30
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń149
  • Odpowiedzi21
  • Ocen na +31
30 ppt ?

Jeśli nie jesteś chory, idź na wybory (22)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Jeśli nie jesteś chory, idź na wybory

Napisał(a): ireneo -

Nie oddaj swojego prawa ślepemu losowi
- wskaż sam takiego, który nie myśli tylko o tym,
by pod żyrandolem twoją pracą się obłowić.
INTERIA.PL

Re: Jeśli nie jesteś chory, idź na wybory

Napisał(a): ireneo -

~gość Nie idę.

Zamiast mnie przekonać, zniechęciliście. Proponuję następnym razem nie starać się aż tak bardzo.
To mnie cieszy, mam nadzieję że za tobą nie pójdą inni podobni

Reklama

Re: Jeśli nie jesteś chory, idź na wybory

Napisał(a): ~gość -

ireneo
~gość Nie idę.

Zamiast mnie przekonać, zniechęciliście. Proponuję następnym razem nie starać się aż tak bardzo.
To mnie cieszy, mam nadzieję że za tobą nie pójdą inni podobni
Inni podobni? To znaczy, jacy?
Gardzisz nieprzekonanymi?

Także mam nadzieję, że nikt za mną nie idzie. Niech każdy kroczy własną drogą. Nie potrzebuję nikogo za plecami.

A jeśli Wam zależy by przekonywać nieprzekonanych, róbcie to mądrzej i może nieco subtelniej. Nie lubię kiedy mi się czekoladowy tort wciska piescią w usta, twierdząc, że dobry.

Re: Jeśli nie jesteś chory, idź na wybory

Napisał(a): ~gość -

ireneo
~gość Nie idę.

Zamiast mnie przekonać, zniechęciliście. Proponuję następnym razem nie starać się aż tak bardzo.
To mnie cieszy, mam nadzieję że za tobą nie pójdą inni podobni
No to bardzo głupio masz nadzieję, bo gdyby jednak mi nakazano, głos na pewno nie zostałby oddany na to, co obecenie.

Reklama

Re: Jeśli nie jesteś chory, idź na wybory

Napisał(a): ireneo -

~gość
ireneo
~gość Nie idę.

Zamiast mnie przekonać, zniechęciliście. Proponuję następnym razem nie starać się aż tak bardzo.
To mnie cieszy, mam nadzieję że za tobą nie pójdą inni podobni
Inni podobni? To znaczy, jacy?
Gardzisz nieprzekonanymi?

Także mam nadzieję, że nikt za mną nie idzie. Niech każdy kroczy własną drogą. Nie potrzebuję nikogo za plecami.

A jeśli Wam zależy by przekonywać nieprzekonanych, róbcie to mądrzej i może nieco subtelniej. Nie lubię kiedy mi się czekoladowy tort wciska piescią w usta, twierdząc, że dobry.
Gardzę głupcami którzy nie chcą nauczyć się rozumienia tekstu. Tamten został zniechęcony i nie pójdzie. I dobrze jeśli takich co naprzekór mnie ie pójdą będzie jak najwięcej. Już zatrybiłeś?

Re: Jeśli nie jesteś chory, idź na wybory

Napisał(a): ireneo -

~gość
ireneo
~gość Nie idę.

Zamiast mnie przekonać, zniechęciliście. Proponuję następnym razem nie starać się aż tak bardzo.
To mnie cieszy, mam nadzieję że za tobą nie pójdą inni podobni
No to bardzo głupio masz nadzieję, bo gdyby jednak mi nakazano, głos na pewno nie zostałby oddany na to, co obecenie.
Twój głos byłby głupi i na pewno nie na to co piszesz, bo akurat zabawiłeś się w agitkę wyborczą. Jak nie chciałeś, to bezmyślny jestes

Reklama

Re: Jeśli nie jesteś chory, idź na wybory

Napisał(a): ~gość -

ireneo
~gość
ireneo
~gość Nie idę.

Zamiast mnie przekonać, zniechęciliście. Proponuję następnym razem nie starać się aż tak bardzo.
To mnie cieszy, mam nadzieję że za tobą nie pójdą inni podobni
Inni podobni? To znaczy, jacy?
Gardzisz nieprzekonanymi?

Także mam nadzieję, że nikt za mną nie idzie. Niech każdy kroczy własną drogą. Nie potrzebuję nikogo za plecami.

A jeśli Wam zależy by przekonywać nieprzekonanych, róbcie to mądrzej i może nieco subtelniej. Nie lubię kiedy mi się czekoladowy tort wciska piescią w usta, twierdząc, że dobry.
Gardzę głupcami którzy nie chcą nauczyć się rozumienia tekstu. Tamten został zniechęcony i nie pójdzie. I dobrze jeśli takich co naprzekór mnie ie pójdą będzie jak najwięcej. Już zatrybiłeś?
Tekst można było zrozumieć dwojako, więc w dwojaki sposób odpowiadam.

Re: Jeśli nie jesteś chory, idź na wybory

Napisał(a): ~gość -

ireneo
~gość
ireneo
~gość Nie idę.

Zamiast mnie przekonać, zniechęciliście. Proponuję następnym razem nie starać się aż tak bardzo.
To mnie cieszy, mam nadzieję że za tobą nie pójdą inni podobni
No to bardzo głupio masz nadzieję, bo gdyby jednak mi nakazano, głos na pewno nie zostałby oddany na to, co obecenie.
Twój głos byłby głupi i na pewno nie na to co piszesz, bo akurat zabawiłeś się w agitkę wyborczą. Jak nie chciałeś, to bezmyślny jestes
Chcesz mi mówić, co myślę i czego rzeczywiście chcę? Dobrze się czujesz?

Pisze dokładnie i szczerze jak jest. Nie ma w tym żadnej agitki. Od tego są podobni tobie.

Dla kogo wątek został stworzony? Dla tych, którzy radośnie potwierdzą: tak, pójdę?

Próbujesz przekonać przekonanych?

Re: Jeśli nie jesteś chory, idź na wybory

Napisał(a): ireneo -

~gość
ireneo
~gość
ireneo
~gość Nie idę.

Zamiast mnie przekonać, zniechęciliście. Proponuję następnym razem nie starać się aż tak bardzo.
To mnie cieszy, mam nadzieję że za tobą nie pójdą inni podobni
No to bardzo głupio masz nadzieję, bo gdyby jednak mi nakazano, głos na pewno nie zostałby oddany na to, co obecenie.
Twój głos byłby głupi i na pewno nie na to co piszesz, bo akurat zabawiłeś się w agitkę wyborczą. Jak nie chciałeś, to bezmyślny jestes
Chcesz mi mówić, co myślę i czego rzeczywiście chcę? Dobrze się czujesz?

Pisze dokładnie i szczerze jak jest. Nie ma w tym żadnej agitki. Od tego są podobni tobie.

Dla kogo wątek został stworzony? Dla tych, którzy radośnie potwierdzą: tak, pójdę?

Próbujesz przekonać przekonanych?
Trochę ci ułożę klepki. Taki co jest przekonany opotrzebie głosowania wypnie się na ten temat. Co ma napisać -dziękuję ci ireneo, bo zapomniałem? A jak kto nie chce głosować też się wypnie, bo Polak, a zwłaszcza prawdxiwy Polak prędzej pozwoli sobie kaganiec nałożyć niż przyznać ze skorzystał z pouczenia.

Re: Jeśli nie jesteś chory, idź na wybory

Napisał(a): ~gość -

ireneo
~gość
ireneo
~gość
ireneo
~gość Nie idę.

Zamiast mnie przekonać, zniechęciliście. Proponuję następnym razem nie starać się aż tak bardzo.
To mnie cieszy, mam nadzieję że za tobą nie pójdą inni podobni
No to bardzo głupio masz nadzieję, bo gdyby jednak mi nakazano, głos na pewno nie zostałby oddany na to, co obecenie.
Twój głos byłby głupi i na pewno nie na to co piszesz, bo akurat zabawiłeś się w agitkę wyborczą. Jak nie chciałeś, to bezmyślny jestes
Chcesz mi mówić, co myślę i czego rzeczywiście chcę? Dobrze się czujesz?

Pisze dokładnie i szczerze jak jest. Nie ma w tym żadnej agitki. Od tego są podobni tobie.

Dla kogo wątek został stworzony? Dla tych, którzy radośnie potwierdzą: tak, pójdę?

Próbujesz przekonać przekonanych?
Trochę ci ułożę klepki. Taki co jest przekonany opotrzebie głosowania wypnie się na ten temat. Co ma napisać -dziękuję ci ireneo, bo zapomniałem? A jak kto nie chce głosować też się wypnie, bo Polak, a zwłaszcza prawdxiwy Polak prędzej pozwoli sobie kaganiec nałożyć niż przyznać ze skorzystał z pouczenia.
Klepki możesz sobie układać we własnym kibelku.
Pouczaj prawdziwych Polaków.

Jeśli piszesz do nikogo, nie pisz wcale.

Re: Jeśli nie jesteś chory, idź na wybory

Napisał(a): Dobrawa1 -

ireneo
Taki co jest przekonany opotrzebie głosowania wypnie się na ten temat. Co ma napisać -dziękuję ci ireneo, bo zapomniałem? A jak kto nie chce głosować też się wypnie, bo Polak, a zwłaszcza prawdxiwy Polak prędzej pozwoli sobie kaganiec nałożyć niż przyznać ze skorzystał z pouczenia.
To po co ten watek założyłeś?

Re: Jeśli nie jesteś chory, idź na wybory

Napisał(a): ireneo -

~gość
ireneo
~gość
ireneo
~gość
ireneo
~gość Nie idę.

Zamiast mnie przekonać, zniechęciliście. Proponuję następnym razem nie starać się aż tak bardzo.
To mnie cieszy, mam nadzieję że za tobą nie pójdą inni podobni
No to bardzo głupio masz nadzieję, bo gdyby jednak mi nakazano, głos na pewno nie zostałby oddany na to, co obecenie.
Twój głos byłby głupi i na pewno nie na to co piszesz, bo akurat zabawiłeś się w agitkę wyborczą. Jak nie chciałeś, to bezmyślny jestes
Chcesz mi mówić, co myślę i czego rzeczywiście chcę? Dobrze się czujesz?

Pisze dokładnie i szczerze jak jest. Nie ma w tym żadnej agitki. Od tego są podobni tobie.

Dla kogo wątek został stworzony? Dla tych, którzy radośnie potwierdzą: tak, pójdę?

Próbujesz przekonać przekonanych?
Trochę ci ułożę klepki. Taki co jest przekonany opotrzebie głosowania wypnie się na ten temat. Co ma napisać -
W pingponga też gemdziękuję ci ireneo, bo zapomniałem? A jak kto nie chce głosować też się wypnie, bo Polak, a zwłaszcza prawdxiwy Polak prędzej pozwoli sobie kaganiec nałożyć niż przyznać ze skorzystał z pouczenia.
Klepki możesz sobie układać we własnym kibelku.
Pouczaj prawdziwych Polaków.

Jeśli piszesz do nikogo, nie pisz wcale.
W pingponga też grać nie potrafisz. Przecież naoisałem ze do chętnych którzy zechcą przeczytać a nie w nim bredzić
Pół setki przeczytało.

Re: Jeśli nie jesteś chory, idź na wybory

Napisał(a): ireneo -

Dzieje się dobrze mimo że...

"Stoję sobie od 35 min w kolejce do głosowania, w tym czasie kolejka urosła trzykrotnie. Przedszkole, w którym mam zagłosować powoli wyłania się na horyzoncie, gdy stojący przede mną starszy pan mówi znienacka:

- Najgorzej to teraz kichnąć."



A to wczesny poranek. Ludzie łakną demokracji jak kania dżdżu.
« Wróć do tematów
Do góry strony: Jeśli nie jesteś chory, idź na wybory