in vitro , maja tez o wiele częściej wady wrodzone i to poważne (głównie sąto wady układu krążenia oraz układu rozrodczego). Myślę że statystycznie dzieci z sierocińców są zdrowsze. A co to kwestii prawnych - wystarczy znaleźć (kobietę w ciąży0 chociażby przez internet -która chce oddać dziecko do adopcji i ona może wybrać rodzinę której chce oddać dziecko- wtedy jest to to adopcja ze wskazaniem , odbywa sie bardzo szybko i dziecko sie wychowuje od samego narodzenia, ryzyko tez jest małe bo matkę sie zna wiec wie czego sie można spodziewać .

Re: Jakie są najczęstsze przyczyny bezpłodności?

Napisał(a): Gość -

Gość o szkodliwosci anykoncepcji hormonalnej sie zwyczajnie nie mowi poza tym ciagle sa w toku badania nad dalekimi skutkami antykoncepcji tego rodzaju. chodzi o badania wieloletnie i wyniki musza byc jasno udokumentowane. poza tym chyba nie czytacie ulotek tam wymienione jest mnostwo skutkow, ktore juz zostaly zbadane i udowodnione! a cicho w tym temacie bo gra jest o wysoka stawke przeciez antykoncepcja to najbardziej lukratywny biznes swiata!
Gość Trudno coś wywnioskować czy antykoncepcja hormonalna ma wpływ na problem z zajściem w ciążę. Nawet jeśli takie badania byłyby przeprowadzone to firmy farmaceutyczne skutecznie by zablokowałyby dostęp do rzetelnych danych. Przyczyn może być wiele np picie, palenie, złe odżywanie (chińskie zupki, McDonald i tym podobne), brak ruchu, zła kondycja fizyczna. Dotyczy to tak samo kobiety i mężczyzny, i jeśli któreś jest tym słabym ogniwem to może być problem.
Dokładnie ,tabletki antykoncepcyjne to bardzo lukratywny biznes, największe źródło dochodów dla firm farmaceutycznych i oni zrobią wszystko żeby zatuszować negatywne opinie tak jak przemysł tytoniowy przez lata maskował wyniki badan o szkodliwości tytoniu .Ja nie wiedziałam o wielu negatywowych skutkach tabletek dopóki czerpałam informacje z czasopism i programów dla kobiet -tam pisało najwyżej o spadku libido a gdy weszłam na jakieś forum internetowe to się dowiedziałam o zakrzepicy,zwałach i udarach, problemach z sercem ,kompletnym rozregulowaniu równowagi hormonalnej organizmu itp

Reklama

Re: Jakie są najczęstsze przyczyny bezpłodności?

Napisał(a): Gość -

[cytat kogo=Gość]Trochę mnie śmieszą niektóre wypowiedzi.....
Wydaje mi się, że prawdziwie wykształcony człowiek na poziomie zna sie i na biologii i na religii, bez związku czy ją wyznaje czy nie.
Bo Wy nie rozumiecie o czym piszecie, a niektóre wypowiedzi piszą chyba jacyś 10 latkowie...?
Antykoncepcja jest przede wszystkim niezgodna z naturą,a hormonalna jest niezdrowa.Gdyby byla zdrowa hormony nie bylby na receptę. Coraz więcej ludzi(np. w USA) przechodzi na NPR nie ze względów religijnych. Po prostu sama seksuologia widzi szkodliwość antykoncepcji na życia człowieka i to zarówno jeśli chodzi o zdrowie jak i o psychikę.
Antykoncepcja tez nie uczy człowieka wstrzemięźliwości, wiec w przypadku wyjazdu czy choroby raczej nie można liczyć na wierność partnera. Zresztą jak widać coraz więcej związków się rozpada, to chyba tez o czymś świadczy...
Nie ma to nic wspólnego z religią bo przecież zgodnie z natura nie żyją tylko katolicy,a wielu ludzi....
Podobnie in vitro- ktoś napisał ,ze plemnik czy jajeczko to aborcja. Tylko,ze plemnik to nie odrębny organizm ludzki,kory sie rozwija i rośnie,a zarodek-tak to odrębny organizm przynależny do danego gatunku- homo sapiens.
Ciekawe ,ze właśnie tacy ludzie wyzywają katolików od debili,a sami nie świeca wiedza nawet z zakresu szkoły podstawowej...
Tak wiec do książek, bo inaczej żyjecie bezmyślnie i właściwie to egoistyczna wegetacja i konsumpcjonizm ,a nie życie...[/cytat]
Bardzo mądra wypowiedzieć ,zgadzam sie absolutnie.
Chyba wielu wypowiadających się po prostu nie wie co jest zgodną naturą - wiec nie może zauważyć co jest niezgodne ! Jak ktoś nie ma pojęcia o ludzkiej endokrynologii to może mu sie wydawać że tabletki antykoncepcyjne czy sztucznie wywoływana hiperwowulacja są bezpieczne ,a tak nie jest. Antykoncepcja hormonalna i in vitro wymagają poważnego zaburzenia naturalnego funkcjonowania organizmu ,często zostawiającego długo utrzymujące się skutki. Ponadto wiele ludzi -przynajmniej ci korzy posiadają większy wgląd w siebie zauważa negatywne skutki psychiczne stosowania tych metod. Na przykład In vitro jest bardzo niekomfortowe psychicznie ,dla niektórych par tak bardzo że sam ten stres często niweluje szanse na potomstwo ,za to po zaprzestaniu in vitro kiedy wreszcie przestają sie stresować poczynają dziecko. NPR jest całkowicie zgodne z naturą polega na dokładnej obserwacji organizmu ,poznaniu swojego ciała co pomaga wykryć i co ważne wyleczyć przyczynę niepłodności,-in vitro nie leczy a nie nie dostarcza wiedzy jest tylko obejściem.Antykoncepcja nie tylko nie uczy wstrzemięźliwości to prawda, co więcej zachęca wręcz do rozwiązłości- może sie wydawać że rozwiązuje problem ale na dłuższą metę nie -tylko a go pogłębia.
Tez odsyłam do książek ,do podręczników , a jak już macie internet to najlepiej tez do prac naukowych np publikacji medycznych ( pubmed jest ich bardzo dobrym źródłem) , publikacji z dziedziny psychologii ,a najłatwiej zacząć od portali popularnonaukowych.

[/cytat]stul... wiesz co PIS`iorze jeden, a ty skąd czerpiesz wiedzę (..) giną tylko te zarodki które i tak by zginęły ze względu na to że były zbyt słabe żeby przetrwać do końca ciąży, poza tym nie można nazwać człowiekiem czegoś co ogląda się pod mikroskopem i jeżeli ma to komuś pomóc to czemu tylko jeden kościół ma coś przeciwko to jest ciekawe czyż nie czyżby sprzeciw przeciwko nauce by znowu pogrążyć ludzi w ciemnocie... to niech każdy rozważy sam[/cytat]
obrażać i wyzywać każdy potrafi, żadna sztuka trudniej przedstawić rzetelne argumenty. Ty ich nie masz dlatego uciekasz się do wyrażeń typu "stul psyk' ! Nie dość że masz wątpliwe źródło informacji to jeszcze piszesz o eliminowaniu zarodków w in vitro a post jakbyś doczytał dotyczył nie tylko tego a znacznie szerszego tematu - był nie tylko i n vitro ale tez o antykoncepcji, mówiło wpływie na psychikę , na cały organizm .Argumenty były słuszne -co widać po tym że ty nie potrafisz podać kontrargumentów !A co do tego wąskiego zakresu który porusza-istotą in vitro jest do nadprodukcja zarodków-niektóre są eliminowane nie dlatego że są ale dlatego złe ale dlatego jest ich za dożo żeby można było je bezpiecznie implantować ( i tak sa implantowane po 2,3 co już stwarza duże ryzyko ) Eliminuje się niekonieczne te które nie wydają sie najlepsze a to nie znaczy że rozwinęły by się nieprawidłowo ! Zresztą lekarz nie ma wiedzy absolutnej i też tego do końca nie wie !
Nie doczytałeś chyba że interlokutor pisał uniwersalności pewnych wartości które są poza religia, tzn wspólne dla każdego człowieka niezależnie od jego wiary- fizjologie wszyscy mamy z grubsza taką samą niezależna od preferowanej religii czy partii .Ale ty oczywiście musisz odwoływać sie do religii i polityki,.Jeżeli nie jesteś w stanie przyjąć neutralnego punktu widzenia i pozbawionego prymitywnych emocji to nie nadajesz się do dyskusji a twoje wypowiedz jest po prostu śmieszna i niedorzeczna- nawet ignorując jej kompletną chaotyczność i niegramatyczność która jeszcze dodatkowo obniża siłę twojej arumentacji

[cytat kogo=piterwu][cytat kogo=Gość]u kobiet: srodki antykoncepcyjne-ciagła ingerencja w stan hormonow w organiźmie
u mężczyzn: uzywanie wszelkich balsamow i srodkow przeciw rozstepom przez kobiety w ciąży
to czynniki na ktore mamy wplyw, na inne, jak: szkodliwe srodki w zywnosci ,powietrzu i w wodzie wplywu nie mamy[/cytat]
A tobie oddychanie kadzidłem mózg wytrawiło jest XXI w,a ty powinneś(aś) umrzeć już 300 lat temu.Bóg pozwolił sobie na żart pozwalając ci żyć tak długo .[/cytat]
[cytat kogo=Gość]ps. a swoją droga jakos zawsze antyklerykalizm na forach wiąze się z chamstwem.
Czyzby ludzie wraz z religia porzucali wszelka moralnosc i kulturę?
Wydaje się,ze w wiekszosci tak....
Choc powtarzam ,ze zycie zgodnie z natura niewiele ma wpsolnego z religią. Akurat znajomy seksuolog prawie po 20 latach małzenstwa przeszedl z zona na NPR bo widzi jego dobroczynne skutki dla malzenstwa. I nie jest on wierzacy.
W USA tez jest prawdziwy boom na NPR.
Szczerze mowiąc to wszytskie trwale ,szczęśliwe, wieloletnie malzenstwa ktore znam stosuja własnie NPR. Przypadek?
A tym ,ktorzy wypowiadaja się po chamsku zycze kultury bo nikt z Wami w zyciu nie wytrzyma.... bez wzgledu na stosowanie anty- lub nie.[/cytat]
tez mam czasem takie wrażenie - Co jeden antyklerykał to bardziej chamski i cyniczny. Ja tez życzę kultury - i jeszcze rzetelnych źródeł informacji

Re: Jakie są najczęstsze przyczyny bezpłodności?

Napisał(a): Gość -

Gość
Gość Jak czytam że środki antykoncepcyjne powodują bezpłodność to mi się wręcz śmiać chce z niewiedzy ludzi, środki antykoncepcyjne nic takiego nie powodują wręcz odwrotnie po ich odstawieniu jajniki po odpoczynku znacznie efektywniej pracują
Tak zdarza się że po odstawieniu tabletek że jajniki pracują efektywnej-tylko że jajniki NIE POWINNY pracować efektywnej! Optimum to jedno jajeczko na cykl, po odstawieniu tabletek może dojść dojść do zwiększonej produkcji jajeczek bo jajniki próbują 'nadrobić' ale to nie jest stan normalny dla organizmu kobiety ,poza tym może prowadzić do ciąż bliźniaczych które nie są korzystne bo ludzie są przystosowaniu do posiadania jednego dziecka na raz ,przy ciążach mnogich występuje ryzyko niskiej wagą urodzeniową , wcześniactwa , porodu przez cesarskie cięcie
Gość
widocznie Ty masz małą wiedzę na ten temat i nie książkową, lecz "gazetową"!!
każdy lekarz ci to powie!!! więc poczytaj książki na ten temat a nie gazety typu "przyjaciólka" itp itd
a co do invitro to również zgadzam sie w 100% z kościołem, że jest przeciwny tej metodzie!! i nie popieram nic a nic w tej kwestii PO- są nienormalni jeżeli chodzi o to!!
Stwierdzono klinicznie, że z 50 dzieci urodzonych poprzez invitro, 1 rodzi się z wrodzoną wadą!!! a w większości po zapłodnieniu ta metodą, są to ciąże bliźniacze!!
jeżeli chcesz mieć zdrowe dziecko to nigdy w życiu się na to nie gódź!!! z kolei państwo nie chce dofinansowywać lekarstw dla właśnie takich bardzo chorych, więc dlaczego są za metodą invitro!! kto potem bedzie dawał pieniądze na leczenie tych ułomnych dzieci??!!
i wiem co piszę, bo mam sasiadkę która własnie zdecydowała się na zapłodnienie tą metodą, ale nie u nas lecz w klinice we Francji. i jaki jest tego efekt?? urodziła bliźniaczki- 2 córeczki. dziewczynki mają teraz po 4 latka i wyglądają strasznie!! odstające uszy, wielkie oczy, do 3,5 roku życia wogóle nie rosły im włosy ani brwi!! dopiero teraz mają włoski które mają 2,5 cm!!!!! a ich mama ma teraz problemy zdrowotne! od roku ma guza na jajniku i leczy go laserowo, tragedia po prostu!!
nie rozumie małżeństw które nie mogą mieć dzieci, że nie zaadoptuj,ą sobie jakiegos maluszka z domu dziecka, tylko wolą metodę invitro!!przecież tyle jest maluszków, zdrowych maluszków które tylko czekają na nowe rodziny!!! czekają NA WAS!!!!
Z tego co ja wiem to nie jedno na 50 a 4,5 ,czyli 9% dzieci urodzonych w wyniku in vitro ma wady wrodzone i to ciężkie. Dodatkowe komplikacje wiąże sie z tym że są to ciąże mnogie

Reklama

Re: Jakie są najczęstsze przyczyny bezpłodności?

Napisał(a): Gość -

Gość skoro [NPR jest ] taka skuteczna to dlaczego mówi się o niej tylko w środowiskach katolickich ?
Nie wiem czemu ci sie tak wydaje,Kościół oczywiście to tego zachęca ale wielu lekarzy ginekologów czy małżeństw je stosujących tez . Ja się o tym uczyłam w szkole a najwięcej to sie dowiedziałam z książki napisanej przez amerykańskie małżeństwo -protestantów.A to że nie mówi sie o niej tak często jak o tabletkach czy kondomach to dlatego że jest to to metoda dla małżeństw albo osób pozostających w stałych związkach -a to jest mało trendy ,media,kultura (seriale ,czasopisma,programy dla młodych ludzi ) propagują raczej szeroko pojętą rozwiązłość .
Poza tym "jak niewiadomo o co chodzi ..." ; na NPR praktycznie się nie zarabia ,na tabletkach i prezerwatywach -zarabia mnóstwo firm i to krocie....

[cytat kogo=Gość]
to coś jak Semici w dniu Szabatu nie mogą chodzić w butach, wciskać guzika w windzie czy też zmieniać kanału w telewizorze bo było by to wykonaniem jakiejś pracy a w Szabat nie wolno, to porównanie pokazuje że jest to tylko i wyłącznie wymyślonym i niekoniecznie skutecznym utrudnieniem życia[/quote user]
NPR to 'utrudnianie życia' takie samo jak wchodzenie po schodach zmiast wjeżdzania windą -wychodzi na zdrowie ,w prznośni i dosłownie.Nie wpływa na naturalną homoeostazę orgaznimu na ktorą wpływają tabletki czy spirala , nie zmniejsza satyskfakcji jak w przypadku użycia kondomu, za to zmusza do obserwacji własnego organizmu co pozwala wykryć wszelkie zmany nieprawidłowści np zespól policystycznych jajników ,
Poza tym stosowanie każdej metody kontroli urodzeń jest w pewnym sensie niedogodnością ; w przypadku tabletek tez trzeba byc regularnym i pamietac o ich zażyciu ,w przypadku kondomu trzeba o nim pamiętac ,mieć go przy sobie i przechowywać w odpowiednich warunkach W NPR trzeba tylko rozpoznać owulacje a na to jest killka sposobów, opisywane cześniej mierzenie temperatury, obserwacja śluzu (zmienia konsystencje ), śliny ( w dni płodne tworzy krystaliczne struktury ) czy przez dostępne w sklepach testy owulacyjne Nie sądze żeby to była wielka niedogodność , nie większa niż pamietanie o tabletkach czy kondomie za to skuteczność jest bliska 100% .Poza tym -i to ma na uwadze Kościół- ta metoda kontroli urodzeń nie wpływa istotę stosunku, nie zakłóca jedności tak jak robi to antykoncepcja która jest elementem obcym nienaturlanym ,oddzielającym i przez to wypacza istotę zbliżenia.
Gość
Wiesz co, jeżeli Tobie wystarczy raz na miesiąc, a w porywach dwa razy i mąż (partner) nie ma o to żadnych pretensji, to tylko pogratulować takiego związku - szczerze. Możecie też rozważyć rezygnację z seksu na stałe. Mnie co prawda wystarczy raz dziennie, ale mąż chciałby rano i wieczorem. I co teraz doradzisz?
Jakim cudem ci wyszło raz /dwa razy na miesiąc ?? Chyba nie przeczytałaś dokładnie. Owszem trzeba sie powstrzymywać ale tylko w dni płodne czyli przez kilka dni .Dla całkowitej pewności można sie powstrzymywać też przed dniami płodnymi czyli przez pierwszą cześć cyklu .Po dniach płodnych nie z żadnych ograniczeń .Poza tym słyszałam opinie ludzi którzy stosują naturalne metody i oni chwalili sobie te przymusową abstynencje która pozwala sie skupić na mniej fizycznej bardziej na emocjonalnej stronie związkuoraz to że później radość i satysfakcja z seksu są większe.

Re: Jakie są najczęstsze przyczyny bezpłodności?

Napisał(a): Gość -

Gość
Gość skoro [NPR jest ] taka skuteczna to dlaczego mówi się o niej tylko w środowiskach katolickich ?
Nie wiem czemu ci sie tak wydaje,Kościół oczywiście to tego zachęca ale wielu lekarzy ginekologów czy małżeństw je stosujących tez . Ja się o tym uczyłam w szkole a najwięcej to sie dowiedziałam z książki napisanej przez amerykańskie małżeństwo -protestantów.A to że nie mówi sie o niej tak często jak o tabletkach czy kondomach to dlatego że jest to to metoda dla małżeństw albo osób pozostających w stałych związkach -a to jest mało trendy ,media,kultura (seriale ,czasopisma,programy dla młodych ludzi ) propagują raczej szeroko pojętą rozwiązłość .
Poza tym "jak niewiadomo o co chodzi ..." ; na NPR praktycznie się nie zarabia ,na tabletkach i prezerwatywach -zarabia mnóstwo firm i to krocie....

Gość
to coś jak Semici w dniu Szabatu nie mogą chodzić w butach, wciskać guzika w windzie czy też zmieniać kanału w telewizorze bo było by to wykonaniem jakiejś pracy a w Szabat nie wolno, to porównanie pokazuje że jest to tylko i wyłącznie wymyślonym i niekoniecznie skutecznym utrudnieniem życia
NPR to 'utrudnianie życia' takie samo jak wchodzenie po schodach zmiast wjeżdzania windą -wychodzi na zdrowie ,w prznośni i dosłownie.Nie wpływa na naturalną homoeostazę orgaznimu na ktorą wpływają tabletki czy spirala , nie zmniejsza satyskfakcji jak w przypadku użycia kondomu, za to zmusza do obserwacji własnego organizmu co pozwala wykryć wszelkie zmany nieprawidłowści np zespól policystycznych jajników ,
Poza tym stosowanie każdej metody kontroli urodzeń jest w pewnym sensie niedogodnością ; w przypadku tabletek tez trzeba byc regularnym i pamietac o ich zażyciu ,w przypadku kondomu trzeba o nim pamiętac ,mieć go przy sobie i przechowywać w odpowiednich warunkach W NPR trzeba tylko rozpoznać owulacje a na to jest killka sposobów, opisywane cześniej mierzenie temperatury, obserwacja śluzu (zmienia konsystencje ), śliny ( w dni płodne tworzy krystaliczne struktury ) czy przez dostępne w sklepach testy owulacyjne Nie sądze żeby to była wielka niedogodność , nie większa niż pamietanie o tabletkach czy kondomie za to skuteczność jest bliska 100% .Poza tym -i to ma na uwadze Kościół- ta metoda kontroli urodzeń nie wpływa istotę stosunku, nie zakłóca jedności tak jak robi to antykoncepcja która jest elementem obcym nienaturlanym ,oddzielającym i przez to wypacza istotę zbliżenia.
Gość
Wiesz co, jeżeli Tobie wystarczy raz na miesiąc, a w porywach dwa razy i mąż (partner) nie ma o to żadnych pretensji, to tylko pogratulować takiego związku - szczerze. Możecie też rozważyć rezygnację z seksu na stałe. Mnie co prawda wystarczy raz dziennie, ale mąż chciałby rano i wieczorem. I co teraz doradzisz?
Jakim cudem ci wyszło raz /dwa razy na miesiąc ?? Chyba nie przeczytałaś dokładnie. Owszem trzeba sie powstrzymywać ale tylko w dni płodne czyli przez kilka dni .Dla całkowitej pewności można sie powstrzymywać też przed dniami płodnymi czyli przez pierwszą cześć cyklu .Po dniach płodnych nie z żadnych ograniczeń .Poza tym słyszałam opinie ludzi którzy stosują naturalne metody i oni chwalili sobie te przymusową abstynencje która pozwala sie skupić na mniej fizycznej bardziej na emocjonalnej stronie związkuoraz to że później radość i satysfakcja z seksu są większe.

Re: Jakie są najczęstsze przyczyny bezpłodności?

Napisał(a): Gość -

Gość
Gość
Gość Jak czytam że środki antykoncepcyjne powodują bezpłodność to mi się wręcz śmiać chce z niewiedzy ludzi, środki antykoncepcyjne nic takiego nie powodują wręcz odwrotnie po ich odstawieniu jajniki po odpoczynku znacznie efektywniej pracują. Ja nigdy nie brałam środków antykoncepcyjnych, nie dla tego że jestem ich przeciwniczka tylko nie miałam takiej potrzeby a od 7 lat no już prawie 8 staram się o dziecko, żywię się zdrowo warzywa hoduje sama bez chemii, nie jem tłusto i po wszelkich badaniach nie stwierdzono u mnie żadnego problemu, maż ma trochę zaniżone wyniki ruchliwości plemników ale też żadna tragedia i mimo wielu starań nic w tym kierunku nie wychodzi, byłam w różnych klinikach i widziałam na jaką ogromną skale ludzie mają problemy z rozrodczością ja myślę że nasi politycy wcale sobie z tego nie zdają sprawy jak duży to elektorat, nie widziałam nigdy przez tyle lat również żadnego księdza na swojej drodze, który choćby zaoferował komukolwiek wsparcie duchowe przy tak wielkim problemie. Patrze sobie czasem na najbliższe sobie środowisko i choć mam naprawdę duże grono znajomych w śród nich mam tylko 2 koleżanki które zaszły bez problemu w ciąże i jej nie utraciły, to nawet nie jest 1% wśród moich najbliższych znajomych. ja myślę że nasz rząd powinien przestać się oglądać na kościół ( bandę niedouczonych facetów, których wcale ta sprawa nie powinna dotyczyć, tym bardziej że np. metody invitro nie opisuje się w mediach i społeczeństwo zna tylko opowieści swojego księdza z parafii, który nie jest genetykiem ani specjalista od rozmnażania, możne praktykował i wie), tym bardziej że za parę lat nie będzie komu płacić składek jak nie będzie tylu nowych obywateli i na tace tez nikt nie da.
Z całym szacunkiem, ale czytając tego posta nie wiem czy mam się śmiać, czy płakać.
Tabletki antykoncepcyjne są przyczyną bezpłodności i to jest niezaprzeczalny fakt, a wiesz dlaczego? Dlatego, że ingerują w nasz organizm i wywracają pracę hormonów. Następnie specyfika przywrócenia odpowiedniej pracy hormonalnej jest często bardzo trudna (zależy od organizmu).
Osobiście zażywałam tabletki antykoncepcyjne tylko 1 miesiąc (bardzo krótko) a po ich odstawieniu moje cykle wahały się +/- 2 dni. Ktoś może powie, że to niewiele, ale osoba taka jak ja, która miała zawsze miesiączkę regularnie co do dnia co 28 dni, która mogła sobie praktycznie co do godziny wyliczyć, kiedy ona przyjdzie może coś na ten temat powiedzieć. Po tym fakcie zauważyłam moje wahania faz cyklu i powiedziałam sobie, że już nigdy nie wezmę tego dziadostwa.
Moja najlepsza przyjaciółka zażywała tabletki hormonalne przez okres 5 lat, a po ich odstawieniu okazało się, że:
1) nabawiła się polipów
2) ma całkowicie rozregulowaną gospodarkę hormonalną
3) ma bardzo cienką błonę macicy, co uniemożliwia prawidłowe zagnieżdźenie się zarodka
Leczyła się 5 lat zanim udało jej się począć dziecko.
KOBIETO!!! Płodność kobiety możemy stwierdzić dopiero wtedy gdy zajdzie w ciążę. Wszystko co opisujesz mogło zaistnieć
pomimo stosowania pigułek anty. Olbrzymia rzesza kobiet bierze tabsy, a nigdy nie była w ciąży. S.
każdy kto ma minimalne pojecie o endokrynologii wie że branie dodatkowych dawek hormonów może rozregulować delikatną równowagę organizmu , branie dodatkowych dawek hormonów wpływa na organizm kobiety i nie jest to wpływ pozytywny. nawet jeżeli jak ktoś pisała "zwiększa wydajność jajników" - owszem po tabletkach czasem występuje wzmożona produkcja jajeczek ale jest to zjawisko odbiegające od normy, niekorzystne. Poza tym tabletki mogą negatywnie wpływać na ciąże powodując wady rozwojowe płodu bo ich skutki pozostają po odstawieniu a tez niektóre kobiety stosują tabletki nie wiedząc że są w ciąży (bo np zapomniały brać jednej albo po prostu tabletki nie zadziałały )

Re: Jakie są najczęstsze przyczyny bezpłodności?

Napisał(a): Gość -

Ja akurat uczyłam sie trochę i czytałam na ten temat niepłodności więc odpowiem na temat ,przyczynami niepłodności sa :
u kobiet :
-coraz późniejszy wiek planowania dziecka ( płodność bardzo spada z wiekiem ),
-nieprawidłowości w gonadach ,np. endometrioza ,mięśniaki,torbiele ,zespół policystycznych jajników , niedrożne jajowody
-problemy hormonalne np
rozregulowanie równowagi hormonalnej po stosowaniu tabletek antykoncepcyjnych, po odstawieniu mogą zmniejszyć szanse na zajście w ciąże albo też zadziałać w druga stronę i wywołać hiperowulacje (co tez jest niekorzystne),
problemy z tarczycą (niedoczynność) ,
podwyższony poziom prolaktyny
- nieprawidłowa waga czy odchudzanie -
nadwaga i otyłość obniża płodność
niedobór tłuszczu podobnie bo hormony płciowe są steroidami i do ich produkcji niezbędny jest tłuszcz,
- prawdopodobnie rożne substancje stosowane przez nowoczesnym przemysł ale to dopiero zaczyna sie badać ,
-przyczyny immunologiczne - śluz w dni płodne sprzyja plemnikom, u niektórych kobiet zdarza sie że działa on odwrotnie i niszczy plemniki

U mężczyzn
- przez ostatnie kilkadziesiąt lat bardzo spada jakość nasienia ,sądzi się że jest to związane ze stresem i zanieczyszczeniem środowiska m.in obecnymi w środowisku substancjami Jest ich mnóstwo, ich działanie na organizm ludzki jest słabo poznane .Na liście podejrzanych są np bisfenol A znajdujący się w plastikowych opakowaniach,ftalany znajdujące się w PCV .Środki te są szczególnie szkodliwe głównie w życiu płodowym bo wtedy mogą prowadzić do nieprawidłowości w rozwoju całego systemu rozrodczego
-banalnym powodem może być przegrzewanie jąder- np noszenie obcisłych dżinsów ,na szczęście jest to problem doraźny nie powodujący trwałych komplikacji

U obu płci-
- stres np wymagająca praca czy też jej brak,
-zatruwanie organizmu np przez palenie papierosów ,zażywanie narkotyków
-skutki chorób przenoszonych drogą płciową (STD) Niektóre nie dają objawów wiec trzeba robić badania.

Re: Jakie są najczęstsze przyczyny bezpłodności?

Napisał(a): Gość -

Gość Ja akurat uczyłam sie trochę i czytałam na ten temat niepłodności więc odpowiem na temat ,przyczynami niepłodności sa :
u kobiet :
-coraz późniejszy wiek planowania dziecka ( płodność bardzo spada z wiekiem ),
-nieprawidłowości w gonadach ,np. endometrioza ,mięśniaki,torbiele ,zespół policystycznych jajników , niedrożne jajowody
-problemy hormonalne np
rozregulowanie równowagi hormonalnej po stosowaniu tabletek antykoncepcyjnych, po odstawieniu mogą zmniejszyć szanse na zajście w ciąże albo też zadziałać w druga stronę i wywołać hiperowulacje (co tez jest niekorzystne),
problemy z tarczycą (niedoczynność) ,
podwyższony poziom prolaktyny
- nieprawidłowa waga czy odchudzanie -
nadwaga i otyłość obniża płodność
niedobór tłuszczu podobnie bo hormony płciowe są steroidami i do ich produkcji niezbędny jest tłuszcz,
- prawdopodobnie rożne substancje stosowane przez nowoczesnym przemysł ale to dopiero zaczyna sie badać ,
-przyczyny immunologiczne - śluz w dni płodne sprzyja plemnikom, u niektórych kobiet zdarza sie że działa on odwrotnie i niszczy plemniki

U mężczyzn
- przez ostatnie kilkadziesiąt lat bardzo spada jakość nasienia ,sądzi się że jest to związane ze stresem i zanieczyszczeniem środowiska m.in obecnymi w środowisku substancjami Jest ich mnóstwo, ich działanie na organizm ludzki jest słabo poznane .Na liście podejrzanych są np bisfenol A znajdujący się w plastikowych opakowaniach,ftalany znajdujące się w PCV .Środki te są szczególnie szkodliwe głównie w życiu płodowym bo wtedy mogą prowadzić do nieprawidłowości w rozwoju całego systemu rozrodczego
-banalnym powodem może być przegrzewanie jąder- np noszenie obcisłych dżinsów ,na szczęście jest to problem doraźny nie powodujący trwałych komplikacji

U obu płci-
- stres np wymagająca praca czy też jej brak,
-zatruwanie organizmu np przez palenie papierosów ,zażywanie narkotyków
-skutki chorób przenoszonych drogą płciową (STD) Niektóre nie dają objawów wiec trzeba robić badania.
duża ilość wypalanych papierosów wpływa na obie płcie

Re: Jakie są najczęstsze przyczyny bezpłodności?

Napisał(a): Gość -

Gość Nie chamstwo tylko szczerość, a wjeżdżanie na katolicyzm jest uzasadnione gdyż to jedyna religia która brnie ku zacofaniu i całkowitemu zniewoleniu człowieka i wtrąca się w każdy aspekt jego życia, narzuca pewne surowe wręcz trudne do przestrzegania zasady przy czym sam się do nich nie stosuje, sam jestem ateistą ale staram się to powiedzieć kulturalnie. czy takie argumenty wystarczą ??
Jedyna? Poczytaj sobie o judaiźmie, gdzie każda sfera życia jest drobiazgowo opisana i obwarowana zakazami i nakazami. Katolicyzm jest w porównaniu z judaizmem luzacki.

Re: Jakie są najczęstsze przyczyny bezpłodności?

Napisał(a): Gość -

Gość
Aco lepiej im proponowac? Aborcje czy domy dziecka dla ich dzieci. Skoro nie sa wystarczjaco uswiadomione o konsekwencjach seksu bez zabezpieczenia. Problemem w Polsce jest to ze seks jest ciagle tematem tabu. mlodzi ludzie beda zawsze uprawiac seks czy komukolwiek to sie podoba czy nie, wiec lepiej jesli beda stosowac antykoncepcje niz zamiast cieszyc sie upragnionym maciezynstwem w przyszlosci beda musieli stawic czolo problemom przedwczesnie.
Bzdura. Kiedyś dzieci wiedziały o seksie jeszcze mniej niż dziś - w zasadzie wiedziały to, co powinny, mianowicie że nie jest on dla nich, tylko dla dorosłych. I jakoś nastoletnich ciąż prawie nie było. W Wielkiej Brytanii, gdzie jakiś czas temu wprowadzono program uświadamiania nastolatków ilość ciąż u nawet 12-latek wzrosła!

Re: Jakie są najczęstsze przyczyny bezpłodności?

Napisał(a): Gość -

Uwaga, kto nie ma kasy na in vitro w Polsce, powinien postarać się o kontakty w Czechach, jest tam dużo, dużo taniej! Mam dwie znajome pary, którym zabiegi sie udały i nie są przez to bankrutami, pozdrawiam!
« Wróć do tematów
Użytkownicy poszukiwali
  • Bezpłodność najczęstsze przyczyny
  • przyczyny bezpłodności
  • forum kobiet ktore sa bezplodne
  • Przyczyny bezplodnosci
  • dino 96 forum
Do góry strony: Jakie są najczęstsze przyczyny bezpłodności?