113
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń7 tys.
  • Odpowiedzi40
  • Ocen na +-20
113 ppt ?

jestem dodatkiem do fetyszów męża (41)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Re: jestem dodatkiem do fetyszów męża

Napisał(a): gość -

większość facetów jest estetami w tej materii, co w tym dziwnego że chce Cię mieć jako atrakcyjną partnerkę. Prosty przykład : plaża- prawie nagie panie i nic mężczyznom się ciekawego nie dzieje! DRUGI PRZYKŁAD: pani ubrana od stóp do głów,mocny dekolt lub długie rozcięcie w sukni! Myślę że drugi przykład jest bardziej "erotyczny"- tacy są faceci
INTERIA.PL

Re: jestem dodatkiem do fetyszów męża

Napisał(a): gość -

Monia ... zupełnie się tym nie stresuj i nic nie zmieniaj. Po co masz być atrakcyjna dla męża? To zupełnie bez sensu - siedź w domu, roztyj się do rozmiarów małego wieloryba a dodatkowo porzuć np mycie włosów. Efekt murowany - faceci są wzrokowcami i z Twoim nie jest inaczej - zostawi cię dla młodszego m9delu w ciągu 2ch / 3ch miesiecy. No po co się starać ? Lepiej zaklinać rzeczywistość ... i zamiast ruszyć dupsko i coś ze sobą zrobić (np zmienić myślenie) to mozna przecież wywalić frustracje na forum interii. Prawda ? Mam taką koleżankę co przestała być atrakcyjna dla męża ... teraz jest rozwódką w średnim wieku. Pozdrawiam

Re: jestem dodatkiem do fetyszów męża

Napisał(a): gość -

rownie dobrze możesz olać zajawki męża bo przecież jesteś pełnowartościową swiadomą siebie kobietą a pożniej wylewać żale ,że cię zdradził albo zostawił dla młodszej albo dla koleżanki która na pchała ci do głowy feministycznych bzdór.Sam jestem facetem i moge powiedzieć ci ,że jesteśmy wzrokowcami .Mowisz ,że mąż nie widzi nic w tobie gdy jesteś w koszuli nocnej ale stań w niej przedlustrem i zapytaj sama siebie GDZIE JEST TWOJ SEKSAPIL ? we wzorkach na koszuli go nie ma .A teraz odwróćmy sytuację niech mąż położy się do łóżka nie ogolony w rozciągniętym swetrze ciekawe co ty w nim zobaczysz.Wiesz tak się składa ,że seks to musi być przyjemność dla wszystkich a żeby to było przyjemne dla wszystkich to musi być ta magiczna otoczka .I powinnaś się cieszyć ,że twój mąż kupuje ta bieliznę tobie a nie innej!

Reklama

Reklama

Re: jestem dodatkiem do fetyszów męża

Napisał(a): gość -

Kobieta pisze, że się źle z tym czuje a dostaje odp : Ciesz sie , że jesteś dla niego atrakcyjna, przyzwyczajaj się bo Cię zostawi albo roztyj i dalej narzekaj :? Żenua!!!!!!!!!!!
Przede wszystkim rozmowa z mężem ....i to kurna poważna bo nie może On od Ciebie wymagać co zbliżenie przebieranek a Ty grzeczna uległa i robisz wszystko wbrew sobie.
Może "zakochał" się w 50 twarzy.... :D
Sama jestem przed 40-stką i kiedy chcę to zakładam choćby samą czerwoną kokardę a kiedy mam ochotę to babciną koszulę i nie widzę różnicy u mojego partnera w byciu pożądaną ....nawet mamy więcej ubawy w rozciągniętej piżamce bo wtedy z każdej strony dostanie się gdzie chce :D
Sex ma dostarczać przyjemności, rozprężenia i czasem śmiechu...ale dla dwóch stron :D

Reklama

Re: jestem dodatkiem do fetyszów męża

Napisał(a): gość -

gość Kobieta pisze, że się źle z tym czuje a dostaje odp : Ciesz sie , że jesteś dla niego atrakcyjna, przyzwyczajaj się bo Cię zostawi albo roztyj i dalej narzekaj :? Żenua!!!!!!!!!!!
Przede wszystkim rozmowa z mężem ....i to kurna poważna bo nie może On od Ciebie wymagać co zbliżenie przebieranek a Ty grzeczna uległa i robisz wszystko wbrew sobie.
Może "zakochał" się w 50 twarzy.... :D
Sama jestem przed 40-stką i kiedy chcę to zakładam choćby samą czerwoną kokardę a kiedy mam ochotę to babciną koszulę i nie widzę różnicy u mojego partnera w byciu pożądaną ....nawet mamy więcej ubawy w rozciągniętej piżamce bo wtedy z każdej strony dostanie się gdzie chce :D
Sex ma dostarczać przyjemności, rozprężenia i czasem śmiechu...ale dla dwóch stron :D
zgadzam się seks ma dostarczać przyjemność dla dwóch stron! i tr kobiety które o tymwiedzą dbają o siebie by mąż zakochiwał się od nowa a te które wieżą w bzdury od koleżanek zostają pożniej same z nadwagą i wyrzutami.Ty nie widzisz różnicy czy założysz koszule babci czy kokardkę ale twoj mąż napewno taką różnicę widzi.

Re: jestem dodatkiem do fetyszów męża

Napisał(a): gość -

[/cytat]
zgadzam się seks ma dostarczać przyjemność dla dwóch stron! i tr kobiety które o tymwiedzą dbają o siebie by mąż zakochiwał się od nowa a te które wieżą w bzdury od koleżanek zostają pożniej same z nadwagą i wyrzutami.Ty nie widzisz różnicy czy założysz koszule babci czy kokardkę ale twoj mąż napewno taką różnicę widzi.[/cytat]

Jeżeli widzi, to OK ale, Mamy "bawić się" razem w łóżku a nie zaspakajać potrzeby tylko jednej ze stron. Gdzie w tym partnerstwo ???
Zresztą facet musi być wyrozumiały: mamy miesiączki, mamy prawo być zmęczone itp. sprawy a nie non stop Idealnie wyglądać na co dzień i w łóżku!
A co do nadwagi....mam ją i ja ...ale mój facet ją akceptuje , kocha mnie z wadami i zaletami i tego życzę każdej kobiecie.
Żeby nie było , że jestem idealna - jestem rozwódką -szczęśliwą :D

Re: jestem dodatkiem do fetyszów męża

Napisał(a): gość -

Najlepsze są rady lasek, które albo nie mają męża, albo myślą że nie ogląda się za ich młodszymi koleżankami (albo koleżankami córki z liceum)... a ogląda się ... każdy

No chyba że z faceta zrobiły homosia, ale wtedy jest od dostarczycielem kasy ... i w sumie po co mieć w domu taką ciapę (żeby nie napisać inaczej).

A reszta niech sobie wkuje do makówki, że jak kobieta nie będzie pociągająca, to mąż w najlepszym wypadku zrobi sobie dobrze przy prono, w trochę gorszym - znajdzie sobie młodszy model, a w najgorszym po prostu pójdzie na dziwki. I tyle. Taka proza życia.

Mam znajomych: dziewczyna po urodzeniu dziecka zrobiła się naprawdę marudna i przestała o siebie dbać. I co ? Kolega znalazł sobie koleżankę z pracy - co prawda na chwilę, ale jednak.

Kobiety - dbajcie o siebie dla swoich mężów, bądźcie dla nich atrakcyjne i seksowne. Życie nie lubi próżni. Jeśli wy tego nie zrobicie, to zrobi to za was jakaś małolata po studiach.

Re: jestem dodatkiem do fetyszów męża

Napisał(a): gość -

gość
Kobiety - dbajcie o siebie dla swoich mężów, bądźcie dla nich atrakcyjne i seksowne. Życie nie lubi próżni. Jeśli wy tego nie zrobicie, to zrobi to za was jakaś małolata po studiach.
I to samo się tyczy facetów .....
Raz zdobyta kobieta nie oznacza , że macie ją na zawsze ;-)
Wszystko musi działać w dwie strony :)

Re: jestem dodatkiem do fetyszów męża

Napisał(a): gość -

gość

I to samo się tyczy facetów .....
Raz zdobyta kobieta nie oznacza , że macie ją na zawsze ;-)
Wszystko musi działać w dwie strony :)
I właśnie to jest przykładem przekonania o wyjątkowości kobiet ... brutalna prawda jest taka, że kobiety wyjątkowe nie są ... i to niestety kobiety muszą się bardziej starać. Kobieta po 40stce już tylko traci, facet jeszcze zyskuje. Niestety niektórym 40stkom lub 45tkom wydaje się że są jakimś cudem nad cudy ... cóż - nie są. Facet sobie spokojnie znajdzie młodszą. A 45 letnia Kobieta ? Albo faceta z odzysku albo z Egiptu

Ten świat jest ciągle światem dużych chłopców, którzy potrzebują dziewczynek tylko wtedy gdy ich potrzebują. A jak dziewczynka stara się grać w nie swoją grę to z gry wylatuje.

Re: jestem dodatkiem do fetyszów męża

Napisał(a): gość -

gość
gość

I to samo się tyczy facetów .....
Raz zdobyta kobieta nie oznacza , że macie ją na zawsze ;-)
Wszystko musi działać w dwie strony :)
I właśnie to jest przykładem przekonania o wyjątkowości kobiet ... brutalna prawda jest taka, że kobiety wyjątkowe nie są ... i to niestety kobiety muszą się bardziej starać. Kobieta po 40stce już tylko traci, facet jeszcze zyskuje. Niestety niektórym 40stkom lub 45tkom wydaje się że są jakimś cudem nad cudy ... cóż - nie są. Facet sobie spokojnie znajdzie młodszą. A 45 letnia Kobieta ? Albo faceta z odzysku albo z Egiptu

Ten świat jest ciągle światem dużych chłopców, którzy potrzebują dziewczynek tylko wtedy gdy ich potrzebują. A jak dziewczynka stara się grać w nie swoją grę to z gry wylatuje.
To się uśmiałam. Nie zapominajmy , że praktycznie wszystko działa w dwie strony :D Oklapły facet , wiecznie przed TV i z pilotem w dłoni...a 40-stka chętna na nowe doznania (kobieta dojrzała -wie czego i jak chce od życia...nie tylko sexu) znajdzie Takiego co zaspokoi jej potrzeby w każdym tego słowa znaczeniu.
Nie twierdzę , że odpuszczamy dbanie o siebie i potem narzekamy- każda jest inna i nie ma brzydkich kobiet-są tylko zaniedbane :)

Kobiety są Bardzo Wyjątkowe jeżeli to dostrzeżesz !! Trzeba docenić swoją partnerkę abyś samemu nie musiał uganiać się za gimnazjalistkami ----nie ugotują , nie posprzątają , i nie kupią piwa ;-) i jeszcze mają kuratora na karku.

Wychodzę z założenia, jak się nie podoba to Won. Nikt nikogo na siłę nie trzyma . W dzisiejszych czasach...jest wiele zamienników -zapracowanych facetów,pijusów, bawi damków---allegro ma duży asortyment :-)
S.
« Wróć do tematów
Użytkownicy poszukiwali
  • Maz ma fetysz
Do góry strony: jestem dodatkiem do fetyszów męża