207
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń7 tys.
  • Odpowiedzi130
  • Ocen na +1
207 ppt ?

Małżeństwo bez ślubu kościelnego - gorsze? (131)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Re: Małżeństwo bez ślubu kościelnego - gorsze?

Napisał(a): gość -

Chore pytanie i chore odpowiedzi. Jeśli ktoś uważa, że tylko wiara doprowadzi go do szczęścia w małżeństwie to jego problem.
Ja nie potrzebowałem takiego wspomagania. A kwit cywilny potrzebny mi jest jedynie w czynnościach administracyjnych (i skarbowych). Szczęścia nie zapewnia a ja je mam od ponad 30 lat w swoim związku czego i Wam życzę.
INTERIA.PL

Re: Małżeństwo bez ślubu kościelnego - gorsze?

Napisał(a): gość -

Nie wiem dlaczego ślub cywilny miałby być mniej ważny od kościelnego. Tak naprawdę, to ślub kościelny bez cywilnego nic nie znaczy w sensie prawnym, albo znaczy bardzo niewiele ( nie mam tu na myśli ślubu konkordatowego). My z mężem wzięliśmy wyłącznie ślub cywilny i nikt nas nie traktuje lekceważąco z tego powodu.
Pozdrawiam :)

Re: Małżeństwo bez ślubu kościelnego - gorsze?

Napisał(a): gość -

Oczywiście .że konsekwencje ślubu CYWILNEGO są GORSZE na tym świecie i TRZEBA DOBRZE ZNAĆ PRAWO CYWILNE ZANIM PRZED URZĘDNIKIEM POWIESZ TAK A PÓŹNIEJ JAK BĘDZIESZ MÓWIĆ NIE . ZANIM WEŹMIESZ ŚLUB CYWILNY IDŹ DO DOBREGO ADWOKATA !!!!!!!!!!

Reklama

Re: Małżeństwo bez ślubu kościelnego - gorsze?

Napisał(a): gość -

co za bzdura z tym przysieganiem przed bogiem .-a od kiedy to bug wysluchuje naszych jenkuw i skarg czy prusb zaden bug a jest ich wielu nie komunikuje sie z ludzkim istnieniem wiec powolywanie sie na boga jest tu czystym wymyslem potrzebujoncych ale jak ktos w to wierzy to jego sprawa ale ta wiara przypomina zabawe w swietego mikolaja jest ten mikolaj czy go nie ma

Re: Małżeństwo bez ślubu kościelnego - gorsze?

Napisał(a): gość -

Sprawa jest prosta. Jak ktoś jest wierzący i odpowiedzialnie podchodzi do instytucji małżeństwa to bierze kościelny, zgodnie ze swoimi przekonaniami i wiarą. Najgorsi są ci co biorą kościelny, bo taka tradycja, bo co ludzie powiedzą itp. a tak na prawdę mają w nosie zasady. Nie uważam samego cywilnego za gorszy, bo nie wieje obłudą, jak co trzeci kościelny, który po 3 latach kończy się zaciętą walką i rozwodem.

Reklama

Re: Małżeństwo bez ślubu kościelnego - gorsze?

Napisał(a): gość -

gość W kościelnym przyrzekasz przed Bogiem, a w cywilnym przed urzędnikiem
Przyrzekasz przed sutannowym,a Bogu to możesz przyrzec gdzie chcesz na tym polega siła wiary w Boga bo kościół i urząd nie ma z tym nic wspólnego,no chyba że chodzi o kase,a to wtedy robimy cuda i co w naszej nie(mocy).

Re: Małżeństwo bez ślubu kościelnego - gorsze?

Napisał(a): gość -

gość Oczywiście .że konsekwencje ślubu CYWILNEGO są GORSZE na tym świecie i TRZEBA DOBRZE ZNAĆ PRAWO CYWILNE ZANIM PRZED URZĘDNIKIEM POWIESZ TAK A PÓŹNIEJ JAK BĘDZIESZ MÓWIĆ NIE . ZANIM WEŹMIESZ ŚLUB CYWILNY IDŹ DO DOBREGO ADWOKATA !!!!!!!!!!
Konsekwencje ślubu cywilnego są gorsze? Dla kogo? Na pewno dla osób nieodpowiedzialnych, niestałych w uczuciach.
Dobre małżeństwo zyskuje pewne przywileje na tej umowie, które to przywileje przekładają się w życiu na konkretne pieniądze, jak np. w wypadku spadków, darowizn, korzystania z emerytury po zmarłym małżonku itp.

Reklama

Re: Małżeństwo bez ślubu kościelnego - gorsze?

Napisał(a): gość -

gość A kto powiedział,że dziewczyna jest katoliczką? Ma prawo wybrać sobie, jaki ślub i gdzie będzie brała - innym nic do tego!!!
Autorka, może nie wprost, ale czytając ze zrozumieniem można dojść do takich wniosków.
Skoro "jak się dorobią, to wezmą ślub" oznacza że jest katoliczką, no chyba że planuje też po drodze chrzest i bierzmowanie.
A swoją drogą, nie rozumiem tłumaczenia, że nie mogą wziąć ślubu kościelnego, bo ich nie stać na wesele. Przecież jedno z drugim nie musi mieć związku.

Re: Małżeństwo bez ślubu kościelnego - gorsze?

Napisał(a): gość -

gość
gość A kto powiedział,że dziewczyna jest katoliczką? Ma prawo wybrać sobie, jaki ślub i gdzie będzie brała - innym nic do tego!!!
Autorka, może nie wprost, ale czytając ze zrozumieniem można dojść do takich wniosków.
Skoro "jak się dorobią, to wezmą ślub" oznacza że jest katoliczką, no chyba że planuje też po drodze chrzest i bierzmowanie.
A swoją drogą, nie rozumiem tłumaczenia, że nie mogą wziąć ślubu kościelnego, bo ich nie stać na wesele. Przecież jedno z drugim nie musi mieć związku.
Zaproszą rodzinę z daleka do kościoła na ślub, a wesele za dwa lata?

Re: Małżeństwo bez ślubu kościelnego - gorsze?

Napisał(a): gość -

gość
gość
gość A kto powiedział,że dziewczyna jest katoliczką? Ma prawo wybrać sobie, jaki ślub i gdzie będzie brała - innym nic do tego!!!
Autorka, może nie wprost, ale czytając ze zrozumieniem można dojść do takich wniosków.
Skoro "jak się dorobią, to wezmą ślub" oznacza że jest katoliczką, no chyba że planuje też po drodze chrzest i bierzmowanie.
A swoją drogą, nie rozumiem tłumaczenia, że nie mogą wziąć ślubu kościelnego, bo ich nie stać na wesele. Przecież jedno z drugim nie musi mieć związku.
Zaproszą rodzinę z daleka do kościoła na ślub, a wesele za dwa lata?
O ile wiem to nie ma obowiązku zapraszania rodziny z daleka na ślub.

Re: Małżeństwo bez ślubu kościelnego - gorsze?

Napisał(a): zbyszko41pk -

tyrystor1
WednesdayTEN
tyrystor1 Ślub cywilny to żaden ślub, to umowa cywilno-prawna tak ważna , jak jak umowa miedzy Pawlakiem a Kargulem o miedzę ! Miłego dnia :)
Równie dobrze mógłbym napisać, że ślub kościelny to żaden ślub. To nie jest nawet umowa cywilno-prawna. Zawierasz jakieś porozumienie przed gościem w sukience w imieniu jakiegoś boga. Miłego wieczoru!
Gościa w sukience...i na dodatek z z cyckami na rzepy...to masz w sejmie, pewnie twój guru, a powiedzieć możesz wszystko, co nie zmienia faktu, że małżeństwem dla Katolika jest ślub przed Bogiem....ty sobie możesz zawierać nawet na stadionie lub po drzewem z rąk starszego zboru ! Miłego dnia :)
Bóg jest wszędzie i Wszystko jest Bogiem! Najważniejsza sprawa to być dobrym, życzliwym, miłującym i pomagającym tym co potrzebują!

Re: Małżeństwo bez ślubu kościelnego - gorsze?

Napisał(a): gość -

antoninia Spotkałam się ostatnio z takim stwierdzeniem. Moja siostra wzięła ślub cywilny i jest z tego powodu lekceważona. Nikt nie traktuje jej małżeństwa "poważnie" bo cywilny to przecież niepełny ślub. Mniej wartościowy.
To więcej mówi o tych osobach które tak myślą. Ślub cywilny jest tak samo ważny.

Nie zapominajcie, że to ślub cywilny nakłada rzeczywiste obowiązki i daje rzeczywiste prawa. Jeżeli ktoś ma tylko ślub kościelny(nie konkordatowy) to tak naprawdę nie ma ślubu, jak im się znudzi to mogą się z dnia na dzień rozstać.

Re: Małżeństwo bez ślubu kościelnego - gorsze?

Napisał(a): zbyszko41pk -

gość Pierwsza podstawowa zasada. CZY SIOSTRA JEST KATOLICZKĄ? Jeśli tak to dla katolika nie ma innego ślubu jak ślub kościelny, jesli natomiast jest np. protestantką, muzułmanką to nie ma sprawy. Zasada jest prosta i jasna a stado rozwodników chce by traktować ich na równi ze ślubem Kościelnym. Jeśli ktoś zawierał ślub w kościele to tylko kościół może ten ślub unieważnić. A nie cymbał brał ślub w kościele, a po cywilnym rozwodzie mówi że jest wolny. Niech jego związek rozwiązuje ten kto jego ślub pieczętował. A po za tym co to za śmieszny argument, że ktoś nie miał pieniędzy na ślub koscielny? A ile on kosztuje 500 zł? To niech nie robią wesela z wódką i będą mieli te 500. Pozdrawiam
Opłata za ślub kościelny to 1000zł księdzu, organista, kościelny, opłaty dotyczące nauk przedmałżeńskich /w tym zalecane od biskupa książki/, to kilka razy po 500zł!

Re: Małżeństwo bez ślubu kościelnego - gorsze?

Napisał(a): gość -

tyrystor1 Można się było tego spodziewać, zaraz wylazły dyżurne jadowite gnidy, którym nic się nie podoba- krzyże, kościoły , religia małżeństwa kościelne, tylko dzieciom prezerwatywy zakładały jak by chciał Grodzki ( banda zboków i dewiantów na urzędach- GDZIE PROKURATOR :)
Zmusza was ktos do ślubu kościelnego, dla mnie jako katolika jest gorszy i tyle , a wy żeńcie się nawet i chrzcijcie we wannie, albo na basenie. Powiem więcej ślub cywilny, to tylko umowa biznesowa nic wiecej, jasełka przed urzędasem w łańcuchu, do czego on mi jest potzrebny, tylko dla formalności ! Ślub to katedra, majestat, biały długi welon panny młodej- tak żenili się królowie, a nie kabaret we wiacie z blachy ! Miłego dnia :)
Spodziewać to się można po tobie tyrystor1. Jesteś typowym przykładem katolika fanatyka. Twoje wypowiedzi świadczą jaka jest u nas ciemnota. Zero tolerancji. Ktoś o coś pyta a ty (specjalnie z małej litery) sprowadzasz to do wiary. Każdy ma swoje życie i swój wybór. Nie każdy z nas musi wierzyć w to co ty. Uszanuj więc ludzi, którzy mają inne podejście do życia. A jak jesteś takim wierzącym jak tu piszesz to więcej tolerancji i pokory.
« Wróć do tematów
Do góry strony: Małżeństwo bez ślubu kościelnego - gorsze?