1 tys.
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń117 tys.
  • Odpowiedzi176
  • Ocen na +153
1 tys. ppt ?

Jedz jajka! Uratują ci życie. (177)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Re: Jedz jajka! Uratują ci życie.

Napisał(a): gość -

Ciekawe!


Jedzcie jaja! Na śniadanie, na obiad, na kolację


Rozmawiała A
neta Augustyn 2012-04-06, ostatnia aktualizacja 2012-04-06 16:34:32.0
Zwykle sześćdziesiąt jaj w domu musi być, ich liczba nie może spaść poniżej trzydziestu - zastrzega się prof. Tadeusz Trziszka. Jajolog z Wrocławia, przez znajomych zwany jajcarzem, przekonuje Polaków, że warto jeść co najmniej dwa jaja dziennie
Aneta Augustyn: Nawraca pan naród na jaja?

Prof. Tadeusz Trziszka*: Nawracam, bo z jajami u nas nie najlepiej. Na Polaka nie przypada nawet jedna sztuka dziennie. Na Wielkanoc jajo ma swoje pięć minut, ale i tak nam to statystyk nie poprawia . Jemy ledwie 200 jaj rocznie, dwa razy mniej niż Japończycy czy Chińczycy.

Po co nam więcej?

- Bo to najlepsze naturalne źródło bioaktywnych składników.

Nie ma w naturze drugiego produktu, w którym jest tyle potencjału. Jeśli zapłodnione jajo przez 21 dni będziemy podgrzewać w temperaturze 40 stopni, wykluje się pisklę z układem nerwowym, kostnym, krwionośnym, immunologicznym, itd. Czyli wystarczyło dodać energię cieplną, żeby powstało nowe życie. Bo w jaju jest wszystko, co potrzebne do jego stworzenia: precyzyjnie zaplanowany komplet białek, kwasów tłuszczowych, witamin, związków mineralnych, wszystko w idealnych proporcjach.

Dwie sztuki dziennie pokrywają nam całkowite zapotrzebowanie na cholinę, która chroni wątrobę, oraz na aminokwasy potrzebne do odbudowy wszystkich komórek i tkanek. Kilkunastu aminokwasów niezbędnych do utrzymania przy życiu sami nie jesteśmy w stanie wyprodukować, musimy dostać je z zewnątrz, z pożywieniem. Występują one także w mleku, mięsie, roślinach, ale to jaja mają ich najwięcej i w dodatku najlepszej jakości. Białko jaja zostało uznane przez Światową Organizację Zdrowia za międzynarodowy wzorzec składu aminokwasowego.

Jajo zawiera też liczne fosfolipidy, m.in. lecytynę potrzebną do sprawnego funkcjonowania mózgu i układu nerwowego, składniki mineralne, m.in. fosfor i żelazo, oraz niemal wszystkie witaminy, w tym cały garnitur witamin B, zwłaszcza B12, na której brak bywają narażeni zwłaszcza wegetarianie. Nie potrzeba nam jej wiele, ale jest kluczowa w metabolizmie, szczególnie tłuszczu i cukrów. Występuje tylko w produktach zwierzęcych, dlatego wegetarianom zaleca się łykanie pastylek z B12. Tymczasem dwa jaja dostarczają nam 100 procent dziennego zapotrzebowania na tę witaminę. W dodatku występuje ona w towarzystwie lipidów, które jeszcze wzmacniają jej przyswajalność. Dwa jaja to także sporo luteiny, która wzmacnia wzrok i połowa zapotrzebowania na witaminy A i E.

Nie mają jednak w ogóle witaminy C.

- Jajo zagryzione jabłkiem załatwia sprawę braku witaminy C. Ab ovo usque ad mala , od jaja do jabłka, od początku do końca - pisał Horacy. W Cesarstwie Rzymskim posiłki rozpoczynano jajkami, potem szły bażanty i inna dziczyzna, a kończono jabłkami. Jaja na starożytnych stołach serwowano na miękko, sadzone albo na twardo z sosami rybnymi. Apicjusz, autor antycznej książki kucharskiej De re coquingria libri X - O sztuce kucharskiej ksiąg 10 - podaje między innymi przepis na ovo spongia , coś na kształt dzisiejszego omletu. Żeby jaja były jak najdłużej świeże, przechowywano je wówczas w soli, otrębach albo zasypane ziarnem prosa.

Orędując w sprawie jajecznej, nie obawia się pan cholesterolu?

- Polska jest jednym z ostatnich bastionów strachu przed cholesterolem, to prawie nasz wróg publiczny. Cholersterolofobia zaczęła się na świecie w latach 70., gdy przemysł farmaceutyczny szukał możliwości sprzedania leków, które ograniczają produkcję cholesterolu i nie dopuszczają do jego odkładania się w naczyniach krwionośnych. Szukano także winnych i padło na jaja. Dlatego w latach 70. i 80. w krajach wysoko rozwiniętych ich spożycie znacznie spadło.

Ale przecież cholesterol to problem dla wielu ludzi. Odkłada się w tętnicach, grożąc miażdżycą, zawałem, udarem.

- Fobia cholesterolowa nakręcała się bez naukowego uzasadnienia i miała jedną pozytywną stronę: przyspieszyła
INTERIA.PL

Re: Jedz jajka! Uratują ci życie.

Napisał(a): gość -

Mój teść rolnik lat ponad 80-ąt, od zawsze co dnia jedzie na jajecznicy i gotowanych, ile kury zniosą, aby się nie zmarnowały i jest okazem zdrowia ! Kondycyjnie, a jestem dość sprawny jak na swój wiek, to nie mam do niego startu przy tyraniu. A jaką ma siłę, ja klocka nie podniosę z jednej strony, a on go po wertepach wynosi na ramieniu z lasu przy zaduchu 40-to stopniowego upału. On jeszcze się nie rozgrzeje a ja mam już śmierć w oczach !

Re: Jedz jajka! Uratują ci życie.

Napisał(a): gość -

Mnie mówią, że wyglądam młodziej, lepiej. I faktycznie świetnie się czuję. Tajemnica polega na tym, że Odżywiam się zdrowo , jem owoce i warzywa, jem regularnie, zaczynam też od zdrowego śniadania co jest najważniejsze w tym wszystkim(zdrowesniadanie.info/gberes ; idealnafigura.com/gberes).Zdrowie jest tylko jedno, warto o niego zadbać!

Re: Jedz jajka! Uratują ci życie.

Napisał(a): gość -

Zgadzam sie z opinią,że wszystko w umiarze jest poprostu nieszkodliwe :)Nie dajmy sie zwariowac i odżywiać sie z ksiazka w reku .Chcecie życ naprawdę bardzo dłuuuuuugo ...???Ja mysle ,zeby zyc w miare rozsadnie aczkolwiek czasem dac sie zwariowac i byc szczesliwym:)
P.S.
Ide zrobic jajecznice z boczusiem i cebulka i dodam troszke groszku zielonego i sera :)MMMMMM pychotka :)

Re: Jedz jajka! Uratują ci życie.

Napisał(a): Gość -

gość Szkoły sa rózne,ogólnie nie powinno sie jesc produktów zwierzęcych: jaj ,miesa,mleka człowiek nie jest do tego stworzony,ma inne jelita i nie trawi takiego pokarmu.Wszyscy którzy to głosili zostali po cichaczu usunieci, bo naruszali interesy korporacji.Proste,taka samo jak to ze warzywa i owoce lecza raka,ale przemysł farmaceutyczny potrafi zabic za takie poglądy,które są słuszne.
tak po części to zgadzam się :)

Re: Jedz jajka! Uratują ci życie.

Napisał(a): Avakesh -

gość Zgadzam sie z opinią,że wszystko w umiarze jest poprostu nieszkodliwe :)Nie dajmy sie zwariowac i odżywiać sie z ksiazka w reku .Chcecie życ naprawdę bardzo dłuuuuuugo ...???Ja mysle ,zeby zyc w miare rozsadnie aczkolwiek czasem dac sie zwariowac i byc szczesliwym:)
P.S.
Ide zrobic jajecznice z boczusiem i cebulka i dodam troszke groszku zielonego i sera :)MMMMMM pychotka :)
narobiłes mi ochoty...idę robić jajecznicę:)))

Re: Jedz jajka! Uratują ci życie.

Napisał(a): gość -

Polecam jajka ,bo jest to najdoskonalsze zrodlo bialka.Mam problemy z wchlanianiem po przebytej operacji zoladka.Na sczescie mieskam w Belgii i mam dostep do wspanialej sluzby zdrowia.Jajka sa bomba zdrowotna zawieraja witaminy mineraly oraz proteiny ,zwlaszcza jedna bardzo wazna dla zerowia jest to albumina.Znajduje sie wylacznie w bialku jaja i mleku .Cholesterol dzielimy na dwa rodzaje dobry i zly,ten z jajek czy z oliwy nalezy do dobrego i jest bardzo potrzebny w organizmie np do przyswajania niektorych witamin.
« Wróć do tematów
Do góry strony: Jedz jajka! Uratują ci życie.