76
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń4 tys.
  • Odpowiedzi12
  • Ocen na +79
76 ppt ?

Jestem lekarzem na oddziale przyjęć (13)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Jestem lekarzem na oddziale przyjęć

Napisał(a): ~gość -

Na oddziale sami pacjenci 90 letniej albo z nowotworami w końcowym stadium. 50% umiera bo rodziny przywożą ich w stadium agonalnym. Też nie śpię w nocy i piję bo takiej presji nie da się znieść. Nie mam znieczulicy na ludzkie cierpienie , niestety ludzie mają znieczulicę na moje cierpienia że mi to robią i swoich nieboszczyków zamiast do domu pogrzebowego wysyłają na oddział. Już nie raz na oddział wjechał prosto z karetki trup.Czasem nie ma gdzie trupów składować ponakładani, gdzie wolne miejsce tymczasowe.
Ileż ja mogę widzieć śmierci? Taki zawód niby tak ale miejcie litość. Czasem pije wieczorem kiedy naoglądam się tyle bólu i cierpienia że mam ochotę uciec i nigdy przenigdy nie wrócić do pracy.
INTERIA.PL

Re: Jestem lekarzem na oddziale przyjęć

Napisał(a): abce -

Nie chce mi się wierzyć , że jesteś lekarzem . Nigdy nie słyszałam aby lekarze w ten sposób się wypowiadali . Takie wypowiedzi są wbrew etyce lekarskiej .
Jeśli naprawdę jesteś lekarzem to zrezygnuj z pracy bo nie nadajesz się do tego zawodu . Zostałeś lekarzem tylko pod presją rodziców lub chciałeś chodzić w białym kitlu .Nie lubisz ludzi starych , chorych , cierpiących a tym bardziej umierających . Takimi ludżmi się brzydzisz . Twoje miejsce jest w innym zawodzie .
Lepiej zatrudnij się do agencji towarzyskiej . Tam znajdziesz takie osoby o których marzysz . Tylko przyjdzie czas , że będziesz się brzydził sobą .

Re: Jestem lekarzem na oddziale przyjęć

Napisał(a): ~Gościu -

Tak dalej będzie, bo to jest na rękę obecnej władzy i ZUS. Niektórzy płacili całe życie składki i szybko kopną w kalendarz najczęściej na raka. Kościół twierdzi, że ciało ludzkie nie ma wartości i jest tylko doczesnością. Liczy się życie duchowe, ale pieniądze za życia doczesnego dla kleru mają znaczenie. Choroby cywilizacyjne robią swoje.

Re: Jestem lekarzem na oddziale przyjęć

Napisał(a): abce -

~gość vv
abce Nie chce mi się wierzyć , że jesteś lekarzem . Nigdy nie słyszałam aby lekarze w ten sposób się wypowiadali . Takie wypowiedzi są wbrew etyce lekarskiej .
Jeśli naprawdę jesteś lekarzem to zrezygnuj z pracy bo nie nadajesz się do tego zawodu . Zostałeś lekarzem tylko pod presją rodziców lub chciałeś chodzić w białym kitlu .Nie lubisz ludzi starych , chorych , cierpiących a tym bardziej umierających . Takimi ludżmi się brzydzisz . Twoje miejsce jest w innym zawodzie .
Lepiej zatrudnij się do agencji towarzyskiej . Tam znajdziesz takie osoby o których marzysz . Tylko przyjdzie czas , że będziesz się brzydził sobą .
Ty jednak jestes totalnym ułomem bez mózgu
mózg na poziomie kijanki
Więc nie jesteś lekarzem tylko zoologiem . Gratulacje . Chciałeś dodać sobie tylko splendoru aby wszyscy uwierzyli jaki z Ciebie przepracowany człowiek . Marny chwyt reklamowy PŁAZIE .

Re: Jestem lekarzem na oddziale przyjęć

Napisał(a): ~cogito -

to prowokacja 9nojów z medycyny albo farmacji - chcą wzbudzić współczucie dla branży epłenj chciwości, kłamstwa i zbrodni.

moim zdaniem 9nojom się nie uda - ludzie juz wiedzą, że lekarz niczego nie leczy a sprzedaje kłamstwa i trucizny.
« Wróć do tematów
Do góry strony: Jestem lekarzem na oddziale przyjęć