501
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń31 tys.
  • Odpowiedzi188
  • Ocen na +0
501 ppt ?

Mam chłopaka w wieku mojego taty. Czy to źle? (189)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny
INTERIA.PL

Re: Mam chłopaka w wieku mojego taty. Czy to źle?

Napisał(a): gość -

a mam 50,a moja dziewczyna 25 i jesteśmy razem od 3 lat...jeśli ktoś napisze,że jestem gorszy od jej rówieśników to niech z nią porozmawia:)))
zresztą ja też widzę wokół tych jej równolatków i wiem na co mnie stać...a przecież wszyscy mówią,że seks nie jest najważniejszy....że najważniejsze to jest wnętrze itd itd itd

heh- ale raczej nie macie dzieci;
jak pojawi się dziecko- będziesz dziadkiem, a ona sama będzie je wychowywać?

Reklama

Re: Mam chłopaka w wieku mojego taty. Czy to źle?

Napisał(a): gość -

różnica 10lat jest ok, ale nie 20; pomiędzy nami jest 20 lat różnicy, mamy dwoje dzieci a on już po 50; nie jest takim ojcem jak powinien być, jest dziadkiem, który ogląda tv, dlatego się rozwodzimy, nie polecam- i nie wierz tym, którzy życzą Ci i mówią że będzie dobrze- nie będzie dobrze, nigdy w życiu bym tego nie powtórzyła,ze nie warto- lepiej być młodym niż mieszkać pod jednym dachem z równolatkiem ojca, rodzice nie będą widzieli w nim z zięcia:) ale ty dopiero po paru latach poznasz to co ja już wiem- jeśli zdecydujesz się trwać, my nie mamy wspólnych znajomych:) bo tak naprawdę każdy z nas powinien być osobno...

Re: Mam chłopaka w wieku mojego taty. Czy to źle?

Napisał(a): gość -

Witaj . Mam 37 lat moj mąż jest starszy o 21 lat mamy 2 dzieci. Po 15 latach dowiedziałam sie ze notorycznie mnie oszukiwał . Rodzice zaakceptowali moj związek, początki były trudne . Komentarze złośliwych ludzi ze za młoda pewnie na kasę poleciała. Radzę ci uciekaj jak najdalej ja tez byłam zakochana jak głupia wyszkolil mnie jak psa. Taki mężczyzna całe życie bedzie szukał młodszej, chociaż bywają wyjątki . Postanowiłam odejść, bardzo cierpialam,zabralabym tylko dzieci. Chociaż stanelam na nogi i wciąż jestem atrakcyjna kobieta za ktora oglądają sie mężczyźni nie potrafię zaufać, boje sie spuszczam wzrok . Zawsze powtarzał ,, masz pchniec i ładnie wyglądać " rób to co mówię a bedzie dobrze. Myślał ze bez niego sobie nie poradzę a jednak sie udało. Wiem ze kiedyś znowu będę ta sama wesoła kobieta z nutka szaleństwa.stracilam wiele lat ale odzyskalam wolność i szanse na lepsze życie i cóż przecież jednego ojca juz mam i niech tak pozostanie. Pozdrawiam

Reklama

Re: Mam chłopaka w wieku mojego taty. Czy to źle?

Napisał(a): gość -

Pod warunkiem że dziecko urodzi się zdrowe i bez zespołu dauna.


gość a mam 50,a moja dziewczyna 25 i jesteśmy razem od 3 lat...jeśli ktoś napisze,że jestem gorszy od jej rówieśników to niech z nią porozmawia:)))
zresztą ja też widzę wokół tych jej równolatków i wiem na co mnie stać...a przecież wszyscy mówią,że seks nie jest najważniejszy....że najważniejsze to jest wnętrze itd itd itd

heh- ale raczej nie macie dzieci;
jak pojawi się dziecko- będziesz dziadkiem, a ona sama będzie je wychowywać?

Re: Mam chłopaka w wieku mojego taty. Czy to źle?

Napisał(a): gość -

Cześć. Nie myśl o innych, najważniejsi jesteście Wy, Ty, On i wasze uczucia. Co powiedzą inni, a miej ich wszystkich w.... . Ja mam 43 lata, moja żona 24, nasze dziecko 3, jesteśmy razem od jej 18 urodzin :) a teraz spodziewamy się drugiego, i jesteśmy szczęśliwi, a wszystkich innych zostawiliśmy w zaściankowej, zacofanej, kochanej Polsce.
Życzymy Ci, Wam powodzenia.

Reklama

Re: Mam chłopaka w wieku mojego taty. Czy to źle?

Napisał(a): gość -

Zawsze jest spory procent dziewczat ktore wola starszych niz rowiesnikow.W mojej mlodosci bylo to totalnym obciachem obyczajowym dzis poza starymi dewotami nikt na to nie zwraca uwagi,Kochajcie sie i zyjcie godnie.

Re: Mam chłopaka w wieku mojego taty. Czy to źle?

Napisał(a): gość -

Dziewczyno nie pakuj się w taki związek, tak jak piszą inni ty do 45 lat będziesz w kwiecie wieku ryczącą i potrzebującą czterdziestką a on staruszkiem i co wówczas będziesz szukała innego i miłość pryśnie. Wśród młodych mężczyzn są też zrównoważeni poważnie myślący o życiu, kochający i czuli panowie. Ten napewno jest po przejściach i będziesz niosła z nim razem bagaż z przeszłości. Będziesz żałowała jak zwiążesz się z tym facetem
olcia

Re: Mam chłopaka w wieku mojego taty. Czy to źle?

Napisał(a): gość -

Jeżeli interesuje was zgrabne estetyczne ciało to polecam wpisać na faceboku słowa dieta trening suplementacja. Znajdziecie tam coś dla was. Zapytajcie o plan dla siebie. Ja schudłam ponad dwadzieścia kilo bez jakichkolwiek głodówek.

Re: Mam chłopaka w wieku mojego taty. Czy to źle?

Napisał(a): gość -

Kłamliwa historyjka ewidentnie zmyślona specjalnie dla luserów, którzy uwielbiają komentować i oglądać reklamy. Sam tekst nie pozostawia najmniejszej wątpliwości, że to prymitywna manipulacja - krótki opis i dramatycznym tonem zadanie pytanie. Ludzie, nie dajcie się oszukiwać przez praktykantow zatrudnionych za darmo przez portale.
« Wróć do tematów
Użytkownicy poszukiwali
  • Czy to zle
  • Mam mlodszego o 2 lata chlopaka czy to zle
  • według mojego taty wszytsko robie źle
  • mam chłopaka w wieku mojego taty
Do góry strony: Mam chłopaka w wieku mojego taty. Czy to źle?