309
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń1 tys.
  • Odpowiedzi272
  • Ocen na +75
309 ppt ?

Jezus - historia alternatywna (273)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Re: Jezus - historia alternatywna

Napisał(a): Batszeba2010 -

frankeman Tak, uważam że szczegóły dotyczące ukrzyżowania zostały wymyślone.
Aby wymyślić w miarę jednolite szczegóły wystarczyła konstruktywna współpraca 4 ewangelistów, nikt inny nie był potrzebny.
Oczywiste jest, że wszyscy ewangeliści mieli interes w opracowaniu szczegółów, dopasowujących fakty do z góry przyjętych założeń.
Ok. .. tak uważasz…. Załóżmy że tak było ..
Wrócę więc do Twojej wypowiedzi

„Ok. 30 roku życia Jezus doszedł do wniosku, że prorokom żyje się lżej niż robotnikom i postanowił zostać prorokiem, a nawet Mesjaszem. Postanowienie to realizował poprzez wypełnianie znanych mu przepowiedni.”

Zapytam więc … czy rzeczywiście ..żyło mu się lżej ? Był przecież wyszydzany i poniżany
a znając proroctwa .. miał świadomość że umrze męczeńską śmiercią .
Na ziemi z pewnością nie zaznał glorii i chwały …. Więc dlaczego to robił w jakim celu ?… czy wytłumaczysz mi logicznie ?



INTERIA.PL

Re: Jezus - historia alternatywna

Napisał(a): frankeman -

Jeśli ktoś lansuje teorię, w której jest główną postacią, to ciężko z niej się wycofać w odpowiednim czasie.
Dzisiaj mieliśmy przykład, że może to trwać nawet 8 lat :))
Skoro proroctwo mówiło o ukrzyżowaniu, to Jezus musiał na to się godzić.
Ukrzyżowanie było jednak przygotowanym spektaklem, a Jezus wiedział, że zostanie zdjęty z krzyża w odpowiednim momencie.
Co innego miał zrobić ? Stanąć przed apostołami i powiedzieć: Sorry chłopaki, za daleko to zaszło, wycofuję się ?
Religia smoleńska pokazuje, że na nieprawdzie można budować trwałą ideologię.

Re: Jezus - historia alternatywna

Napisał(a): Batszeba2010 -

frankeman Jeśli ktoś lansuje teorię, w której jest główną postacią, to ciężko z niej się wycofać w odpowiednim czasie.
Dzisiaj mieliśmy przykład, że może to trwać nawet 8 lat :))
Skoro proroctwo mówiło o ukrzyżowaniu, to Jezus musiał na to się godzić.
Ukrzyżowanie było jednak przygotowanym spektaklem, a Jezus wiedział, że zostanie zdjęty z krzyża w odpowiednim momencie.
Co innego miał zrobić ? Stanąć przed apostołami i powiedzieć: Sorry chłopaki, za daleko to zaszło, wycofuję się ?
Religia smoleńska pokazuje, że na nieprawdzie można budować trwałą ideologię.
Mogłabym to zrozumieć .. gdyby chodziło o jakieś dostatnie życie .. i uznanie , lub inne profity ..
Ale doskonale wiemy jakie było ziemskie życie Jezusa … chwały jako człowiek nie zdobył . i samowolnie zgodził się na śmierć … na śmierć w wielu 33 lat od której nie było odwrotu ..
Kto by się na to zgodził ? i po co …
Tak więc Twoje wywody nie są przekonywujące … niestety …


Re: Jezus - historia alternatywna

Napisał(a): stiffnecked -

Batszeba2010
Mogłabym to zrozumieć .. gdyby chodziło o jakieś dostatnie życie .. i uznanie , lub inne profity ..
Ale doskonale wiemy jakie było ziemskie życie Jezusa … chwały jako człowiek nie zdobył . i samowolnie zgodził się na śmierć … na śmierć w wielu 33 lat od której nie było odwrotu ..
Kto by się na to zgodził ? i po co …
Tak więc Twoje wywody nie są przekonywujące … niestety …


W ogole nie wiemy jakie bylo ziemskie zycie Jezusa, do tego stopnia, ze nawet nie mozna powiedziec, ze to zycie mialo miejsce. Jednakze, gdyby zaczerpnac ze zbioru legend: 12 Nazajutrz wielki tłum, który przybył na święto, usłyszawszy, że Jezus przybywa do Jerozolimy,
13 wziął gałązki palmowe i wybiegł Mu naprzeciw. Wołali: Hosanna! Błogosławiony, który przychodzi w imię Pańskie oraz «Król izraelski!»
14 A gdy Jezus znalazł osiołka, dosiadł go, jak jest napisane:
15 Nie bój się, Córo Syjońska! Oto Król twój przychodzi, siedząc na oślęciu.

Jezus byl prawie tak slawny jak The Beatles.
Batszeba2010 Kto by się na to zgodził ? i po co …
Chyba kazdy kto by w to uwierzyl.

Re: Jezus - historia alternatywna

Napisał(a): frankeman -

Batszeba2010
frankeman Jeśli ktoś lansuje teorię, w której jest główną postacią, to ciężko z niej się wycofać w odpowiednim czasie.
Dzisiaj mieliśmy przykład, że może to trwać nawet 8 lat :))
Skoro proroctwo mówiło o ukrzyżowaniu, to Jezus musiał na to się godzić.
Ukrzyżowanie było jednak przygotowanym spektaklem, a Jezus wiedział, że zostanie zdjęty z krzyża w odpowiednim momencie.
Co innego miał zrobić ? Stanąć przed apostołami i powiedzieć: Sorry chłopaki, za daleko to zaszło, wycofuję się ?
Religia smoleńska pokazuje, że na nieprawdzie można budować trwałą ideologię.
Mogłabym to zrozumieć .. gdyby chodziło o jakieś dostatnie życie .. i uznanie , lub inne profity ..
Ale doskonale wiemy jakie było ziemskie życie Jezusa … chwały jako człowiek nie zdobył . i samowolnie zgodził się na śmierć … na śmierć w wielu 33 lat od której nie było odwrotu ..
Kto by się na to zgodził ? i po co …
Tak więc Twoje wywody nie są przekonywujące … niestety …


Ale ja nie zamierzam nikogo przekonywać.
Jaki miałbym w tym interes ?
Wyrażam swoje poglądy ( może nawet bardziej przypuszczenia niż poglądy ) i to wszystko.
Jeśli zaś chodzi o Jezusa, to nie da się ukryć, że co najmniej parę lat nie wykonywał wyuczonego zawodu, a ktoś go przecież w tym czasie utrzymywał.
Wybrał drogę z której nie mógł się wycofać, aby się nie ośmieszyć.
Oczywiście nie sądzę aby godził się na śmierć, stąd przypuszczenie że został zdjęty z krzyża żywy.
Już kiedyś pytałem, ale nie uzyskałem sensownej odpowiedzi, więc zapytam raz jeszcze:
- Co by było z Jezusem, gdyby nie zniknął ? Chodziłby nadal wokół Jerozolimy i głosił, że lada moment nadejdzie Królestwo Niebieskie ? :))
Widzisz jakieś inne rozwiązanie tej sprawy ?

Re: Jezus - historia alternatywna

Napisał(a): Gość -

@frankeman (piszę w ten sposób bo forum kaszani się)

Ręce opadają. 
Ileż razy można to tłumaczyć, no ile ?!
Przecież Jezus wypełniał proroctwa, bo znał ich treść.
Chciał być uznawany za Mesjasza i dlatego to robił.
Było prorokowane, że Mesjasz wjedzie do Jerozolimy na ośle, no to skombinował osła i wjechał.
Jezus wypełniał scenariusz określony proroctwami, oczywiście w tym zakresie, w którym było to możliwe.
Nie spełnił podstawowego proroctwa, dotyczącego wyzwolenia Izraela z niewoli, bo nie był w stanie.
Jeśli dla was takie wypełnianie proroctw świadczy o czymś niezwykłym, to ja się poddaję
.


Szanowny wirtualny rozmówco zapętliłeś się i to dość mocno !!!
Bo co powiesz na ten fragment z Jana 19;23-24 i 32-37 ??? Jaki miał wpływ martwy Jezus na te szczegóły ???
" A gdy żołnierze ukrzyżowali Jezusa, wzięli szaty jego i podzielili na cztery części, każdemu żołnierzowi część, i zwierzchnią suknię. A ta suknia nie była szyta, ale od góry cała tkana.  Tedy rzekli jedni do drugich: Nie krajmy jej, rzućmy losy o nią, czyja ma być; aby się wypełniło Pismo, które mówi: Rozdzielili między siebie szaty moje,A o suknię moją losy rzucali. To właśnie uczynili żołnierze. [...] Przyszli więc żołnierze i połamali golenie pierwszemu i drugiemu, którzy z nim byli ukrzyżowani;  a gdy podeszli do Jezusa i ujrzeli, że już umarł, nie połamali goleni jego;  lecz jeden z żołnierzy włócznią przebił bok jego i zaraz wyszła krew i woda. A ten, który to widział, dał o tym świadectwo, a jego świadectwo jest prawdziwe; i on wie, że mówi prawdę, abyście i wy wierzyli.  To bowiem stało się, aby się wypełniło Pismo: Kość jego nie będzie złamana.  A na innym miejscu mówi Pismo: Zobaczą, kogo przebodli. "
Pomimo iż o tym również wiedział [Izajasz 53;9]
" I wyznaczono mu grób wśród bezbożnych i wśród złoczyńców jego mogiłę, chociaż bezprawia nie popełnił ani nie było fałszu na jego ustach. "
[Psalm 22;18-19]
" Mogę policzyć wszystkie kości moje... Oni przyglądają się, sycą się mym widokiem.  Między siebie dzielą szaty moje I o suknię moją los rzucają. "
Oraz wiele innych szczegółów, np. kto Go zdradzi i kto zaprze się Go ?

Re: Jezus - historia alternatywna

Napisał(a): Gość -

TanitaMI
aloha
frankeman Od 2 tys. lat czekają na ponowne przyjście Jezusa. Poświęcają mnóstwo energii, żeby udowodnić, że Jezus się nie spóźnia.
O, proszę: http://lewand(...),72.htm
Zaprawdę powiadam wam: nie doczekacie się.
Jezus umarł i nadal nie żyje.
A co zrobisz gdy Powrót Jezusa Chrystusa będzie faktem, podobnie jak Jego narodziny ? Wtedy będzie już przysłowiowa musztarda po obiedzie. Bo nikt nie zaprzeczy że Przyszedł pierwszy raz.
Jaka musztarda po obiedzie? Przyjdzie Jezusek i wszystkich wykosi,którzy w niego nie wierzyli?Alohe ubierze w białe szaty,przyprawi mu skrzydła i będą se fruwać:))
Następne oszołomstwo bazujące na strachu,podobne do świadkowego armagedonu.Nie wierzysz,to bogowie zrobią z ciebie marmoladę,albo pójdziesz do piekła.
Gdyby kryterium boskie opierało się tylko na wierze w bozię i w to, ile rozniosło się czasopism made in New Jork,albo ile razy padło się na kolana na dźwiek dzwoneczków kościelnych,to bóg byłby najbardziej nieobiektywną istotą we wszechświecie.

A tak z ciekawości,to Jezusek przyjdzie w tej samej sukience co został wzięty do nieba ?,czy będzie w garniturze i pod krawatem?
Przecież trzeba będzie go jakoś rozpoznać,że to ten Jezus a nie jakiś pozer:)
Jest dokładnie jak piszesz " BOŻE KRYTERIUM OPIERA SIĘ TYLKO NA WIERZE/ZAUFANIU JEMU" nic ponadto. Jest to tak proste że aż niewiarogodne, ale jednak sprawia wielką trudność nawet dla niektórych ludzi uważających się za chrześcijan. Gdyż ta wiara ma być na STO PROCENT, a nie na 99,9.

Jezus Przyjdzie jako Król i z pewnością każdy to zauważy " Oto przychodzi wśród obłoków, i ujrzy go wszelkie oko, a także ci, którzy go przebili, i będą biadać nad nim wszystkie plemiona ziemi. Tak jest! Amen. "
[Apokalipsa 1;7]

Re: Jezus - historia alternatywna

Napisał(a): frankeman -

aloha @frankeman (piszę w ten sposób bo forum kaszani się)

Ręce opadają. 
Ileż razy można to tłumaczyć, no ile ?!
Przecież Jezus wypełniał proroctwa, bo znał ich treść.
Chciał być uznawany za Mesjasza i dlatego to robił.
Było prorokowane, że Mesjasz wjedzie do Jerozolimy na ośle, no to skombinował osła i wjechał.
Jezus wypełniał scenariusz określony proroctwami, oczywiście w tym zakresie, w którym było to możliwe.
Nie spełnił podstawowego proroctwa, dotyczącego wyzwolenia Izraela z niewoli, bo nie był w stanie.
Jeśli dla was takie wypełnianie proroctw świadczy o czymś niezwykłym, to ja się poddaję
.


Szanowny wirtualny rozmówco zapętliłeś się i to dość mocno !!!
Bo co powiesz na ten fragment z Jana 19;23-24 i 32-37 ??? Jaki miał wpływ martwy Jezus na te szczegóły ???
" A gdy żołnierze ukrzyżowali Jezusa, wzięli szaty jego i podzielili na cztery części, każdemu żołnierzowi część, i zwierzchnią suknię. A ta suknia nie była szyta, ale od góry cała tkana.  Tedy rzekli jedni do drugich: Nie krajmy jej, rzućmy losy o nią, czyja ma być; aby się wypełniło Pismo, które mówi: Rozdzielili między siebie szaty moje,A o suknię moją losy rzucali. To właśnie uczynili żołnierze. [...] Przyszli więc żołnierze i połamali golenie pierwszemu i drugiemu, którzy z nim byli ukrzyżowani;  a gdy podeszli do Jezusa i ujrzeli, że już umarł, nie połamali goleni jego;  lecz jeden z żołnierzy włócznią przebił bok jego i zaraz wyszła krew i woda. A ten, który to widział, dał o tym świadectwo, a jego świadectwo jest prawdziwe; i on wie, że mówi prawdę, abyście i wy wierzyli.  To bowiem stało się, aby się wypełniło Pismo: Kość jego nie będzie złamana.  "
Pomimo iż o tym również wiedział [Izajasz 53;9]
" I wyznaczono mu grób wśród bezbożnych i wśród złoczyńców jego mogiłę, chociaż bezprawia nie popełnił ani nie było fałszu na jego ustach. "
[Psalm 22;18-19] A na innym miejscu mówi Pismo: Zobaczą, kogo przebodli.
" Mogę policzyć wszystkie kości moje... Oni przyglądają się, sycą się mym widokiem.  Między siebie dzielą szaty moje I o suknię moją los rzucają. "
Oraz wiele innych szczegółów, np. kto Go zdradzi i kto zaprze się Go ?
Powtarzam, bo widzę z masz problem z rozumowaniem wykraczającym poza utarte kanony.
Moje przypuszczenie jest takie, że Jezus nie umarł na krzyżu. Nie ma żadnych dowodów na to, że umarł w czasie ukrzyżowania. Moim zdaniem został zdjęty z krzyża żywy. Sprawa była załatwiona przez kilka wtajemniczonych osób.
Pozostałe opisy są fikcją, ewentualnie opisują czynności wykonane przez osoby wtajemniczone. Z treści tych opisów wynika, że służą one udowodnieniu, że Jezus wypełnił proroctwa.
Przecież te sformułowania są jednoznaczne:
... rzućmy losy o nią, czyja ma być; aby się wypełniło Pismo ...
... To bowiem stało się, aby się wypełniło Pismo: Kość jego nie będzie złamana...
... A na innym miejscu mówi Pismo: Zobaczą, kogo przebodli...
To nie jest rzetelny opis, lecz uporczywe dążenie do narzucenia czytelnikom tezy o wypełnieniu proroctw.
Teraz też są tacy, którzy np. zakładają tezę o zamachu, a potem tworzą opisy pod tą tezę :)

Re: Jezus - historia alternatywna

Napisał(a): Gość -

frankeman
Ale ja nie zamierzam nikogo przekonywać.
Jaki miałbym w tym interes ?
Wyrażam swoje poglądy ( może nawet bardziej przypuszczenia niż poglądy ) i to wszystko.
Jeśli zaś chodzi o Jezusa, to nie da się ukryć, że co najmniej parę lat nie wykonywał wyuczonego zawodu, a ktoś go przecież w tym czasie utrzymywał.
Wybrał drogę z której nie mógł się wycofać, aby się nie ośmieszyć.
Oczywiście nie sądzę aby godził się na śmierć, stąd przypuszczenie że został zdjęty z krzyża żywy.
Już kiedyś pytałem, ale nie uzyskałem sensownej odpowiedzi, więc zapytam raz jeszcze:
- Co by było z Jezusem, gdyby nie zniknął ? Chodziłby nadal wokół Jerozolimy i głosił, że lada moment nadejdzie Królestwo Niebieskie ? :))
Widzisz jakieś inne rozwiązanie tej sprawy ?
Dlaczego więc Twoje przypuszczenia/poglądy zgodne są z opiniami ludzi negującymi Śmierć Jezusa, a nie z Biblią ? Jaki jest tego powód ?

Wniebowzięcie Jezusa Jego zniknięcie z tej ziemi w nowym ciele, jest zapowiedzią pierwszego zmartwychwstania na które oczekują chrześcijanie. Gdyby On nie zniknął, to też nie zniknęliby wierni Mu ludzie. Bo będzie tak jak zapisane jest w Łukasza 17;34-36
" Powiadam wam: Tej nocy dwaj będą na jednym łożu, jeden będzie zabrany, a drugi pozostawiony.  Dwie mleć będą na jednym miejscu, jedna będzie zabrana, a druga pozostawiona.  Dwóch będzie na roli; jeden będzie zabrany, a drugi pozostawiony. "

Z tym że NOC jest przenośnią, chodzi o stan duchowy, mentalny ludzkości. Bo " A to zważcie, że gdyby gospodarz wiedział, o której porze złodziej przyjdzie, czuwałby i nie pozwoliłby podkopać domu swego.  Dlatego i wy bądźcie gotowi, gdyż Syn Człowieczy przyjdzie o godzinie, której się nie domyślacie.  "
[Mateusza 24;43-44]

Istnieją tylko dwie możliwości-ZABRANY albo POZOSTAWIONY, nie ma innej alternatywy.

Re: Jezus - historia alternatywna

Napisał(a): stiffnecked -

aloha [

Dlaczego więc Twoje przypuszczenia/poglądy zgodne są z opiniami ludzi negującymi Śmierć Jezusa, a nie z Biblią ? Jaki jest tego powód ?
Napisal, ze kryterionem jest prawdopodobnosc.

Re: Jezus - historia alternatywna

Napisał(a): Gość -

frankeman
aloha @frankeman (piszę w ten sposób bo forum kaszani się)

Ręce opadają. 
Ileż razy można to tłumaczyć, no ile ?!
Przecież Jezus wypełniał proroctwa, bo znał ich treść.
Chciał być uznawany za Mesjasza i dlatego to robił.
Było prorokowane, że Mesjasz wjedzie do Jerozolimy na ośle, no to skombinował osła i wjechał.
Jezus wypełniał scenariusz określony proroctwami, oczywiście w tym zakresie, w którym było to możliwe.
Nie spełnił podstawowego proroctwa, dotyczącego wyzwolenia Izraela z niewoli, bo nie był w stanie.
Jeśli dla was takie wypełnianie proroctw świadczy o czymś niezwykłym, to ja się poddaję
.


Szanowny wirtualny rozmówco zapętliłeś się i to dość mocno !!!
Bo co powiesz na ten fragment z Jana 19;23-24 i 32-37 ??? Jaki miał wpływ martwy Jezus na te szczegóły ???
" A gdy żołnierze ukrzyżowali Jezusa, wzięli szaty jego i podzielili na cztery części, każdemu żołnierzowi część, i zwierzchnią suknię. A ta suknia nie była szyta, ale od góry cała tkana.  Tedy rzekli jedni do drugich: Nie krajmy jej, rzućmy losy o nią, czyja ma być; aby się wypełniło Pismo, które mówi: Rozdzielili między siebie szaty moje,A o suknię moją losy rzucali. To właśnie uczynili żołnierze. [...] Przyszli więc żołnierze i połamali golenie pierwszemu i drugiemu, którzy z nim byli ukrzyżowani;  a gdy podeszli do Jezusa i ujrzeli, że już umarł, nie połamali goleni jego;  lecz jeden z żołnierzy włócznią przebił bok jego i zaraz wyszła krew i woda. A ten, który to widział, dał o tym świadectwo, a jego świadectwo jest prawdziwe; i on wie, że mówi prawdę, abyście i wy wierzyli.  To bowiem stało się, aby się wypełniło Pismo: Kość jego nie będzie złamana.  "
Pomimo iż o tym również wiedział [Izajasz 53;9]
" I wyznaczono mu grób wśród bezbożnych i wśród złoczyńców jego mogiłę, chociaż bezprawia nie popełnił ani nie było fałszu na jego ustach. "
[Psalm 22;18-19] A na innym miejscu mówi Pismo: Zobaczą, kogo przebodli.
" Mogę policzyć wszystkie kości moje... Oni przyglądają się, sycą się mym widokiem.  Między siebie dzielą szaty moje I o suknię moją los rzucają. "
Oraz wiele innych szczegółów, np. kto Go zdradzi i kto zaprze się Go ?
Powtarzam, bo widzę z masz problem z rozumowaniem wykraczającym poza utarte kanony.
Moje przypuszczenie jest takie, że Jezus nie umarł na krzyżu. Nie ma żadnych dowodów na to, że umarł w czasie ukrzyżowania. Moim zdaniem został zdjęty z krzyża żywy. Sprawa była załatwiona przez kilka wtajemniczonych osób.
Pozostałe opisy są fikcją, ewentualnie opisują czynności wykonane przez osoby wtajemniczone. Z treści tych opisów wynika, że służą one udowodnieniu, że Jezus wypełnił proroctwa.
Przecież te sformułowania są jednoznaczne:
... rzućmy losy o nią, czyja ma być; aby się wypełniło Pismo ...
... To bowiem stało się, aby się wypełniło Pismo: Kość jego nie będzie złamana...
... A na innym miejscu mówi Pismo: Zobaczą, kogo przebodli...
To nie jest rzetelny opis, lecz uporczywe dążenie do narzucenia czytelnikom tezy o wypełnieniu proroctw.
Teraz też są tacy, którzy np. zakładają tezę o zamachu, a potem tworzą opisy pod tą tezę :)
Nie znasz Ty ani też ja szczegółów krzyżowania przestępców w I wieku naszej ery, ale wniosek że ktoś mógłby to przeżyć jest nader nieprawdopodobny.
Poza tym historia fałszywego oskarżenia, procesu i wyroku, była czymś zwyczajowym w tamtych czasach. Jest zbyt duży rozrzut czasowy proroctw o Jezusie Chrystusie, a czasami w jakich żył.

Re: Jezus - historia alternatywna

Napisał(a): stiffnecked -

aloha
frankeman
aloha @frankeman (piszę w ten sposób bo forum kaszani się)

Ręce opadają. 
Ileż razy można to tłumaczyć, no ile ?!
Przecież Jezus wypełniał proroctwa, bo znał ich treść.
Chciał być uznawany za Mesjasza i dlatego to robił.
Było prorokowane, że Mesjasz wjedzie do Jerozolimy na ośle, no to skombinował osła i wjechał.
Jezus wypełniał scenariusz określony proroctwami, oczywiście w tym zakresie, w którym było to możliwe.
Nie spełnił podstawowego proroctwa, dotyczącego wyzwolenia Izraela z niewoli, bo nie był w stanie.
Jeśli dla was takie wypełnianie proroctw świadczy o czymś niezwykłym, to ja się poddaję
.


Szanowny wirtualny rozmówco zapętliłeś się i to dość mocno !!!
Bo co powiesz na ten fragment z Jana 19;23-24 i 32-37 ??? Jaki miał wpływ martwy Jezus na te szczegóły ???
" A gdy żołnierze ukrzyżowali Jezusa, wzięli szaty jego i podzielili na cztery części, każdemu żołnierzowi część, i zwierzchnią suknię. A ta suknia nie była szyta, ale od góry cała tkana.  Tedy rzekli jedni do drugich: Nie krajmy jej, rzućmy losy o nią, czyja ma być; aby się wypełniło Pismo, które mówi: Rozdzielili między siebie szaty moje,A o suknię moją losy rzucali. To właśnie uczynili żołnierze. [...] Przyszli więc żołnierze i połamali golenie pierwszemu i drugiemu, którzy z nim byli ukrzyżowani;  a gdy podeszli do Jezusa i ujrzeli, że już umarł, nie połamali goleni jego;  lecz jeden z żołnierzy włócznią przebił bok jego i zaraz wyszła krew i woda. A ten, który to widział, dał o tym świadectwo, a jego świadectwo jest prawdziwe; i on wie, że mówi prawdę, abyście i wy wierzyli.  To bowiem stało się, aby się wypełniło Pismo: Kość jego nie będzie złamana.  "
Pomimo iż o tym również wiedział [Izajasz 53;9]
" I wyznaczono mu grób wśród bezbożnych i wśród złoczyńców jego mogiłę, chociaż bezprawia nie popełnił ani nie było fałszu na jego ustach. "
[Psalm 22;18-19] A na innym miejscu mówi Pismo: Zobaczą, kogo przebodli.
" Mogę policzyć wszystkie kości moje... Oni przyglądają się, sycą się mym widokiem.  Między siebie dzielą szaty moje I o suknię moją los rzucają. "
Oraz wiele innych szczegółów, np. kto Go zdradzi i kto zaprze się Go ?
Powtarzam, bo widzę z masz problem z rozumowaniem wykraczającym poza utarte kanony.
Moje przypuszczenie jest takie, że Jezus nie umarł na krzyżu. Nie ma żadnych dowodów na to, że umarł w czasie ukrzyżowania. Moim zdaniem został zdjęty z krzyża żywy. Sprawa była załatwiona przez kilka wtajemniczonych osób.
Pozostałe opisy są fikcją, ewentualnie opisują czynności wykonane przez osoby wtajemniczone. Z treści tych opisów wynika, że służą one udowodnieniu, że Jezus wypełnił proroctwa.
Przecież te sformułowania są jednoznaczne:
... rzućmy losy o nią, czyja ma być; aby się wypełniło Pismo ...
... To bowiem stało się, aby się wypełniło Pismo: Kość jego nie będzie złamana...
... A na innym miejscu mówi Pismo: Zobaczą, kogo przebodli...
To nie jest rzetelny opis, lecz uporczywe dążenie do narzucenia czytelnikom tezy o wypełnieniu proroctw.
Teraz też są tacy, którzy np. zakładają tezę o zamachu, a potem tworzą opisy pod tą tezę :)
Nie znasz Ty ani też ja szczegółów krzyżowania przestępców w I wieku naszej ery, ale wniosek że ktoś mógłby to przeżyć jest nader nieprawdopodobny.
Poza tym historia fałszywego oskarżenia, procesu i wyroku, była czymś zwyczajowym w tamtych czasach. Jest zbyt duży rozrzut czasowy proroctw o Jezusie Chrystusie, a czasami w jakich żył.
Jozek Flawiusz o krzyzowaniu pisal.

Re: Jezus - historia alternatywna

Napisał(a): frankeman -

aloha [
Nie znasz Ty ani też ja szczegółów krzyżowania przestępców w I wieku naszej ery, ale wniosek że ktoś mógłby to przeżyć jest nader nieprawdopodobny.
Poza tym historia fałszywego oskarżenia, procesu i wyroku, była czymś zwyczajowym w tamtych czasach. Jest zbyt duży rozrzut czasowy proroctw o Jezusie Chrystusie, a czasami w jakich żył.
Bez przesady.
Tu chłopaki dają się ukrzyżować i przeżywają:

A o jakim "fałszywym" oskarżeniu mowa ?
Jezus podawał się za króla żydowskiego i syna bożego, więc oskarżenia nie były fałszywe.

Re: Jezus - historia alternatywna

Napisał(a): Gość -

Ukrzyżowania jakie praktykowane są współcześnie na Filipinach to widowisko, głupia inscenizacja, a nie autentyczne wydarzenie, tak więc porównanie I wieku i XXI jest bezsensowne,

O parodii procesu Jezusa wiadomo chociażby z Mateusza 27;15-18
" A na święto zwykł był namiestnik wypuszczać ludowi jednego więźnia, którego chcieli.  I mieli wówczas osławionego więźnia, zwanego Barabasz.  Gdy się więc zebrali, rzekł do nich Piłat: Którego chcecie, abym wam wypuścił, Barabasza czy Jezusa, którego zowią Chrystusem?  Wiedział bowiem, że z zawiści go wydali. "
« Wróć do tematów
Do góry strony: Jezus - historia alternatywna