Odpowiadasz na:
Mądrzy ludzie lubią spędzać czas w samotności.

ObserwatorII
Temat dodał(a):
ObserwatorII -
Chcą uczyć się nowych rzeczy i ulepszać się do lepszej wersji. Nie mają czasu, aby wymusić fałszywe nadrabianie zaległości. Nie interesują się rzeczami materialistycznymi, a także nie boją się przegapić (FOMO -Fear of Missing Out)Nie pozwalają, by strach przed utratą rządził ich sercem.Do nowej przyjaźni podchodzą z ostrożnością.W naszym mózgu znajdują się neurony zwane neuronami lustrzanymi. To one odpowiadają za wdrukowywanie w nas zachowań, z którymi mamy częsty kontakt. Wydaje się, że większość inteligentnych ludzi zorientowała się, że chodzą z niemą i stają się niemi. Nie mieszają się z ludźmi, którzy mogliby zmniejszyć ich inteligencję. Inteligentni ludzie są wybredni, jeśli chodzi o ludzi, którymi się otaczają.https://medium.com/@ayushbaldota/8-reasons-why-intelligent-people-averagely-have-fewer-friends-1fb190116e80

Piszesz jako

...a zalogowani dostają więcej. lub załóż konto pocztowe Interii

To zajmie tylko chwilę

Aby założyć unikalne konto na Forum, zarejestruj zupełnie darmową pocztę Interia.pl, wybierz nick i ciesz się nowymi nieograniczonymi możliwościami! Ciekawe dyskusje już na Ciebie czekają.Pomoc
4000 znaków do wpisania

Treść

Opisz własne doświadczenia, zadaj pytanie lub podziel się swoimi spostrzeżeniami.Twój wpis będzie ciekawszy, jeśli dodasz do niego zdjęcie i wideo.Odpowiadając w dyskusji, pamiętaj o kulturze wypowiedzi i przestrzeganiu regulaminu Forum.

przepisz kod z obrazka
Gość

Podsumowanie tematu - najnowsze 4 odpowiedzi

INTERIA.PL

Re: Mądrzy ludzie lubią spędzać czas w samotności.

Napisał(a): ~gość -

ObserwatorII
~gość
ObserwatorII
~mrruuu
ObserwatorII
~mrruuu
ObserwatorII
~mrruuu

A tak w ogóle - to co rozumiesz przez "mądrość" w kontekście człowieka?
Mądrość wg. mnie to posiadanie umiejętności analizowania przedstawianych faktów z różnych dostępnych źródeł, zdolność do logicznego myślenia i umiejętność wyciągania wniosków.
Też tak jakoś to widzę.
Dodałbym: Umiejętność odróżnienia tego, co jest - od tego, co się wydaje. :-)
W świetle panującej na globalną skalę zasianej "pandemii strachu" i ja uległem w pierwszej fazie medialnych reklam koronawirusa.

Później uruchomiłem szare komórki i zacząłem analizować, wydawało mi się to zbyt nachalnym, wręcz prostackim posunięciem skierowanym do mas bezmyślnych a wielce strachliwych.

Utwierdziłem się w tym przekonaniu gdy zaczęto nawoływać do powszechnych szczepień jako jedynej drogi do wyjścia a gospodarczego kryzysu....wywołanego przez zalęknionych, względnie przekupionych władców. lokalnych "Matrixów"

Fatamorgana zdała egzamin celująco że tak powiem, miliony ludzi na całym świecie ze strachu poddało się eksperymentom medycznym..

..
Jakie miliony - miliardy :-) Jakieś 2,4 mld szczepionek zaaplikowano do tej pory.

Pewnym eksperymentem niewątpliwie byłoby pozwolić epidemii się rozwijać i szukać nadal skutecznego lekarstwa, badając jednocześnie długofalowe skutki szczepionek na grupach kontrolnych.

Przyszłość pokaże, czy ten eksperyment był udany, czy nie.
W tej "plandemii" jak wkrótce się okaże jednej z odmian grypy uleczalnej przy pomocy powszechnie uznanych leków, amantadyna, inwermektyna, chlorochinina -zbyt wielu medyków próbowało to nagłośnić, lecz zamknięto im szybko otwory gębowe za głoszenie niewygodnej prawdy.

Co ty możesz o tym wiedzieć? Przecież jesteś specjalistą od otworów analnych i lewatyw.
Jakom rzekł po konsultacjach z Jezusem -masz rezerwację w piekle w roli męskiej prostytutki nieszczęśniku.

Diabły będą sobie używać do woli a uwierz mi że mają popęd seksualny dużo silniejszy niż księżą katoliccy.
Skonsultuj to jeszcze ze swoimi kolegami z sali, Napoleonem i Hitlerem, nieszczęśniku

Re: Mądrzy ludzie lubią spędzać czas w samotności.

Napisał(a): Dariyah -

To chyba od zawsze tak było, ze kto przeciw nam, to zwyczajnie głupi. Taka naturalna klasyfikacja krytyki i niezgadzania się z „moim” zdaniem.
Znajoma lekarka właśnie się szczepi… - ale może to konowal? Gdyby nie dyplom, rzekłabym ze nawet znachor. Mój inny znajomy od dwóch tygodni próbuje dostać wypis ze szpitala - niestety wyniki są nadal złe. Może to jednak jakaś odmiana złośliwej grypy?

Są kwestie w które nie wierzymy, ale zwyczajnie poddajemy się nakazom. Czy to oznaka głupoty? Dla mnie nie. Moja siostra bardzo ciężko przeszła wirusa. I owszem, Nie sadze, ze noszenie maseczki mnie przed tym chroniło, ale skoro taki jest nakaz, to się do niego stosuje. Na tym polega demokracja, a anarchia to dobra jest w tekstach piosenek.
Czy wirus choroby jest rzeczywiście tak niebezpieczny? Nie wiem, ale wiem, ze niestosowanie się do przyjętych norm, prowadzi do chaosu.

I owszem padamy ofiarami manipulacji i interesów silniejszych. To jednak nie tylko przy coronie,….

Mój znajomy napisał mi dziś, żebym robiła wszystko, by się odgonić od tego paskudztwa. Przy żadnej wcześniejszej chorobie takich wiadomości nie pisał…

Myśle wiec, ze mądrym jest tez ten, kto ma świadomość, ze różnie może przechodzić COVID i ze zawsze trzeba zakładać ten najgorszy wariant,…

Reklama

Re: Mądrzy ludzie lubią spędzać czas w samotności.

Napisał(a): ObserwatorII -

~gość
ObserwatorII
~mrruuu
ObserwatorII
~mrruuu
ObserwatorII
~mrruuu

A tak w ogóle - to co rozumiesz przez "mądrość" w kontekście człowieka?
Mądrość wg. mnie to posiadanie umiejętności analizowania przedstawianych faktów z różnych dostępnych źródeł, zdolność do logicznego myślenia i umiejętność wyciągania wniosków.
Też tak jakoś to widzę.
Dodałbym: Umiejętność odróżnienia tego, co jest - od tego, co się wydaje. :-)
W świetle panującej na globalną skalę zasianej "pandemii strachu" i ja uległem w pierwszej fazie medialnych reklam koronawirusa.

Później uruchomiłem szare komórki i zacząłem analizować, wydawało mi się to zbyt nachalnym, wręcz prostackim posunięciem skierowanym do mas bezmyślnych a wielce strachliwych.

Utwierdziłem się w tym przekonaniu gdy zaczęto nawoływać do powszechnych szczepień jako jedynej drogi do wyjścia a gospodarczego kryzysu....wywołanego przez zalęknionych, względnie przekupionych władców. lokalnych "Matrixów"

Fatamorgana zdała egzamin celująco że tak powiem, miliony ludzi na całym świecie ze strachu poddało się eksperymentom medycznym..

..
Jakie miliony - miliardy :-) Jakieś 2,4 mld szczepionek zaaplikowano do tej pory.

Pewnym eksperymentem niewątpliwie byłoby pozwolić epidemii się rozwijać i szukać nadal skutecznego lekarstwa, badając jednocześnie długofalowe skutki szczepionek na grupach kontrolnych.

Przyszłość pokaże, czy ten eksperyment był udany, czy nie.
W tej "plandemii" jak wkrótce się okaże jednej z odmian grypy uleczalnej przy pomocy powszechnie uznanych leków, amantadyna, inwermektyna, chlorochinina -zbyt wielu medyków próbowało to nagłośnić, lecz zamknięto im szybko otwory gębowe za głoszenie niewygodnej prawdy.

Co ty możesz o tym wiedzieć? Przecież jesteś specjalistą od otworów analnych i lewatyw.
Jakom rzekł po konsultacjach z Jezusem -masz rezerwację w piekle w roli męskiej prostytutki nieszczęśniku.

Diabły będą sobie używać do woli a uwierz mi że mają popęd seksualny dużo silniejszy niż księżą katoliccy.

Re: Mądrzy ludzie lubią spędzać czas w samotności.

Napisał(a): ~mrruuu -

ObserwatorII
W tej "plandemii" jak wkrótce się okaże jednej z odmian grypy uleczalnej przy pomocy powszechnie uznanych leków, amantadyna, inwermektyna, chlorochinina -zbyt wielu medyków próbowało to nagłośnić, lecz zamknięto im szybko otwory gębowe za głoszenie niewygodnej prawdy.
Po mojemu: Koronowirusy to coś zupełnie innego, niż wirusy grypy. Fizycznie inne, właściwości inne, klasyfikacja inna. Jak już to koronowirus jest odmianą przeziębienia.
Z grypą nie ma absolutnie nic wspólnego, poza byciem wirusem.

Ze znanych mi relacji i badań to akurat amantadyna może być skuteczna na pierwszym etapie, w fazie ostrej już nie działa - i to akurat twierdzi któryś z badających czy stosujących ją lekarzy. Niestety badania w Polsce się ślimaczą (aktualnie nie ma wielu chorych), a inne badania pokazują brak istotnej skuteczności. Ma też znane efekty uboczne.

Teraz nadzieją są przeciwciała monoklonalne i ich mieszanki, nawet Pfizer coś tam wymyśla z lekarstwem (czyżby chciał skanibalizować swoją szczepionkę?). Podobno jakieś tam działają rewelacyjnie na hodowlach komórkowych czy na chomikach - i przymierzają się do fazy klinicznej. Czyli nawet przy tych nadzwyczajnie szybkich warunkowych dopuszczeniach będą słabiej przebadane od szczepionek.

Jak wdrożą jakiś lek na masową skalę i ludzie dzięki temu przestaną chorować, to będzie fajnie. Na razie takiego nie ma - i nie wierzę, że Chińczyków stać tylko na Sinovac, a Ruskich na Sputnik. Też należą do spisku?

Reklama