112
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń64
  • Odpowiedzi111
  • Ocen na +0
112 ppt ?

Jeśli nie Polska, to co? (112)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny
INTERIA.PL

Re: Jeśli nie Polska, to co?

Napisał(a): lara -

a takie wesele dla rodziny to minimum 20 tysiecy...:P, wiec jak jeszcze chcesz gdzies pojechac to marne szanse...super pomysl:))) ja co prawda biore slub w polsce, u "swojego ksiedza", ale zaraz po nim, zamiast wesela...fruuuuu do hiszpanii lub grecji:))))juz sie nie moge doczekac.....a to dopiero za 8 miesiecy :(((

Reklama

Re: Jeśli nie Polska, to co?

Napisał(a): Ania~ -

Zaczne od poczatku, jestesmy od 5 lat w Chicago, poznalismy sie tutaj i jestesmy po slubie cywilnym 3 lata, niedawno dostalismy zielone karty, obiecalismy sobie wtedy, ze wezmiemy slub koscielny w Polsce, teraz juz jest koniec kwietnia a my nie mamy jeszcze nic zalatwione, splacamy mieszkanie i wiele innych rzeczy(zyjemy normalnie).Ostatnia wersja to zrobic slub koscielny dla najblizszej rodziny i chrzesnych, a pozniej obiad w restauracji - nie mam pojecia jak to wszystko zgrac(moze to glupie pytanie, ale czy do restauracji wypada isc w bialej sukience, czy tez nalezy sie przebrac?)
Najbardziej przeraza mnie fakt, ze nie mam jeszcze sukienki, nie mamy zadnego kursu przedmalzenskiego, oraz ze pochodzimy z roznych stron Polski( ja z Wroclawia, moj juz maz z Krakowa).Prosze o szczere wypowiedzi, moze ktos ma podobny problem????

Reklama

Re: Jeśli nie Polska, to co?

Napisał(a): mala -

podobnie jak ty poznalam mojego meza za granica tu wzielismy slub cywilny, poniewaz pochodzimy z roznych koncow polski formalnosci zawarte ze slubem koscielnym zaczelismy zalatwiac w londynie, w polskiej misji katolickiej, trzeba to zaczac na ok rok przed planowanym slubem, duzo zalatwiania, koniecznie musicie miec zrobiony kurs przed malzenski(powinnien byc organizowany przez polski kosciol)potrzeben sa odpisy z metryki chrztu i dowod ze jestescie malzenstwem tz nie potrzebujecie slubu konkordatowego ale musicie zarejstrowac to w polsce w urzedzie stanu(jesli tego nie zrobiliscie)zeby to zalatwic potrzebujecie uprawomocnic amerykanski akt slubu w ambasadzie polskiej)i jeszcze sprawy zwiazane z rezerwacja restauracji kosciola ew sali weselnej, fotografa itp trzeba zalatwiac na rok przed slubem..powodzenia x

Reklama

Re: Jeśli nie Polska, to co?

Napisał(a): Izabelka -

W artykule nie chodziło o podróz poślubną tylko o slub poza granicami kraju!Ale muszę przyznac Tobie rację, bo sama wybieram sie w podróż poslubną w polskie góry, do Słowacji zamierzamy tez wyskoczyć na jeden dzień, Napewno będzie fajnie!

Re: Jeśli nie Polska, to co?

Napisał(a): kolega -

drodzy forumowicze, chciałbym wziąć cywilny ślub za granicą. Z pewnych względów nie moźe to być polska ambasada - zostaje miejscowy USC. Czy ktoś mógłby mi podpowiedzieć jakie dokumenty są wymagane dla nas, dla świadków i do tego, żeby to małżeństwo było uznane w Polsce.
« Wróć do tematów
Do góry strony: Jeśli nie Polska, to co?