129
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń6 tys.
  • Odpowiedzi63
  • Ocen na +0
129 ppt ?

Kobieta w rozmiarze XXL, HIT, czy KIT (64)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Re: Kobieta w rozmiarze XXL, HIT, czy KIT

Napisał(a): gość -

Uważam żeeee....nie ma czego promowac !!! zdrowe odżywianie i ruch sie promuje alee nieee rozmiar XXL..ludzie....jeszcze na poczatku roku była GRUBA tzn miala nadwage w postaci 20 kg ;-/ (75kg) zeszłam do (65kg) poprostu z tym sie czlowiek zle czuje ,a ze jestem mloda nie w głowie mi chowac sie w workowate ciuchy .;-] niepodobaly mi sie u mnie te zwoje tluszczyku pod biustonoszem,na biodrach i brzuchu (figura jabłko) odkad zaczelam codziennie cwiczyc fitness i omijac pewne rzeczy w żywieniu moge powiedziec ze wygladam NORMALNIE .
INTERIA.PL

Re: Kobieta w rozmiarze XXL, HIT, czy KIT

Napisał(a): gość -

gość Szczupłym łatwo jest mówić schudnij...ha hato nie taka prosta sprawa jak ma sie tendencje do "grubaskowania"...ja niestety walcze z tym i jeszcz z kilkoma chorobami..wiec nie mowcie ze to latwo schudnac...latwo to mozna przytyc...i tyle...zycze milego dnia:)
kompletna ignorancja :) przytyć wbrew pozorom też może być trudno. A schudnąć jest łatwo, tylko trzeba mieć łeb na karku i nie podżerać jak tucznik, ale po prostu, po ludzku jeść...

Re: Kobieta w rozmiarze XXL, HIT, czy KIT

Napisał(a): gość -

Wmawianie nam, że otyłość jest sexy, to najnowszy pomysł na lansowanie wielorybów (to NAJŁADNIEJSZE określenie, jakie przyjmuję jako ilustrację stanu fizycznego tych pań) w stylu: Grycanów, Niezgód i Welmanów. Trudno się tym zachwycać - ich gigantyczne tusze to zaniedbanie, lenistwo i łakomstwo.
Poza tym irytuje mnie kreowanie naszych gustów przez wszelkiego rodzaju Pudelki, Dupelki i Kozaczki. Dziś wmawiają nam jako wzory do naśladowania anorektyczki, pijaczki, narkomanów i grubasów. Jutro zaczną wciskać, że sexy są kikuty po amputacjach, starość i pryszcze, a pojutrze, że szczytem lansu jest grzybica stóp, bo akurat jakaś plastikowa gwiazdka posiada i nawet do głowy jej nie przyszło, że to choroba.
Żeby nie było, że sam urodziłem się jako Apolllo i łatwo mi krytykować innych. Rok temu ważyłem 106 kg (przy 185cm) ... wziąłem się za siebie i obecnie mam 85.. Nieco mniej przypominam goryla.. Skoro ja mogę, to Grycany również.. zwłaszcza, że one dysponują na to nieograniczoną kasą.

Reklama

Re: Kobieta w rozmiarze XXL, HIT, czy KIT

Napisał(a): gość -

Nie masz racji, że to wyłącznie kwestia silnej woli.

To też skutek zaburzeń hormonalnych.

np.
niedoczynność tarczycy,
nadczynność kory nadnerczy
(np. w przebiegu choroby Cushinga),
hiperinsulinizm zaburzenia funkcji jajników (PCOS)
i zaburzenia wydzielania hormonu wzrostu.


Jak również przyjmowanych przewlekle leków

np.
trójcykliczne i czterocykliczne leki przeciwdepresyjne,
inhibitory MAO , węglan litu ,
benzodiazepiny, hormony steroidowe
oraz insulina.

Większość tych leków jest przyjmowana latami
czy dziesiątkami lat
insulina - przez całe życie


(dla przykładu w ulotce węglanu litu jest np. napisane
- średni przyrost wagi badany u pacjentów w czasie 5 miesięcy przyjmowania leku
- 10 kg, zwracam uwagę, że jest to lek przyjmowany latami, czsem do końca zycia)
.

W wielu takich przypadkach schudnięcie jest niemożliwe.



Widzisz osobę z otyłą - nie ma przecież na czole wypisane
czego to skutek, braku silnej woli czy innych przyczyn.


Pisząc o osobach otyłych, że są "obrzydliwe"
i "nie możesz na nie patrzeć", "budzą wstręt"

zachowujesz się dokładnie tak jakbyś pisała o osobie
z innym widocznym kalectwem (bo to rodzaj kalectwa)
ze zdeformowanym ciałem to samo

że osoby z takimi deformacjami są:
"obrzydliwe" i "nie możesz na nie patrzeć", "budzą wstręt"

Zastanów się zanim coś napiszesz, dobrze?

Natomiast z jednym się zgodzę.
Nie ma się co oszukiwać - to wygląda nieestetycznie.
I żadne pisanie o "puszystych" nie zmieni tego faktu.




Reklama

Re: Kobieta w rozmiarze XXL, HIT, czy KIT

Napisał(a): gość -

Nie byłaś szczupła, więc się odchudziłaś. Brawo dla Ciebie. Tylko co mają powiedzieć Ci co nie mogą stracić wagi? Czasami naprawdę dziwię się ludziom, że są tacy zaślepieni. Mam nadwagę ale nie spowodowaną lenistwem i brakiem chęci pozbycia się tego, ale z powodu choroby. I dlatego takie osoby jak ja mają być szkalowane? I bardzo ładnie to wszystko opisała osoba 55 minut temu. Więc pozostaje teraz pytanie - czy osoba mająca nadwagę czy jest otyła nie może wyglądać dobrze? Że niektórzy nie potrafią się odpowiednio ubrać do swojego wyglądu to inna kwestia.
Kolejna rzecz - czy kobieta po porodzie także ma siedzieć w 4 ścianach bo ma fałdy po ciąży?...
Zanim coś napiszesz przemyśl to 50 razy.

Re: Kobieta w rozmiarze XXL, HIT, czy KIT

Napisał(a): gość -

Czytaj ze zrozumieniem.. Nikt, a przynajmniej ja, nie twierdzi, że otyłość lub nawet kalectwo są obrzydliwe (choć piękne wcale).. ale zaczyna się lansowanie otyłości jako czegoś SEXY...
.. jeśli ktoś otyły (jak Grycan.. może nie ta najstarsza, ale ta z francuzami na głowie) uważa, że jest SEXY i utwierdzają ją w tym pismacy, to można tylko polecić psychiatrę (zakładam, ze lustro każdy w domu ma)...
..jest jakaś grupa ludzi, która otyłość zawdzięcza schorzeniem, ale to margines.. reszta.. nawet śmie twierdzić olbrzymia większość, to tacy, którzy lubią tłusto podeżreć, a potem poleżeć na kanapie i pooglądać taniec z burakami..

Reklama

Re: Kobieta w rozmiarze XXL, HIT, czy KIT

Napisał(a): gość -

O gustach się nie dyskutuje.
To tak jakby powiedzieć, że najlepsze jest wino czerwone, a nie białe.

Nie zgadzam się z Tobą, niekiedy otyłość związana jest z chorobą i nie jest to wina człowieka.
Poza tym "wielkość" człowieka zależ też od budowy ciała, od grubości kości, nie tylko od zbytniego otłuszczenia.

Na szczęście są tacy, którzy lubią puszyste !!!! a nie lubią szkieletów.

rozmiar 42 wcale nie należy do grubych.

Nie oceniaj, abyś nie była oceniana.

Chudość jest niezdrowa i nieładna.

Re: Kobieta w rozmiarze XXL, HIT, czy KIT

Napisał(a): Gość -

no właśnie takich odpowiedzi chciałam uniknąć, przecież nigdzie nie mówię o skrajnościach tylko o NORMALNOŚCI i to ją bym chciała PROMOWAĆ a nie OTYŁOŚĆ która jest ZANIEDBANIEM.
Pozdrawiam czule.

gość O gustach się nie dyskutuje.
To tak jakby powiedzieć, że najlepsze jest wino czerwone, a nie białe.

Nie zgadzam się z Tobą, niekiedy otyłość związana jest z chorobą i nie jest to wina człowieka.
Poza tym "wielkość" człowieka zależ też od budowy ciała, od grubości kości, nie tylko od zbytniego otłuszczenia.

Na szczęście są tacy, którzy lubią puszyste !!!! a nie lubią szkieletów.

rozmiar 42 wcale nie należy do grubych.

Nie oceniaj, abyś nie była oceniana.

Chudość jest niezdrowa i nieładna.

Re: Kobieta w rozmiarze XXL, HIT, czy KIT

Napisał(a): gość -

popieram w 110%-otyłość nie jest czymś normalnym-jest patologią i nie jest z całą pewnością oznaką zdrowia- niestety nie zawsze wynika z obżarstwa-może być też wynikiem choroby lub przyjmowanych leków...Nie bardzo wierzę,by otyłe osoby tak całkowicie akceptowały ten stan

Re: Kobieta w rozmiarze XXL, HIT, czy KIT

Napisał(a): gość -

Choroby powodują otyłość, czy otyłość choroby? Nawet chory człowiek może schuść (albo schudnąć) jeśli ilość kalorii zjadanych jest mniejsza niż ilość spalanych. A trening, pot, łzy...gdzie? Posiedzieć na czterech literach to potraficie, ale wziąć się za wysiłek fizyczny to nie. A później..."mam skłonności do tycia". Ktoś z mojej rodziny to by oczy wydrapał za żarcie, w młodym wieku to przeszło i był szczupły. A później...zaczął tyć. I mówi że "mam skłonności do tycia". A ja mówię że nie do tycia, tylko do obżarstwa i siedzenia. Do dzisiaj nie chce się do mnie odezwać. Dlaczego? Bo prawda zabolała. Przeciążony żołądek = chory człowiek.
Rower-20-50 km dziennie; trening- dużo "pompek"," przysiadów", "brzuszków", ciężarki, praca fizyczna, wysiłek, biegi...itd, itp. środa i sobota- nie ma żarcia. Niedziela- tylko obiad. Kolacji- nie ma nigdy. Wykonać.

Re: Kobieta w rozmiarze XXL, HIT, czy KIT

Napisał(a): yala75 -

gość Choroby powodują otyłość, czy otyłość choroby? Nawet chory człowiek może schuść (albo schudnąć) jeśli ilość kalorii zjadanych jest mniejsza niż ilość spalanych. A trening, pot, łzy...gdzie? Posiedzieć na czterech literach to potraficie, ale wziąć się za wysiłek fizyczny to nie. A później..."mam skłonności do tycia". Ktoś z mojej rodziny to by oczy wydrapał za żarcie, w młodym wieku to przeszło i był szczupły. A później...zaczął tyć. I mówi że "mam skłonności do tycia". A ja mówię że nie do tycia, tylko do obżarstwa i siedzenia. Do dzisiaj nie chce się do mnie odezwać. Dlaczego? Bo prawda zabolała. Przeciążony żołądek = chory człowiek.
Rower-20-50 km dziennie; trening- dużo "pompek"," przysiadów", "brzuszków", ciężarki, praca fizyczna, wysiłek, biegi...itd, itp. środa i sobota- nie ma żarcia. Niedziela- tylko obiad. Kolacji- nie ma nigdy. Wykonać.
Zgadzam się w 100%
« Wróć do tematów
Użytkownicy poszukiwali
  • forum kobiet xxl
Do góry strony: Kobieta w rozmiarze XXL, HIT, czy KIT