688
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń43 tys.
  • Odpowiedzi138
  • Ocen na +479
688 ppt ?

Koniec pewnej tradycji w Watykanie? (139)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Koniec pewnej tradycji w Watykanie?

Napisał(a): ~niki -

Papież Franciszek nie poprzestaje na radykalnych zmianach. Zniósł starożytny zwyczaj, który gwarantował biskupom odpowiadanie wyłącznie przed sądem duchownym. Tak zwany przywilej forum przestanie obowiązywać w państwie Watykan – było to również ostatnie miejsce, gdzie tradycyjny zwyczaj nadal obowiązywał. Papież tłumaczy swoją decyzję chęcią równego traktowania osób świeckich oraz duchownych. Czym jeszcze zdoła zaskoczyć?
INTERIA.PL

Re: Koniec pewnej tradycji w Watykanie?

Napisał(a): ~gość -

Nigdy nie będzie równego traktowania osób świecki i duchownych. Duchowieństwo na to nie pozwoli. Papież po prostu może sobie gadać, a duchowni bedą robić swoje. I papież i duchowieństwo nawzajem oszukują wspólnoty wierzących. Nie ma szacunku dla wiary, Świat jest cały naiwnością zalany.

Reklama

Reklama

Re: Koniec pewnej tradycji w Watykanie?

Napisał(a): ~Prrrr -

80% obsługi Oświęcimia to katolicy, Rudolf Hess - komendant - z porządnej katolickiej rodziny, dr Mengele - katolik ratowany przez katolickiego biskupa...
Co ma do tego ateizm? Przecież mordowanie innych to stara katolicka tradycja..

Reklama

Re: Koniec pewnej tradycji w Watykanie?

Napisał(a): ~gos -

~Prrrr 80% obsługi Oświęcimia to katolicy, Rudolf Hess - komendant - z porządnej katolickiej rodziny, dr Mengele - katolik ratowany przez katolickiego biskupa...
Co ma do tego ateizm? Przecież mordowanie innych to stara katolicka tradycja..

Kłamiesz. Rudolf Hess nie był komendantem obozu. Był zastępcą Hitlera. Komendantem był Höss . I nie byli oni katolikami. Oni mordowali katolików. A to ateizm nie zabrania mordować ludzi.

Re: Koniec pewnej tradycji w Watykanie?

Napisał(a): ~qwerty -

~gos
~Prrrr 80% obsługi Oświęcimia to katolicy, Rudolf Hess - komendant - z porządnej katolickiej rodziny, dr Mengele - katolik ratowany przez katolickiego biskupa...
Co ma do tego ateizm? Przecież mordowanie innych to stara katolicka tradycja..

Kłamiesz. Rudolf Hess nie był komendantem obozu. Był zastępcą Hitlera. Komendantem był Höss . I nie byli oni katolikami. Oni mordowali katolików. A to ateizm nie zabrania mordować ludzi.
Nie kłamie! Rudolf Hess był komendantem Oświęcimia, a drugi Rudolf Hess był trzecią osobą po Hitlerze i Goeringu. Uciekł do Anglii samolotem w 1941!
Zanim zarzucisz komuś kłamstwo postaraj się o podstawy swojej wiedzy!

Re: Koniec pewnej tradycji w Watykanie?

Napisał(a): ~gos -

~qwerty
~gos
~Prrrr 80% obsługi Oświęcimia to katolicy, Rudolf Hess - komendant - z porządnej katolickiej rodziny, dr Mengele - katolik ratowany przez katolickiego biskupa...
Co ma do tego ateizm? Przecież mordowanie innych to stara katolicka tradycja..

Kłamiesz. Rudolf Hess nie był komendantem obozu. Był zastępcą Hitlera. Komendantem był Höss . I nie byli oni katolikami. Oni mordowali katolików. A to ateizm nie zabrania mordować ludzi.
Nie kłamie! Rudolf Hess był komendantem Oświęcimia, a drugi Rudolf Hess był trzecią osobą po Hitlerze i Goeringu. Uciekł do Anglii samolotem w 1941!
Zanim zarzucisz komuś kłamstwo postaraj się o podstawy swojej wiedzy!
Kłamiesz. Był Hess i był Hoss. To dwa różne nazwiska. To dwie różne osoby.

Re: Koniec pewnej tradycji w Watykanie?

Napisał(a): Francis p -

0wszem wielu hitlerowskich tj. niemieckich i austrackich zbrodniarzy,ludobójców pochodzili i wywodzili się z rodzin tradycyjnie katolickich jak np. Hitler, Himmler, R. Hooes-komendant obozu Oświęcim i Brzezinka, H.Frank, Gebels, F. Sztangl - komendant Sobiboru, Treblinki i wielu, wielu, setek tysięcy innych pomniejszych zbrodniarzy niemieckich i austriackich jak Maria Mandel, Max Grabner z 0święcimia.Ale jest jedna cecha wspólna, wszyscy na czele z Himlerem wstępując do zbrodniczej formacji SS wyrzekli się wiary katolickiej, Boga judeo - chrześcijańskiego, odchodząc od religii katolickiej czy protestanckiej, lub jak Himmler przyjmowali wiarę w mitycznych bogów starogermańskich, pogańskich, nordyckich czy skandynawskich jak np. Henryk Ptasznik, Barbarossa, czy Odyn. I dodam że Kościół Katolicki w Rzeszy był jedynym który dopóki mógł przeciwstawiał się zbrodniom nazistów np dzięki protestom KK zaprzestano chwilowo mordować dzieci z kalectwem w ramach akcji T.4. Nadmieniam że Hitler,katolicki austriak, dawny ministrant w klasztorze franciszkanów póżniej nienawidząc KK polecił traktować duchownych KK, księży i zakonników jak żydów, dlatego w Dachau i innych obozach zginęło ponad 3 tysiące księży, czyli niemal co 3 przedwojennego kleru. Piszę oczywiście w największym skrócie, ale jedno najważniesze, do lat 50 ub wieku kościół i chrzescijaństwo miało być w Rzeszy zlikwidowane, unicestwione, jedynym mesjaszem miał być Hitler, do którego już w latach 30 dzieci szkolne i odmawiały przed nauką modlitwy pod nadzorem nazistowskich nauczycieli i pedagogów.

Re: Koniec pewnej tradycji w Watykanie?

Napisał(a): ~Ot co -

Zi3mowit do autora-ki-------------Watykan trzeba zrównać z ziemią ............
A poza tym zaorać ,zabronować i kartofele i buraki posadzić a zbrodniarzy w czarnych kieckach na stosach posadzić i spalić tak jak to Święta Inkwizycja czyniła paląc nawet kobiety w ciąży

Re: Koniec pewnej tradycji w Watykanie?

Napisał(a): ~joj -

~gość Nigdy nie będzie równego traktowania osób świecki i duchownych. Duchowieństwo na to nie pozwoli. Papież po prostu może sobie gadać, a duchowni bedą robić swoje. I papież i duchowieństwo nawzajem oszukują wspólnoty wierzących. Nie ma szacunku dla wiary, Świat jest cały naiwnością zalany.
To czy będzie tak jak chce papież zalezy od władz danego kraju.Jesli PiS trzyma sie władzy tylko dzieki KK i Rydzykowi to nie zrobi nic w tym kierunku.
« Wróć do tematów
Do góry strony: Koniec pewnej tradycji w Watykanie?