139
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń1 tys.
  • Odpowiedzi121
  • Ocen na +0
139 ppt ?

Kurs przedmałżeński- strata czasu czy wartościowe spotkania? (122)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Re: Kurs przedmałżeński- strata czasu czy wartościowe spotkania?

Napisał(a): Gość -

Klat temu były to "nauki przedmałżeńskie" i było ich faktycznie 10. Byłam na wszystkich i niestety dla mnie to strata czasu. Prowadzących było w sumie kilku i jedna pani od planowania rodziny. Kiedy ktoś zapytał ile ma dzieci, odpowiedziała, że 5, ale dopiero po 5-ym nauczyła się planować :). Wszystko zależy od prowadzących, myślę, że warto pójść na takie spotkanie.
INTERIA.PL

Reklama

Re: Kurs przedmałżeński- strata czasu czy wartościowe spotkania?

Napisał(a): Gość -

Gość Odpowiedz sobie na pytanie co ksiądz moze wiedziec o zwiazku, o małzeństwie?
Sam wszak żyje w celibacie, czyli w czyms co jest całkiem niezgodne z naturą człowieka., czyli mozna by stwierdzic, iz zyje w zakłamaniu.
I czego taki ksiadz moze nauczyc? Jaka wiedze przekazac? teoretyczną? przeciez taka mozesz znależc na googlach:))
jesli chcesz zyc w ramkach syworzonych przez KK, i w doktrynach narzucanych przez tenze skorzystaj z tego:))
tyle ,ze to wszystko jest dalekie od prawdy, Boga, miłosci wręcz nie ma z nimi nic wspólnego
popieram te kursy to strata czasu no ale trzeba odbebnic

Re: Kurs przedmałżeński- strata czasu czy wartościowe spotkania?

Napisał(a): Gość -

Gość KOMPLETNE PRANIE MÓZGU. Nie jestem mocno praktykujaca, ale zależało mi własnie na przysiędze w obliczu Boga. Kurs był idiotycznym kosznarem.Zwłasza nawiedzone panie prowadzące Jak to dziecku w główkę wrasta spirala, ajk to uzywanie prezerwatywy prowadzi do zwyrodnień płodu bo jak się czasem plemnik przedostanie to jest krzywy.Tabletki antykoncepcyjne to prosta droga do zdrady i prostytucji. A masturbacja powoduje choroby psychiczne-dowód na to bo wariaci i uposledzeni często sie masturbują i częśc z nich tak się do tego doprowadziła. Naturalna metoda jest zawsze pewna i jedynie słuszna itp. Musiałam mocno się powstrzymywać aby coś nie powiedzieć. zwłaszcza,że pełno było totalnych głupot. (a ja świeżo po studiach)
Tylko jedno spotkanie było ok- przyszedł zakonnik i był naprawdę konkretny powiedział co kosciół uznaje za grzech i czym to argumentuje. na koniec dodał, że jako katolicy mamy obowiazek stosować sie do tego, niezależnie czy się zgadzamy czy nie.
było to 18 lat temu a było tak ochydne że pamietam do teraz,ale nie pamiem juz gdzie to było. Przysiegi małażeńskiej dotrzymałam i jestem szczesliwa męzatka do tej pory :)
nie trzeba być po studiach aby to stwierdzić ze same głupoty tam mówia na tych kursach to strata czasu

Reklama

Re: Kurs przedmałżeński- strata czasu czy wartościowe spotkania?

Napisał(a): Gość -

Gość Tak wartościowe spotkania ale należy poszeżyć program o wiedzę psychologi i pedagogiki poniewasz dzisiejsi rodzice w
aktualnej sytuacji nie mając wiedzy nie umieją wychowywać i absolutnie nie radzą sobie z problemem wychowawczym swoich dzieci, czego mamy dowody przestępstw dokonywanych przez małotatów .
Problem ten powstał i pogłębił się wprowadzeniem w życie głębokiej liberalizacji życia włącznie z nieograniczoną liberalizacją
dzieci . Ja jestem byłym pedagogiem( obecnie jestem na emeryturze ) i pamiętam ile pomocy w wychowaniu młodzieży
dała mi wiedza pedagogiki i psychologi , a pracowałem z młodzieżą przecież w owiele łatwiejszych warunkach .
Nie pamiętam który z socjologów stwierdził : wychowanie dziecka trzeba zacząć 20 lat przed jego urodzeniem.

Te słowa kieróję do tych którzy twierdzą że kursy są stratą czsu z całego serca zachęcam wszystkich do przemyślenia
moich słow płynących z głebi serca i mojego doświadczenia ojca tójki dzieci .
to dlaczego ma pan tylko trójkę dzieci jak na naukach mowią ze trzeba się spuszczac do srodka i co rok to prorok powinien byc wiedz cos nie tak z tym co pan pisze

Reklama

Re: Kurs przedmałżeński- strata czasu czy wartościowe spotkania?

Napisał(a): Gość -

ja byłam na takim kursie - 10 spotkań z księdzem i 3 spotkania (1,5 godz. każde) w katolickiej poradni życia rodzinnego.
na spotkaniach z księdzem... strata czasu... ogólniki, przedstawiania małżeńskiej idylli, jeżeli będziemy się stosować do przykazań... natomiast na spotkaniach w poradni... cały ten czas był poświęcony nauce małżeńskiego kalendarzyka.... i obrzydzaniu innych metod antykoncepcji.
ha!
dowiedziałam się, jeżeli kobieta ma założoną spiralkę... to były przypadki, że rodziły się dzieci, którym to wrosło w głowę i fragment wystawał...
no a prezerwatywa... cóż... jest bardzo niebezpieczna, ponieważ są osoby, które sią silnie uczulone na lateks i były przypadki zgonów... więc nie należy ryzykować.

była to dla mnie totalna strata czasu. to co usłyszałam, miało się nijak do rzeczywistości.

Re: Kurs przedmałżeński- strata czasu czy wartościowe spotkania?

Napisał(a): Gość -

feeria1335 ja byłam na takim kursie - 10 spotkań z księdzem i 3 spotkania (1,5 godz. każde) w katolickiej poradni życia rodzinnego.
na spotkaniach z księdzem... strata czasu... ogólniki, przedstawiania małżeńskiej idylli, jeżeli będziemy się stosować do przykazań... natomiast na spotkaniach w poradni... cały ten czas był poświęcony nauce małżeńskiego kalendarzyka.... i obrzydzaniu innych metod antykoncepcji.
ha!
dowiedziałam się, jeżeli kobieta ma założoną spiralkę... to były przypadki, że rodziły się dzieci, którym to wrosło w głowę i fragment wystawał...
no a prezerwatywa... cóż... jest bardzo niebezpieczna, ponieważ są osoby, które sią silnie uczulone na lateks i były przypadki zgonów... więc nie należy ryzykować.

była to dla mnie totalna strata czasu. to co usłyszałam, miało się nijak do rzeczywistości.
powinni jeszcze dodac na tych naukach ze przy porodzie kilka kobiet tez zmarlo sranie w banie im tylko chodzi o to aby dzieci

Re: Kurs przedmałżeński- strata czasu czy wartościowe spotkania?

Napisał(a): Gość -

Do szczęścia nie jest potrzebne małżeństwo . do posiadania dzieci równiez... żeby miec dzieci to potrzebny jest zdrowy chłop i zdrowa baba i tyle i tylko tyle...prawda ze nie każdy chłop każdej babie może zrobić dziecko ale tu się kłaniaja uwarunkowania o których wcześniej wspomniałem... mieszanie do tego Boga nic nie ma do tego... bo ludzie KIEDYS nie znali boga i rozmnażali się dzięki czemu do dzisiaj ludzkość istnieje....gadanie typu da p.Bóg dzieci da i na dzieci to jest kolejne kościelne kłamstwo wpajane ciemnemu ludowi...rozsądni ludzie mają po jednym lub dwoje dzieci i troszczą się o nie a nie skamlają w opiece społecznej żeby mieć na chleb dla nich...ksiądz im nie da nic.... główną przyczyna rozwodów jest zawieranie małżeństwa...

Re: Kurs przedmałżeński- strata czasu czy wartościowe spotkania?

Napisał(a): Gość -

Lepiej pójść do łózka i się trochę pociurlać. Te kursy przedmałżeńskie są tylko dla leszczy i maminsynków. Ludzie którzy posmakowali realiów prawdziwego nie potrzebują prania mózgu za który muszą zapłacić. Niby opłata jest co łaska ale mile widzine są grube banknoty

Re: Kurs przedmałżeński- strata czasu czy wartościowe spotkania?

Napisał(a): Gość -

Ja byłem raz z moją przyszłą,z trudem wytrzymałem do końca spotkania.Za zaświadczenie o ukończeniu kursu wystarczyła odpowiednia sumka pieniędzy co świadczy jak traktowane jest ukończenie tego kursu przez proboszczy.O korupcji proboszcza do diecezji nie zgłaszałem,bo jedyną karą dla niego byłoby to ,że musiałby się tą sumką podzielić a ona nie była taka duża.Życzę powodzenia i dużo szczęścia-Bez.

Re: Kurs przedmałżeński- strata czasu czy wartościowe spotkania?

Napisał(a): Gość -

Gość NO CÓŻ JEŻELI W DZISIEJSZYCH CZASACH STWIERDZACIE ŻE JABŁKO JEST MONDRZEJSZE OD JABŁONI..
DO SZKOŁ TEŻ NIE TŻEBA CHODZIĆ'''''''''''
Ty widać jesteś właśnie z tego gatunku, mądrzejszych od ... Zaległości w pisowni przeogromne. Więcej czasu spędzasz na plebanii zamiast w szkole.

Re: Kurs przedmałżeński- strata czasu czy wartościowe spotkania?

Napisał(a): Gość -

Kobieto, pewnie nie będziesz mogła zrezygnować z tego "kursu", ale jeśli tak, daj sobie spokój ! Strata czasu. Opowiadanie bajek nie przystających do prawdziwego życia! W tym co wie ksiądz, na pewno mu nie ustępujesz. A zresztą co on może wiedzieć o życiu seksualnym mrówek, jak ....pewno to znasz.

Re: Kurs przedmałżeński- strata czasu czy wartościowe spotkania?

Napisał(a): Gość -

A co moze wiedziec lekarz o chorobach, na które nigdy nie chorował?
Co moze wiedziec psycholog o zaburzeniach których sam nie ma?
Czy kazde malzesntwo jest specjalista od małzenstw skoro jest tak mało zgodnych, dobrych małzesntw i tyle rozwodów?
Przestancie z tymi głupimi mitami.
A czy kurs przedmalzenski ma sens? Dobry-tak, kiepski-nie, wiec radze poszukac jakiegos lepszego,ale nie na interii....[/cytat]

Najlepsza wypowiedź jaką przeczytałam...:)
Pozdrówki, Agnieszka
« Wróć do tematów
Użytkownicy poszukiwali
  • pytania na kursie przedmałżeńskim
  • tematy spotkan kursu przedmalzenskiego
  • kurs przedmałżeński tematy spotkań
  • co daje kurs przedmałżeński
Do góry strony: Kurs przedmałżeński- strata czasu czy wartościowe spotkania?