Katastrofa w Andach: Bohaterowie napędzani przez strach (130)

Katastrofa w Andach: Bohaterowie napędzani przez strach

Temat dotyczy artykułu: Katastrofa w Andach: Bohaterowie napędzani przez strach

41 lat temu w Andach rozbił się samolot z rugbistami urugwajskiego klubu Old Christians na pokładzie. Otoczeni śniegiem i górskimi szczytami i bez wystarczających racji żywnościowych czekali 72 dni na ocalenie żywiąc się ludzkim mięsem. Co trzeci z pasażerów przeżył, dzięki heroicznej wyprawie Nando Parrado i Roberto Canessy.

Komentarze (130)

Dodaj komentarz

Napisał(a): ~piętaszek -

Jedli ludzkie mięso i bardzo dobrze dzięki temu nie zmarli z głodu. Tylko dlaczego tak dlugo siedzieli to jest od 13 pażdziernika a wyruszyli szukać pomocy dopiero 12 grudnia zamiast od razu ruszyć na piechotę po pomoc. Czekali na zmiłowanie boskie jak widać bez skutku.
Odpowiedzi (3)

Napisał(a): ~BMX -

zderzyl sie z göra i 13 osöb zginelo ...czyli 75% przezylo a to na miekkim terenie zachaczyl (rzekomo) o brzözke grubosci ok.15 cm i wszyscy zgineli.....POdobno ? taki kit ludziom wepchac lol
Odpowiedzi (1)

Napisał(a): ~Dorota -

,,(...)ocalałeś nie po to aby żyć
masz mało czasu trzeba dać świadectwo

bądź odważny gdy rozum zawodzi bądź odważny
w ostatecznym rachunku jedynie to się liczy(...)"
Odpowiedź (0)

Napisał(a): ~ja -

Czyli większe szanse na przezycie są wtedy, gdy samolot lecąc pełną mocą wali w skalistą górę, niż wtedy, gdy lecąc wolno (tuż przed lądowaniem) siada na miękkim błotku?
Ale jaja...
Odpowiedź (0)

Napisał(a): ~Analityk -

Tyle osob ocalalo jak samolot uderzyl w gore. A w Polsce samolot przy predkosci ok 250km/g 6 metrow nad ziemia zahacza o brzoze i wszyscy gina. Nawet nie ma jednego ciezko rannego.65% durnych Polakow wierzy w raport Millera.
Tak kretynski narod nie zasluguje na to by byc niezaleznym
Odpowiedzi (22)

Napisał(a): ~logiczny -

w andach nie ma brzóz, a mimo to samolot zgubił skrzydła. to też dowód na zamach smoleński!
Odpowiedzi (3)

Napisał(a): ~Paweł Niemirów -

Kiedyś wraz z kolegą zabłądziliśmy w puszczy. koczowaliśmy w szałasie przez tydzień a otuchy dodawał fakt, że jedyne co mieliśmy ze sobą to torba z 16 butelkami wódki. Po tygodniu znalazła nas kobieta i wskazała drogę. Przeszliśmy w ciągu tygodnia ok 100km Obejrzałem cały teren na mapie i sądzę po fakcie , że mam wyjątkowy niefart. W dwóch punktach naszej podróży do skraju puszczy dzieliło nas 100-200m w bok.
Odpowiedzi (1)

Napisał(a): ~Julian -

Znam takich, którzy nie lecieli a do dziś żywią się ofiarami...
Odpowiedzi (5)
Odpowiedzi (4)

Napisał(a): ~errat -

Co to znaczy, że nie mogli znaleźć wraku i ludzi w górach? Dlatego przerwano akcję? Mała awionetka rozbita w dżungli to jest problem, ale pasażer w górach? Pożałowali kasy na poszukiwania, to jest cała prawda.
Odpowiedzi (3)
Dodaj komentarz