33
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń70
  • Odpowiedzi27
  • Ocen na +20
33 ppt ?

Kościół katolicki kocha prawdę, więc napisz do swojego proboszcza prawdę. (28)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Kościół katolicki kocha prawdę, więc napisz do swojego proboszcza prawdę.

Napisał(a): ~Wierny -

Kościół katolicki kocha prawdę, więc napisz do swojego proboszcza prawdę.

Zaznacz poniższy tekst i wyślij mailem do swojej parafii. Akcja „zamiłowanie do prawdy”





Kościół katolicki jest zdemoralizowanym pasożytem żyjącym kosztem społeczeństwa na którym pasożytuje.



Dzisiejsze oblicze kościoła katolickiego jest wynikiem wymuszonych zmian spowodowanych wcześniejszą reformacją a dzisiaj bojkotem. Jedno z pierwszych Państw europejskich które przyjęło chrzest zwane z tego powodu córą chrześcijaństwa Francja, dzisiaj odchodzi od szkodliwych nauk kościoła obecnie we mszy uczestniczy ok. 8% społeczeństwa Francji czyli prawie nikt kościoły są puste podobnie dzieje się w Hiszpanii która w jeszcze latach 70-tych była ostoją katolickiego zaścianka tak jak dzisiaj Polska.

Nie ma moi drodzy nic bardziej szkodliwego i niebezpiecznego jak fanatyzm. Historia pokazała do czego potrafią doprowadzić rządy Kleru i temu należy zapobiegać krytykując hipokryzję tej instytucji.



Kościół katolicki jest zdemoralizowanym pasożytem żyjącym kosztem społeczeństwa na którym pasożytuje.



Drodzy łatwowierni rodacy drogie owieczki żeby nikogo nie obrazić i nie napisać barany, choć w stadzie owieczek zawsze jakiś baran się znajdzie.

Nikt nie powinien się obrażać wszak księża powszechnie używają tego określenia „paście owieczki moje” nawet się z tym nie kryją mówią wam to w oczy a wy nic, przez grzeczność nie dodają barany ale nazywają was parafianami, co znaczy to słowo wystarczy sprawdzić w dowolnej encyklopedii. Pozwolę sobie zacytować słownik języka polskiego

„parafianin” - człowiek bez ogłady, wykształcenia, zacofany, ograniczony, tępak, pot. idiota- tak mówi encyklopedia, więc nie ma się, co obrażać

Więc drodzy parafianie jesteście oszukiwani przez waszych pasterzy. Jesteście od wieków bezczelnie oszukiwani przez Kościół. Oszukiwani ogłupiani i poddawani ciągłej manipulacji i mistyfikacji, cel oszustwa jest jeden i ciągle ten sam niezmienny od wieków władza, przywileje i pieniądze dla ”bogów” czytaj urzędników kościelnych, tak dla Bogów, bo za takich się uważają.
INTERIA.PL

Re: Kościół katolicki kocha prawdę, więc napisz do swojego proboszcza prawdę.

Napisał(a): ~wiki -

Wasze trudy drogi krzyżowe, pielgrzymki do świętych obrazów, klękanie przez Jezusem z drewna lub piaskowca, modlitwy, psalmy, koronki, litanie, Jerycha różańcowe, procesje jęki, zawodzenia prośby zdrowaśki, posty, umartwienia, ofiary pieniężne na tace i do skarbon są daremne. Wszystko to strata czasu i pieniędzy.

Nie ma żadnego nieba i piekła. Nie ma żadnego czyśćca. Nie ma żadnego Jezusa i Maryi, którzy cokolwiek u kogokolwiek dla was wyproszą. Wszystko to lipa fikcja jak mówią młodzi ludzie ściema.

Wiara katolicka oparta jest na tradycji i ma niewiele wspólnego z rzeczywistości a często nawet i z sama biblia, na którą się powołuje. To wszystko to są mity, zabobony stara tradycja plus kościelna gigantyczna mistyfikacja.

Malujecie jajka na Wielkanoc, bo babcia tak robiła stawiacie choinkę, bo babcia stawiała wierzycie w gusła, bo babcia wierzyła i przekazała wam stare egipskie mity i legendy zresztą nawet nie Egipskie a sumeryjskie przetransponowane do nowej religii.

Księża o tym wiedzą i sami nie wierzą w te bajki, ale wam nie powiedzą, bo nie jest to w ich interesie, bo niby, co mieliby zrobić iść do fabryki na taśmę produkcyjną? Taką drogę życiową wybrali.

Zanim się zorientowali, jaka jest prawda weszli w to tak głęboko ze teraz nie mają już wyjścia muszą pchać ten karawan za wszelką cenę.

Ksiądz po 6 letnim seminarium potrafi tylko odprawiać mszę i spowiadać nic innego nie umie i do żadnej roboty go nikt nie przyjmie chyba ze na budowę, jako pomocnik murarza albo do sprzątania.

A tak jak są łatwowierni to pomacha taki rękami poplecie coś w niedzielę często na kacu po sobocie i te 20 tyś na miesiąc wyciągnie na taśmie w fabryce musiałby z 10 etatów mieć żeby tyle zarobić. Zresztą 20 tys. to żadne cudo sa parafie bogate gdzie można i 50 tys. zarobić a jak jest jakaś inwestycja np. budowa nowego kościoła, remont dachu czy odnawianie ołtarza to dużo więcej jest pretekst do zbierania kasy księdza przecież nikt nie rozlicza nikt mu rachunków nie sprawdza, co powie to jest traktowane za dobrą monetę a to z reguły zawsze kłamstwa.

Księża twierdzą, że sa pośrednikami pomiędzy Bogiem a ludźmi i że to właśnie sam Bóg powołuje człowieka do tej misji tak się tłumaczy wam owieczkom, że ksiądz ma powołanie, aby nim być a otrzymał to powołanie bezpośrednio od Boga, bo to Bóg wybiera sobie sam współpracowników do pośrednictwa.

Skoro tak jest a wy w to wierzycie, że tak jest to, dlaczego Bóg wybiera sobie na pośredników pedofilii, homoseksualistów, choć sam jest przeciwny homoseksualizmowi podobno, dlaczego wybiera sobie na pośredników naciągaczy, cudzołożników, czyżby nie wiedział, kogo wybiera do współpracy? 30% Księży to homoseksualiści, choć kościół oficjalnie homoseksualizm potępia to w kościele istnieje homoseksualne lobby, kolejne 50 % księży to cudzołożnicy żyją w nieformalnych związkach, w których maja dzieci, czyli w tzw. Konkubinatach kościół oficjalnie zabrania takich związków, jako niesakramentalne, ale księży, którzy żyją w konkubinatach toleruje.

Najlepsi klienci agencji towarzyskich to właśnie księża wśród księży zboczeńców pedofilów jak wykazały badania jest ponad 10 razy więcej niż w pozostałej części społeczeństwa 0,3% w społeczeństwie zdrowym i 4,1 % zboków wśród chorego kleru.

Re: Kościół katolicki kocha prawdę, więc napisz do swojego proboszcza prawdę.

Napisał(a): ~wiki -

Często spotykam się z opinią, że kościół katolicki nikogo nie zmusza do praktyk religijnych, co jest wierutnym kłamstwem. Nikt z nas nie został katolikiem z własnej woli.

Ochrzczeni zostaliśmy, jako niemowlaki przez naszych zindoktrynowanych już rodziców następnie od najmłodszych lat wpaja się w młodego człowieka egipskie mity i zaszczepia strach po wielu latach takiego prania mózgu młody człowiek wchodzący w dorosłe życie sam już nie wie, co jest prawdą a co mitem.

Wielki Polak i patriota Tadeusz Kościuszko 200 lat temu tak pisał o Kościele

Reklama

Re: Kościół katolicki kocha prawdę, więc napisz do swojego proboszcza prawdę.

Napisał(a): ~a lex -

[cytat] "

Kościół katolicki jest zdemoralizowanym pasożytem żyjącym kosztem społeczeństwa na którym pasożytuje.

"Dzisiejsze oblicze kościoła katolickiego jest wynikiem wymuszonych zmian spowodowanych wcześniejszą reformacją a dzisiaj bojkotem. Jedno z pierwszych Państw europejskich które przyjęło chrzest zwane z tego powodu córą chrześcijaństwa Francja, dzisiaj odchodzi od szkodliwych nauk kościoła obecnie we mszy uczestniczy ok. 8% społeczeństwa Francji czyli prawie nikt kościoły są puste podobnie dzieje się w Hiszpanii która w jeszcze latach 70-tych była ostoją katolickiego zaścianka tak jak dzisiaj Polska.
Reformacja została zapoczątkowana przez szaleńca i mitomana, owładniętego nienawiścią do papiestwa i katolicyzmu - Marcina Lutra. Pod przykrywką rzekomej chęci naprawy Kościoła, rozpoczął on jeden z ogromnych kryzysów w Kościele.

"Nie ma moi drodzy nic bardziej szkodliwego i niebezpiecznego jak fanatyzm. Historia pokazała do czego potrafią doprowadzić rządy Kleru i temu należy zapobiegać krytykując hipokryzję tej instytucji."
Fanatyzm, czy wierność Nauczaniu Kościoła ? Komu ta wierność przeszkadza ? Ciekawe, że jakoś nikt nie maochoty wspominać o zbrodniach Rewolucji Francuskiej, czy o zbrodniach popełnionych podczas tzw, Powstania Cristeros w Meksyku...



"Kościół katolicki jest zdemoralizowanym pasożytem żyjącym kosztem społeczeństwa na którym pasożytuje.
WYPRASZAM SOBIE inwektywy, gdyż jako katolik (świecki), należę do Kościoła Rzymskokatolickiego. Może przyznasz się, do jakiej to grupy TY należysz ?

"Drodzy łatwowierni rodacy drogie owieczki żeby nikogo nie obrazić i nie napisać barany, choć w stadzie owieczek zawsze jakiś baran się znajdzie.

Nikt nie powinien się obrażać wszak księża powszechnie używają tego określenia „paście owieczki moje” nawet się z tym nie kryją mówią wam to w oczy a wy nic, przez grzeczność nie dodają barany ale nazywają was parafianami, co znaczy to słowo wystarczy sprawdzić w dowolnej encyklopedii. Pozwolę sobie zacytować słownik języka polskiego

„parafianin” - człowiek bez ogłady, wykształcenia, zacofany, ograniczony, tępak, pot. idiota- tak mówi encyklopedia, więc nie ma się, co obrażać

Więc drodzy parafianie jesteście oszukiwani przez waszych pasterzy. Jesteście od wieków bezczelnie oszukiwani przez Kościół. Oszukiwani ogłupiani i poddawani ciągłej manipulacji i mistyfikacji, cel oszustwa jest jeden i ciągle ten sam niezmienny od wieków władza, przywileje i pieniądze dla ”bogów” czytaj urzędników kościelnych, tak dla Bogów, bo za takich się uważają. "
A tu, owszem, ale oszukiwani PRZEZ TYCH, którzy wdarłszy się do Kościoła, są "wilkami w owczej skórze" - liberalni katolicy i moderniści.
PYTANIE: kto im umożliwił znalezienie się na niejednokrotnie wysokich szczeblach hierarchii Kościoła ?

Re: Kościół katolicki kocha prawdę, więc napisz do swojego proboszcza prawdę.

Napisał(a): ~a lex -

"Dzisiejsze oblicze kościoła katolickiego jest wynikiem wymuszonych zmian spowodowanych wcześniejszą reformacją a dzisiaj bojkotem. Jedno z pierwszych Państw europejskich które przyjęło chrzest zwane z tego powodu córą chrześcijaństwa Francja, dzisiaj odchodzi od szkodliwych nauk kościoła obecnie we mszy uczestniczy ok. 8% społeczeństwa Francji czyli prawie nikt kościoły są puste podobnie dzieje się w Hiszpanii która w jeszcze latach 70-tych była ostoją katolickiego zaścianka tak jak dzisiaj Polska.
Reformacja została zapoczątkowana przez szaleńca i mitomana, owładniętego nienawiścią do papiestwa i katolicyzmu - Marcina Lutra. Pod przykrywką rzekomej chęci naprawy Kościoła, rozpoczął on jeden z ogromnych kryzysów w Kościele.

"Nie ma moi drodzy nic bardziej szkodliwego i niebezpiecznego jak fanatyzm. Historia pokazała do czego potrafią doprowadzić rządy Kleru i temu należy zapobiegać krytykując hipokryzję tej instytucji."
Fanatyzm, czy wierność Nauczaniu Kościoła ? Komu ta wierność przeszkadza ? Ciekawe, że jakoś nikt nie maochoty wspominać o zbrodniach Rewolucji Francuskiej, czy o zbrodniach popełnionych podczas tzw, Powstania Cristeros w Meksyku...



"Kościół katolicki jest zdemoralizowanym pasożytem żyjącym kosztem społeczeństwa na którym pasożytuje.
WYPRASZAM SOBIE inwektywy, gdyż jako katolik (świecki), należę do Kościoła Rzymskokatolickiego. Może przyznasz się, do jakiej to grupy TY należysz ?

"Drodzy łatwowierni rodacy drogie owieczki żeby nikogo nie obrazić i nie napisać barany, choć w stadzie owieczek zawsze jakiś baran się znajdzie.

Nikt nie powinien się obrażać wszak księża powszechnie używają tego określenia „paście owieczki moje” nawet się z tym nie kryją mówią wam to w oczy a wy nic, przez grzeczność nie dodają barany ale nazywają was parafianami, co znaczy to słowo wystarczy sprawdzić w dowolnej encyklopedii. Pozwolę sobie zacytować słownik języka polskiego

„parafianin” - człowiek bez ogłady, wykształcenia, zacofany, ograniczony, tępak, pot. idiota- tak mówi encyklopedia, więc nie ma się, co obrażać

Więc drodzy parafianie jesteście oszukiwani przez waszych pasterzy. Jesteście od wieków bezczelnie oszukiwani przez Kościół. Oszukiwani ogłupiani i poddawani ciągłej manipulacji i mistyfikacji, cel oszustwa jest jeden i ciągle ten sam niezmienny od wieków władza, przywileje i pieniądze dla ”bogów” czytaj urzędników kościelnych, tak dla Bogów, bo za takich się uważają. "
A tu, owszem, ale oszukiwani PRZEZ TYCH, którzy wdarłszy się do Kościoła, są "wilkami w owczej skórze" - liberalni katolicy i moderniści.
PYTANIE: kto im umożliwił znalezienie się na niejednokrotnie wysokich szczeblach hierarchii Kościoła ?

Reklama

Re: Kościół katolicki kocha prawdę, więc napisz do swojego proboszcza prawdę.

Napisał(a): ~a lex -

Grupa przebiegłych i wyrachowanych cwaniaczków, mamiąca zwykłych ludzi, hasełkami typu "wolność, równość i braterstwo", postanowiła zniszczyć katolicyzm. Postanowili pozować na rzekomych wyzwolicieli ludzi. Mówi o tym instrukcja tzw. Wysokiej Wenty (Alta Vendita), kierownictwa tajnego bractwa "Karbonariuszy", które w XIX w. przejęło kontrolę nad tajnymi stowarzyszeniami (zwłaszcza we Włoszech),
"Naszym ostatecznym celem jest cel wytknięty przez Voltaire'a i Rewolucję Francuską: unicestwienie Katolicyzmu, a nawet myśli chrześcijańskiej, która - ostawszy się na rumowisku Rzymu -stałaby się prędzej czy później jego kontynuacją."
Rzeczywiście, cwaniaczki, w tym celu musieli zagrać rzewną i wzruszajacą rólkę "dobrych wujaszków". Ich kolesie wzniecili przedtem, Rewolucję Francuską, podczas której bez litości posyłano na szafot nie tylko duchowieństwo, ale w ogóle każdego, kto tylko im nie pasował. Potem ich następcy wymyślili komunizm (m.in. Marks i Engels), a potem wywołali Rewolucję Bolszewicką w Rosji.

Re: Kościół katolicki kocha prawdę, więc napisz do swojego proboszcza prawdę.

Napisał(a): ~a lex -

Grupa przebiegłych i wyrachowanych cwaniaczków, mamiąca zwykłych ludzi, hasełkami typu "wolność, równość i braterstwo", postanowiła zniszczyć katolicyzm. Postanowili pozować na rzekomych wyzwolicieli ludzi. Mówi o tym instrukcja tzw. Wysokiej Wenty (Alta Vendita), kierownictwa tajnego bractwa "Karbonariuszy", które w XIX w. przejęło kontrolę nad tajnymi stowarzyszeniami (zwłaszcza we Włoszech),
"Naszym ostatecznym celem jest cel wytknięty przez Voltaire'a i Rewolucję Francuską: unicestwienie Katolicyzmu, a nawet myśli chrześcijańskiej, która - ostawszy się na rumowisku Rzymu -stałaby się prędzej czy później jego kontynuacją."
z: Arnaud de Lassus, "Masoneria", Fundacja Pomocy Antyk, "Wydawnictwo Antyk - Marcin Dybowski" 2008

Rzeczywiście, cwaniaczki, w tym celu musieli zagrać rzewną i wzruszajacą rólkę "dobrych wujaszków". Ich kolesie wzniecili przedtem, Rewolucję Francuską, podczas której bez litości posyłano na szafot nie tylko duchowieństwo, ale w ogóle każdego, kto tylko im nie pasował. Potem ich następcy wymyślili komunizm (m.in. Marks i Engels), a potem wywołali Rewolucję Bolszewicką w Rosji.

Reklama

Re: Kościół katolicki kocha prawdę, więc napisz do swojego proboszcza prawdę.

Napisał(a): ~a lex -

Cwaniaczki z Wysokiej Wenty napisali dalej tak:

"Papież, jaki by nie był, nigdy nie zbliży się do tajnych towarzystw. To one muszą uczynić pierwszy krok w kierunku Kościoła, aby pokonać ich obu,
Dzieło, którego się podejmujemy, nie jest sprawą jednego dnia (...) ani być może jednego wieku. Ale choc padają w naszych szeregach żołnierze, bój
toczy się nadal. Nie zamierzamy pozyskać papieży dla naszej sprawy (...), nie uczynimy z nich tez propagatorów naszych idei. To byłoby śmieszną mrzonką.
Niezależnie od tego, jak potoczą się wydarzenia - choćby kardynałowie albo prałaci zostalu dopuszczeni na ich prośbę lub niespodziewanie do naszych tajemnic,
to jeszcze nie powód, by życzyć sobie wyniesienia ich na Stolicę Piotrową. Takie wyniesienie zgubiłoby nas. Odstępstwo ich byłoby bowiem spowodowane przez zwykłe
ambicje. Natomiast później musieliby poświęcić nas na ołtarzu sprawowanej przez siebie władzy."
O. Barbier:
"Ci pomocnicy Szatana, z których część ma dojścia do Kościoła, są świadomi tego, że Boży Duch chroni jego Zwierzchnika przed wszelkimi błędami
w kwestiach wiary. To, czego im trzeba, wyłożyli jasno: papieża, któt byłby na ich usługach. Nie papieża skandalistę, jak Borgia, lecz pdoatnego na zewnętrzne wpływy, jak
Ganganelli, który [tu O. Barbier cytuje instrukcję Wysokiej Wenty - przypis] <<okazał całkowitą uległość ministrów Burbonów, przed którymi czuł lęk; niedowiarkom
wychwalającym jego tolerancyjność... Nie wątpimy, ż eosiągniemy ten ostateczny cel naszych wysiłków. Ale jak ?>> "
Instrukcja Wysokiej Wenty odpowiada na to pytanie:

"By więc mieć papieża odpowiadającego naszym oczekiwaniom, należy przygotować mu pokolenie na miarę królowania, o którym marzymy.
Zostawmy na boku ludzi starych i w wieku dojrzałym. Wychodźmy do młodzieży, a jeśli się uda - do dzieci (...). Skoro więc zostanie ugruntowany wasz autorytet w kolegiach,
gimnazjach, na uniwersytetach oraz w seminariach i gdy zaskarbicie sobie zaufanie profesorów i studentów, postarajcie się, aby zwłaszcza ci, którzy zamierzają wstąpić w szeregi kleru, zabiegali o spotkania z wami (...).
Owa reputacja sprawi, że nasza doktryna zacznie docierać do młodych kleryków i księży, a nawet wślizgnie się do zakonów. Po paru latach młode duchowieństwo siłą rzeczy opanuje
wszystkie ważne funkcje: rządowe, administracyjne i sędziowskie; będzie też wchodzić w skład najwyższej rady, a w końcu przyjdzie mu wybierać tego, który zasiądzie na papieskim stolcu. Nowy papież, jak większość mu współczesnych, będzie przesiąknięty w mniejszym lub większym stopniu ideałami włoskiego humanizmu, które zdołamy w porę rozpropagowac (...).
Chcecie dokonać rewolucji w Italii ? Szukajcie papieża, którego portret nakreśliliśmy. Chcecie królowania wybrańców na tronie babilońskiej nierządnicy ? Niech tedy kler maszeruje pod waszym sztandarem w przeświadczeniu, że kroczy pod godłem kluczy apostolskich. Chcecie zburzyć ostatni szaniec tyranów i ciemiężców ? Zarzućcie wasze sieci, jak Szymon Bar-Jona, ale zarzućcie je w zakrystiach, seminariach i klasztorach, a nie w morzu. Jezeli nie będziecie się zbytnio spieszyli, obiecujemy wam łów cudowniejszy niż jego. (...) Waszym łowem będzie rewolucja ubrana w tiarę i ornat, maszerująca z krzyżem
i chorągwią. Rewolucja, której wystarczy mała iskra, by podpalić cztery strony świata."
z: Arnaud de Lassus, "Masoneria", Fundacja Pomocy Antyk, "Wydawnictwo Antyk - Marcin Dybowski" 2008

Re: Kościół katolicki kocha prawdę, więc napisz do swojego proboszcza prawdę.

Napisał(a): ~a lex -

~a lex

Instrukcja Wysokiej Wenty odpowiada na to pytanie:

"By więc mieć papieża odpowiadającego naszym oczekiwaniom, należy przygotować mu pokolenie na miarę królowania, o którym marzymy.
Zostawmy na boku ludzi starych i w wieku dojrzałym. Wychodźmy do młodzieży, a jeśli się uda - do dzieci (...). Skoro więc zostanie ugruntowany wasz autorytet w kolegiach,
gimnazjach, na uniwersytetach oraz w seminariach i gdy zaskarbicie sobie zaufanie profesorów i studentów, postarajcie się, aby zwłaszcza ci, którzy zamierzają wstąpić w szeregi kleru, zabiegali o spotkania z wami (...).
Owa reputacja sprawi, że nasza doktryna zacznie docierać do młodych kleryków i księży, a nawet wślizgnie się do zakonów. Po paru latach młode duchowieństwo siłą rzeczy opanuje
wszystkie ważne funkcje: rządowe, administracyjne i sędziowskie; będzie też wchodzić w skład najwyższej rady, a w końcu przyjdzie mu wybierać tego, który zasiądzie na papieskim stolcu. Nowy papież, jak większość mu współczesnych, będzie przesiąknięty w mniejszym lub większym stopniu ideałami włoskiego humanizmu, które zdołamy w porę rozpropagowac (...).
Chcecie dokonać rewolucji w Italii ? Szukajcie papieża, którego portret nakreśliliśmy. Chcecie królowania wybrańców na tronie babilońskiej nierządnicy ? Niech tedy kler maszeruje pod waszym sztandarem w przeświadczeniu, że kroczy pod godłem kluczy apostolskich. Chcecie zburzyć ostatni szaniec tyranów i ciemiężców ? Zarzućcie wasze sieci, jak Szymon Bar-Jona, ale zarzućcie je w zakrystiach, seminariach i klasztorach, a nie w morzu. Jezeli nie będziecie się zbytnio spieszyli, obiecujemy wam łów cudowniejszy niż jego. (...) Waszym łowem będzie rewolucja ubrana w tiarę i ornat, maszerująca z krzyżem
i chorągwią. Rewolucja, której wystarczy mała iskra, by podpalić cztery strony świata."
z: Arnaud de Lassus, "Masoneria", Fundacja Pomocy Antyk, "Wydawnictwo Antyk - Marcin Dybowski" 2008
NO I FAKTYCZNIE, grupa cwaniaczków dopięła swego: na "Vaticanum II" przeforsowano zestaw o nazwie:"ekumenizm, wolnosć religijna i kolegialnośc władzy w Kościele", potem do tego kompletu dorzucono jeszcze "gratis" (przez sprytne zabiegi ks. Annibale Bugniniego), protestancko-podobną "Nową Mszę", którą wprowadzono w 1970 r. Kropka nad "i" została postawiona.

Re: Kościół katolicki kocha prawdę, więc napisz do swojego proboszcza prawdę.

Napisał(a): ~fakty -

Na początku zeszłego roku w niemieckim Kościele katolickim wybuchł najpoważniejszy w jego historii skandal. Ujawniono wówczas, że w internacie elitarnego jezuickiego gimnazjum im. Piotra Kanizego w Berlinie dochodziło w latach 70. i 80. do seksualnego wykorzystywania uczniów. W następnych tygodniach zgłaszały się ofiary nadużyć w kolejnych szkołach katolickich w Niemczech, w tym w przyklasztornej szkole w Ettal w Bawarii oraz w internacie chóru chłopięcego w Ratyzbonie.

Jednocześnie hierarchii kościelnej zarzucano tuszowanie przypadków molestowania w przeszłości oraz niewłaściwe podejście do problemu.

Skandal zaowocował dyskusją na temat reform w Kościele, w tym rozluźnienia celibatu księży. Grupa polityków chadecji, w tym przewodniczący Bundestagu Norbert Lammert, wystąpiła z apelem, by Kościół rozważył możliwość wyświęcania także żonatych mężczyzn, którzy cieszą się szczególnym poważaniem w lokalnych społecznościach, tzw. viri probati.

Na początku lipca biskupi i organizacje katolików zainicjowały proces dialogu na temat reform w Kościele katolickim. Oprócz takich problemów jak molestowanie seksualne, wzrost liczby wystąpień z Kościoła i brak księży dyskusja ma objąć też sporne tematy, w tym apele o zniesienie celibatu, wyświęcanie kobiet czy stosunek do homoseksualizmu.

Jednocześnie episkopat powierzył naukowcom zbadanie przyczyn i skali molestowania seksualnego dzieci przez duchownych w minionych dekadach. W tym celu po raz pierwszy w historii Kościół udostępni niezależnym naukowcom swoje akta personalne od 1945 roku.

Re: Kościół katolicki kocha prawdę, więc napisz do swojego proboszcza prawdę.

Napisał(a): gość -

Paruzja kiedy nastąpi wtedy spokojnie usiądę i będę obserwował
koniec takich indywiduów jak ty.
Rozumiem że w kolejce czekają KAPŁANI LGBT.
Francuzi roztrząsają kwestię czy ich Pan Prezydent wydał
atomowe kody homoseksualnemu kochankowi czy też nie.
Meandry laickiego państwa.

Re: Kościół katolicki kocha prawdę, więc napisz do swojego proboszcza prawdę.

Napisał(a): ~oko -

~wiki Wasze trudy drogi krzyżowe, pielgrzymki do świętych obrazów, klękanie przez Jezusem z drewna lub piaskowca, modlitwy, psalmy, koronki, litanie, Jerycha różańcowe, procesje jęki, zawodzenia prośby zdrowaśki, posty, umartwienia, ofiary pieniężne na tace i do skarbon są daremne. Wszystko to strata czasu i pieniędzy.

Nie ma żadnego nieba i piekła. Nie ma żadnego czyśćca. Nie ma żadnego Jezusa i Maryi, którzy cokolwiek u kogokolwiek dla was wyproszą. Wszystko to lipa fikcja jak mówią młodzi ludzie ściema.

Wiara katolicka oparta jest na tradycji i ma niewiele wspólnego z rzeczywistości a często nawet i z sama biblia, na którą się powołuje. To wszystko to są mity, zabobony stara tradycja plus kościelna gigantyczna mistyfikacja.

Malujecie jajka na Wielkanoc, bo babcia tak robiła stawiacie choinkę, bo babcia stawiała wierzycie w gusła, bo babcia wierzyła i przekazała wam stare egipskie mity i legendy zresztą nawet nie Egipskie a sumeryjskie przetransponowane do nowej religii.

Księża o tym wiedzą i sami nie wierzą w te bajki, ale wam nie powiedzą, bo nie jest to w ich interesie, bo niby, co mieliby zrobić iść do fabryki na taśmę produkcyjną? Taką drogę życiową wybrali.

Zanim się zorientowali, jaka jest prawda weszli w to tak głęboko ze teraz nie mają już wyjścia muszą pchać ten karawan za wszelką cenę.

Ksiądz po 6 letnim seminarium potrafi tylko odprawiać mszę i spowiadać nic innego nie umie i do żadnej roboty go nikt nie przyjmie chyba ze na budowę, jako pomocnik murarza albo do sprzątania.

A tak jak są łatwowierni to pomacha taki rękami poplecie coś w niedzielę często na kacu po sobocie i te 20 tyś na miesiąc wyciągnie na taśmie w fabryce musiałby z 10 etatów mieć żeby tyle zarobić. Zresztą 20 tys. to żadne cudo sa parafie bogate gdzie można i 50 tys. zarobić a jak jest jakaś inwestycja np. budowa nowego kościoła, remont dachu czy odnawianie ołtarza to dużo więcej jest pretekst do zbierania kasy księdza przecież nikt nie rozlicza nikt mu rachunków nie sprawdza, co powie to jest traktowane za dobrą monetę a to z reguły zawsze kłamstwa.

Księża twierdzą, że sa pośrednikami pomiędzy Bogiem a ludźmi i że to właśnie sam Bóg powołuje człowieka do tej misji tak się tłumaczy wam owieczkom, że ksiądz ma powołanie, aby nim być a otrzymał to powołanie bezpośrednio od Boga, bo to Bóg wybiera sobie sam współpracowników do pośrednictwa.

Skoro tak jest a wy w to wierzycie, że tak jest to, dlaczego Bóg wybiera sobie na pośredników pedofilii, homoseksualistów, choć sam jest przeciwny homoseksualizmowi podobno, dlaczego wybiera sobie na pośredników naciągaczy, cudzołożników, czyżby nie wiedział, kogo wybiera do współpracy? 30% Księży to homoseksualiści, choć kościół oficjalnie homoseksualizm potępia to w kościele istnieje homoseksualne lobby, kolejne 50 % księży to cudzołożnicy żyją w nieformalnych związkach, w których maja dzieci, czyli w tzw. Konkubinatach kościół oficjalnie zabrania takich związków, jako niesakramentalne, ale księży, którzy żyją w konkubinatach toleruje.

Najlepsi klienci agencji towarzyskich to właśnie księża wśród księży zboczeńców pedofilów jak wykazały badania jest ponad 10 razy więcej niż w pozostałej części społeczeństwa 0,3% w społeczeństwie zdrowym i 4,1 % zboków wśród chorego kleru.

Re: Kościół katolicki kocha prawdę, więc napisz do swojego proboszcza prawdę.

Napisał(a): ~zajączek -

Wasze trudy drogi krzyżowe, pielgrzymki do świętych obrazów, klękanie przez Jezusem z drewna lub piaskowca, modlitwy, psalmy, koronki, litanie, Jerycha różańcowe, procesje jęki, zawodzenia prośby zdrowaśki, posty, umartwienia, ofiary pieniężne na tace i do skarbon są daremne. Wszystko to strata czasu i pieniędzy.

Nie ma żadnego nieba i piekła. Nie ma żadnego czyśćca. Nie ma żadnego Jezusa i Maryi, którzy cokolwiek u kogokolwiek dla was wyproszą. Wszystko to lipa fikcja jak mówią młodzi ludzie ściema.

Wiara katolicka oparta jest na tradycji i ma niewiele wspólnego z rzeczywistości a często nawet i z sama biblia, na którą się powołuje. To wszystko to są mity, zabobony stara tradycja plus kościelna gigantyczna mistyfikacja.

Malujecie jajka na Wielkanoc, bo babcia tak robiła stawiacie choinkę, bo babcia stawiała wierzycie w gusła, bo babcia wierzyła i przekazała wam stare egipskie mity i legendy zresztą nawet nie Egipskie a sumeryjskie przetransponowane do nowej religii.

Księża o tym wiedzą i sami nie wierzą w te bajki, ale wam nie powiedzą, bo nie jest to w ich interesie, bo niby, co mieliby zrobić iść do fabryki na taśmę produkcyjną? Taką drogę życiową wybrali.

Re: Kościół katolicki kocha prawdę, więc napisz do swojego proboszcza prawdę.

Napisał(a): ~jula -

Kościół Katolicki jest bez wątpienia największą terrorystyczną organizacją przestępczą o zasięgu międzynarodowym. Jest wiele faktów wskazujących na powyższe stwierdzenie, lecz cokolwiek bym tu nie przytoczył ludzie wierzący i tak w to nie uwierzą.
‹ wróć
Zawartość merytoryczna, styl lub forma tego materiału mogą odbiegać od standardów przyjętych w dziennikarstwie.

Dlatego proponuję osobom wierzącym, aby nikt nie poczuł się urażony o zaprzestanie czytania tego tekstu co zaoszczędzi wielu katolikom nerwów oraz zgłoszenia mojego tekstu do usunięcia.

Kościół Katolicki od początku swego Panowania sukcesywnie eksterminował ludzkość czyniąc na świecie więcej zła i przemocy niż jakakolwiek inna religia.

Możemy nawet zadać sobie pytanie ile w dzisiejszej wierze jest czystej nauki Jezusa a ile jest nauki wymyślonej przez człowieka?

Jakoś trudno mi jest odnaleźć w Nowym Testamencie informacje o ustanowieniu przez Jezusa spowiedzi, opłat za sakramenty, czy rozwody kościelne. Wszystko to wymyślił człowiek dla innych ludzi spaczając prawdziwe przesłanie nauk Jezusa.

Obecnie wiarę katolicką w moim subiektywnym odczuciu łączy jedynie postać Jezusa, gdyż wszystko czego nauczał zostało "wywrócone" do góry nogami.

Zapewne Jezus nie chciałby śmierci żadnego "ze swoich dzieci", lecz Święta Inkwizycja stanowiła inaczej. Możemy przytoczyć tu wielkiego myśliciela Giordano Bruno. Giordano Bruno nie uląkł się przemocy kościoła katolickiego, ani strachu towarzyszącego ludziom skazanym na śmierć przez spalenie na stosie. Do końca swego żywota trwał przy swoich ideach i nie wyrzekł się ich nawet, kiedy płomienie zajęły jego ciało na stosie.

Wielki myśliciel i wielki bohater, nie uląkł się sądu kościelnej inkwizycji. Kiedy go skazywano na stos, wyrzekł te słowa, "wy bardziej boicie się ogłaszając ten wyrok, niż ja, słuchając go". Do ostatniego tchu oskarżał kler katolicki o ludobójstwo. Jego poświęcenie i męczeńska śmierć nigdy przez biskupów, ani przez księży katolickich nie została zrehabilitowana. Kler nigdy nie przeprosił za morderstwa niewinnych ludzi, ani nigdy nie poniósł odpowiedzialności za te czyny. Najsłynniejszy plac w Rzymie, na którym wznoszono stosy dla opornych i przeciwników kleru, a także dla światłych ludzi, którzy nie wyrzekli się swoich odkryć, ogłaszając je wszystkim, do dzisiaj jest placem niechlubnej działalności kościoła. Jest to plac Campo di Fiori.

Plac, na którym tysiące ludzi poniosło śmierć męczeńską ku uciesze i pysze katolickich duchownych.

Wydawałoby się, iż przestępstwa kościoła skończyły się z chwilą przeminięcia średniowiecza, lecz nie ma nic bardziej złudnego. Dzisiejszy terror kościoła doprowadził do postanowienia Papieżowi Benedyktowi XVI zarzutów przed Trybunałem w Hadze.

Doniesienie o popełnieniu przestępstwa dotyczy trzech ogólnoświatowych zbrodni przeciwko ludzkości, które dotąd nie były zaskarżone tylko dlatego, że wyszły one z instytucji, na której czele stoją "najwięksi dygnitarze", którzy wydają się stać ponad wszelkimi czynami karalnymi. Tradycyjna służalczość wobec dostojników Kościoła zabiła wszelkie poczucie praworządności.

Gdyby jakaś nowa grupa religijna, za pomocą zmasowanego psychicznego nacisku zmuszała swoich członków do tego, aby włączali do tej grupy noworodki, żeby one przez całe życie finansowały grupę i we wszystkim stosowały się do jej poleceń, nazwano by ją "sektą". Państwo prawdopodobnie rozwiązałoby taką grupę, a "przywódców sekty" oskarżyło o szantaż i wykorzystanie. Szczególnie, jeśli taka grupa nie tolerowałaby wystąpienia z niej i groziła za to najcięższych karami i z tego powodu wyrządzała swoim członkom ciężkie szkody duchowe i ograniczała ich wolność osobistego rozwoju.

Czy może być inaczej tylko dlatego, że chodzi o organizację, która tak właśnie się zachowuje nie tylko wobec pojedynczych jednostek, ale powszechnie na świecie, a nazywa się Kościołem rzymskokatolickim; która nieustannie mówi o wolności religijnej, a jednocześnie chwyta za gardła wierzących inaczej jako "wy

Re: Kościół katolicki kocha prawdę, więc napisz do swojego proboszcza prawdę.

Napisał(a): ~witia -

Hostia to postać Ciała Bożego, stworzonego ludzką ręką. Rolnik sieje zboże, które młynarz potem zmieli na mąkę. Z mąki zakonni upieką hostię. Następnie kapłan na ołtarzu w świątyni, nakazuje Chrystusowi, by w tę hostię wstąpił i hostia staje się „Ciałem Bożym”. Po czym podaje ją wiernym, by „ciało” Chrystusa zjedli.
« Wróć do tematów
Do góry strony: Kościół katolicki kocha prawdę, więc napisz do swojego proboszcza prawdę.