202
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń4 tys.
  • Odpowiedzi153
  • Ocen na +0
202 ppt ?

Lekarz ginekolog - mężczyzna czy kobieta (154)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Re: Lekarz ginekolog - mężczyzna czy kobieta

Napisał(a): Gość -

333melancholia za pierwszym razem, kiedy miałam iść, radzono mi, żeby do mężczyzny;
ale poszłam jednak do kobiety, następnymi razami też
nie wiem jacy są lekarze, ale lekarki były ok
zwyczajnie wstydziła się iść do mężczyzny;
ale koleżanki gdzieś były i odradzały jakiś tam ośrodek
jedna powiedziała, że tak ją lekarka potraktowała, że jeszcze trochę,
a by się tam rozpłakała

to więc chyba od człowieka zależy, a nie od płci


a swoją drogą z tymi lekarzami to teraz nie wiadomo jak jest
z jednej strony rozumiem, że po sześciu latach wyławiania trupków z formaliny, chcą mieć kasę,
ale jeżeli prestiżowy zawód w tym kraju krzywi się na zarobki, to co ma zrobić reszta osób nie będących lekarzami?
jestem pacjentem, dlaczego lekarze się na nas mszczą za jakieś tam swoje zawodowe,
przecież nie od pacjentów zależy, ile oni dostają

zobaczcie na co, do tego wszystkiego natrafiłam w necie - to opinia forumowicza, pod artykułem o tajemniczych zaginięciach osób na jednym z portali
[cóż wypada zacząć opowiadać nowy kawał: przychodzi baba do lekarza, a tam kwas i grabarz...]http://wiadom(...)rt.html

Poczytajcie sobie o tym, to nie żart. Ten "biznes" jest 10x bardziej opłacalny niż handel narkotykami. Oczywiście porwany nie przeżyje operacji i jest zakopywany gdzieś w zbiorowych mogiłach lub jego ciało jest rozpuszczane w specjalnych kwasach i zlewane do kanalizacji...

Bardzo często mafia współpracuje też z zakładami pogrzebowymi które dają trumny z podwójnym dnem - rodzina chowa Dziadka a pod dzieckiem leży zamordowany student - bez nerek, wątroby, siatkówki i serca.

Niech rodzina zaginionych sprawdzi czy mniej więcej w przeciągu roku czasu zaginiony miał badanie lekarskie, oddawał krew lub mocz?

Przed porwaniem mafia przez SWOICH lekarzy ustalają tzw. zgodność tkankową i grupę krwi. Jeżeli dany delikwent pasuje do zleceniodawcy to znika....

Zleceniodawcami najczęściej są bardzo bogaci ludzie za granicą, którzy nie mają pojęcia skąd jest ta nerka czy wątroba. Przeszczepu dokonuje profesjonalny zespół, w szpitalu, wszyscy na usługach Mafii...

W miastach ludzi z ulic porywa karetka... Ludzie mają zaufanie do pogotowia więc nie uciekają na jej widok. Tam pojmany jest usypiany, rozbierany i przygotowywany do wyjęcia organów.

Za tym stoją naprawdę potężne pieniądze i potężne struktury mafijne na całym świecie.

MOJE RADY:

* Nie bywać samemu w nocnych lokalach
* Jak chcesz iśc się pobawić, idź w grupie conajmniej 4-rech osób i poinstruuj ich że jak zasłabniesz to żeby zaprowadzili cię do domu a nie pozwalali żeby zabrało cię pogotowie!!
* Nie wracaj samotnie po nocy do domu, niech ktoś cię odwiezie...

GINĄ GŁÓWNIE MŁODZI - Starzy ludzie giną z innych powodów, nie tych co opisałem.



Porwani starsi ludzie padają ofiarą eksperymentów medycznych. Są zwykle wykorzystywani do testowania nowych leków, nowych metod zabiegów chirurgicznych itp. Nie zależnie od tego czy taki eksperyment powiedzie się czy nie, do domów już nie wracają.
INTERIA.PL

Re: Lekarz ginekolog - mężczyzna czy kobieta

Napisał(a): Gość -

333melancholia
Gość melancholia ciebie powinni porwac to bys takich glupot nie pisala
przeczytaj to sobie dobrze - nie ja to pisałam, ale jedynie skopiowałam

masz dzieci?
ktoś tam napisał, że się ucieszył z tego forum, bo syn po nocach chodzi

dużo osób się wypowiada, wszyscy się pewnie przerazili, ale też ucieszyli, że ktoś powiedział
i powiedział jak próbować na siebie uważać

ps: dzieki za życzenia
zrób komuś dobrze...

miłego dnia
melancholia, jedyne czego ten twoj artykul dowodzi, to to, ze te osoby zniknely w niewyjasnionych okolicznosciach i ze nie wiadomo, co sie z nimi stalo. nigdzie nawet nie wspomnieli, ze np. 'sekcja zwlok wykazala brak jednej nerki lub serca, etc.' nie rozumiem wiec, w jaki sposob ten artykul ma dowiesc twoich teorii??

Reklama

Re: Lekarz ginekolog - mężczyzna czy kobieta

Napisał(a): Gość -

Ja powiem tak-chodzę do kobiety ginekologa. Całą ciąże prowadziła i chodziłam do niej prywatnie i nie mogę narzekać. Była bardzo miła, uśmiechnięta, odpowiadała na wszystkie nurtujące mnie pytania po prostu opieka jaka powinna być ALE Ta sama Pani przyjmuje także w szpitalu z NFZ i też miałam okazje u niej mieć wizytę i tu po prostu SZOK. Inna kobieta. Wizyta trwała może 5 min a na moje pytanie że może zrobimy cytologię odpowiedziała, że za miesiąc, wypisanie recepty na tab. anty. i do widzenia. nawet na mnie nie spojrzała.A podobno zawód lekarz to powołanie!!!!!!

Re: Lekarz ginekolog - mężczyzna czy kobieta

Napisał(a): Gość -

Witam!
Moim zdaniem w Polsce jakosc wizyty u ginekologa nie zalezy od tego czy jest on kobieta czy mezczyzna, ale od tego czy przyjmuje nas publicznie czy prywatnie...Bylam u mezczyzny publicznie po raz pierwszy w zyciu i dostalam prawie jakiejs traumy tak mnie obcesowo potraktowal...nastepnie poszlam do kobiety prywatnie i jest super: zartujemy sobie,delikatnie mnie bada mowi absolutnie o wszystkim co sie dzieje itd.. Wniosek? Za jakosc trzeba w tym kraju placic, plec nie ma tu znaczenia

Reklama

Re: Lekarz ginekolog - mężczyzna czy kobieta

Napisał(a): Gość -

zdecydowanie kobieta, to ze Ty akurat trafilam na jakas wredna i niewyrozumiala nie znaczy ze wszystkie takie sa, poza tym nie wierze ze mezczyzna jak wybiera ta specjalizacje mysli wylacznie o medycynie raczej odwrotnie czyli o tym o czym nie powinien, moze po wielu latach to jest juz dla niego zwykla praca lekarz jak lekarz ale napewno na poczatku kieruja sie czym innym, nigdy bym nie poszla do ginekologa mezczyzny! Bodomka

Re: Lekarz ginekolog - mężczyzna czy kobieta

Napisał(a): Gość -

Nie wiadomo czym sie kieruja ale na pewno nie sa to erotomani bo np ma mznajomego ginekologa ktory ..... jest GEJEM. No i bada kobiety a woli facetow wiec dlaczego nie wybral urologii jako specjalizacji? Wcale to nieprawda ze to erotomani. Na pewno nie dlatego lubia grzebac w cip****skach chorych wenerycznie i badac nadzerki i inne cysty i miesniaki :-)

Reklama

Re: Lekarz ginekolog - mężczyzna czy kobieta

Napisał(a): Gość -

Dpbrych pare lat temu był spory artykuł na temat specjalizacji.Faceci wybierali ginekologię ze względów finansowych
( prywatne gabinety i usuwanie ciąży, w czasach, kiedy nie było środków doustnych w powszechnym użyciu).

Re: Lekarz ginekolog - mężczyzna czy kobieta

Napisał(a): Gość -

Ja poszłam za namową koleżanki do kobiety i okazała się bardzo dobrym lekarzem i specjalistą. Jest pozytywnie nastawiona, zawsze wysłucha i profesjonalnie podchodzi do sprawy. Prowadziła też ciążę mojej koleżanki i wszystko przebiegało bez problemu. Niestety słyszałam też wiele opinii o kobietach ginekologach, które są bardzo niedelikatne i niezbyt interesują się problemami pacjentek. Wiadomo, że nie raz zdarzy się pacjentkom przesadzać i za bardzo się o coś martwią, ale dobry lekarz nie będzie tego bagatelizował tylko postara się wytłumaczyć co i jak.
Różnie bywa.

Re: Lekarz ginekolog - mężczyzna czy kobieta

Napisał(a): Gość -

Lekarz to lekarz:) Ale ja wybrałam mężczyznę i nie żałuje. Wybór specjalisty to powinna być decyzja samodzielna. Wybrałam sama, poczytałam opinie o lekarzach z mojego miasta i zdecydowałam się!! I pomyśleć ze panicznie się bałam badania:), a nie było czego!!!

Re: Lekarz ginekolog - mężczyzna czy kobieta

Napisał(a): Gość -

Ile nas tyle opinii. Pierwszy raz byłam u kobiety ginekologa w przychodni publicznej - studenckiej. Poszłam z powodu bólu jajników z którym nie mogłam sobie poradzić. Kiedy pani doktor dowiedziała się, że 23 lata i dziewica to zrobiła taką minę, że miałam jej ochotę strzelić z liścia. Od razu podejście jak do dziwoląga z nie wiadomo jakiej planety. Zero tłumaczenia wyjaśniania, jakichkolwiek porad tak po ludzku. Dostałam z miejsca hormony i sugestie co by jak najszybciej załatwić problem dziewictwa bo potem to tylko gorzej, a jajnik jak bolał wcześniej tak bolał i potem. Na kilka lat naprawdę się zraziłam, ale że chciałam świadomie i "bezwpadkowo" rozpocząć współżycie poszłam do ginekologa tym razem mężczyzny, dodam że też państwowo. Różnica diametralna. Po pierwsze długa rozmowa wstępna, pełny wywiad prowadzony w miłej, profesjonalnej atmosferze, bez kpin i nastawienia jak do dziwoląga. Lekarz zaproponował badanie USG przez odbyt i od razu wszystko wyjaśnił, bez niepotrzebnych stresów. Zlecił hormony, wyjaśnił jak je brać i co się może dziać niepokojącego ale normalnego że tak powiem, a z czym się trzeba zgłosić i pomyśleć albo o innych tabletkach albo o innej metodzie antykoncepcji. Przy okazji na badaniu wyszło że mam tyłozgiecie i doktor uprzedził że nie wszystkie pozycje są dla mnie i kilka od razu odradził. Wszystko jak już pisałam w bardzo przyjaznej pełnej zrozumienia atmosferze. Niby jedna i ta sama państwowa służba zdrowia i te same zarobki a podejście skrajnie różne. Wszystko chyba zależy tak naprawdę od człowieka i od tego czy wybrał zawód "z powołania" i chęci pomocy innym czy dla kasy. Chociaż po rozmowach z koleżankami i przyjaciółkami chyba bardziej jestem skłonna poprzeć tezę już tu postawioną że kobiety nie do wszystkich zawodów się nadają, do tego zawodu też.

Re: Lekarz ginekolog - mężczyzna czy kobieta

Napisał(a): Gość -

Zgadzam się z panią. Właśnie na taką lekarkę niedelikatną trafiłam. Jednak zmieniałam ją na ginekologa mężczyznę i teraz jestem z tego bardzo zadowolona. Mimo, że po przeprowadzce muszę do niego dojeżdżać 50 km.

Re: Lekarz ginekolog - mężczyzna czy kobieta

Napisał(a): Gość -

Gość "A swoją drogą ciekawe czym faceci kierują się wybierając tę specjalizacje??". Z pewnością nigdy się do tego nie przyznają ale w dużej części to... erotomani.
Też tak myślę..bo widziałam jak mienił się na twarzy gdy odsłoniłam biust do badania..a nie jestem nastolatką..

Re: Lekarz ginekolog - mężczyzna czy kobieta

Napisał(a): Gość -

Gość czy wy kobiety chodzicie do ginekologa dla przyjemnosci czy w celu badania sie? Badanie nie ma byc przyjemne ale skuteczne, tak jak syrop na kaszel. nie ma byc dobry tylko skuteczny
ALE JESLI BO WYPICIU SYROPU BOLALBY CIE BRZUCH,WOLALABYS GO NIE PIC,CHOCIAZ POMOGLBY NA KASZEL,PRAWDA?CHYBA LEPIEJ JEST,JESLI PO BADANIU NIE CZUJESZ SIE OBOLALA I PSYCHICZNIE SPONIEWIERANA,CO SIE CZESCIEJ ZDARZA U KOBIET GINEKOLOGOW NIZ U MEZCZYZN.FACET MA WIEKSZY SZACUNEK DO KOBIETY NIZ MY DO SIEBIE NAWZAJEM

Re: Lekarz ginekolog - mężczyzna czy kobieta

Napisał(a): Gość -

Gość Ginekolog -meżczyzna czy kobieta w tej chwili patrzą tylko na kasę. No przy okazji może jakieś badanie zrobią np USG nad tym nie trzeba się napracować. Gorzej jak trzeba coś podleczyć , doradzić, przeprowadzić badania. W przychodni to już nie można nic wykonać a prywatnie to ogromne pieniądze. A i tak są niechętni do wysilania się.
Mam przykre doświadczenia z kobietami-ginekologami, z facetami ok. Chodzę na badania raz na rok/2 lata. Nikt ode mnie kasy nie wyciąga, bo nawet przychodnie spółki mają umowy z NFZ. Cytologia, dopochwowe USG, to żaden problem. Od wielu lat mam do czynienia z ginekologami o kilkanaście lat młodszymi ode mnie. Nie mam z tym problemu; ja w nich widzę lekarzy, oni we mnie pacjentkę. Najważniejsze, że są kompetentni.
« Wróć do tematów
Użytkownicy poszukiwali
  • ginekolog kobieta czy mezczyzna
  • mezczyzna u pani ginekolog
  • ginekolog czwartek kobieta
  • ginekolog mężczyzna czy kobieta
  • ginekolog mezczyzna czy kobieta
  • ginekolog kobieta czy mężczyzna
  • ginekolog kobieta czy mezczyzna\
Do góry strony: Lekarz ginekolog - mężczyzna czy kobieta