309
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń1 tys.
  • Odpowiedzi272
  • Ocen na +75
309 ppt ?

Jezus - historia alternatywna (273)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Re: Jezus - historia alternatywna

Napisał(a): stiffnecked -

KarolP12
Nie 33 lata temu, tylko w 33r. po narodzinach Chrystusa została wymyślona pierwsza brednia dziś nazwana ateistyczną, że uczniowie Chrystusa odsunęli kamień od grobu przy którym stała uzbrojona straż i wykradli Jego Ciało żeby zrobić na złość faryzeuszom i narazić się na ich wściekłość i śmierć z ich strony :))
Byles tam?
INTERIA.PL

Re: Jezus - historia alternatywna

Napisał(a): frankeman -

ollyvia
KarolP12
Widzę, że dobrała nam się słodziutka parka ateistów (...)
Spróbuj się powstrzymać następnym razem od takich dziecinnych idiotyzmów.
Nie da rady. On ma taki styl. Z braku sensownych argumentów stosuje prostackie ataki personalne. Poczytaj jego posty, jak znajdziesz jeden bez ataków personalnych, to gratuluję.
Odnośnie meritum: oczywiście nie twierdzę, że przedstawiona historia jest prawdziwa.
To nawet nie jest historia wymyślona przeze mnie, ja tylko zestawiłem kilka od dawna znanych faktów.
Jedynym moim wkładem jest koncepcja dotycząca roli pana Pantery w uratowaniu Jezusa od śmierci krzyżowej. Nie spotkałem się wcześniej z taką hipotezą.
Przypominam, że pan Pantera po 25 latach służby wojskowej miał prawo uzyskać obywatelstwo rzymskie. Czyli że w roku ukrzyżowania Jezusa prawdopodobnie był już obywatelem Rzymu.
Czy hipoteza, że wysoki rangą żołnierz, obywatel Imperium Rzymskiego załatwił z kolegami z armii, że jego syna zdejmą wcześniej z krzyża jest absurdalna ?

Re: Jezus - historia alternatywna

Napisał(a): KarolP12 -

frankeman Pan pozwoli, że pozostanę przy poglądzie zakładającym, że bardziej prawdopodobne jest, iż Jezus był synem rzymskiego żołnierza ( który był widziany ), niż jakiegoś Jahwe, którego nikt nie widział.
Nie przedstawił Pan żadnych argumentów, które mogłyby umniejszyć wiarygodność historii z Panterą.
Istnienie żołnierza o nazwisku Pantera jest niepodważalne
, w przeciwieństwie do istnienia Jahwe.
Oczywiście wiem, że jak już nie będzie wyjścia, to KK ogłosi, że Pan Jahwe działał pod postacią Pana Pantery, he, he, he :)
Oczywiście, pozwalam pozostać przy dowolnym rojeniu, wszak nie jestem twoim lekarzem prowadzącym :))
Nie przedstawiłem ci też dowodów że nie jestem wielbłądem. Przypadek? Hmmm pomyślmy.
Może po prostu nie będę ci przedstawiał argumentów obalających twoje coraz to nowe i bardziej oderwane od rzeczywistości urojenia :))
Co będzie następne? Ufoludki? Płaska ziemia? Reptilianie? :D
Hehehe

Re: Jezus - historia alternatywna

Napisał(a): KarolP12 -

ollyvia
KarolP12
Widzę, że dobrała nam się słodziutka parka ateistów mających własny świat i własne kocie urojenia :))
Przecież wy się nadajecie z miejsca do leczenia skoro serio piszecie to co piszecie, że też chce wam się tak kompromitować publicznie :))
Co konkretnie w mojej wypowiedzi jest urojeniami, skoro te z definicji są przekonaniami o prawdziwości czegoś, co nie miało miejsca lub nie istnieje, a ja przyznaję, że to, co w temacie wątku jest tylko przypuszczeniami. Świadomość, że coś może nie być prawdziwe jest jak najbardziej oznaką zdrowia i logicznego myślenia. Tak myślę, ale proszę, żebyś mnie oświecił, jeśli masz inne zdanie. O tym, że ktoś się nadaje, gdzie Ci się wydaje, że się nadaje, już pisałeś. Warto by było, byś to teraz lepiej uzasadnił.
Urojeniem jest że teoria różowej pantery jest prawdopodobna.
Zrozumiesz tekst pisany czy w grę wchodzi tylko metoda dla ateistów? :))

Re: Jezus - historia alternatywna

Napisał(a): KarolP12 -

stiffnecked
KarolP12
Nie 33 lata temu, tylko w 33r. po narodzinach Chrystusa została wymyślona pierwsza brednia dziś nazwana ateistyczną, że uczniowie Chrystusa odsunęli kamień od grobu przy którym stała uzbrojona straż i wykradli Jego Ciało żeby zrobić na złość faryzeuszom i narazić się na ich wściekłość i śmierć z ich strony :))
Byles tam?
Dopiero będę

Re: Jezus - historia alternatywna

Napisał(a): stiffnecked -

KarolP12
stiffnecked
KarolP12
Nie 33 lata temu, tylko w 33r. po narodzinach Chrystusa została wymyślona pierwsza brednia dziś nazwana ateistyczną, że uczniowie Chrystusa odsunęli kamień od grobu przy którym stała uzbrojona straż i wykradli Jego Ciało żeby zrobić na złość faryzeuszom i narazić się na ich wściekłość i śmierć z ich strony :))
Byles tam?
Dopiero będę
P12 to nowy T800... Pozdrow od nas Pantere jak bedziesz.

Re: Jezus - historia alternatywna

Napisał(a): KarolP12 -

stiffnecked
KarolP12
stiffnecked
KarolP12
Nie 33 lata temu, tylko w 33r. po narodzinach Chrystusa została wymyślona pierwsza brednia dziś nazwana ateistyczną, że uczniowie Chrystusa odsunęli kamień od grobu przy którym stała uzbrojona straż i wykradli Jego Ciało żeby zrobić na złość faryzeuszom i narazić się na ich wściekłość i śmierć z ich strony :))
Byles tam?
Dopiero będę
P12 to nowy T800... Pozdrow od nas Pantere jak bedziesz.
To hasta la vista ateuszku :))

Re: Jezus - historia alternatywna

Napisał(a): Gość -

Oczywiście,że mogą istnieć rozwiązania "prostsze",nawet "najprostsze" w opisie dziejów naszego zbawiciela.
Niemniej idzie o to,czy to prawda.
W niektórych przypadkach prawda niewiele interesuje dziejopisarzy.
Jest to alternatywny opis zycia naszego zbawiciela.
Niemniej ,czy prawdziwy.
Niekoniecznie.
Na pewno pełny sensacji,za którymi tak wielu goni.
Można wyjaśnić wiele rzeczy odmiennie.
'Patrz.:
"WIELKA MISTYFIKACJA ,CZY JEZUS I ŚW.[AWEŁ TO JEDNA OSOBA?
Lena Einhorn


Re: Jezus - historia alternatywna

Napisał(a): sosna177 -

aloha
sosna177
stevn Zdjęcie
.....i ten czas przyszedł.....
Myślę że Dzieło Jezusa Chrystusa było podważane zawsze, czynili to już współcześni Mu ludzie. Natomiast aktualnie nasila się, bo Boży przeciwnik wie że jego czas kończy się, inspiruje ludzi negujących Stwórcę żeby zakładali tematy które podważają Biblię. A szczególnie Zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa, gdyż wydarzenie to jest zwrotem. Podobnie wkrótce nastąpi takie zwrotne wydarzenie, czyli zmartwychwstanie wiernych Jezusowi ludzi i ich Pochwycenie. Bo będzie tak jak zapisane jest w Łukasz 17;26-35
"  I jak było w czasach Noego, tak też będzie za dni Syna Człowieczego: jedli, pili, żenili się, wychodziły za mąż – aż do chwili, kiedy to Noe wszedł do arki. Potem przyszedł potop i zniszczył wszystkich.  Podobnie zresztą działo się za czasów Lota: jedli, pili, kupowali, sprzedawali, uprawiali pola i budowali. Tego dnia zaś, kiedy to Lot wyszedł z Sodomy, spadły z nieba ogień i siarka i wytraciły wszystkich.  Tak też będzie wtedy, kiedy pojawi się Syn Człowieczy. Gdy ktoś będzie się znajdował w owym czasie na dachu, mając jeszcze swoje rzeczy wewnątrz domu, niech nie wraca, żeby je zabrać. Podobnie też gdy ktoś będzie się znajdował na polu niech nie wraca.  Przypomnijcie sobie żonę Lota.  Ktokolwiek usiłuje ocalić swoje życie, straci je; ten zaś, kto by je stracił, znów będzie żył.  Mówię wam, że nocy owej będą dwaj na tym samym posłaniu: jeden będzie zabrany, a drugi zostanie. Dwie kobiety będą obracały żarna: jedną zabiorą, a druga pozostanie. "

Jednakże wybór i decyzja jest w gestii człowieka. W kwestii rozstrzygnięcia kto zostanie zabrany, a kto pozostanie na tej Ziemi NIE MA ALTERNATYWY... W sensie że nie ma trzeciej opcji...
Racja. Całą prawdę napisałeś.
Naśmiewcy, którzy się naśmiewają z Boga i Jego Słowa, na pewno zostaną w ten straszny czas, tu na ziemi. Bóg jednak, nie zostawia nas, samym sobie. Dał nam miejsce schronienia....Jezusa Chrystusa.
Jeszcze dziś, możemy decydować, co będzie z nami.
Kiedy....to....zacznie się dziać.....wtedy już będzie za póżno, na podjęcie jakiejkolwiek decyzji.

Re: Jezus - historia alternatywna

Napisał(a): sosna177 -

frankeman
sosna177
stevn Zdjęcie
.....i ten czas przyszedł.....
Też to dostrzegam.
Prezentuję tu zdrową naukę, a niektórzy nie mogą jej ścierpieć.
Ewentualnie mogę zgodzić się, że moje koncepcje są chore, ale na pewno nie bardziej chore niż dotychczasowe :)
Wybacz, lecz Ty....nic nie dostrzegasz. Ty się po prostu dobrze bawisz, i nic więcej.

Re: Jezus - historia alternatywna

Napisał(a): Gość -

frankeman A mnie się zdaje, że dostrzegam dużo.
Dostrzegam np. alternatywne możliwości wyjaśnienia pewnych historii.
Dobrze iż użyłeś określenia "zdaje się". Nieistotne jak uważa stworzenie, lecz Stwórca. Nie ma alternatywy dla ludzi żyjących w grzechu. Boży gniew jest opóźniony, ale tylko w tym celu że nie chce On aby ktokolwiek zginął.
"  i jak Mojżesz wywyższył węża na pustyni, tak musi być wywyższony Syn Człowieczy, aby każdy, kto weń wierzy, nie zginął, ale miał żywot wieczny.  Albowiem tak Bóg umiłował świat, że Syna swego jednorodzonego dał, aby każdy, kto weń wierzy, nie zginął, ale miał żywot wieczny. Bo nie posłał Bóg Syna na świat, aby sądził świat, lecz aby świat był przez niego zbawiony.  Kto wierzy w niego, nie będzie sądzony; kto zaś nie wierzy, już jest osądzony dlatego, że nie uwierzył w imię jednorodzonego Syna Bożego "
[Jana 3;14-18]

Re: Jezus - historia alternatywna

Napisał(a): Gość -

stiffnecked
aloha
frankeman A mnie się zdaje, że dostrzegam dużo.
Dostrzegam np. alternatywne możliwości wyjaśnienia pewnych historii.
Dobrze iż użyłeś określenia "zdaje się". Nieistotne jak uważa stworzenie, lecz Stwórca. Nie ma alternatywy dla ludzi żyjących w grzechu. Boży gniew jest opóźniony, ale tylko w tym celu że nie chce On aby ktokolwiek zginął.
"  i jak Mojżesz wywyższył węża na pustyni, tak musi być wywyższony Syn Człowieczy, aby każdy, kto weń wierzy, nie zginął, ale miał żywot wieczny.  Albowiem tak Bóg umiłował świat, że Syna swego jednorodzonego dał, aby każdy, kto weń wierzy, nie zginął, ale miał żywot wieczny. Bo nie posłał Bóg Syna na świat, aby sądził świat, lecz aby świat był przez niego zbawiony.  Kto wierzy w niego, nie będzie sądzony; kto zaś nie wierzy, już jest osądzony dlatego, że nie uwierzył w imię jednorodzonego Syna Bożego "
[Jana 3;14-18]

Takie pieprzenie, bo nie sama wiara bozia zyje.
Tylko na tyle cię stać......??! Porażka ;)))

Re: Jezus - historia alternatywna

Napisał(a): stiffnecked -

stevn
stiffnecked
aloha
frankeman A mnie się zdaje, że dostrzegam dużo.
Dostrzegam np. alternatywne możliwości wyjaśnienia pewnych historii.
Dobrze iż użyłeś określenia "zdaje się". Nieistotne jak uważa stworzenie, lecz Stwórca. Nie ma alternatywy dla ludzi żyjących w grzechu. Boży gniew jest opóźniony, ale tylko w tym celu że nie chce On aby ktokolwiek zginął.
"  i jak Mojżesz wywyższył węża na pustyni, tak musi być wywyższony Syn Człowieczy, aby każdy, kto weń wierzy, nie zginął, ale miał żywot wieczny.  Albowiem tak Bóg umiłował świat, że Syna swego jednorodzonego dał, aby każdy, kto weń wierzy, nie zginął, ale miał żywot wieczny. Bo nie posłał Bóg Syna na świat, aby sądził świat, lecz aby świat był przez niego zbawiony.  Kto wierzy w niego, nie będzie sądzony; kto zaś nie wierzy, już jest osądzony dlatego, że nie uwierzył w imię jednorodzonego Syna Bożego "
[Jana 3;14-18]

Takie pieprzenie, bo nie sama wiara bozia zyje.
Tylko na tyle cię stać......??! Porażka ;)))
Moglbym podac znane ci cytaty, ale wtedy nie byloby dla ciebie mniej porazajace.
« Wróć do tematów
Do góry strony: Jezus - historia alternatywna