44
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń220
  • Odpowiedzi42
  • Ocen na +-40
44 ppt ?

Marihuana czyli legalizacja tu, legalizacja teraz!!! (43)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Re: Marihuana czyli legalizacja tu, legalizacja teraz!!!

Napisał(a): gość -

zbigniew1933
gość
zbigniew1933
Kolego, nawet nie wiesz jak silnym narkotykiem jest zwykła herbata czy kawa o odpowiednim stężeniu.
Parę łyków stężonego napoju wywołuje omamy słuchowe i halucynacje.
Ponoć odlot niesamowity jak twierdzą bywalcy zakładów karnych.
Często masz omany słuchowe i halucynacje po kilku łykach herbaty?
Rodzimy "czaj" jest cwelom czymś nieznanym, dlatego nie będę ci odpowiadał.
Jesteś pewny że to ty nie jesteś cwelem? Może tak byłeś naćpany herbatką że nie zauważyłeś co ci ludzie zrobili? :)
INTERIA.PL

Re: Marihuana czyli legalizacja tu, legalizacja teraz!!!

Napisał(a): Gość -

spon
zbigniew1933
gość
zbigniew1933
Kolego, nawet nie wiesz jak silnym narkotykiem jest zwykła herbata czy kawa o odpowiednim stężeniu.
Parę łyków stężonego napoju wywołuje omamy słuchowe i halucynacje.
Ponoć odlot niesamowity jak twierdzą bywalcy zakładów karnych.
Często masz omany słuchowe i halucynacje po kilku łykach herbaty?
Rodzimy "czaj" jest cwelom czymś nieznanym, dlatego nie będę ci odpowiadał.
Zbysio garował pod celą, w dodatku grypsował. ;o))
Czajówe chleje.
Tak, garowałem dopóki jakiś kapelan w religijnym uniesieniu nie rozerwał mi odbytu ;)

Re: Marihuana czyli legalizacja tu, legalizacja teraz!!!

Napisał(a): Gość -

zbigniew1933
spon
zbigniew1933
gość
zbigniew1933
Kolego, nawet nie wiesz jak silnym narkotykiem jest zwykła herbata czy kawa o odpowiednim stężeniu.
Parę łyków stężonego napoju wywołuje omamy słuchowe i halucynacje.
Ponoć odlot niesamowity jak twierdzą bywalcy zakładów karnych.
Często masz omany słuchowe i halucynacje po kilku łykach herbaty?
Rodzimy "czaj" jest cwelom czymś nieznanym, dlatego nie będę ci odpowiadał.
Zbysio garował pod celą, w dodatku grypsował. ;o))
Czajówe chleje.
Tak, garowałem dopóki jakiś kapelan w religijnym uniesieniu nie rozerwał mi odbytu ;)
Nadal lgniesz do księży widać. ;P

Reklama

Re: Marihuana czyli legalizacja tu, legalizacja teraz!!!

Napisał(a): Gość -

spon
zbigniew1933
spon
zbigniew1933
gość
zbigniew1933
Kolego, nawet nie wiesz jak silnym narkotykiem jest zwykła herbata czy kawa o odpowiednim stężeniu.
Parę łyków stężonego napoju wywołuje omamy słuchowe i halucynacje.
Ponoć odlot niesamowity jak twierdzą bywalcy zakładów karnych.
Często masz omany słuchowe i halucynacje po kilku łykach herbaty?
Rodzimy "czaj" jest cwelom czymś nieznanym, dlatego nie będę ci odpowiadał.
Zbysio garował pod celą, w dodatku grypsował. ;o))
Czajówe chleje.
Tak, garowałem dopóki jakiś kapelan w religijnym uniesieniu nie rozerwał mi odbytu ;)
Nadal lgniesz do księży widać. ;P
Tak lgnę jak malutkie dzieci z braku miłości w rodzinie chowają małe główki księżom pod sutanny w poszukiwaniu ciepła i miłości.

Re: Marihuana czyli legalizacja tu, legalizacja teraz!!!

Napisał(a): gość -

zbigniew1933
spon
zbigniew1933
gość
zbigniew1933
Kolego, nawet nie wiesz jak silnym narkotykiem jest zwykła herbata czy kawa o odpowiednim stężeniu.
Parę łyków stężonego napoju wywołuje omamy słuchowe i halucynacje.
Ponoć odlot niesamowity jak twierdzą bywalcy zakładów karnych.
Często masz omany słuchowe i halucynacje po kilku łykach herbaty?
Rodzimy "czaj" jest cwelom czymś nieznanym, dlatego nie będę ci odpowiadał.
Zbysio garował pod celą, w dodatku grypsował. ;o))
Czajówe chleje.
Tak, garowałem dopóki jakiś kapelan w religijnym uniesieniu nie rozerwał mi odbytu ;)
A więc cię przecwelowali...

Reklama

Re: Marihuana czyli legalizacja tu, legalizacja teraz!!!

Napisał(a): Gość -

gość
zbigniew1933
spon
zbigniew1933
gość
zbigniew1933
Kolego, nawet nie wiesz jak silnym narkotykiem jest zwykła herbata czy kawa o odpowiednim stężeniu.
Parę łyków stężonego napoju wywołuje omamy słuchowe i halucynacje.
Ponoć odlot niesamowity jak twierdzą bywalcy zakładów karnych.
Często masz omany słuchowe i halucynacje po kilku łykach herbaty?
Rodzimy "czaj" jest cwelom czymś nieznanym, dlatego nie będę ci odpowiadał.
Zbysio garował pod celą, w dodatku grypsował. ;o))
Czajówe chleje.
Tak, garowałem dopóki jakiś kapelan w religijnym uniesieniu nie rozerwał mi odbytu ;)
A więc cię przecwelowali...
Natomiast marihuana powinna być dostępna w sklepach z alkoholem ;)

Re: Marihuana czyli legalizacja tu, legalizacja teraz!!!

Napisał(a): gość -

zbigniew1933
gość
zbigniew1933
spon
zbigniew1933
gość
zbigniew1933
Kolego, nawet nie wiesz jak silnym narkotykiem jest zwykła herbata czy kawa o odpowiednim stężeniu.
Parę łyków stężonego napoju wywołuje omamy słuchowe i halucynacje.
Ponoć odlot niesamowity jak twierdzą bywalcy zakładów karnych.
Często masz omany słuchowe i halucynacje po kilku łykach herbaty?
Rodzimy "czaj" jest cwelom czymś nieznanym, dlatego nie będę ci odpowiadał.
Zbysio garował pod celą, w dodatku grypsował. ;o))
Czajówe chleje.
Tak, garowałem dopóki jakiś kapelan w religijnym uniesieniu nie rozerwał mi odbytu ;)
A więc cię przecwelowali...
Natomiast marihuana powinna być dostępna w sklepach z alkoholem ;)
To że cię przecwelowali to żaden argument by marihuanę sprzedawać w monopolowym...

Reklama

Re: Marihuana czyli legalizacja tu, legalizacja teraz!!!

Napisał(a): Gość -

[cytat kogo=gość][cytat kogo=Lamar1396][cytat kogo=gość][cytat kogo=Lamar1396][cytat kogo=nicknienaniby][cytat kogo=doggydog]Zastanawiam się czemu w kraju, gdzie koło 70% społeczeństwa kiedykolwiek miało kontakt z marihuana jeszcze nie zalegalizowano tej o to własnie marihuany?? czy to nie jest zamach na wolność obywatela? od dawna przeciesz wiadomo, że marihuana nie jest szkodliwa, a już na pewno o wiele mniej niż alkohol (który przecież jest legalny)!!! W takim razie czemu marihuana nadal jest nielegalna? czemu rząd nie chce dac obywatelom tego czego już od dawna chcą a przy okazji nie chcą wzbogacić swojego kraju?? Wyjaśni mi to ktoś?? Bo dla mnie to nielogiczne.....[/cytat]
alkoholem można się nawet zapić na śmierć, ale to dosyć trudne, gdyż organizm wytworzył jakieś hamulce.Wobec narkotyków, niestety nie. I marihuaną można się zatruć na śmierć bardzo szybko[/cytat]
Nie do końca. Medycyna nie zna przypadku śmierci z przedawkowania marihuany. Jeśli mówimy ogólnie o narkotykach, to oczywiście że takowe są, ale dyskusja dotyczy konkretnie trawki. Obecnie na rynku marihuana nie występuje w czystej postaci, więc tak naprawdę to nikt nie wie jak jest. Nie wiem czy to jeszcze do kogokolwiek przemawia, ale prawda jest taka, że zalegalizowana marihuana mogłaby nawet nie być taka szkodliwa. Myślę, że problem legalizacji leży strachu tych dziadków na rządowych stanowiskach, którzy mają jeszcze pamięci zaćpaną młodzież z telewizji. Plazywaną jako przykład szkodliwości narkotyków. Dla władz każdy palacz to amoralny ćpun i to siedzi u nich w głowie. Wynika z fałszywej, wpojonej moralności.[/cytat]

Medycyna zna wiele przypadków śmierci po marihuanie - przykład:http://pasym.(...)5XBPNEuhttp://kobiet(...)c/86es9
[/cytat]
Phi, pisałem o tym, że w zasadzie prawdziwa marihuana to "miastowy mit". Dzieje się tak dla tego, że marihuana właśnie nie jest legalna, a dilerzy żeby więcej zarobić lubią dosypywać różnego syfu. Ba, nawet w internecie możesz sobie kupić ziarenka, z których krzaczek wyrośnie ci w 2 tygodnie! Taki czas już nie nastraja pozytywnie, nawet gdyby udało ci się coś posadzić. I tak zatrujesz się jakimś syfem, który rośnie szybciej niż myślisz. Poza tym argumentem koronnym jest to, że zatruć, a nawet zabić to się można w zasadzie wszystkim. Więcej osób ginie w wypadkach samochodowych niż przez "marihuanę". Czemu nie zamykają dilerów samochodowych? Wiecie, szybka jazda również może być uzależniająca.xd Dalej, oprócz marysi mamy na rynku jeszcze: alkohol, leki, papierosy, telewizję, dopalacze, kawę, napoje energetyczne, itd..., itd... Jakbym chciał wymienić wszystko co uzależnia nie starczyłoby mi chyba życia:).[/cytat]

Prawdziwy mit to że marihuana nie zabija, nie uzależnia nie szkodzi... ale prawda jest inna co udowodniłem na przykładzie. Jeśli piszesz o kupowaniu nasionek i hodowli tego narkotyku to chodzi ci o narkotyki dla ćpunów a nie o wykorzystywaniu w celach leczniczych. Argument o alkoholu, lekach, papierosach, dopalaczach, telewizji też jest nietrafiony. Chcesz zastąpić jedne używki inną? Dlaczego? Zakazać oglądać telewizję a w zamian dać ludziom narkotyki? Zamiast herbaty niech się ktoś naćpa marychą? Z paleniem papierosów się walczy a marihuanę promować...[/cytat]
Bo ja właśnie pisałem o marihuanie do palenia (dla rozrywki), nie tej leczniczej.
[cytat kogo=doggydog] Zastanawiam się czemu w kraju, gdzie koło 70% społeczeństwa kiedykolwiek miało kontakt z marihuana jeszcze nie zalegalizowano tej o to własnie marihuany??[/cytat]
Autorowi tematu też o to chodziło, 70% to raczej pali dla przyjemności, a nie w celach leczniczych. Tu nie chodzi o to, aby zastępować jeden narkotyk drugim tylko o to, że jeden jest legalny, a drugi nie. I to wcale nie ten bardziej szkodliwy. To jest po prostu nie fair, jak już legalizować narkotyki to wszystkie, albo wcale. Mógłbym jeszcze zrozumieć, gdyby niedostępne były te najgroźniejsze, ale marihuana do nich nie należy. Mamy za to legalny alkohol, które jest bardziej szkodliwy. Poza tym nie rozumiem, czemu wg. Cibie mój argument jest nietrafiony. Najczęstszą z rzekomych przyczyn braku legalnego dostępu do ww narkotyku, które często słyszę od ludzi przeciwnych legalizacji, jest uzależniające działanie marihuany. Więc mówię wam ludzie, że wpaść w nałóg wcale nie jest tak tródno jak myślicie! Uzależnić się można od naprawdę wielu, wielu substancji, ale marihuana nie jest wcale najgorszą z nich.

Re: Marihuana czyli legalizacja tu, legalizacja teraz!!!

Napisał(a): Gość -

Lamar1396 70% to raczej pali dla przyjemności, a nie w celach leczniczych. Tu nie chodzi o to, aby zastępować jeden narkotyk drugim tylko o to, że jeden jest legalny, a drugi nie. I to wcale nie ten bardziej szkodliwy. To jest po prostu nie fair, jak już legalizować narkotyki to wszystkie, albo wcale. Mógłbym jeszcze zrozumieć, gdyby niedostępne były te najgroźniejsze, ale marihuana do nich nie należy. Mamy za to legalny alkohol, które jest bardziej szkodliwy. Poza tym nie rozumiem, czemu wg. Cibie mój argument jest nietrafiony. Najczęstszą z rzekomych przyczyn braku legalnego dostępu do ww narkotyku, które często słyszę od ludzi przeciwnych legalizacji, jest uzależniające działanie marihuany. Więc mówię wam ludzie, że wpaść w nałóg wcale nie jest tak tródno jak myślicie! Uzależnić się można od naprawdę wielu, wielu substancji, ale marihuana nie jest wcale najgorszą z nich.
Alkohol dość szybko jest metabolizowany. Przy normalnym użyciu w rozsądnych dawkach kilka godzin.

THC jest w organizmie kilka dni po jednym dżojncie, u palącego regularnie do 2 tyg. Jak człowiek palący marychę ma wrócić do pracy następnego dnia, czy siadać za kierownicę jak ma jeszcze w mózgownicy narkotyk?

Alkohol IMO też powinien być w opiekuńczym państwie zakazany, całkowita prohibicja.
Na tytoń też.

A jak nie, to głosujemy wszyscy wolnościowcy na JKM i będzie wolność, do narkotyków też.


Re: Marihuana czyli legalizacja tu, legalizacja teraz!!!

Napisał(a): gość -

Lamar1396
Bo ja właśnie pisałem o marihuanie do palenia (dla rozrywki), nie tej leczniczej.
Jeśli chodzi o lecznicze wykorzystywanie marihuany to w Polsce jest dostępny np. lek Sativex na receptę. Nie ma potrzeby by legalizować ten narkotyk i wprowadzać na rynek. Kokaina też jest wykorzystywana w medycynie i tak bardzo nie reklamuje się legalizacji tego narkotyku...
Argument więc legalizacji ze względów medycznych jest nietrafiony. Cały czas chodzi tylko by ten narkotyk był ogólnodostępny dla ćpunów.

Re: Marihuana czyli legalizacja tu, legalizacja teraz!!!

Napisał(a): Gość -

gość
Lamar1396
Bo ja właśnie pisałem o marihuanie do palenia (dla rozrywki), nie tej leczniczej.
Jeśli chodzi o lecznicze wykorzystywanie marihuany to w Polsce jest dostępny np. lek Sativex na receptę. Nie ma potrzeby by legalizować ten narkotyk i wprowadzać na rynek. Kokaina też jest wykorzystywana w medycynie i tak bardzo nie reklamuje się legalizacji tego narkotyku...
Argument więc legalizacji ze względów medycznych jest nietrafiony. Cały czas chodzi tylko by ten narkotyk był ogólnodostępny dla ćpunów.
Sativex jest zarejestrowany ale dla dorosłych.
"Afera" z lekarzem z CZD polegała na tym, że zastosował u dziecka i jako "of label".

Re: Marihuana czyli legalizacja tu, legalizacja teraz!!!

Napisał(a): Gość -

Gość marihuany to w Polsce jest dostępny np. lek Sativex na receptę. Nie ma potrzeby by legalizować ten narkotyk i wprowadzać na rynek. Kokaina też jest wykorzystywana w medycynie i tak bardzo nie reklamuje się legalizacji tego narkotyku...
Argument więc legalizacji ze względów medycznych jest nietrafiony. Cały czas chodzi tylko by ten narkotyk był ogólnodostępny dla ćpunów.
O widzisz, nie wiedziałem o tym. Jednakże, ostatnio w mediach wyłapałem taką informację, że zabroniono stosowania leczniczej marihuany któremuś lekarzowi. To był jakiś olej niezawierający thc. Nie funkcjonujący chyba w bazie leków. Lekarz przepisał to na ostrą padaczkę jakiemuś (sorry za te zamienniki, ale nie pamiętam nazwisk) chłopcu i narkotyk podobno okazał się bardzo skuteczny. Teraz matka nie ma jak leczyć schorzenia u syna i musiy kupować od dilerów zanieczyszczony towar.

Re: Marihuana czyli legalizacja tu, legalizacja teraz!!!

Napisał(a): gość -

Lamar1396
Gość marihuany to w Polsce jest dostępny np. lek Sativex na receptę. Nie ma potrzeby by legalizować ten narkotyk i wprowadzać na rynek. Kokaina też jest wykorzystywana w medycynie i tak bardzo nie reklamuje się legalizacji tego narkotyku...
Argument więc legalizacji ze względów medycznych jest nietrafiony. Cały czas chodzi tylko by ten narkotyk był ogólnodostępny dla ćpunów.
O widzisz, nie wiedziałem o tym. Jednakże, ostatnio w mediach wyłapałem taką informację, że zabroniono stosowania leczniczej marihuany któremuś lekarzowi. To był jakiś olej niezawierający thc. Nie funkcjonujący chyba w bazie leków. Lekarz przepisał to na ostrą padaczkę jakiemuś (sorry za te zamienniki, ale nie pamiętam nazwisk) chłopcu i narkotyk podobno okazał się bardzo skuteczny. Teraz matka nie ma jak leczyć schorzenia u syna i musiy kupować od dilerów zanieczyszczony towar.
Chodzi o lekarza który eksperymentował z narkotykami na dzieciach w Centrum Zdrowia Dziecka i to bez zgody przełożonych?
« Wróć do tematów
Do góry strony: Marihuana czyli legalizacja tu, legalizacja teraz!!!