32
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń491
  • Odpowiedzi23
  • Ocen na +15
32 ppt ?

Karmienie piersią w miejscach publicznych... bywam zniesmaczona! (24)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Karmienie piersią w miejscach publicznych... bywam zniesmaczona!

Napisał(a): Gość -

Co myślicie o karmieniu piersią w miejscach publicznych? Coraz częściej matki karmią, nie zakrywając piersi pieluchą, co mnie osobiście denerwuje. Ogólnie nie mam nic do publicznego karmienia, ale wkurza mnie kiedy wszytko widać... Idzie taki Pan i patrzy, no uważam, że jest to ohydne i niesmaczne!

A jakie jest wasze zdanie?



Załączniki:
INTERIA.PL

Re: Karmienie piersią w miejscach publicznych... bywam zniesmaczona!

Napisał(a): A44 -

Sama karmiłam w publicznych miejscach. Czasem nie ma wyjścia. Odchodziłam w jakieś ustronne miejsce. Teraz w restauracjach, czy kawiarniach są specjalnie wyznaczone miejsca do takich celów.
Nie widzę w tym nic strasznego. Dziecko zjada pyszny i zdrowy pokarm, nowy członek społeczeństwa pięknie zaopiekowany. Trzeba moim zdaniem wspierać kobiety, żeby piersią karmiły. Mogą oczywiście się zakrywać, ale nie dlatego, że to niesmaczny widok, jak twierdzi autorka, ale po to, żeby piersi nie naziębić. Potem mógłby być problem.:(
Kobieta karmiąca to piękny obrazek, miłość i opieka...:)Kobieta jest młoda, ma piękne ciało, piersi nabrzmiałe pokarmem, zdrowe dziecko.:)
Naprawdę, jestem w szoku, jak czytam takie rzeczy, że ktoś ma o to pretensje.
Dla mnie niesmaczny jest ogromny grubas, który z przejedzenie ledwo chodzi i pcha w swoją ogromną jamę gębową niesamowitych rozmiarów bułę.
Zwymiotować można. :(
Pozdrawiam wszystkie karmiące matki. Nie przejmujcie się, dalej dbajcie o swoje dzieciaczki i uważajcie też na siebie. :)
Pozdrawiam

Re: Karmienie piersią w miejscach publicznych... bywam zniesmaczona!

Napisał(a): gość -

beddame moje zdanie -karmienie piersia to najbardziej intymny moment pomiedzy matka a dziieckiem-i za takowy powinien byc uwazany. eywalanie zas cycka gdzie popadnie jest niesmaczne
Wlasnie, chodzi po prostu o ten goly cycek... nasza kultura ma niestety bzika na tym punkcie i stad caly problem.

Re: Karmienie piersią w miejscach publicznych... bywam zniesmaczona!

Napisał(a): WildD -

annano Co myślicie o karmieniu piersią w miejscach publicznych? Coraz częściej matki karmią, nie zakrywając piersi pieluchą, co mnie osobiście denerwuje. Ogólnie nie mam nic do publicznego karmienia, ale wkurza mnie kiedy wszytko widać... Idzie taki Pan i patrzy, no uważam, że jest to ohydne i niesmaczne!

A jakie jest wasze zdanie?
Moje zdanie jest takie, że histeryzujesz. ;oP

Małemu dziecku, które żywi się tylko pokarmem matki (nie toleruje smoczka i jedzenia z butli) nie powiesz - sory mały, weź na wstrzymanie.

Jeśli jesteś zniesmaczona widokiem karmiącej matki i jej cycków, to się nie gap. Proste?
Zakrywanie się pieluchami jest idiotyczne, a jeśli pierś kobiety karmiącej jest widoczna, to tylko przez moment, kiedy podaje ją dziecku.

Re: Karmienie piersią w miejscach publicznych... bywam zniesmaczona!

Napisał(a): gość -

Mi średnio się to podoba, szczególnie że niektóre mamy nie czują skrępowania zupełnie i często nawet nie szukają bardziej ustronnego miejsca. Wiadomo, że czasami faktycznie nie ma innej możliwości. Ale ja na przykład widzę po mojej siostrze, która jest młoda mamą, że raczej kiedy wie że nie będzie miała możliwości nakarmienia dziecka, po prostu wcześniej odciąga sobie pokarm laktatorem i karmi dziecko butelką. Tym bardziej że ten jej z aventu od razu odciąga pokarm do pojemnika, który jest jednocześnie butelką do karmienia, także zawsze można znaleźć jakieś rozwiązanie.

Re: Karmienie piersią w miejscach publicznych... bywam zniesmaczona!

Napisał(a): gość -

gość Mi średnio się to podoba, szczególnie że niektóre mamy nie czują skrępowania zupełnie i często nawet nie szukają bardziej ustronnego miejsca. Wiadomo, że czasami faktycznie nie ma innej możliwości. Ale ja na przykład widzę po mojej siostrze, która jest młoda mamą, że raczej kiedy wie że nie będzie miała możliwości nakarmienia dziecka, po prostu wcześniej odciąga sobie pokarm laktatorem i karmi dziecko butelką. Tym bardziej że ten jej z aventu od razu odciąga pokarm do pojemnika, który jest jednocześnie butelką do karmienia, także zawsze można znaleźć jakieś rozwiązanie.
To twoja siostra, ale moja zona np. wprost nie znosi odciagania, wiec niech twoja siostra robi jak uwaza, a i moja zona, jak jej jest dobrze. Nikomu krzywdy nie robia, wiec czemu z ego robi sie problem ?

Ze jakis facet cycka zobaczy ?!
Teraz nawet na Youtube mozesz sobie do woli filmy z cyckami ogladac razem ze wszelka mozliwa seks-edykacja.

Re: Karmienie piersią w miejscach publicznych... bywam zniesmaczona!

Napisał(a): xenia11 -

Czasem trzeba nakarmić dziecko, w miejscu gdzie nie ma specjalnie przeznaczonego ku temu pomieszczenia, a dziecko ma matkę która zdecydowała się je karmić naturalnie- tak się składa,że dzieci nie są jak zegarek szwajcarski, i czasem jedzą w godzinach innych niż "wedle planu" i co wtedy ma zrobić matka? Jestem więc wstanie zrozumieć,że czasem niektóre panie muszą, ALE jeśli już dojdzie do tej sytuacji, to kobieta powinna zrobić to DYSKRETNIE czyli odchodząc w najbardziej ustronne jak to możliwe miejsce,i jakąś chustą zakryć pierś, prawda jest taka, że jednak piersi to intymna część ciała, inie każdy ma ją ochotę oglądać "wywaloną"! Po drugie, matka powinna jak najbardziej ograniczać takie sytuacje (wychodzić jeśli to możliwe do miejsc w których jest specjalne pomieszczenie, lub planować krótkie wyjścia po karmieniu itd.

Re: Karmienie piersią w miejscach publicznych... bywam zniesmaczona!

Napisał(a): gość -

xenia11 Czasem trzeba nakarmić dziecko, w miejscu gdzie nie ma specjalnie przeznaczonego ku temu pomieszczenia, a dziecko ma matkę która zdecydowała się je karmić naturalnie- tak się składa,że dzieci nie są jak zegarek szwajcarski, i czasem jedzą w godzinach innych niż "wedle planu" i co wtedy ma zrobić matka? Jestem więc wstanie zrozumieć,że czasem niektóre panie muszą, ALE jeśli już dojdzie do tej sytuacji, to kobieta powinna zrobić to DYSKRETNIE czyli odchodząc w najbardziej ustronne jak to możliwe miejsce,i jakąś chustą zakryć pierś, prawda jest taka, że jednak piersi to intymna część ciała, inie każdy ma ją ochotę oglądać "wywaloną"! Po drugie, matka powinna jak najbardziej ograniczać takie sytuacje (wychodzić jeśli to możliwe do miejsc w których jest specjalne pomieszczenie, lub planować krótkie wyjścia po karmieniu itd.
Czyli znow o gole cycki chodzi i ze mlode mamy nie sa skrepowane... czyli sprawa sie redukuje do sekseu tak naprawde.

A trzeba zaznaczyc, ze piers mamy to nie tylko zrodlo pokarmu. To takze bardzo dobry uspokajacz dla dziecka, zasypiacz, itd. jesli np. samolot schodzi do ladowania, cisnienie rosnie, na uszy cisnie, male dzieci placza i nie wiedza co sie dzieje... najlepszej co mozna zrobic to dac im cyca: uspokoi, uszy odblokuje i po problemie.

Re: Karmienie piersią w miejscach publicznych... bywam zniesmaczona!

Napisał(a): WildD -

xenia11 Po drugie, matka powinna jak najbardziej ograniczać takie sytuacje (wychodzić jeśli to możliwe do miejsc w których jest specjalne pomieszczenie, lub planować krótkie wyjścia po karmieniu itd.
W Polsce nieraz ciężko kibel znaleźć, a ty proponujesz szukać specjalnego miejsca do karmienia?
Dlaczego okres wczesnego macierzyństwa, wg ciebie, ma być czasem unikania ludzi i li tylko czasem krótkich spacerów po jedzeniu malca?

Re: Karmienie piersią w miejscach publicznych... bywam zniesmaczona!

Napisał(a): A44 -

gość Polska to dziki kraj gdzie na ulicy kobieta karmi dziecko piersia ,takie widoki jeszcze mozna zoaczyc w Rumunii .
W krajach muzułmańskich karmienie piersią na ulicach to norma, kobiety mają ze sobą specjalne chusty lub kocyk do okrycia.
W Norwegii, Szwecji, Australii, Szkocji też nikt problemu nie robi. :)W Wielkiej Brytanii kobiety robią to również, jednakowoż bardzo dyskretnie. I już nie ma co mówić o Afryce, bo jeśli kobieta chodzi prawie naga, to co, ma do karmienia pierś przykrywać?
W kraju, w którym rodzi się tak mało dzieci, matkom stwarza się problemy? Zamiast wspierać? Żadna matka nie wychodzi na środek i nie krzyczy:- Patrzcie na mnie, zaraz będę karmić dziecko. Chyba trzeba trochę wyrozumiałości dla matek. W Stanach karmiąca matka w restauracji bywa wypraszana...U nas są miejsca do karmienia lub na prośbę matki karmiącej, takie miejsce jest "tworzone" na gorąco, na uboczu i nikomu nie powinno to przeszkadzać i nikogo zniesmaczać.
Problem jest moim zdaniem sztucznie stworzony przez osoby, które zazdroszczą...nie umieją zaakceptować.
Zachęcam do karmienia piersią.
Pozdrawiam. :)
Ja, gdy widzę karmiącą matkę, po prostu uśmiecham się. To jest takie naturalne.
« Wróć do tematów
Użytkownicy poszukiwali
  • karmienie piersi w miejscach publicznych forum
Do góry strony: Karmienie piersią w miejscach publicznych... bywam zniesmaczona!