14
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń10
  • Odpowiedzi14
  • Ocen na +0
14 ppt ?

Lubię, kiedy w kuchni... (15)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Lubię, kiedy w kuchni...

Napisał(a): Gość -

Witam serdecznie,
Parafrazując Kazimierza Przerwę-Tetmajera (wiersz "Lubię, kiedy kobieta..." z tomiku z 1894 r.), proponuję wątek kuchenno-refleksyjny: Lubię, kiedy w kuchni...
Właśnie, co Smakerowicze lubią w swojej kuchni - porządek, pomoc, bałagan, samodzielność, nowości, tradycje - więcej nie podpowiadam. Jakie są Wasze pierwsze skojarzenia?
Pozdrawiam. :)
INTERIA.PL

Re: Lubię, kiedy w kuchni...

Napisał(a): Gość -

Ja w mojej kuchni lubię mieć porządek. Nawet jak zabieram się za duże gotowanie to nie zostawiam sterty naczyń do pozmywania po skończeniu tylko w trakcie zmywam. Mam mnóstwo szafek w kuchni bo lubię jak mam wszystko pochowane może z racji tego, że mam aneks kuchenny więc wystawione garnki czy naczynia nie są zbytnio na miejscu. I co jeszcze lubię... patrzeć rankiem w okno i pić malinową herbatę:))

Reklama

Reklama

Re: Lubię, kiedy w kuchni...

Napisał(a): Gość -

Ja lubię oczywiście porządek i najlepiej mi sie w Niej przebywa,gdy jestem sama,Na nikogo nie wpadnę,nikt mi pod nos nie wstawi brudnych naczyń,nikt niczego nie posoli trzeci raz z kolei..Dodam,że Mój Mąż potrafi przypalić nawet wodę na herbatę ;)

Re: Lubię, kiedy w kuchni...

Napisał(a): Gość -

Lubię, gdy w mojej kuchni jest czyściutko, wszystko na swoim miejscu, a na kuchence gotuje się parę rzeczy. Mogę wtedy usiąść na chwilę z kawą i zrelaksować się jeszcze przed obiadem. Naprawdę uwielbiam tą chwilę.
Fajny post :)

Reklama

Re: Lubię, kiedy w kuchni...

Napisał(a): Gość -

Lubie w mojej kuchni-zapach przygotowywanego dania.Lubie także jak mi nikt nie przeszkadza.Zawsze mówie że kuchnia to moje królestwo (i taki jakby azyl ) i chcem miec tam spokój.Zgadzam się tagże z koleżankami że w kuchni przede wszystkim powinno byc czysto i wszystko na miejscu.A POZA TYM MYŚLE ŻE DO DOSKONAŁY TEMAT NA POST !

Re: Lubię, kiedy w kuchni...

Napisał(a): Gość -

Smakerowicze, macie wspaniałe kuchnie - wszyscy, bez wyjątku. W takich właśnie miejscach mogłabym spędzić życie. W moim rodzinnym Domu jest duża kuchnia, która zawsze była centrum dla nas wszystkich. Najlepsze imprezy, spotkania i rozmowy odbywały się zawsze w kuchni - właśnie tam, gdzie pachniało cynamonem, chlebem, jedzeniem, ciepłem, miłością. W moim już domu kuchnia jest długa i wąska, jest mnóstwo kubków (każdy z innej parafii), przypraw i stolik - wprawdzie niewielki, ale musi być. A w kuchni lubię działanie, robienie, tworzenie i lubię, gdy pomagają mi najbliżsi, lubię gotować z Synem - ma 4,5 roku, a spędził ze mną w kuchni mnóstwo czasu - krojąc, mieszając, zarabiając, ubijając i wykrawając. Bez względu na bałagan, który się wtedy robi. Pozdrawiam serdecznie.

Re: Lubię, kiedy w kuchni...

Napisał(a): Gość -

To "wszystko mi się udaje" bardzo mi się podoba. Zwłaszcza jak przypomnę sobie moje pierwsze próby z samodzielnym wykonaniem ciasta francuskiego sprzed kilkunastu lat - udało się za trzecim razem, ale co to była za radość!! Właśnie chyba jeszcze to jest ważne - lubię, kiedy w kuchni rodzi się / panuje radość. Pozdrawiam.

Re: Lubię, kiedy w kuchni...

Napisał(a): Gość -

Lubię kiedy w kuchni w piątek jestem ja i mój mąż. W radiu leci jakaś muzyczka. W kuchni odbywa się wielkie gotowanie. Mąż podśpiewując wykonuje roboty "podkuchennej": to obierz, to umyj, to pokrój. Do tego robimy sobie drinki, opowiadamy cały mijający tydzień, robimy plany na weekend i na później.

Re: Lubię, kiedy w kuchni...

Napisał(a): Gość -

Moja kuchnia jest bardzo malutka, nie ma dużo szafek i niestety nie mogą kucharzyć jednocześnie dwie osoby, ale przez to jest przytulna i bardzo lubie gdy jest czyściutka i wszystko ma swoje miejsce. Zawsze podczas gotowania, pieczenia itp. podpatruje przez okno co dzieje się na podwórku przed blokiem. Lubie swoją kuchnię, a to jest bardzo ważne, gdyż tu powstają najsmaczniejsze potrawy!
« Wróć do tematów
Do góry strony: Lubię, kiedy w kuchni...