2
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń15
  • Odpowiedzi1
  • Ocen na +2
2 ppt ?

Kilka słów o zamieszaniu wokół wyborów 2020 (2)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Kilka słów o zamieszaniu wokół wyborów 2020

Napisał(a): KasiaNowik123 -

1. Wyborów 10 maja nikt nie odwołał, bo nie ma ku temu żadnych podstaw prawnych. Jedyną zgodną z prawem możliwością przesunięcia terminu wyborów jest ogłoszenie stanu klęski żywiołowej, ale póki co Rada Ministrów takiego stanu nie wprowadziła. Czyli wybory w niedzielę, de facto, były.
2. Z kolei głosowania 10 maja nie było, bo Państwowa Komisja Wyborcza, za pomocą "tarczy antykryzysowej", została pozbawiona prawa do ich organizacji.
3. Dwóch panów Jarosławów ustaliło, że wybory jednak zrobią od nowa, jak już Sąd Najwyższy ustali nieważność wyborów - tych, które nie odbyły się 10 maja. Czyli o wyborach Prezydenta RP decyduje przy kawie dwóch szeregowych posłów. Co więcej, znają też wyrok niezależnego sądu, zanim SN w ogóle nabędzie prawo do orzekania w tej sprawie. Powtarzam - niezależnego.
4. SN z kolei nigdy tych uprawnień mieć nie będzie - nie może stwierdzić nieważności wyborów, które się nie odbyły. Jeśli by mógł, to przecież równie dobrze mógłby też stwierdzić ich ważność, inaczej takie postępowanie jest bezzasadne. To tak, jakby decydować o ważności lub nieważności małżeństwa, którego nikt nie zawarł. Co więcej, SN ma uprawnienia do orzekania o ważności wyboru konkretnego prezydenta, a nie ważności wyborów jako takich. Nikt nie zostanie wybrany, więc nie ma możliwości stwierdzić nieważności wyboru kandydata - no bo jakiego, skoro nikt wybrany nie zostanie. Ponadto, SN stwierdza ważność wyboru dopiero na podstawie sprawozdania od PKW, które następuje po ogłoszeniu wyników wyborów. Wyników nie będzie, sprawozdania nie będzie, a więc stwierdzenia ważności też być nie ma prawa. Poza tym, kto w przypadku protestów wyborczych ma być reprezentantem organizatora wyborów w Sądzie Najwyższym? PKW? Przecież PKW już ich nie organizuje, bo nie może.
5. Jeśli przyjąć, że wybory idą "normalnym" trybem (bo nie zostały przecież przeniesione ani odwołane), to znaczy, że w pierwszej turze nie zostanie wyłoniony kandydat (wszyscy otrzymają 0 głosów, więc nikt nie otrzyma wymaganej większości 50%+1), a więc odbędzie się druga tura. Jeśli dobrze rozumiem, to wszyscy przechodzą do drugiej tury, skoro nie ma 2 kandydatów z największą liczbą głosów?
6. Gdyby, jakimś cudem, SN jednak faktycznie stwierdził nieważność tych wyborów - w ciągu 14 dni Marszałek Sejmu ogłasza nowe, które muszą się odbyć w ciągu 60 dni od ich ogłoszenia - czyli pewnie w lipcu. W przypadku ogłoszenia nowych wyborów cała procedura rusza od nowa, kandydaci muszą zostać zgłoszeni ponownie, a więc jeszcze raz muszą zebrać 100 tysięcy podpisów, co w obecnej sytuacji pandemii jest raczej niezbyt wykonalne, już abstrahując, czy byłoby to rozsądne.
7. Na stronie TVP krążą teorie, że przy nowych wyborach już zgłoszeni kandydaci "powinni zachować prawa nabyte", czyli "nowymi" kandydatami powinni być ci, którzy już się wcześniej zgłosili do tych pierwszych wyborów. Tylko co w takim razie w przypadku, w którym ktoś nabywa bierne prawo wyborcze po starym, a przed nowym terminem wyborów i chciałby w nich wystartować? Załóżmy, że potencjalny kandydat kończy 35 lat po 10.05.2020, przez co nie mógł zostać kandydatem, ale przed wyborami w lipcu już osiągnie ten wiek. Czy to nie jest jawne pozbawianie obywateli praw wyborczych?
8. No i na koniec, przegłosowane w Sejmie zostały wybory korespondencyjne, które są przecież niezgodne z konstytucją, chociażby dlatego, że w przewidzianym trybie na pewno nie będą tajne (kartę do głosowania wrzuca się do tej samej koperty do dokumenty z nr PESEL). Oczywiście panowie Jarosławowie mają już plan na nowelizację tej ustawy (która nawet nie trafiła jeszcze na biurko PAD do podpisu), ale kto wie, co nowego przyjdzie im do głowy.


Co o tym sądzicie?
INTERIA.PL

Re: Kilka słów o zamieszaniu wokół wyborów 2020

Napisał(a): haniakwasny -

Zastanawiałam się, jak to wygląda prawnie. Dziękuję za wyjaśnienie.
« Wróć do tematów
Do góry strony: Kilka słów o zamieszaniu wokół wyborów 2020