203
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń11 tys.
  • Odpowiedzi86
  • Ocen na +0
203 ppt ?

kolezanka z pracy meza (87)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Re: kolezanka z pracy meza

Napisał(a): gość -

A mnie się wydaje,że ta kobieta nie tylko lubi kokietować mężczyzn i być w centrum uwagi,ale nie potrafi samodzielnie pracować,wie,że jest kiepska w podejmowaniu samodzielnych decyzji,więc żeby utrzymać się na stanowisku,próbuje niby to konsultować swoje decyzje z Twoim narzeczonym poprzez sms! Twój narzeczony powinien jej dać jasno do zrozumienia,ze nie życzy sobie tych wszystkich smsów ponieważ skoro objęła takie stanowisko to powinna wiedzieć co do niej należy. Skoro tego nie potrafi to znaczy,że się nie nadaje do tej pracy! Irytują mnie te buźki w smsach,tak samo jak Ciebie! Nie na miejscu jest pisanie tylu smsów,a już na pewno nie w taki sposób,gdyby sytuacja tyczyła się na przykład mnie,a jestem z reguły nerwową osobą.to chyba złapałabym za ten telefon,zadzwoniłabym do tej lafiryndy i szybko jej pokazała gdzie jest jej miejsce! Jak Twój narzeczony nie pojmuje takich rzeczy,to sprowokowała bym sytuację do takiego stopnia,żeby `koleżanka` 10 razy się zastanowiła przed napisaniem jakiegokolwiek smsa. W pracy może nabierać wszystkich na swą kokieterię,ale po pracy to Ty masz być w centrum uwagi! ...Życzę powodzenia!
INTERIA.PL

Re: kolezanka z pracy meza

Napisał(a): gość -

kulturalny człowiek nie będzie wypisywał ot tak smsów tym bardziej gdy ktoś ma narzeczoną,jemu z tym wygodnie,wiec oboje zachowują sie nie tak,on powinien zwrócic delikatnie uwagę i nie odpowiadać na nie ona ,,no cóż nie pisze sie do kogos po nocach czy z samego rana,robi to swiadomie tobie na złość,lub rzeczywiście chce rozwalic wasz związek,a sprawy jakieś związane z pracą to sie raczej dzwoni i też nie po nocach

Re: kolezanka z pracy meza

Napisał(a): gość -

gość kulturalny człowiek nie będzie wypisywał ot tak smsów tym bardziej gdy ktoś ma narzeczoną,jemu z tym wygodnie,wiec oboje zachowują sie nie tak,on powinien zwrócic delikatnie uwagę i nie odpowiadać na nie ona ,,no cóż nie pisze sie do kogos po nocach czy z samego rana,robi to swiadomie tobie na złość,lub rzeczywiście chce rozwalic wasz związek,a sprawy jakieś związane z pracą to sie raczej dzwoni i też nie po nocach
oczywiście ,że tak sprawy związane z pracą to sie dzwoni a nie smsy i to w taki niekulturalny sposób,no chyba że ten narzeczony to zwykły babiarz a kobieta nie ma pojecia że ma narzeczoną,jeśli jest inaczej to ich poinformuj oboje,ja że nie życzysz sobie aby wypisywała do twojego narzeczonego i jego równiez sprawy w pracy załatwia sie w pracy a nie wtedy kiedy jestem z ukochaną osobą w nietypowych godz,jemu jeśli zależy na tobie to nie powinien pozwalać na coś takiego,najlepsza jest obojetność i pani zaprzestanie ale widać on sie z tego cieszy przyjrzyj sie dobrze sytuacji i jeśli nie bedzie reakcji kopnij dziada w dupe bo po co ci taki jeśli nawet bedziecie razem to i tak bedzie cie zdradzał a może juz to robi

Reklama

Re: kolezanka z pracy meza

Napisał(a): gość -

wiesz pilnuj jej bo to widac ze cos jest nie tak a moze wyslij z telefonu meza do niej sms ze jest wiked i ze ma dosc jej sms i zeby wiecej do niego nie pisała a jak juz to przez meila i ze odpisze jak bedzie miał czas tylko to musisz z tel meza zrobic bedzie ze to on napisał zobaczysz co mu od albo jak sie bedzie zachowywac po tem w pracy ;)

Re: kolezanka z pracy meza

Napisał(a): Gość -

wiesz pilnuj jej bo to widac ze cos jest nie tak a moze wyslij z telefonu meza do niej sms ze jest wiked i ze ma dosc jej sms i zeby wiecej do niego nie pisała a jak juz to przez meila i ze odpisze jak bedzie miał czas tylko to musisz z tel meza zrobic bedzie ze to on napisał zobaczysz co mu od albo jak sie bedzie zachowywac po tem w pracy ;)
Oj, nie sądzę, że to dobry pomysł podszywać się pod kogoś, może wiecej złego uczynić, niż dobrego. Sama osobiście musisz panience to oznajmić bardzo stanowczo, a najlepiej, jak to zrobi Twój Facet, ale skoro On za każdym razem odpisuje...widać, że świetnie się bawi. Weź sprawy w swoje ręce, oficjalnie powiedz jej to w oczy, ja dodatkowo powiedziała bym to przy kimś z firmy w miły, uprzejmy ale stanowczy sposób. A dlatego przy kimś, aby nie mogła potem czegoś Ci zarzucić, więc lepiej mieć świadka:-)
Powodzenia!!!

Reklama

Re: kolezanka z pracy meza

Napisał(a): gość -

smieszą mnie takie baby i tacy panowie co leca na takie ,jak to wygląda aby baba wypisywała do chłopa jeszcze zjętego już samo to o niej świadczy,miałam podobną sytuacje poznałam mojego faceta,zanim mnie poznał miał kochanke ,gdy byliśmy juz razem wiedziała o tym wypisywała do niego smsy o 2 godz,w nocy chyba po to aby wzbudzic we mnie zazdrość,no bo po co sie tak poniżać,ale on nie odpowiadał na nie,zdarzyło sie nawet że przyszła,ale tez nic nie zyskała ,a my aby mieć święty spokój przeprowadziliśmy sie a on zmienił nr.tel.myslę że twój facet powinien zareagować ,jeśli cie szanuje i mu zależy a nie cieszyć sie z tego że ty sie denerwujesz to normalne że takie zachowanie wzbudza niepewność itd.

Re: kolezanka z pracy meza

Napisał(a): gość -

Te koleżanki z pracy.
Z moim lubym jesteśmy razem od 6 lat.
W zeszłym roku zmienił prace, dziwnie zawsze było dużżżo pracy i nadgodziny.
Któregoś dnia po pracy nie mogłam się z nim skontaktować, okazało się że romansował z jakąś kilka lat starszą lalą.
Niby do niczego nie doszło, ale było mi ie dobrze tym bardziej że jeśli nie był gotowy aby być ze mną mógł odejść. Była furia, płacz krzyk! Ostatecznie prosił o wybaczenie , pogodziliśmy się i jakoś trwamy razem.
Śmieszne jest to że, on poinformował "koleżankę" aby do niego nie pisała i nie dzwoniła , szukał nowej pracy.l
Ale ta lafirynda jakoś nie mogła tego zrozumieć, zdarzało się że do niego pisała itp.
Na szczęście już się to skończyło!!!


DZIEWCZYNY/KOBIETKI uważajcie na te żmije z pracy

Reklama

Re: kolezanka z pracy meza

Napisał(a): gość -

macie racje że są takie żmije ,bo szanująca sie kobieta czy to panna czy mężatka nie bedzie sie uganiać za facetem a tym bardziej cudzym,tutaj nie jest jeszcze tragicznie bo pani jest wolna nie jest to mąż,więc szczera rozmowa z ukochanym i to on powinien sie wykazać że mu na pani zależy i olewac smsy jeśli z jego strony tego nie bedzie zakończyc związek ,moje zdanie jest takie nigdy bym nie walczyła o faceta,chociaż boli wiem,ale po co sie poniżać jak tu niektórzy radzą dokopać lafiryndzie a on bedzie w 7 niebie jak to baby o niego walcza poczuje siejeszcze pewniej -nie to nie dla mnie i na koniec on też jest nie bez winy nie wszystko te żmije chce dać przykład z mojej pracy od niedawna jest nowy pracownik u nas pan ma 2 dzieci i żone i nie moge sie od niego odpędzić od zaraz był miły i smiały ja oczywiście nie chodziłam jak jakas mumia że sie nie odezwe czy nie uśmiechne uważam że relacje dobre z kol w pracy czy też porzartowac czemu nie lepiej sie pracuje jak jest miło.ale,,,tu sie robi za miło i pewnie ktoś kto patrzy z boku pomyślał by o jaka zmija,a ja nie wiem jak sie odgonić mam od niego,mam meża i nigdy nie interesowali mnie cudzy faceci juz powiedziałam że zgłosze to szefowi,ale nie dociera

Re: kolezanka z pracy meza

Napisał(a): Gość -

To są takie modliszki:-) Wiesz...w domu chłop jej już nie wystarcza, w pracy szef jeszcze kawaler to przy okazji dobrego "współżycia" w pracy i po pracy może jakiś awansik???
A co ją to obchodzi, że przy okazji zniszczy czyjś związek? byle ona miała dobrze ...
BRAK SŁÓW!!!

Re: kolezanka z pracy meza

Napisał(a): gość -

moja żona pomagała nowemu koledze z pracy, niby tylko pomagała i wyszło że po pracy też mu pomagała.....niby ciągłe nadgodziny , dużo pracy itp... bardzo się wciągnęła w to pomaganie i JUŻ NIE JESTEŚMY MAŁŻEŃSTWEM....... tak się zawsze zaczyna a kończy tak jak w moim przypadku.....uważaj to nie jest normalne

Re: kolezanka z pracy meza

Napisał(a): gość -

gość macie racje że są takie żmije ,bo szanująca sie kobieta czy to panna czy mężatka nie bedzie sie uganiać za facetem a tym bardziej cudzym,tutaj nie jest jeszcze tragicznie bo pani jest wolna nie jest to mąż,więc szczera rozmowa z ukochanym i to on powinien sie wykazać że mu na pani zależy i olewac smsy jeśli z jego strony tego nie bedzie zakończyc związek ,moje zdanie jest takie nigdy bym nie walczyła o faceta,chociaż boli wiem,ale po co sie poniżać jak tu niektórzy radzą dokopać lafiryndzie a on bedzie w 7 niebie jak to baby o niego walcza poczuje siejeszcze pewniej -nie to nie dla mnie i na koniec on też jest nie bez winy nie wszystko te żmije chce dać przykład z mojej pracy od niedawna jest nowy pracownik u nas pan ma 2 dzieci i żone i nie moge sie od niego odpędzić od zaraz był miły i smiały ja oczywiście nie chodziłam jak jakas mumia że sie nie odezwe czy nie uśmiechne uważam że relacje dobre z kol w pracy czy też porzartowac czemu nie lepiej sie pracuje jak jest miło.ale,,,tu sie robi za miło i pewnie ktoś kto patrzy z boku pomyślał by o jaka zmija,a ja nie wiem jak sie odgonić mam od niego,mam meża i nigdy nie interesowali mnie cudzy faceci juz powiedziałam że zgłosze to szefowi,ale nie dociera
tez tak mam ,pan jest tak napalczywy ,że dobrze że są inni pracownicy ,bo gdybym była tam sama to nie wiem jak bym sie obroniła,też żona i dzieci

Re: kolezanka z pracy meza

Napisał(a): gość -

gość Taki babsztyl w pracy naszego meza/chlopaka moze zatruc zycie Mi sie tez to zdarzylo, tylko ze lafirynda nie ma ani meza, i jest 10 lat mlodsza odemnie ani dzieci czyli zyje tylko praca Naszczescie od 2 mies zajmuje sie innym stanowiskiem i tylko 1 w tyg lub raz na 2 tyg potrzebuje papiery od mojego starego Kiedys tez wydzwaniala kilka razy dziennie slodziutkim glosikiem a mie szlak trafial ja bym sie tym nie przejmowala jak ma dzieci i faceta To po prostu flirciara ktora dba o prace, podlizuje sie zeby jej nie stracic
Masz duzo racji niektóre kobiety podrywaja dla własnych celów, ale to ,że ma dzieci i faceta dla takiej nic nie znaczy trzeba mieć oko na wywłokę.

Re: kolezanka z pracy meza

Napisał(a): gość -

A ja napiszę trochę inaczej niż większość tu wypowiadających się. Przede wszystkim to jest sytuacja między Tobą a partnerem, która Ciebie boli i on powinien przynajmniej spróbować z Tobą rozwiązać ten problem. Na tym polega Miłość, że nawet gdy ja nie widzę w czymś problemu to z szacunku i miłości do drugiej osoby staram się zrozumieć co ją boli. Absolutnie nie powinnaś pisać do niej, porównywać się z nią, wchodzić w jakieś utarczki słowne!! Nie poniżaj się dziewczyno! To do Twojego faceta należy inicjatywa, ponieważ ona wyraźnie dała Ci do zrozumienia w tym mailu, że jemu takie jej zachowanie odpowiada! Rozumiesz? Jemu to odpowiada. A to on ma przestać jej odpisywać, to on ma jej dać do zrozumienia, że czas aby zaczęła samodzielnie rozwiązywać problemy, niech następnego dnia w pracy omawiają co i jak poszło. To jest test Waszego związku. Jeżeli mają mieć romans to i tak będą go mieć, choćbyś go pilnowała 24/24. Kwestia jest taka czy on zadba o to, abyś nie czuła się niepewnie i o to, aby oddzielać pracę od domu. To jest ważny problem. Zobacz jak się czujesz dziś, chcesz tak się czuć całe życie? A co gdy zajdziesz w ciążę, będziesz się czuła gruba;), jak on wtedy o Ciebie zadba? Zamkniesz go w klatce? Jeżeli Cię kocha nie powinien sobie pozwalać na poufałość z innymi kobietami, jeżeli Tobie to przeszkadza. Porozmawiaj z nim szczerze, ale weź też na razie na wstrzymanie, na spokój. Musisz spojrzeć też na sprawę z dystansu. Nie urządzaj histerii, bądź spokojna jak nigdy. I uwierz w siebie. Wszyscy się nią zachwycają, bo zawsze nowa osoba w pracy na początku wszystkich interesuje, zawsze powiew świeżości, przejdzie im. Głowa do góry! :)
« Wróć do tematów
Użytkownicy poszukiwali
  • jak zareagowa na koleank ma z pracy,ktra romansowaa z moim mem?
  • prywatny sms do szefa czy wypada ?
  • zazdrosc o pracownice meza
  • kolezanka z pracy z bonusem
  • kolezanka z pracy meza
  • mężowi podoba się koleżanka z pracy a nie ja
  • koleżanka z pracy męża
  • kolezanka meza z pracy
  • mąż i koleżanka z pracy
Do góry strony: kolezanka z pracy meza