70
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń4 tys.
  • Odpowiedzi14
  • Ocen na +60
70 ppt ?

kompot z suszu, który polubi każdy! (15)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

kompot z suszu, który polubi każdy!

Napisał(a): Gość -

Tradycyjnie na polskich stołach wigilijnych, nie może zabraknąć kompotu z suszu. Niestety większość ludzi nie znosi jego smaku, szczególnie Ci najmłodsi. Ja sama przez całe życie zmuszałam się żeby chociaż w ten jeden wieczór wypić pół szklaneczki kompotu. Jednak rok temu moja mama dodała świeże pomarańcze pokrojone w plastry i uwierzcie mi na słowo: teraz każdy bije się o dolewkę kompotu :) Wystarczyło dodać cytrusa, żeby cały kompot złagodniał i stał się naprawdę smaczny :) Myślę, że równie dobrze można dodać np. cytrynę czy mandarynki i kompot może spokojnie zastąpić inne napoje na wigilii :)
Załączniki:
INTERIA.PL

Re: kompot z suszu, który polubi każdy!

Napisał(a): Gość -

W różnych regionach kraju na święta podaje się kompot z suszonych owoców. Fakt, nie każdy
go lubi, ale rzeczywiście po dodaniu pomarańczy, fig, daktyli, świeżych jabłek jest doskonały.
Jako ciekawostkę podam nazwy używane w różnych częściach kraju: garus, bigos :)))

Re: kompot z suszu, który polubi każdy!

Napisał(a): Lilith1 -

Ten kompot jest świetny na skutki świątecznego obżarstwa, wspomaga trawienie i działanie zszokowanej wątroby.
Nie wiem czy działa tak samo urozmaicony cytrusami, prawdopodobnie tak. Czysta, nieskażona postać zawiera suszone (wędzone) jabłka, gruszki i śliwki, odrobinę cynamonu (nie sproszkowany!), wodę (jak najbardziej wskazana :D). Cukier niekoniecznie, jak ktoś lubi słodkie można dosypać w niewielkiej ilości.

Reklama

Reklama

Re: kompot z suszu, który polubi każdy!

Napisał(a): Gość -

aliada
madox66 No cóż nie nawidze kompotu z suszu nie ważne jak zrobionego.
Ja też, a co gorsza u mnie w domu przybierał on czasem postać wigilijnej zupy z suszonych owoców, to dopiero była ohyda, brr.
Akurat Aliado znam ten smak "zupy" z makaronem na dodatek, paskudztwo, ale kompot lubię:))

Re: kompot z suszu, który polubi każdy!

Napisał(a): aliada -

Dusia30

Akurat Aliado znam ten smak "zupy" z makaronem na dodatek, paskudztwo, ale kompot lubię:))
Najgorsze w niej były suszone gruszki. :)
Na szczęście ta zupa występowała naprzemiennie z grzybową i barszczem, a nie co roku.
Może teraz ten kompot by mi smakował, ale nie będę eksperymentować, tym bardziej że współbiesiadnicy mówią stanowcze "nie". :)

Reklama

Re: kompot z suszu, który polubi każdy!

Napisał(a): Lilith1 -

aliada
madox66 No cóż nie nawidze kompotu z suszu nie ważne jak zrobionego.
Ja też, a co gorsza u mnie w domu przybierał on czasem postać wigilijnej zupy z suszonych owoców, to dopiero była ohyda, brr.
Wszystkie "zupy" owocowe to ohyda! Kto to widział, żeby kompot z makaronem (!) wciągać łyżką, takie prawa ma głównie rosół, o!
Za to kompot w szklance, lekko wystudzony... a je to! :)

Re: kompot z suszu, który polubi każdy!

Napisał(a): aliada -

Lilith1
aliada
madox66 No cóż nie nawidze kompotu z suszu nie ważne jak zrobionego.
Ja też, a co gorsza u mnie w domu przybierał on czasem postać wigilijnej zupy z suszonych owoców, to dopiero była ohyda, brr.
Wszystkie "zupy" owocowe to ohyda! Kto to widział, żeby kompot z makaronem (!) wciągać łyżką, takie prawa ma głównie rosół, o!
Za to kompot w szklance, lekko wystudzony... a je to! :)
U mnie to jakieś kluseczki chyba były, nie wiem, wyparłam z pamięci. :)

Re: kompot z suszu, który polubi każdy!

Napisał(a): Lilith1 -

aliada
Dusia30

Akurat Aliado znam ten smak "zupy" z makaronem na dodatek, paskudztwo, ale kompot lubię:))
Najgorsze w niej były suszone gruszki. :)
Na szczęście ta zupa występowała naprzemiennie z grzybową i barszczem, a nie co roku.
Może teraz ten kompot by mi smakował, ale nie będę eksperymentować, tym bardziej że współbiesiadnicy mówią stanowcze "nie". :)
Zrób ten kompot, zrób w małej ilości tylko dla siebie. Może się zdarzyć, że z czystej ciekawości współbiesiadnicy pokosztują i im zasmakuje :)

Inna sprawa, że u niektórych sam zapach wywołuje odruch wymiotny, nie wiedzą co dobre :D

Re: kompot z suszu, który polubi każdy!

Napisał(a): aliada -

Lilith1
aliada
Dusia30

Akurat Aliado znam ten smak "zupy" z makaronem na dodatek, paskudztwo, ale kompot lubię:))
Najgorsze w niej były suszone gruszki. :)
Na szczęście ta zupa występowała naprzemiennie z grzybową i barszczem, a nie co roku.
Może teraz ten kompot by mi smakował, ale nie będę eksperymentować, tym bardziej że współbiesiadnicy mówią stanowcze "nie". :)
Zrób ten kompot, zrób w małej ilości tylko dla siebie. Może się zdarzyć, że z czystej ciekawości współbiesiadnicy pokosztują i im zasmakuje :)

Inna sprawa, że u niektórych sam zapach wywołuje odruch wymiotny, nie wiedzą co dobre :D
No może... Mojej mamie by pewnie smakowało, a też będzie na Wigilii.

Re: kompot z suszu, który polubi każdy!

Napisał(a): Laila44 -

Przez lata Mama męczyła nas w Święta Bożego Narodzenia kompotem z suszonych podwędzanych śliwek.W życiu nie piłam gorszego świństwa- jeszcze taki jakiś osad czy szumowiny pływały w szklance.Suszone śliwki lubię a wprost uwielbiam te w czekoladzie.

Re: kompot z suszu, który polubi każdy!

Napisał(a): Gość -

Nie no kompot z suszu musi być obowiązkowo ale fakt nie każdy go lubi. Ciekawe czy efekt byłby podobny gdyby np. dodać podczas gotowania skórki pomarańcza do reszty. Zaraz chyba odpalę multicookera i sprawdzę, będę miała jedną rzecz na wigilię z głowy, a w sumie czasu na zrobienie wszystkiego już dużo nie zostało :/
« Wróć do tematów
Do góry strony: kompot z suszu, który polubi każdy!