53 tys.
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń302 tys.
  • Odpowiedzi50 tys.
  • Ocen na +168
53 tys. ppt ?

KAWA czy HERBATA...? (50350)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Re: KAWA czy HERBATA...?

Napisał(a): misza55 -

aliada Wszystkiego najlepszego, szanowny Solenizancie, także ode mnie.
Bardzo dziękuję za pamięć Aliado :)))
Zrobiłaś mi bardzo miłą niespodziankę :)))
INTERIA.PL

Reklama

Re: KAWA czy HERBATA...?

Napisał(a): Gość -

~gość

Ten od wina zwiał, dziś jest wtorek ,pijemy wszystko na W, możesz pić Wmagnes 😉

My się znamy, najwyżej Ruda Cibie nie zna, u niej musisz się wpisać;)

Ps. Tnij te drzewa bitte, mnie jest trudniej z gościa, lepiej się czyta:-)
My się znamy? Ooo, to miło, weź tylko maskemsciagnj, bo trudniej rozpoznać, :-)

Na ipedzie drzewa tez trudno się tnie, ale dobra :-)

Re: KAWA czy HERBATA...?

Napisał(a): Gość -

misza55
Amanii

Moze masz żyłkę ake sam pozbawiają się możliwości zweryfikowania tego? Pisałeś tu chyba opowiadania i wiem, ze cieszyły się dużym zainteresowaniem.

Ja bym trzymała kciuki, a egzemplarz poprosiłabym z autografem :-)
Napisać opowiadanie, to trochę co innego niż książkę :))
Chociaż bywały książki zatytułowane "Zbiór opowiadań" :)))
Ze swojej strony obiecuję, że jeśli coś takiego się pokaże to zawiadomię :))

Wiesz Misza dla mnie książka to trochę dłuższe opowiadanie :-) ale tak serio, to

Kiedyś tez coś napisałam, przyjaciele mówili, weź wydaj, wydawnictwa nawet nie chciały rozmawiać :D rzuciłam to, choć pomagałam komuś kiedyś pisać książkę, nawet fajnie wyszło, tyle ze to było bardziej na prywatny użytek.

Nie jest łatwo, ale jak masz talent, to warto próbować, bo inaczej się nie przekonasz :-)

Tez wszystkiego dobrego i ode mnie ekstra prezent albo dwa ale w kolejnym poście :-)

Reklama

Reklama

Re: KAWA czy HERBATA...?

Napisał(a): misza55 -

madox66 Witam wszystkich,widzę że wczoraj fajna impreza była,niestety praca nie pozwoliła mi dołączyć no i miałem solenizanta Bogdana.
Pozdrowionka :)
Cześć Madox :)))
Czasem tak już bywa :)))
Nie przejmuj się, niedługo będzie następna, może nawet fajniejsza :)))

Re: KAWA czy HERBATA...?

Napisał(a): misza55 -

Amanii

Wiesz Misza dla mnie książka to trochę dłuższe opowiadanie :-) ale tak serio, to

Kiedyś tez coś napisałam, przyjaciele mówili, weź wydaj, wydawnictwa nawet nie chciały rozmawiać :D rzuciłam to, choć pomagałam komuś kiedyś pisać książkę, nawet fajnie wyszło, tyle ze to było bardziej na prywatny użytek.

Nie jest łatwo, ale jak masz talent, to warto próbować, bo inaczej się nie przekonasz :-)

Tez wszystkiego dobrego i ode mnie ekstra prezent albo dwa ale w kolejnym poście :-)

Witaj Amanii :)))
Wydawnictwa nie chętnie zajmują się rozpowszechnianiem opowiadań kogoś nieznanego, wychodzą z założenia, że za duże koszty i nie wiadomo czy się zwrócą. Co innego jeżeli autor w umowie zobowiąże się do pokrycia wszystkich kosztów.
Jeśli ktoś poważnie myśli nad wydawaniem swoich prac, najlepiej zrobi jeżeli wejdzie do jakiegoś koła literackiego, wtedy ma większą siłę przebicia :)))

Dziękuję za prezent :-)

Re: KAWA czy HERBATA...?

Napisał(a): qvi123 -

~gość
qvi123
~gość
qvi123 Witam serdecznie i cieplutko :)Wpadłam w przelocie, co prawda dawno mnie nie było ale ten temat darzę szczególnym szczerym uczuciem. Wiążą się z nim wspaniałe czasy i wspomnienia miło że jest nadal tu gdzie powinien i że żyje :) Co prawda gospodyni dawno nie "widziałam" ale kochany Miszka jest :) Buziaki dla Ciebie Misiu :) Widziałam tu przez chwilę miłą i ciepłą jak zawsze Tośkę,buziaki rozrabiaro :) Był też przez chwilę "mój" kochany ....bazyliszek :) Cóż czas nie pozwala na częste odwiedziny,zmiana miejsca zamieszkania i wiecej pracy zrobiły swoje.Ale czas który tu spędziłam wspominam z uczuciem i nie tylko chodzi o ten wątek ale o człowieka którego tu kiedyś poznałam.Wszystkiego dobrego Kawosze i Herbatniki :)
Ja też więcej rozrabiam niż tu jestem, tak jak u Ciebie różnie bywa z czasem. A dziś tak wpadłam, no i nos mnie mylił, bo się na imprezę wkrecilam a widzę, że i Ty pismo nosem czujesz 😉

Fajnie Cię widzieć, aż mnie nostalgia wzięła...
Dobry nos masz kochana :) Nie tylko pismo czuję ale i zapach winka :) tylko ikonki mi gdzieś znikły :) Jak by nie patrzyć Twoje zdrowie kochana ja w kieliszku mam czerwone słodkie :)
Ta my tu bibe rozkrecamy a solenizant wziął nogi za pas i się zmyl. Ja mam wodę, dziś wtorek i pije wszystko na literę W😁, ja Tobie dam tej mojej wody, Ty mi wina i będzie dobrze bo w literę W zostanie. No to siup za tych co ich nie ma i za stare dobre czasy ,co by wróciły może kiedyś. 😁
Ło matko to Ty tak cały tydzień z Literką tygodnia zaczynasz ?:)Dzisiaj czwartek więc co masz w ....kieliszku ?czerwone czy czarne ?:)

Re: KAWA czy HERBATA...?

Napisał(a): qvi123 -

Amanii
~gość

Ten od wina zwiał, dziś jest wtorek ,pijemy wszystko na W, możesz pić Wmagnes 😉

My się znamy, najwyżej Ruda Cibie nie zna, u niej musisz się wpisać;)

Ps. Tnij te drzewa bitte, mnie jest trudniej z gościa, lepiej się czyta:-)
My się znamy? Ooo, to miło, weź tylko maskemsciagnj, bo trudniej rozpoznać, :-)

Na ipedzie drzewa tez trudno się tnie, ale dobra :-)
No nie znam ale może poznam :) Ruda jestem witaj Amanii :)

Re: KAWA czy HERBATA...?

Napisał(a): qvi123 -

~gość
qvi123 Witam serdecznie i cieplutko :)Wpadłam w przelocie, co prawda dawno mnie nie było ale ten temat darzę szczególnym szczerym uczuciem. Wiążą się z nim wspaniałe czasy i wspomnienia miło że jest nadal tu gdzie powinien i że żyje :) Co prawda gospodyni dawno nie "widziałam" ale kochany Miszka jest :) Buziaki dla Ciebie Misiu :) Widziałam tu przez chwilę miłą i ciepłą jak zawsze Tośkę,buziaki rozrabiaro :) Był też przez chwilę "mój" kochany ....bazyliszek :) Cóż czas nie pozwala na częste odwiedziny,zmiana miejsca zamieszkania i wiecej pracy zrobiły swoje.Ale czas który tu spędziłam wspominam z uczuciem i nie tylko chodzi o ten wątek ale o człowieka którego tu kiedyś poznałam.Wszystkiego dobrego Kawosze i Herbatniki :)
Przeprowadzilas się ?
Owszem jakiś czas temu na ...wieś do teściów bo ..tak trzeba było ale nie żałuję :) Cisza spokój piekna puszcza blisko spacery po lesie to rewelacja dla umysłu i duszy zmeczonej miejskim zgiełkiem i pędem tu czas "płynie trochę wolniej " :)

Re: KAWA czy HERBATA...?

Napisał(a): misza55 -

qvi123
~gość
qvi123 Witam serdecznie i cieplutko :)Wpadłam w przelocie, co prawda dawno mnie nie było ale ten temat darzę szczególnym szczerym uczuciem. Wiążą się z nim wspaniałe czasy i wspomnienia miło że jest nadal tu gdzie powinien i że żyje :) Co prawda gospodyni dawno nie "widziałam" ale kochany Miszka jest :) Buziaki dla Ciebie Misiu :) Widziałam tu przez chwilę miłą i ciepłą jak zawsze Tośkę,buziaki rozrabiaro :) Był też przez chwilę "mój" kochany ....bazyliszek :) Cóż czas nie pozwala na częste odwiedziny,zmiana miejsca zamieszkania i wiecej pracy zrobiły swoje.Ale czas który tu spędziłam wspominam z uczuciem i nie tylko chodzi o ten wątek ale o człowieka którego tu kiedyś poznałam.Wszystkiego dobrego Kawosze i Herbatniki :)
Przeprowadzilas się ?
Owszem jakiś czas temu na ...wieś do teściów bo ..tak trzeba było ale nie żałuję :) Cisza spokój piekna puszcza blisko spacery po lesie to rewelacja dla umysłu i duszy zmeczonej miejskim zgiełkiem i pędem tu czas "płynie trochę wolniej " :)
Witaj Izuniu :)))
Jednym słowem teraz zachwycasz się podziwianiem natury :)))
Czasem jak rozmawiam ze znajomymi, to okazuje się, że zrobili to samo i wcale tego nie żałują :)))

Re: KAWA czy HERBATA...?

Napisał(a): madox66 -

Witam wszystkich,widzę że nie tylko ja mieszkam na wsi....mieszkałem jakiś czas w mieście ale to nie moje klimaty,ma rację Iza,cisza,bliskość natury i wspaniali sąsiedzi którzy nie raz dowiedli że można na nich polegać sprawiły że dokonałem dobrego wyboru.
Pozdrowionka:)
« Wróć do tematów
Użytkownicy poszukiwali
  • miej niedzieli
  • kawa herbata forum interia
Do góry strony: KAWA czy HERBATA...?