129
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń6 tys.
  • Odpowiedzi63
  • Ocen na +0
129 ppt ?

Kobieta w rozmiarze XXL, HIT, czy KIT (64)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Re: Kobieta w rozmiarze XXL, HIT, czy KIT

Napisał(a): gość -

Najbardziej boli gdy ludzie myślą stereotypowo. Nie zawsze otyłość jest wynikiem wielkiego żarcia. Widzisz grubasa myślisz : "ależ on/ona dużo je". Nie pomyślisz : może jest gruby dlatego , że choruje. Większość ludzi nie rozumie , że osoby , które mają problemy hormonalne poprostu nie są w stanie zgubić przybranych kilogramów mimo odpowiedniej diety. Ruch i odpowiednie odżywianie są oczywiście bardzo ważne , ale czasami nie da się tego przeskoczyć.
INTERIA.PL

Re: Kobieta w rozmiarze XXL, HIT, czy KIT

Napisał(a): gość -

gość
gość popieram sama mam nadwagę i walczę z nią , ale wiem że jak pisze autorka to jest moja wina i moje zaniedbanie mam nadzieję, że uda mi się zejść z rozm.42 na 38 bo niżej nie dam rady, ale 38 jest ok, ( jeszcze ), najłatwiej jest wytłumaczyć ze puszyste są sexi, modne itp, bo tym kobiety usprawiedliwiają się bo tak wygodniej, z całym szacunkiem dla pań z tłuszczykiem nie chciałabym byc w grupie tzw."wielorybów "
już jesteś!!!
heheh jaka trzeba być żmiją żeby tak napisać..współczuje ci kretynko!!!

Reklama

Re: Kobieta w rozmiarze XXL, HIT, czy KIT

Napisał(a): gość -

Kto jest chory, nie może schudnąć, bo na przykład zażywa leki hormonalne, leczy
tarczycę, rozumiem.
Jedakże nie rozumiem rodziców, którzy przyczyniają się do otyłości swoich pociech.
Dziecko jest w szkole wyśmiewane, od najmłodszych lat - dzieci bywają okrutne,
a uczą się tego od swoich rodziców, którym z kolei brak kultury i tolerancji
tak jak na tym wątku, ale to już insza inszość:-)))
Takie dziecko, będąc nastolatkiem przeżywa koszmar, jak i w dorosłym życiu.
Niestety, dziecko, które jest "tuczone" od najmłodszych lat nie jest w stanie samo
schudnąć, od tak. Potrzebna jest pomoc specjalisty, który najpierw wyprostuje mu
obraz skrzywiony jego własnej osoby, podleczy kopleksy, których się nabawiło przez
lata wśród rówieśników, a dopiero później dieta i ruch.

Reklama

Re: Kobieta w rozmiarze XXL, HIT, czy KIT

Napisał(a): gość -

gość popieram sama mam nadwagę i walczę z nią , ale wiem że jak pisze autorka to jest moja wina i moje zaniedbanie mam nadzieję, że uda mi się zejść z rozm.42 na 38 bo niżej nie dam rady, ale 38 jest ok, ( jeszcze ), najłatwiej jest wytłumaczyć ze puszyste są sexi, modne itp, bo tym kobiety usprawiedliwiają się bo tak wygodniej, z całym szacunkiem dla pań z tłuszczykiem nie chciałabym byc w grupie tzw."wielorybów "
Czy dobrze rozumiem że według Ciebie rozmiar 42 to "dużo", "grubo"itp??? Bo jeśli tak to masz coś z głową. Rozmiar 42 jest rozmiarem normalnym nie grubym nie za chudym jak to się coraz częściej zdarza. Uważam , że pokazane zdjęcia np. panny Weroniki czy Alicji nie są tu na miejscu bo ani nie są ładne, zgrabne a tym bardziej normalnie zbudowane. Pozdrawiam wszystkich w rozmiarze 42 :)
ps. Kiedyś nosiłam rozm 56 więc mogłabym na ten temat długo dyskutować.

Re: Kobieta w rozmiarze XXL, HIT, czy KIT

Napisał(a): gość -

Gdy byłam nastolatką nosiłam ubrania w rozmiarze 34 ,w tamtych czasach były trudno dostepne więc kożystałam z usług krawcowej.Wychodząc za mąż ważyłam zaledwie 45kg,do dziś żartujemy że mąż ,,kupił ,,mnie w cenie żeberek.Po ciąży zczęłam mieścic się w romiarze 36 i było mi z tym dobrze ,niestety nadal były problemy z kupieniem gotowej odzieży.Mając lat 40 nareszcie co kupiłam pasowało.Obecnie mam 52 lata Noszę ubrania w rozmiarze 38-40 zależy jaki mają krój. Zapytacie do czego zmierzam ,otóż chodzi o to że z wiekiem zmienia się nasza sylwetka i dawniejszy chudzielec zaczyna grubnąć taka jest kolej rzeczy i nic na to nie poradzimy.Dieta owszem jedz wszystko lecz z umiarem.Co do osób otyłych mam w rodzinie kilka i wiem że przyczyną nadwagi u jednych jest obżarstwo i lenistwo a u innych choroba i przyjmowane leki ,które leczą a przy okazji niszczą inne zdrowe organy.
Podsumowując gdyby na świecie byli sami chudzi lub grubi ludzie byłoby nudno .

Reklama

Re: Kobieta w rozmiarze XXL, HIT, czy KIT

Napisał(a): CARMELA -

gość Mam 52 lata i całe swoje życie byłam gruba i wcale mi to nie przeszkadzało trenowałam judo,siatkówkę i byłam w tym bardzo dobra teraz mam swoje lata i już mi się nie bardzo chce odchudzać co jakiś czas chudnę ale potem wracam do zrzuconej wagi.Mam gdzieś co kto o mnie myśli i jakimi inwektywami mnie obrzuca.Każdy ma wybór chce schudnąć proszę bardzo mnie nic do tego jak ktoś chce być gruby to też mi nic do tego każdego wolna wola.Jak widzę moje znajome które się odchudzają i dosłownie ważą listek sałaty to jest mi niedobrze wpadanie w skrajności też nie jest dobre.Ja sie dobrze czuję w swojej skórze i wara wszystkim od mojej wagi i wyglądu.Niech każdy robi co chce ale też niech nie obraża innych ze względu na ich wygląd czy wagę,nazywanie kogoś wielorybem czy wieszakiem jest bardzo chamskie.ŻYCZĘ WSZYSTKIM MIŁEGO DNIA

Re: Kobieta w rozmiarze XXL, HIT, czy KIT

Napisał(a): gość -

gość Kto jest chory, nie może schudnąć, bo na przykład zażywa leki hormonalne, leczy
tarczycę, rozumiem.
Jedakże nie rozumiem rodziców, którzy przyczyniają się do otyłości swoich pociech.
Dziecko jest w szkole wyśmiewane, od najmłodszych lat - dzieci bywają okrutne,
a uczą się tego od swoich rodziców, którym z kolei brak kultury i tolerancji
tak jak na tym wątku, ale to już insza inszość:-)))
Takie dziecko, będąc nastolatkiem przeżywa koszmar, jak i w dorosłym życiu.
Niestety, dziecko, które jest "tuczone" od najmłodszych lat nie jest w stanie samo
schudnąć, od tak. Potrzebna jest pomoc specjalisty, który najpierw wyprostuje mu
obraz skrzywiony jego własnej osoby, podleczy kopleksy, których się nabawiło przez
lata wśród rówieśników, a dopiero później dieta i ruch.

Dokładnie. Ja jestem przykładem, sama jestem mamą i nie wyobrażam sobie zaniedbać dziecka bo od tego może zacząć się koszmar na całe życie. W ciąży powróciło do mnie 30 kg które skrupulatnie zrzucałam przez 5 lat, znów muszę stoczyć walkę i ciężko pracować.
Ale ten kto wypisuje takie oszczerstwa powinien się zastanowić nad sobą. Czasem nawet nie przypuszczasz jak bardzo słowa kogoś zranią. Pozdrawiam.

Re: Kobieta w rozmiarze XXL, HIT, czy KIT

Napisał(a): gość -

Przepraszam bardzo, ale co trzeba mieć w głowie, żeby z wyglądu robić aż taki problem i katować się. Piękne ciało nie wypełni pustej głowy. Gdyby tyle samo wysiłku włożyć w kształtowanie intelektu i zdobywanie wiedzy, to nie byłoby tu tylu nietaktownych wypowiedzi. Pojęcie piękna człowieka jest czymś więcej niż waga i kształt, jest rzeczą względną i zależną od gustu, a wygląd i tak nie zawsze świadczy o zdrowiu .... warto pomyśleć, zanim się coś napisze.

Re: Kobieta w rozmiarze XXL, HIT, czy KIT

Napisał(a): gość -

Rozumiem, że ktoś ma swoje preferencje seksualne i ma pewne wymagania wobec swojego partnera w kwestii określonego wyglądu.

Ale nie rozumiem, dlaczego kobieta, która nie jest lesbijką, wymaga seksownego wyglądu od innych kobiet...

Zajmijmy się sobą. Nie oceniajmy wyglądu, intelektu, kreatywności, przedsiębiorczości czy muzykalności innych ludzi. Istotą człowieczeństwa jest miłość, a nie wygląd czy intelekt. Każdy ma swoje mocne i słabe strony. Zawsze znajdzie się ktoś od nas lepszy i od nas gorszy. Po co więc nieustannie oceniać innych, a przez to i siebie?

Kiedy przyjdzie nam podsumować swoje życie będziemy raczej myśleć o tym, co my zrobiliśmy niż o tym, czego nie zrobili dla siebie inni. Świat byłby niemal rajem, gdyby każdy dbał o swoje podwórko, cieszył się nim - i nie wymagał od innych, żeby ich podwórko było takie, a nie inne.

Zajmijmy się swoim życiem, a nie cudzym :-)

Re: Kobieta w rozmiarze XXL, HIT, czy KIT

Napisał(a): gość -

Nie rozumiem tego wszystkiego..za chwilę dojdzie do tego, że grubych ludzi będzie się prześladować a w końcu wytracać, jako coś gorszego, jako podgatunek, jak dawniej np Żydów...Jeśli ktoś jest chudy, szczupły- niech dziękuje za to Bogu i zostawi tych, co są inni...czym to się różni od rasizmu??? Niczym! Osoby to piszące mają widocznie zbyt wysokie mniemanie o sobie, a tak naprawdę czepiają się bo same mimo swojego wyglądu są nieszczęśliwe...Taka prawda. Łatwo mówić- odchudzaj się! Ale w jakiej rzeczywistości żyjemy?? U mnie zarabia tylko tata, nie ma nigdzie pracy, nie ma na rachunki, ledwo z Bożą pomocą wiążemy koniec z końcem..a pomyślałyście ile kosztowałaby dieta dla jednej osoby?? Jak jarzyny, ryby itp są tak drogie?? Poza tym w dzisiejszych czasach świat jest tak zabiegany, że siłą rzeczy nie ma kiedy na tyle ćwiczyć, by to przyniosło rezultaty! Tu praca, tu studia, tu pomoc w domu i praktycznie jest godzina 22..niech same spróbują bez kolacji, bez dobrych rzeczy a najlepiej tylko na chlebie i wodzie i harować ćwiczeniami od rana do wieczora, a potem możemy porozmawiać! Niby chrześcijański kraj, a każdy na drugiego jak wilk! Nie rozumiem tego..inni są grubi- okej, ale nie wiesz z jakiego powodu, ciesz się że jesteś chuda i nie wtrącaj się do życia innych, nie Twoja sprawa, to ich los, ich decyzje...Każdy jest inny, i należy brać przykład z Boga...najważniejsze to co się ma w sercu- zbawienie, życie wieczne! Ono nie zależy od wyglądu, bo wygląd to sprawa szatana..że kobiety wszyscy chcą być coraz bardziej uwodzicielskie...myślicie że to jest od Boga?? Żeby kobiety uwodziły mężczyzn wyglądem, atrakcyjnością? Na pewno nie! Wygląd i tak przemija i po czasie wygląda się jak suchy, pomarszczony patyk...a facet który szuka tylko piękna, po kilku latach jak się zestarzejesz będzie się odwracał na ulicy za młodszymi..taka prawda...najpierw należy szukać Boga..a jak się Go znajdzie to zobaczysz, że wygląd i sprawy doczesne nie będą już tak istotne..bo wszystko przemija....Współczuję osobom, które mają takie podejście do życia..kiedyś się przekonają...oby nie za późno...:(:(

Re: Kobieta w rozmiarze XXL, HIT, czy KIT

Napisał(a): Gość -

tak właśnie myślałam, że Ci, którym nie chce się o siebie ZADBAĆ będą mówić o "PIĘKNIE WEWNĘTRZNYM" a czy piękne ciało wyklucza piękny umysł? Sory, ale to kolejne głupie wytłumaczenie LENISTWA!!!!

gość Przepraszam bardzo, ale co trzeba mieć w głowie, żeby z wyglądu robić aż taki problem i katować się. Piękne ciało nie wypełni pustej głowy. Gdyby tyle samo wysiłku włożyć w kształtowanie intelektu i zdobywanie wiedzy, to nie byłoby tu tylu nietaktownych wypowiedzi. Pojęcie piękna człowieka jest czymś więcej niż waga i kształt, jest rzeczą względną i zależną od gustu, a wygląd i tak nie zawsze świadczy o zdrowiu .... warto pomyśleć, zanim się coś napisze.

Re: Kobieta w rozmiarze XXL, HIT, czy KIT

Napisał(a): Gość -

tak tak pomarszczona twarz.. widzi Pani to, co chce widzieć i próbuje sobie wmówić, że jest dobrze tak jak jest. dobrze się Pani czuje ze sobą ok. Nie wnikam i nie krytykuję. Po prostu wkurza mnie WMAWIANIE ludziom, że bycie grubym jest super bo nie jest. Proszę nas i siebie nie oszukiwać, pozdrawiam.

Jankat54 Zgadzam się z moimi poprzedniczkami, po pięćdziesiątce. Sama jestem w rozmiarze XXL ale nie narzekam. Mam koleżankę w moim wieku, jest szczupła, może jest to 38, a może 36. Twarz pomarszczona, jak u kobiety 70 - cio letniej. Jest takie powiedzenie - " z tyłu liceum , z przodu muzeum'' , nie chciałabym , aby mężczyźni tak rozczarowywali się moją osobą. Wolę być taką , jaka jestem.
« Wróć do tematów
Użytkownicy poszukiwali
  • forum kobiet xxl
Do góry strony: Kobieta w rozmiarze XXL, HIT, czy KIT