52
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń394
  • Odpowiedzi48
  • Ocen na +-22
52 ppt ?

Jezus – droga, prawda, życie- nadzieja.;)) (49)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Re: Jezus – droga, prawda, życie- nadzieja.;))

Napisał(a): emilka40 -

leukoplakia
emilka40
leukoplakia
emilka40
frankeman
emilka40
leukoplakia Jezus był tylko człowiekiem. Jednym z wielu. A jego kult jest eklektyczną mieszaniną wcześniejszych wierzeń i nauczań. Właściwie nie ma w nim niczego wyjątkowego. Prawda zaś ma to do siebie, że nie jest czyjaś. To jedyna "rzecz", która abstrahuje od ludzkich roszczeń.
Wszyscy którzy trwają w śmierci, nie widzą Światła, bo jak umarły może coś zobaczyć?
No ale weź pod uwagę, że wszyscy trwający w nadmiernie jaskrawym świetle mogą być narażeni na utratę zmysłów, a co najmniej jednego zmysłu - wzroku.
Prześpij się z tym ;)
Zmysły i wzrok tracą ci, którzy żyją w ciemnościach, dlatego Światłość ich przeraża i zostaną w ciemności...według własnej wolnej woli....:)
Emilko, światło to rozum. Rozum świeci w ciemności.
To jak pojadę nocą na rowerze to Cię wezmę na ramkę i będziesz mi świecił/a rozumem...ok?
A co, tego też się boisz? Boisz się ciemności, bo nie ma w Tobie światła rozumu? Świetliki niech ci świecą , skoro lęk cię zamroczył.
A gdzie powiedziałam że się boję...??? Światło Jezusa Chrystusa likwiduje lęk, bo wszystko w Nim widać i nie ma czego się obawiać..., każdą przeszkodę i niebezpieczeństwo...jak na dłoni...a rozum śpi...:)))
INTERIA.PL

Re: Jezus – droga, prawda, życie- nadzieja.;))

Napisał(a): leukoplakia -

emilka40
leukoplakia
emilka40
leukoplakia
emilka40
frankeman
emilka40
leukoplakia Jezus był tylko człowiekiem. Jednym z wielu. A jego kult jest eklektyczną mieszaniną wcześniejszych wierzeń i nauczań. Właściwie nie ma w nim niczego wyjątkowego. Prawda zaś ma to do siebie, że nie jest czyjaś. To jedyna "rzecz", która abstrahuje od ludzkich roszczeń.
Wszyscy którzy trwają w śmierci, nie widzą Światła, bo jak umarły może coś zobaczyć?
No ale weź pod uwagę, że wszyscy trwający w nadmiernie jaskrawym świetle mogą być narażeni na utratę zmysłów, a co najmniej jednego zmysłu - wzroku.
Prześpij się z tym ;)
Zmysły i wzrok tracą ci, którzy żyją w ciemnościach, dlatego Światłość ich przeraża i zostaną w ciemności...według własnej wolnej woli....:)
Emilko, światło to rozum. Rozum świeci w ciemności.
To jak pojadę nocą na rowerze to Cię wezmę na ramkę i będziesz mi świecił/a rozumem...ok?
A co, tego też się boisz? Boisz się ciemności, bo nie ma w Tobie światła rozumu? Świetliki niech ci świecą , skoro lęk cię zamroczył.
A gdzie powiedziałam że się boję...??? Światło Jezusa Chrystusa likwiduje lęk, bo wszystko w Nim widać i nie ma czego się obawiać..., każdą przeszkodę i niebezpieczeństwo...jak na dłoni...a rozum śpi...:)))
Bardzo się boisz. A powiem ci czego bardziej od nocnej jazdy rowerem ( też mi coś). Boisz się , że nawet "światłosc wiekuista" nie zabije twojego lęku. Boisz się, że się sama oszukujesz i nie widzisz, że sama jesteś niebezpieczeństwem dla siebie. Współczuję.

Re: Jezus – droga, prawda, życie- nadzieja.;))

Napisał(a): leukoplakia -

emilka40
leukoplakia
emilka40
leukoplakia
emilka40
frankeman
emilka40
leukoplakia Jezus był tylko człowiekiem. Jednym z wielu. A jego kult jest eklektyczną mieszaniną wcześniejszych wierzeń i nauczań. Właściwie nie ma w nim niczego wyjątkowego. Prawda zaś ma to do siebie, że nie jest czyjaś. To jedyna "rzecz", która abstrahuje od ludzkich roszczeń.
Wszyscy którzy trwają w śmierci, nie widzą Światła, bo jak umarły może coś zobaczyć?
No ale weź pod uwagę, że wszyscy trwający w nadmiernie jaskrawym świetle mogą być narażeni na utratę zmysłów, a co najmniej jednego zmysłu - wzroku.
Prześpij się z tym ;)
To dla ciebie, drżący liściu. Słowa człowieka mądrego.

Zmysły i wzrok tracą ci, którzy żyją w ciemnościach, dlatego Światłość ich przeraża i zostaną w ciemności...według własnej wolnej woli....:)
Emilko, światło to rozum. Rozum świeci w ciemności.
To jak pojadę nocą na rowerze to Cię wezmę na ramkę i będziesz mi świecił/a rozumem...ok?
A co, tego też się boisz? Boisz się ciemności, bo nie ma w Tobie światła rozumu? Świetliki niech ci świecą , skoro lęk cię zamroczył.
A gdzie powiedziałam że się boję...??? Światło Jezusa Chrystusa likwiduje lęk, bo wszystko w Nim widać i nie ma czego się obawiać..., każdą przeszkodę i niebezpieczeństwo...jak na dłoni...a rozum śpi...:)))
Załączniki:

Reklama

Re: Jezus – droga, prawda, życie- nadzieja.;))

Napisał(a): emilka40 -

leukoplakia
emilka40
leukoplakia
emilka40
leukoplakia Jezus był tylko człowiekiem. Jednym z wielu. A jego kult jest eklektyczną mieszaniną wcześniejszych wierzeń i nauczań. Właściwie nie ma w nim niczego wyjątkowego. Prawda zaś ma to do siebie, że nie jest czyjaś. To jedyna "rzecz", która abstrahuje od ludzkich roszczeń.
Wszyscy którzy trwają w śmierci, nie widzą Światła, bo jak umarły może coś zobaczyć?
"Trwanie w śmierci" to sprzecznosc. Zapewne wynikła z ciemnoty umysłowej.
Życiem jest Bóg (Światłość), bez Boga jest śmierć wieczna, potępienie....ciemność i rozpacz. wieczna (piekło).
Piekłem jest twój lęk, ty jesteś lękiem, który nie znajduje upustu.
Znasz uczucia, których nie pojmuję...nie wiem kim jesteś, ale wiem kim ja jestem ....niczego się nie lękam.....:) A upust mojej radości jest nieograniczonym lotem...a Ty musisz wydeptywać ścieżki rozumem po ziemi,....nóżkami... czasami nic nie widząc....:)))

Re: Jezus – droga, prawda, życie- nadzieja.;))

Napisał(a): emilka40 -

ewalwica Emilko, światło to rozum. Rozum świeci w ciemności.
To jak pojadę nocą na rowerze to Cię wezmę na ramkę i będziesz mi świecił/a rozumem...ok?
[/cytat]


Hihihi Emilko, cudnie mnie rozbawilas, jestes najlepsza !!!
A ja noca do piwnicy biore latarke, a przeciez moglam zawsze rozumem:)))))[/cytat]

No zobacz Ewo.....nawet nie wiedziałam, że taki zdolny jest rozum.....:)))
Jak wyłączą prąd to powiem mężowi, żeby włączył rozum.......przynajmniej nie zobaczę jak się będzie w moim kierunku pukał po głowie.....:)))))

Reklama

Re: Jezus – droga, prawda, życie- nadzieja.;))

Napisał(a): leukoplakia -

emilka40
ewalwica Emilko, światło to rozum. Rozum świeci w ciemności.
To jak pojadę nocą na rowerze to Cię wezmę na ramkę i będziesz mi świecił/a rozumem...ok?
Hihihi Emilko, cudnie mnie rozbawilas, jestes najlepsza !!!
A ja noca do piwnicy biore latarke, a przeciez moglam zawsze rozumem:)))))[/cytat]

No zobacz Ewo.....nawet nie wiedziałam, że taki zdolny jest rozum.....:)))
Jak wyłączą prąd to powiem mężowi, żeby włączył rozum.......przynajmniej nie zobaczę jak się będzie w moim kierunku pukał po głowie.....:)))))[/cytat]

Emilko, jesteś nicością i w nicosc odejdziesz. I to jest dobre. Dobranoc.

Re: Jezus – droga, prawda, życie- nadzieja.;))

Napisał(a): emilka40 -

leukoplakia
emilka40
ewalwica Emilko, światło to rozum. Rozum świeci w ciemności.
To jak pojadę nocą na rowerze to Cię wezmę na ramkę i będziesz mi świecił/a rozumem...ok?
Hihihi Emilko, cudnie mnie rozbawilas, jestes najlepsza !!!
A ja noca do piwnicy biore latarke, a przeciez moglam zawsze rozumem:)))))
No zobacz Ewo.....nawet nie wiedziałam, że taki zdolny jest rozum.....:)))
Jak wyłączą prąd to powiem mężowi, żeby włączył rozum.......przynajmniej nie zobaczę jak się będzie w moim kierunku pukał po głowie.....:)))))[/cytat]

Emilko, jesteś nicością i w nicosc odejdziesz. I to jest dobre. Dobranoc.[/cytat]

Nicość jest dla ''okradzionych'' ze wszystkiego....mnie nikt nie okradł..bo się nie dam....
Dobranoc.

Reklama

Re: Jezus – droga, prawda, życie- nadzieja.;))

Napisał(a): ewalwica -

leukoplakia
emilka40
ewalwica Emilko, światło to rozum. Rozum świeci w ciemności.
To jak pojadę nocą na rowerze to Cię wezmę na ramkę i będziesz mi świecił/a rozumem...ok?
Hihihi Emilko, cudnie mnie rozbawilas, jestes najlepsza !!!
A ja noca do piwnicy biore latarke, a przeciez moglam zawsze rozumem:)))))
No zobacz Ewo.....nawet nie wiedziałam, że taki zdolny jest rozum.....:)))
Jak wyłączą prąd to powiem mężowi, żeby włączył rozum.......przynajmniej nie zobaczę jak się będzie w moim kierunku pukał po głowie.....:)))))[/cytat]

Emilko, jesteś nicością i w nicosc odejdziesz. I to jest dobre. Dobranoc.
[/cytat]


Emilko ten ktos nie mial juz wiecej argumentow...Niektorzy nie rozumieja ,ze stworzenie Boze nie moze byc nicoscia. Usmialam sie ogolnie, bylas jak zawsze bombowa:)))

Re: Jezus – droga, prawda, życie- nadzieja.;))

Napisał(a): leukoplakia -

emilka40
leukoplakia
emilka40
ewalwica Emilko, światło to rozum. Rozum świeci w ciemności.
To jak pojadę nocą na rowerze to Cię wezmę na ramkę i będziesz mi świecił/a rozumem...ok?
Hihihi Emilko, cudnie mnie rozbawilas, jestes najlepsza !!!
A ja noca do piwnicy biore latarke, a przeciez moglam zawsze rozumem:)))))
No zobacz Ewo.....nawet nie wiedziałam, że taki zdolny jest rozum.....:)))
Jak wyłączą prąd to powiem mężowi, żeby włączył rozum.......przynajmniej nie zobaczę jak się będzie w moim kierunku pukał po głowie.....:)))))
Emilko, jesteś nicością i w nicosc odejdziesz. I to jest dobre. Dobranoc.[/cytat]

Nicość jest dla ''okradzionych'' ze wszystkiego....mnie nikt nie okradł..bo się nie dam....
Dobranoc.[/cytat]

Widzisz jak daleko ci do mądrej głowy . Ten filozof , którego ci załączyłam, nie pomylił się, mówiąc o twojej ignorancji. Sama się okradasz.

Re: Jezus – droga, prawda, życie- nadzieja.;))

Napisał(a): leukoplakia -

ewalwica
leukoplakia
emilka40
ewalwica Emilko, światło to rozum. Rozum świeci w ciemności.
To jak pojadę nocą na rowerze to Cię wezmę na ramkę i będziesz mi świecił/a rozumem...ok?
Hihihi Emilko, cudnie mnie rozbawilas, jestes najlepsza !!!
A ja noca do piwnicy biore latarke, a przeciez moglam zawsze rozumem:)))))
No zobacz Ewo.....nawet nie wiedziałam, że taki zdolny jest rozum.....:)))
Jak wyłączą prąd to powiem mężowi, żeby włączył rozum.......przynajmniej nie zobaczę jak się będzie w moim kierunku pukał po głowie.....:)))))
Emilko, jesteś nicością i w nicosc odejdziesz. I to jest dobre. Dobranoc.
[/cytat]


Emilko ten ktos nie mial juz wiecej argumentow...Niektorzy nie rozumieja ,ze stworzenie Boze nie moze byc nicoscia. Usmialam sie ogolnie, bylas jak zawsze bombowa:)))[/cytat]

Ewo, stworzenie nie jest boże. Nawet, kiedy ranne wstają zorze;-)

Re: Jezus – droga, prawda, życie- nadzieja.;))

Napisał(a): ewalwica -

leukoplakia
ewalwica
leukoplakia
emilka40
ewalwica Emilko, światło to rozum. Rozum świeci w ciemności.
To jak pojadę nocą na rowerze to Cię wezmę na ramkę i będziesz mi świecił/a rozumem...ok?
Hihihi Emilko, cudnie mnie rozbawilas, jestes najlepsza !!!
A ja noca do piwnicy biore latarke, a przeciez moglam zawsze rozumem:)))))
No zobacz Ewo.....nawet nie wiedziałam, że taki zdolny jest rozum.....:)))
Jak wyłączą prąd to powiem mężowi, żeby włączył rozum.......przynajmniej nie zobaczę jak się będzie w moim kierunku pukał po głowie.....:)))))
Emilko, jesteś nicością i w nicosc odejdziesz. I to jest dobre. Dobranoc.
Emilko ten ktos nie mial juz wiecej argumentow...Niektorzy nie rozumieja ,ze stworzenie Boze nie moze byc nicoscia. Usmialam sie ogolnie, bylas jak zawsze bombowa:)))[/cytat]

Ewo, stworzenie nie jest boże. Nawet, kiedy ranne wstają zorze;-)[/cytat]

Teraz to juz wiecej zrozumialam. Natura sama sie stwazala to z czego ten czlowiek powstal? Do dzisiaj nikt nic nie wie...
No zobacz dzieki mnie sie nie wyspisz,a bylo juz dobranoc:)))

Re: Jezus – droga, prawda, życie- nadzieja.;))

Napisał(a): emilka40 -

ewalwica
leukoplakia
emilka40
ewalwica Emilko, światło to rozum. Rozum świeci w ciemności.
To jak pojadę nocą na rowerze to Cię wezmę na ramkę i będziesz mi świecił/a rozumem...ok?
Hihihi Emilko, cudnie mnie rozbawilas, jestes najlepsza !!!
A ja noca do piwnicy biore latarke, a przeciez moglam zawsze rozumem:)))))
No zobacz Ewo.....nawet nie wiedziałam, że taki zdolny jest rozum.....:)))
Jak wyłączą prąd to powiem mężowi, żeby włączył rozum.......przynajmniej nie zobaczę jak się będzie w moim kierunku pukał po głowie.....:)))))
Emilko, jesteś nicością i w nicosc odejdziesz. I to jest dobre. Dobranoc.
[/cytat]


Emilko ten ktos nie mial juz wiecej argumentow...Niektorzy nie rozumieja ,ze stworzenie Boze nie moze byc nicoscia. Usmialam sie ogolnie, bylas jak zawsze bombowa:)))[/cytat]

Właśnie......i to jest najważniejsze, wiedzieć i wierzyć w Boga, wtedy śmiech i uśmiech daje radość...., a na lęk brakuje miejsca.....:))) Miłej nocki Ewo.

Re: Jezus – droga, prawda, życie- nadzieja.;))

Napisał(a): ewalwica -

emilka40
ewalwica
leukoplakia
emilka40
ewalwica Emilko, światło to rozum. Rozum świeci w ciemności.
To jak pojadę nocą na rowerze to Cię wezmę na ramkę i będziesz mi świecił/a rozumem...ok?
Hihihi Emilko, cudnie mnie rozbawilas, jestes najlepsza !!!
A ja noca do piwnicy biore latarke, a przeciez moglam zawsze rozumem:)))))
No zobacz Ewo.....nawet nie wiedziałam, że taki zdolny jest rozum.....:)))
Jak wyłączą prąd to powiem mężowi, żeby włączył rozum.......przynajmniej nie zobaczę jak się będzie w moim kierunku pukał po głowie.....:)))))
Emilko, jesteś nicością i w nicosc odejdziesz. I to jest dobre. Dobranoc.
Emilko ten ktos nie mial juz wiecej argumentow...Niektorzy nie rozumieja ,ze stworzenie Boze nie moze byc nicoscia. Usmialam sie ogolnie, bylas jak zawsze bombowa:)))[/cytat]

Właśnie......i to jest najważniejsze, wiedzieć i wierzyć w Boga, wtedy śmiech i uśmiech daje radość...., a na lęk brakuje miejsca.....:))) Miłej nocki Ewo.
[/cytat]

Niech Ci sie Emilko same Dobre Aniolki przysnia. Pa

Re: Jezus – droga, prawda, życie- nadzieja.;))

Napisał(a): omegaman -

Pomyślcie trochę ludzie bo to nie jest trudne. Koncepcja życia wiecznego jest bez sensu, zresztą jak wszystko co jest nieskończone. Co niby chcielibyście robić przez wieczność? Ludzie nie są w stanie nawet wyobrazić sobie ile to jest 10 miliardów lat, bo nie operują w takich skalach, a co dopiero wieczność... Choćbyście nie wiem co sobie wyobrazili liczba opcji jest ograniczona. Życie po śmierci czy bóg, to wymysły prymitywnego umysłu pierwszych hominidów, które nie potrafiły poradzić sobie ze śmiercią Badania profesora Michaela Persingera to potwierdzają, Wcale bym się nie zdziwił gdyby inne inteligentne formy życia we wszechświecie również miały jakiś system wierzeń w życie po śmierci, choć byłbym rozczarowany...
« Wróć do tematów
Do góry strony: Jezus – droga, prawda, życie- nadzieja.;))