138
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń8 tys.
  • Odpowiedzi55
  • Ocen na +0
138 ppt ?

Mam 54 lata - jestem za stara na miłość? (56)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny
INTERIA.PL

Re: Mam 54 lata - jestem za stara na miłość?

Napisał(a): gość -

Pantera1979 Nigdy nie jest za późno na miłość.
A co do dzieci ustaw uczciwe granice, mają swoje życie Ty masz swoje.
Każde z Was ma prawo do szczęścia . Na portalach jest mnóstwo starszych osób może znajdziesz tam, są również uniwersytety dla osób starszych, biblioteki, kluby seniora....
Uniwersytety dla starszych osób?? Kluby seniora?? 54-latce doradzasz takie miejsca?? No błagam...

Re: Mam 54 lata - jestem za stara na miłość?

Napisał(a): gość -

Polecam portale matrymonialne.Tam poznałam swojego partnera ,jesteśmy razem 4 lata.
Tylko...potrzeba trochę rozwagi .Jeśli możesz podać adres e-meilowy= chętnie pomogę
Panu inżynierowi życzę powodzenia i ..dalej szukać,gdzieś jest kobieta ,która powie sobie-wygląd nie ma znaczenia ...
Ja tak sobie powiedziałam i spotkałam wspaniałego człowieka
Przecież ja juz do wyborów miss też nie za bardzo:)

Re: Mam 54 lata - jestem za stara na miłość?

Napisał(a): gość -

Jeszcze raz ja (ten "inzynier").

Mieszkam w Stanach i opisalem tam istniejaca sytuacje.
Z moja zona poznalismy sie przez portal randkowy, i po roku randkowania pobralismy sie. Zylismy ze soba przez 15 lat, ale niestety zachorowala ona na bardzo rzadka odmiane bialaczki, i pomimo wysilku najlepszych lekarzy nie dalo jej sie uratowac.
Teraz samotnosc mi doskwiera, ale moze to za wczesnie szukac nowej partnerki. A taki dorywczy seks mnie nie interesuje. Szukam partnerki na cale zycie.

Re: Mam 54 lata - jestem za stara na miłość?

Napisał(a): gość -

do pana inżyniera
Czyli,,,kiedyś się udało to uda się i teraz tylko...może te 1,5 roku po śmierci żony to za mało
Może jesteś jeszcze nie gotowy na nowy związek i...tym bardziej każda kandydatka to nie ta
.

Re: Mam 54 lata - jestem za stara na miłość?

Napisał(a): gość -

raz jeszcze "specjalistka od ortografii" do "inżyniera"
Tak, półtora roku od śmierci najbliższej i kochanej osoby, to myślę, że zbyt krótko, żeby pozbierać się i zacząć nowy związek. Dlatego wszystko wydaje się nie tak. Kobiety piszą "niezależny finansowo" i pewnie mają na myśli mający pracę, rozsądny, nie zaś zadłużony w dziesięciu bankach utracjusz, Pan to czyta "koniecznie bogaty".

Re: Mam 54 lata - jestem za stara na miłość?

Napisał(a): gość -

Portal - dlaczego nie?.
Poznałam tam swoje szczęście. Ale wcześniej 2 x miałąm pecha.
Rzeczywiście: albo żonaci ,albo szukający przygód.
Trzeba oddzielić "ziarno od plew" :).
Jesteśmy razem 3,5 roku. Mieszkamy razem.

Re: Mam 54 lata - jestem za stara na miłość?

Napisał(a): gość -

gość raz jeszcze "specjalistka od ortografii" do "inżyniera"
Tak, półtora roku od śmierci najbliższej i kochanej osoby, to myślę, że zbyt krótko, żeby pozbierać się i zacząć nowy związek. Dlatego wszystko wydaje się nie tak. Kobiety piszą "niezależny finansowo" i pewnie mają na myśli mający pracę, rozsądny, nie zaś zadłużony w dziesięciu bankach utracjusz, Pan to czyta "koniecznie bogaty".
Ma Pani racje.
Po pierwsze - za wczesnie.
Po drugie - jestem zbyt zgorzknialy i cyniczny w ocenie innych kobiet.

Ale wracajac do tematu, czyli do Pani ktora napisala o swoim problemie. 54 lata to nie za duzo. Z cala pewnoscia moze Pani kogos znalesc. Nie tylko przez internet, ale bardziej przewdopodobnie poprzez wspolne rodzaje aktywnosci: wycieczki, kino, teatr, biblioteka, jakies kola zainteresowan, wolontariat, itp. Zreszta sam sie musze dostosowac do swoich porad.
Zycze szczescia.

Re: Mam 54 lata - jestem za stara na miłość?

Napisał(a): ninka777 -

niestarszapani jesli mieszkasz w Polsce masz wiecej mozliwosci zeby poznac kogos normalnego niz ja.Mam podobny dylemat.Mam 49 lat i mysle czasem czy to za pozno aby poznac kogos na dluzej?W sieci najczesciej panowie szukajacy przygody.A to nie dla mnie.Mozna sie zalamac czytajac niektore ich ,,propozycje"(nie mam polskich znakow)

Re: Mam 54 lata - jestem za stara na miłość?

Napisał(a): gość -

A dlaczego myślisz takimi staroświeckimi kategoriami? W dzisiejszych czasach kobieta po 50-tce jest jeszcze atrakcyjna,pojecia się zmieniły ,nie wiem jak ty ,ale jamimo moich 57 lat wygladam młodo ,tak twierdzą inni i gdy niałam 50 lat poznałam miłość swojego życia,czyli jestem zakochana od 7 lat i to z wzajemnością z mężczyzną 11 lat młodszym .Nigdy nikt tak mnie nie adorował i nie kochał,zaznaczam,że nie jestem biznes woman,to on obsypuje mnie prezentami ajeżeli chodzi o seks to jest wprost wspaniale.Więc głowa do góry.
« Wróć do tematów
Do góry strony: Mam 54 lata - jestem za stara na miłość?