46
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń263
  • Odpowiedzi36
  • Ocen na +31
46 ppt ?

Koronawirus. Naukowcy są zgodni: nie zarazimy się na wolnym powietrzu. Po co więc godziny policyjne? (37)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Koronawirus. Naukowcy są zgodni: nie zarazimy się na wolnym powietrzu. Po co więc godziny policyjne?

Napisał(a): zmianynaziemi -

W czasie pandemii ludzie powinni być na świeżym powietrzu, a nie w zamkniętych pomieszczeniach.

Jak podaje Le figaro, powołując się na irlandzkie badania, 99,9 % chorych, koronawirusem zaraziło się w pomieszczeniu...
To samo napisało Deutsche well powołując się na Chińczyków. Ci twierdzą ,że " z 7324 zgłoszonych infekcji tylko jedna wystąpiła na zewnątrz" .

Dlaczego tak?

I tutaj naukowcy są zgodni. Badanie przemieszczania się aerozoli w pomieszczenich i na zewnątrz budynków udowadnia, że zarażenie się convid "na dworzu" jest prawie niemożliwe.

========================

Skąd więc pomysł Makrona, aby wprowadzić godzinę policyjną we Francji?
Skąd więc pomysł Merkel, która również chce wprowadzić godziną policyjną w Niemczech ?

Z punktu widzenia medycyny godzina policyjna nie ma sensu...mało tego ...jest szkodliwa.

...a mimo to Francuzi, od stycznia, siedzą w domach po godzinie 18:00

i nie jest tak, że to dla Francuzów jest zdrowiej ...to jest tak, że dla Macrona jest wygodniej...

a UE na to...nic...
https://www.dw.com/de/faktencheck-coronavirus-infektionsgefahr-im-freien/a-56770832

i jeszcze
https://www.lefigaro.fr/vox/societe/dr-barucq-porter-un-masque-sur-les-plages-a-t-il-du-sens-20210409



INTERIA.PL

Re: Koronawirus. Naukowcy są zgodni: nie zarazimy się na wolnym powietrzu. Po co więc godziny policyjne?

Napisał(a): zmianynaziemi -

~incelWWO a jak ktoś niewie o obostrzeniach bo nie ogląda telewizji?
cytat:

Niezastosowanie się do tych środków skutkuje następującymi sankcjami:

Pierwsza kara: grzywna w wysokości 135 euro, podwyższona do 375 euro (w przypadku braku wpłaty lub odwołania się w terminie wskazanym w zawiadomieniu o naruszeniu).

W przypadku kolejnego wykroczenia, popełnionego w ciągu 15 dni: grzywna w wysokości 200 euro podwyższona do 450 euro (w przypadku braku wpłaty lub odwołania się w terminie wskazanym w zawiadomieniu o naruszeniu).

Po 3 wykroczeniach w ciągu 30 dni: grzywna w wysokości 3750 euro i 6 miesięcy pozbawienia wolności.

Reklama

Re: Koronawirus. Naukowcy są zgodni: nie zarazimy się na wolnym powietrzu. Po co więc godziny policyjne?

Napisał(a): Dariyah -

zmianynaziemi
~incelWWO a jak ktoś niewie o obostrzeniach bo nie ogląda telewizji?
cytat:

Niezastosowanie się do tych środków skutkuje następującymi sankcjami:

Pierwsza kara: grzywna w wysokości 135 euro, podwyższona do 375 euro (w przypadku braku wpłaty lub odwołania się w terminie wskazanym w zawiadomieniu o naruszeniu).

W przypadku kolejnego wykroczenia, popełnionego w ciągu 15 dni: grzywna w wysokości 200 euro podwyższona do 450 euro (w przypadku braku wpłaty lub odwołania się w terminie wskazanym w zawiadomieniu o naruszeniu).

Po 3 wykroczeniach w ciągu 30 dni: grzywna w wysokości 3750 euro i 6 miesięcy pozbawienia wolności.
Godzina policyjna była tez w Polsce... w Niemczech działa na zasadzie decyzji poszczególnych landów... ale ja nie o tym, żeby znowu nie było, ze temat o czymś innym :D

W godzinie policyjnej naprawdę chodzi o to, żeby ludzi nie wychodzili na zewnątrz? Czy chodzi o to, żeby pozostawali w SWOICH domach, nie spotykając się w większym gronie, no u kolegi w domu? To chyba tez ma trochę związek z brakiem dyscypliny wśród młodych ludzi i imprezowaniem w godzinach wieczornych.

Re: Koronawirus. Naukowcy są zgodni: nie zarazimy się na wolnym powietrzu. Po co więc godziny policyjne?

Napisał(a): zmianynaziemi -

Dariyah
zmianynaziemi
~incelWWO a jak ktoś niewie o obostrzeniach bo nie ogląda telewizji?
cytat:

Niezastosowanie się do tych środków skutkuje następującymi sankcjami:

Pierwsza kara: grzywna w wysokości 135 euro, podwyższona do 375 euro (w przypadku braku wpłaty lub odwołania się w terminie wskazanym w zawiadomieniu o naruszeniu).

W przypadku kolejnego wykroczenia, popełnionego w ciągu 15 dni: grzywna w wysokości 200 euro podwyższona do 450 euro (w przypadku braku wpłaty lub odwołania się w terminie wskazanym w zawiadomieniu o naruszeniu).

Po 3 wykroczeniach w ciągu 30 dni: grzywna w wysokości 3750 euro i 6 miesięcy pozbawienia wolności.
Godzina policyjna była tez w Polsce... w Niemczech działa na zasadzie decyzji poszczególnych landów... ale ja nie o tym, żeby znowu nie było, ze temat o czymś innym :D

W godzinie policyjnej naprawdę chodzi o to, żeby ludzi nie wychodzili na zewnątrz? Czy chodzi o to, żeby pozostawali w SWOICH domach, nie spotykając się w większym gronie, no u kolegi w domu? To chyba tez ma trochę związek z brakiem dyscypliny wśród młodych ludzi i imprezowaniem w godzinach wieczornych.

Pytam z ciekawości, bo nie zarejestrowałem tego faktu. Kiedy była godzina policyjna w Polsce? Ostatnimi czasy oczywiście...

Napisałem "Merkel chce wprowadzić godziną policyjną" bo Merkel chce "centralnie decydować o obostrzeniach pandemicznych w całym kraju. "

i w tym celu "rząd Niemiec planuje nowelizację ustawy o ochronie przed infekcjami, aby ze stolicy decydować o obostrzeniach i zasadach dotyczących lockdownu. Do tej pory jest to kompetencją krajów związkowych,"

https://www.dw.com/pl/niemcy-rz%C4%85d-planuje-nocn%C4%85-godzin%C4%99-policyjn%C4%85-mo%C5%BCe-obj%C4%85%C4%87-po%C5%82ow%C4%99-kraju/a-57157455
===================

Co do intencji rządów, to się zgadzam. Godzina policyjna przede wszystkim ma zagonić gangi mlodzieżzowe handlujące narkotykami do domów.. Przypadek Francji.

Reklama

Re: Koronawirus. Naukowcy są zgodni: nie zarazimy się na wolnym powietrzu. Po co więc godziny policyjne?

Napisał(a): Dariyah -

zmianynaziemi
Dariyah
zmianynaziemi
~incelWWO a jak ktoś niewie o obostrzeniach bo nie ogląda telewizji?
cytat:

Niezastosowanie się do tych środków skutkuje następującymi sankcjami:

Pierwsza kara: grzywna w wysokości 135 euro, podwyższona do 375 euro (w przypadku braku wpłaty lub odwołania się w terminie wskazanym w zawiadomieniu o naruszeniu).

W przypadku kolejnego wykroczenia, popełnionego w ciągu 15 dni: grzywna w wysokości 200 euro podwyższona do 450 euro (w przypadku braku wpłaty lub odwołania się w terminie wskazanym w zawiadomieniu o naruszeniu).

Po 3 wykroczeniach w ciągu 30 dni: grzywna w wysokości 3750 euro i 6 miesięcy pozbawienia wolności.
Godzina policyjna była tez w Polsce... w Niemczech działa na zasadzie decyzji poszczególnych landów... ale ja nie o tym, żeby znowu nie było, ze temat o czymś innym :D

W godzinie policyjnej naprawdę chodzi o to, żeby ludzi nie wychodzili na zewnątrz? Czy chodzi o to, żeby pozostawali w SWOICH domach, nie spotykając się w większym gronie, no u kolegi w domu? To chyba tez ma trochę związek z brakiem dyscypliny wśród młodych ludzi i imprezowaniem w godzinach wieczornych.

Pytam z ciekawości, bo nie zarejestrowałem tego faktu. Kiedy była godzina policyjna w Polsce? Ostatnimi czasy oczywiście...

Napisałem "Merkel chce wprowadzić godziną policyjną" bo Merkel chce "centralnie decydować o obostrzeniach pandemicznych w całym kraju. "

i w tym celu "rząd Niemiec planuje nowelizację ustawy o ochronie przed infekcjami, aby ze stolicy decydować o obostrzeniach i zasadach dotyczących lockdownu. Do tej pory jest to kompetencją krajów związkowych,"

https://www.dw.com/pl/niemcy-rz%C4%85d-planuje-nocn%C4%85-godzin%C4%99-policyjn%C4%85-mo%C5%BCe-obj%C4%85%C4%87-po%C5%82ow%C4%99-kraju/a-57157455
===================

Co do intencji rządów, to się zgadzam. Godzina policyjna przede wszystkim ma zagonić gangi mlodzieżzowe handlujące narkotykami do domów.. Przypadek Francji.
Godzina policyjna była w sylwestra.

To, czy Merkel będzie mogła to wprowadzić, jest jeszcze kwestia polemiki i nie wiem, czy to zda egzamin, zwłaszcza ze stołek Merkel już próbują inni zająć.

Oczywiście można interpretować dowolnie, również w kierunku próby zatrzymania gangów narkotykowych, tyle ze to chyba bez sensu, bo korona zaraz się skończy, a z nią godzina policyjna. Poza tym gangi narkotykowe to akurat spokojnie działają w dzień...

Ja myśle, ze bardziej chodzi o próbę utrzymania w ryzach tych, co mniej pojmują i radośnie spotykają się w większym gronie, piją z jednej butelki, i takie tam... ale nie weryfikuje danych i nie wiem, jakie są liczby.

Myśle tylko, ze łączenie wprowadzenia godziny policyjnej z przekonaniem o zarażaniu się na wolnym powietrzu, jest zwyczajnie nietrafione.

Re: Koronawirus. Naukowcy są zgodni: nie zarazimy się na wolnym powietrzu. Po co więc godziny policyjne?

Napisał(a): ~gość -

Dariyah
zmianynaziemi
~incelWWO a jak ktoś niewie o obostrzeniach bo nie ogląda telewizji?
cytat:

Niezastosowanie się do tych środków skutkuje następującymi sankcjami:

Pierwsza kara: grzywna w wysokości 135 euro, podwyższona do 375 euro (w przypadku braku wpłaty lub odwołania się w terminie wskazanym w zawiadomieniu o naruszeniu).

W przypadku kolejnego wykroczenia, popełnionego w ciągu 15 dni: grzywna w wysokości 200 euro podwyższona do 450 euro (w przypadku braku wpłaty lub odwołania się w terminie wskazanym w zawiadomieniu o naruszeniu).

Po 3 wykroczeniach w ciągu 30 dni: grzywna w wysokości 3750 euro i 6 miesięcy pozbawienia wolności.
Godzina policyjna była tez w Polsce... w Niemczech działa na zasadzie decyzji poszczególnych landów... ale ja nie o tym, żeby znowu nie było, ze temat o czymś innym :D

W godzinie policyjnej naprawdę chodzi o to, żeby ludzi nie wychodzili na zewnątrz? Czy chodzi o to, żeby pozostawali w SWOICH domach, nie spotykając się w większym gronie, no u kolegi w domu? To chyba tez ma trochę związek z brakiem dyscypliny wśród młodych ludzi i imprezowaniem w godzinach wieczornych.

Znowu czepianie się młodości :D

Reklama

Re: Koronawirus. Naukowcy są zgodni: nie zarazimy się na wolnym powietrzu. Po co więc godziny policyjne?

Napisał(a): BellaSensazione -

zmianynaziemi
Dlaczego tak?
Bo wszystkie te działania mają na celu nie ochronę naszego życia, tylko wytresowanie społeczeństwa.
- Siad!
- Leżeć!
- Siad!
- Aport!
I ogłupiony lud wszystko w zębach przyniesie.

Re: Koronawirus. Naukowcy są zgodni: nie zarazimy się na wolnym powietrzu. Po co więc godziny policyjne?

Napisał(a): ~gość -

BellaSensazione
zmianynaziemi
Dlaczego tak?
Bo wszystkie te działania mają na celu nie ochronę naszego życia, tylko wytresowanie społeczeństwa.
- Siad!
- Leżeć!
- Siad!
- Aport!
I ogłupiony lud wszystko w zębach przyniesie.
Jakbyś widziała jak ciężko można chorować, to sama siadłabyś, a nie pisała o tresowaniu.
Dla każdego niedowiarka, bagatelizującego konieczność obostrzeń, proponuję jeden dzień opieki przy ludziach chorych w szpitalu. Do tego w pełnym umundurowaniu, masce itd.
Może wtedy wielu by spokorniało i pomyślało o drugim człowieku.

Re: Koronawirus. Naukowcy są zgodni: nie zarazimy się na wolnym powietrzu. Po co więc godziny policyjne?

Napisał(a): BellaSensazione -

~gość

Jakbyś widziała jak ciężko można chorować, to sama siadłabyś, a nie pisała o tresowaniu.
Dla każdego niedowiarka, bagatelizującego konieczność obostrzeń, proponuję jeden dzień opieki przy ludziach chorych w szpitalu. Do tego w pełnym umundurowaniu, masce itd.
Może wtedy wielu by spokorniało i pomyślało o drugim człowieku.
W momencie kiedy tracimy naturalną odporność organizmu faktycznie nic nas nie uratuje, a na pewno nie służba zdrowia. Idąc do szpitala z jedną chorobą wychodziło się z trzema. Naprawdę uważasz, że nie ma nic groźniejszego? Co z żółtaczką, HIV, bakteriami lekoopornymi? Według mnie są o wiele groźniejsze i wszystkie możesz złapać w naszych szpitalach. I jeszcze dużo, dużo więcej.
A wracając do odporności, budujemy ją latami m.in. przez stykanie się z wirusami w niewielkich ilościach. Więc zamknij się w domu, załóż sobie 3 maski, a szczepionka pomoże ci jak Krawczykowi.

Re: Koronawirus. Naukowcy są zgodni: nie zarazimy się na wolnym powietrzu. Po co więc godziny policyjne?

Napisał(a): ~gość -

BellaSensazione
~gość

Jakbyś widziała jak ciężko można chorować, to sama siadłabyś, a nie pisała o tresowaniu.
Dla każdego niedowiarka, bagatelizującego konieczność obostrzeń, proponuję jeden dzień opieki przy ludziach chorych w szpitalu. Do tego w pełnym umundurowaniu, masce itd.
Może wtedy wielu by spokorniało i pomyślało o drugim człowieku.
W momencie kiedy tracimy naturalną odporność organizmu faktycznie nic nas nie uratuje, a na pewno nie służba zdrowia. Idąc do szpitala z jedną chorobą wychodziło się z trzema. Naprawdę uważasz, że nie ma nic groźniejszego? Co z żółtaczką, HIV, bakteriami lekoopornymi? Według mnie są o wiele groźniejsze i wszystkie możesz złapać w naszych szpitalach. I jeszcze dużo, dużo więcej.
A wracając do odporności, budujemy ją latami m.in. przez stykanie się z wirusami w niewielkich ilościach. Więc zamknij się w domu, załóż sobie 3 maski, a szczepionka pomoże ci jak Krawczykowi.
Piszesz takie głupoty, że szkoda czytać. To pierdy z perspektywy kogoś, kto siedzi w domu i nie ma kontaktu z rzeczywistością, a w dodatku nie wierzy w wirusa i szczepionki. Co z żółtaczką, że się tak zapytam, każdy ją łapie w szpitalu? Do dentysty jeszcze chodzisz, do fryzjera i nie boisz się?
Czasami młodzi wysportowani ludzie, bez chorób, polegają w walce z tym dziadostwem,a Ty tu o odporności. Co to wystawiłaś diagnozę z jakiej przyczyny zmarł piosenkarz?
Nie zamknę się w domu, bo nie jestem takim samolubem jak Ty, co więcej na każdym kroku będę mówić, aby nie lekceważyć wirusa i nie dać się zwieść tym anty, od szczepionek i wiary w covida.

Re: Koronawirus. Naukowcy są zgodni: nie zarazimy się na wolnym powietrzu. Po co więc godziny policyjne?

Napisał(a): BellaSensazione -

~gość
Piszesz takie głupoty, że szkoda czytać. To pierdy z perspektywy kogoś, kto siedzi w domu i nie ma kontaktu z rzeczywistością, a w dodatku nie wierzy w wirusa i szczepionki. Co z żółtaczką, że się tak zapytam, każdy ją łapie w szpitalu? Do dentysty jeszcze chodzisz, do fryzjera i nie boisz się?
Czasami młodzi wysportowani ludzie, bez chorób, polegają w walce z tym dziadostwem,a Ty tu o odporności. Co to wystawiłaś diagnozę z jakiej przyczyny zmarł piosenkarz?
Nie zamknę się w domu, bo nie jestem takim samolubem jak Ty, co więcej na każdym kroku będę mówić, aby nie lekceważyć wirusa i nie dać się zwieść tym anty, od szczepionek i wiary w covida.
Wyczytałeś to co chciałeś, wpływu na to nie mam.
Nie siedzę w domu, pracuję, mam kontakt z ludźmi, rodziną, żyję normalnie. Wirus nie jest czymś w co się wierzy lub nie - co za absurd!. Wielu żółtaczkę złapało, wielu wyszło z przeróżnymi infekcjami, umarło na sepsę itp. W szpitalach był od zawsze syf, co najlepiej pokazuje aktualna sytuacja.
To nie ja pozamykałam ludzi w domach. I o tym właśnie mówiłam. Nigdzie nie napisałam, że covida nie ma. Jedynie przeraża mnie skala ludzkiej bezmyślności i podatności na komendy.

Re: Koronawirus. Naukowcy są zgodni: nie zarazimy się na wolnym powietrzu. Po co więc godziny policyjne?

Napisał(a): Dariyah -

Bella... godzina policyjna była w Polsce albo jak wolisz zakaz przemieszczenia się w czasie nocy sylwestrowej.

Choć w godzinie policyjnej również widzę lekka przesadę, nie zgadzam się z Tobą, ze to tylko, by tresować społeczeństwo. To rządzący są odpowiedzialni za wszystko i z pewnością łatwo się wydaje osady. Tez te, które byśmy wydawali, gdyby nie było żadnych obostrzeń, a umieralność byłaby wysoka. Mozna wiec rzec, ze to trochę dmuchanie na zimne, ale tez zwykła matematyka licźenia np. Łóżek i miejsc w szpitalach.

Nie chodzi o to, byśmy zamknęli się w domu, tylko byśmy byli rozsądni. Myślisz, źe gdyby ludzie się dostosowali do podstawowych obostrzeń byłyby potrzebne kolejne? Nie. Bo liczba zarażeń byłaby tak niska, ze moglibyśmy funkcjonować. Ludzie jednak machają na to ręka. Jest zakaz spotykania się, a i tak się spotykają - bo co mi zrobią... dopiero jak ktoś ląduje w szpitalu, to panika jest.

Niedaleko mnie jest miasto, gdzie ludzie naprawdę są zdyscyplinowani, współczynnik zachorowań jest bardzo niski, o wiele niższy niż w innych miastach. Tam jednak nie trzeba policji, ludzi sami zwracają uwagę, ze nie przestrzegasz zasad.

Szczepionki są potrzebne, prześledź sobie historie innych chorób, może zwrócisz uwagę, ze w niektórych przypadkach ratowały nas przed epidemia. Czy to spisek bogatych? Zostawiam to innym specom od szycia grubych teorii...

« Wróć do tematów
Do góry strony: Koronawirus. Naukowcy są zgodni: nie zarazimy się na wolnym powietrzu. Po co więc godziny policyjne?