129
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń6 tys.
  • Odpowiedzi63
  • Ocen na +0
129 ppt ?

Kobieta w rozmiarze XXL, HIT, czy KIT (64)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Kobieta w rozmiarze XXL, HIT, czy KIT

Napisał(a): Gość -

Przyznam szczerze, że irytuje mnie coraz częstsze promowanie otyłości ukrywane pod bezpiecznym słowem "akceptacja".
Grubi ludzie budzą we mnie odrazę, zwłaszcza w lecie, kiedy kilku schodów w górę nie potrafią wyjść i się pocą. Grubość jest dla mnie największą oznaką zaniedbania jakiej może się dopuścić kobieta.
Sama kiedyś byłam gruba, ale zrzuciłam. Więc wiem, że jest to wykonalne i nie ma co się zasłaniać genetyką. Po prostu trzeba się wziąć za siebie.
Dla siebie, dla zdrowia, dla własnego samopoczucia i pewności siebie.
Poza tym faceci nie lubią grubych bab.
Nie promujmy otyłości zdaniem "krągłości są sexy". Bo nie są.
Dla porównania dam inne zdjęcia niż te które zwykle służą wychwalaniu grubości i nie będzie to anja rubik z merlin monroe. Nie propaguję anoreksji, propaguję normalność.
Oceńcie same:


















Załączniki:
INTERIA.PL

Reklama

Re: Kobieta w rozmiarze XXL, HIT, czy KIT

Napisał(a): gość -

popieram sama mam nadwagę i walczę z nią , ale wiem że jak pisze autorka to jest moja wina i moje zaniedbanie mam nadzieję, że uda mi się zejść z rozm.42 na 38 bo niżej nie dam rady, ale 38 jest ok, ( jeszcze ), najłatwiej jest wytłumaczyć ze puszyste są sexi, modne itp, bo tym kobiety usprawiedliwiają się bo tak wygodniej, z całym szacunkiem dla pań z tłuszczykiem nie chciałabym byc w grupie tzw."wielorybów "

Reklama

Re: Kobieta w rozmiarze XXL, HIT, czy KIT

Napisał(a): gość -

zgadzam się w 100% z Judytą. nie można popadać w promowanie skrajności- ani suchar, ani wieloryb nie są przyjemne dla oka. zdecydowanie jednak gorzej wyglądają grubaski. i błagam was,co to za określenia- puszysta, lekka nadwaga, sexi krągłe kształty. nazwijcie rzeczy po imieniu- puszyste to mogą być włosy a lekka nadwaga to co najmniej 20 kg do zrzucenia!
każąc grubasce akceptować siebie,daje się jej przyzwolenie na otyłość! a choroby? cukrzyca, serce,obciążone stawy? no i niestety, estetyka wyglądu. dobija mnie grube babsko wciśnięte w o 5 numerów za małe ubranie,gdzie wszędzie wyłażą tłuste wałki. nie znoszę grubasów także za to, że bezczelni i złośliwi. to nie są ciepłe i radosne misie(skąd ten mit??!! ) a ich poczucie humoru polega na wyśmiewaniu szczupłych osób.,nie mówiąc o tym,że by zabili za żarcie. dodam,że nie jestem sucharem,tylko normalną kobietą w rozmiarze 38

Re: Kobieta w rozmiarze XXL, HIT, czy KIT

Napisał(a): gość -

gość popieram sama mam nadwagę i walczę z nią , ale wiem że jak pisze autorka to jest moja wina i moje zaniedbanie mam nadzieję, że uda mi się zejść z rozm.42 na 38 bo niżej nie dam rady, ale 38 jest ok, ( jeszcze ), najłatwiej jest wytłumaczyć ze puszyste są sexi, modne itp, bo tym kobiety usprawiedliwiają się bo tak wygodniej, z całym szacunkiem dla pań z tłuszczykiem nie chciałabym byc w grupie tzw."wielorybów "
już jesteś!!!

Reklama

Re: Kobieta w rozmiarze XXL, HIT, czy KIT

Napisał(a): gość -

Po menopauzie masz do wyboru, albo żylastość i cera staruszki, albo troszkę tłuszczyku, który działa jak lifting. Jestem w wieku Madonny i nie zamieniła bym swojego ciała na jej. Mój mężczyzna kocha mnie od 40 lat, a szczuplutka nie jestem. Abo mumia, albo normalna kobieta. Więc nie wstawiaj starszych pań jako przykładu.

Re: Kobieta w rozmiarze XXL, HIT, czy KIT

Napisał(a): gość -

Mam 52 lata i całe swoje życie byłam gruba i wcale mi to nie przeszkadzało trenowałam judo,siatkówkę i byłam w tym bardzo dobra teraz mam swoje lata i już mi się nie bardzo chce odchudzać co jakiś czas chudnę ale potem wracam do zrzuconej wagi.Mam gdzieś co kto o mnie myśli i jakimi inwektywami mnie obrzuca.Każdy ma wybór chce schudnąć proszę bardzo mnie nic do tego jak ktoś chce być gruby to też mi nic do tego każdego wolna wola.Jak widzę moje znajome które się odchudzają i dosłownie ważą listek sałaty to jest mi niedobrze wpadanie w skrajności też nie jest dobre.Ja sie dobrze czuję w swojej skórze i wara wszystkim od mojej wagi i wyglądu.Niech każdy robi co chce ale też niech nie obraża innych ze względu na ich wygląd czy wagę,nazywanie kogoś wielorybem czy wieszakiem jest bardzo chamskie.ŻYCZĘ WSZYSTKIM MIŁEGO DNIA

Re: Kobieta w rozmiarze XXL, HIT, czy KIT

Napisał(a): Jankat54 -

Zgadzam się z moimi poprzedniczkami, po pięćdziesiątce. Sama jestem w rozmiarze XXL ale nie narzekam. Mam koleżankę w moim wieku, jest szczupła, może jest to 38, a może 36. Twarz pomarszczona, jak u kobiety 70 - cio letniej. Jest takie powiedzenie - " z tyłu liceum , z przodu muzeum'' , nie chciałabym , aby mężczyźni tak rozczarowywali się moją osobą. Wolę być taką , jaka jestem.

Re: Kobieta w rozmiarze XXL, HIT, czy KIT

Napisał(a): gość -

Jankat54 Zgadzam się z moimi poprzedniczkami, po pięćdziesiątce. Sama jestem w rozmiarze XXL ale nie narzekam. Mam koleżankę w moim wieku, jest szczupła, może jest to 38, a może 36. Twarz pomarszczona, jak u kobiety 70 - cio letniej. Jest takie powiedzenie - " z tyłu liceum , z przodu muzeum'' , nie chciałabym , aby mężczyźni tak rozczarowywali się moją osobą. Wolę być taką , jaka jestem.
jak już to schudnąć trochę z myślą o zdrowiu:)

Re: Kobieta w rozmiarze XXL, HIT, czy KIT

Napisał(a): gość -

Szczupłym łatwo jest mówić schudnij...ha hato nie taka prosta sprawa jak ma sie tendencje do "grubaskowania"...ja niestety walcze z tym i jeszcz z kilkoma chorobami..wiec nie mowcie ze to latwo schudnac...latwo to mozna przytyc...i tyle...zycze milego dnia:)
« Wróć do tematów
Użytkownicy poszukiwali
  • forum kobiet xxl
Do góry strony: Kobieta w rozmiarze XXL, HIT, czy KIT