36
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń1 tys.
  • Odpowiedzi21
  • Ocen na +0
36 ppt ?

Jedzenie w pracy (22)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Jedzenie w pracy

Napisał(a): Gość -

Od dwóch miesięcy pracuje w miejscu w którym nie ma lodówki ani mikrofalówki. Mamy jedynie czajnik i bieżącą wodę, obok nie ma niestety żadnej restauracji. Biuro jest na obrzeżach miast, trochę się idzie z przystanku. Nie mam aż tak długiej przerwy, żeby dojechać gdzieś na obiad - samo dojście na jakiś tramwaj czy autobus to 12 min. Zjem jakiś jogurt rano, zaleję Gorący Kubek, zjem kanapkę... ale ile tak można. Siedzę w pracy od 9 do 18, jak dojadę do domu to jest 19. Nie mogę jeść obiadu codziennie o 20, a w ciągu dnia samą chemię.

Ma ktoś jakieś pomysły na jedzenie, którego nie trzeba trzymać w lodówce?
Takie które można zjeść na zimno?
INTERIA.PL

Re: Jedzenie w pracy

Napisał(a): Gość -

Felicyta5
Branvis Od dwóch miesięcy pracuje w miejscu w którym nie ma lodówki ani mikrofalówki. Mamy jedynie czajnik i bieżącą wodę, obok nie ma niestety żadnej restauracji. Biuro jest na obrzeżach miast, trochę się idzie z przystanku. Nie mam aż tak długiej przerwy, żeby dojechać gdzieś na obiad - samo dojście na jakiś tramwaj czy autobus to 12 min. Zjem jakiś jogurt rano, zaleję Gorący Kubek, zjem kanapkę... ale ile tak można. Siedzę w pracy od 9 do 18, jak dojadę do domu to jest 19. Nie mogę jeść obiadu codziennie o 20, a w ciągu dnia samą chemię.

Ma ktoś jakieś pomysły na jedzenie, którego nie trzeba trzymać w lodówce?
Takie które można zjeść na zimno?
Domowa zupa w termosie:-)
Kurcze pieczone:-D że też na to nie wpadłem:-D

Reklama

Re: Jedzenie w pracy

Napisał(a): Gość -

żeby podrajcować sałatkę, można do niej dodać nieoczywiste składniki

ja najczęściej jem coś a la grecką
podstawą są mieszanki sałat, pomidor, ogórek surowy albo kiszony, ciut cebulki, feta (oliwek nie lubię)
doprawiam odrobiną soli, pieprzu, wrzucam zioła prowansalskie, dodaję trochę oleju i octu balsamicznego

zamiast fety czasem kroję w kostkę zwykły ser żółty, a jak chcę żeby była bardzo sycąca, to na patelni podsmażam grzanki- chlebek w kosteczkę i na masełko, ale do sałatki dodaję tuż przed zjedzeniem, bo lubię chrupiące

są posiłki, które są treściwe, ale można jeść na zimno- każde usmażone mięso (kotlet, mielone), pizza, makarony na słodko, naleśniki
fakt, że trzeba wstać wcześniej i je zrobić, można też ugotować więcej dzień wcześniej

jeszcze są te maszynki do sandwichy......


a w pracy zrobiłabym zrzutkę na mikrowelę, przecież to max 150zł, a pewnie więcej osób byłoby zainteresowanych.....

Reklama

Re: Jedzenie w pracy

Napisał(a): gość -

mam w pracy do dyspozycji tylko czajnik:/ Początkowo przynosiłam kanapki, ale po kilku godzinach w torbie robiły się takie hmm "rozmemłane", to samo dotyczyło sałatek w pojemnikach. Potem przeszłam etap gorących kubków knorra, ale to jakoś niekoniecznie zabijało głód ani nie wprowadzało nic zdrowego do mojej diety. Obecnie piję / jem koktajle z talieos. Niskokaloryczna przekąska, ale serio zabija głód na kilka godzin i jest pełna wartości odżywczych. Dla mnie okazały się strzałem w dziesiątkę. Koleżanki z pracy się nawet zaraziły:D

Re: Jedzenie w pracy

Napisał(a): gość -

Salatki rozne np. z dodatkiem smazonego kurczaka czy krewetek. Mozna jesc na zimno, bez problemu wytrzymaja caly dzien bez lodowki. Kanapki mozesz zastepowac wrapami z trotilli, zawsze jakas odmiana a taka torilla moze byc zarowno ze skladnikami typowo kanapkowymi ie. zolty ser,szynka itd, jak i z pokrojonym stekiem wolowym czy piersia z kurczaka.

Zalezy tez w jakim miescie pracujesz? W moim sa strony internetowe na ktorych mozna zamawiac jedzenie z restauracji - nie fast foodow ale zwyklych, dobrych restauracji. Poszukaj, moze cos takiego jest?

Reklama

Re: Jedzenie w pracy

Napisał(a): gość -

Praktycznie wszystko poza typowym mięsem i kluchami można wziąć z słoik i potem metodą włożenia w metalowe naczynie z wrzącą woda
podgrzać zawartość słoika. Zajmie to około 5-10 minut maks. Szczególnie łatwo robi się to z zupami i warzywami gotowanymi

Re: Jedzenie w pracy

Napisał(a): gość -

do pracy można zabrać bardzo dużo różnych potraw, które bez problemu można w plastikowym pojemniku przechowywać, ostatnio często zabieram ze są naleśniki z mąki pełnoziarnistej (mają charakterystyczny smak i są bardzo zdrowe) w pracy podgrzewam je i jem albo w twarożkiem na słono, albo z dżemem na słodko - najczęściej wybieram dżemy Stovit, bo nie mają w składzie konserwantów i sztucznych barwników

Re: Jedzenie w pracy

Napisał(a): ~ullea34 -

3-5 Zależy jaki dzien Czasami mam możliwość zjedzenia tych 5 posiłków dziennie. Czasami jest to niestety niemozliwe.
To jakie porcje również zależy od mojego głodu. Jak jestem głodna to na pewno nie ograniczam sie do niewielkiej porcji.
Jeśli chodzi o jedzenie do pracy to lubie sobie coś wcześniej przygotować w domu, a potem w pracy odgrzać. Jakiś makaron czy bigosik. https://www.p(...)c-bigos

Re: Jedzenie w pracy

Napisał(a): ~Rysiupolak -

Nie ważne jest tylko to, co się jada po pracy, ale również to, co się je w pracy. 8h lub dłużej warto więc zadbać o własny posiłek. Można szefowi podrzucić namiar do Take a Fruit ta firma dostarcza do biur soki i owoce. To fajna alternatywa dla właśnie wszelkiego rodzaju jedzenia biurowego, które jak dobrze wiemy na naprawdę różną jakość. Tu macie do nich namiar: www.takeafruit.pl

Re: Jedzenie w pracy

Napisał(a): lethappiness -

Ja ostatnio zrobiłam sobie frytki i w pracy w mikrofalówce je sobie odgrzałam. Szybko, bez problemu i nie smakowały źle. Teraz będę robić tak częściej, bo muszę ściągnąć aplikację Aviko Benefits, aby rejestrować tam swoje zakupy ich produktów, bo za zakupy mam punkty, a za zebrane punkty świetne nagrody.
« Wróć do tematów
Do góry strony: Jedzenie w pracy