Odpowiadasz na:
Marihuana czyli legalizacja tu, legalizacja teraz!!!

Gość
Temat dodał(a):
Gość -
Zastanawiam się czemu w kraju, gdzie koło 70% społeczeństwa kiedykolwiek miało kontakt z marihuana jeszcze nie zalegalizowano tej o to własnie marihuany?? czy to nie jest zamach na wolność obywatela? od dawna przeciesz wiadomo, że marihuana nie jest szkodliwa, a już na pewno o wiele mniej niż alkohol (który przecież jest legalny)!!! W takim razie czemu marihuana nadal jest nielegalna? czemu rząd nie chce dac obywatelom tego czego już od dawna chcą a przy okazji nie chcą wzbogacić swojego kraju?? Wyjaśni mi to ktoś?? Bo dla mnie to nielogiczne.....

Piszesz jako

...a zalogowani dostają więcej. lub załóż konto pocztowe Interii

To zajmie tylko chwilę

Aby założyć unikalne konto na Forum, zarejestruj zupełnie darmową pocztę Interia.pl, wybierz nick i ciesz się nowymi nieograniczonymi możliwościami! Ciekawe dyskusje już na Ciebie czekają.Pomoc
4000 znaków do wpisania

Treść

Opisz własne doświadczenia, zadaj pytanie lub podziel się swoimi spostrzeżeniami.Twój wpis będzie ciekawszy, jeśli dodasz do niego zdjęcie i wideo.Odpowiadając w dyskusji, pamiętaj o kulturze wypowiedzi i przestrzeganiu regulaminu Forum.

przepisz kod z obrazka
Gość

Podsumowanie tematu - najnowsze 4 odpowiedzi

INTERIA.PL

Re: Marihuana czyli legalizacja tu, legalizacja teraz!!!

Napisał(a): Gość -

Gość marihuany to w Polsce jest dostępny np. lek Sativex na receptę. Nie ma potrzeby by legalizować ten narkotyk i wprowadzać na rynek. Kokaina też jest wykorzystywana w medycynie i tak bardzo nie reklamuje się legalizacji tego narkotyku...
Argument więc legalizacji ze względów medycznych jest nietrafiony. Cały czas chodzi tylko by ten narkotyk był ogólnodostępny dla ćpunów.
O widzisz, nie wiedziałem o tym. Jednakże, ostatnio w mediach wyłapałem taką informację, że zabroniono stosowania leczniczej marihuany któremuś lekarzowi. To był jakiś olej niezawierający thc. Nie funkcjonujący chyba w bazie leków. Lekarz przepisał to na ostrą padaczkę jakiemuś (sorry za te zamienniki, ale nie pamiętam nazwisk) chłopcu i narkotyk podobno okazał się bardzo skuteczny. Teraz matka nie ma jak leczyć schorzenia u syna i musiy kupować od dilerów zanieczyszczony towar.

Re: Marihuana czyli legalizacja tu, legalizacja teraz!!!

Napisał(a): Gość -

gość
Lamar1396
Bo ja właśnie pisałem o marihuanie do palenia (dla rozrywki), nie tej leczniczej.
Jeśli chodzi o lecznicze wykorzystywanie marihuany to w Polsce jest dostępny np. lek Sativex na receptę. Nie ma potrzeby by legalizować ten narkotyk i wprowadzać na rynek. Kokaina też jest wykorzystywana w medycynie i tak bardzo nie reklamuje się legalizacji tego narkotyku...
Argument więc legalizacji ze względów medycznych jest nietrafiony. Cały czas chodzi tylko by ten narkotyk był ogólnodostępny dla ćpunów.
Sativex jest zarejestrowany ale dla dorosłych.
"Afera" z lekarzem z CZD polegała na tym, że zastosował u dziecka i jako "of label".

Reklama

Re: Marihuana czyli legalizacja tu, legalizacja teraz!!!

Napisał(a): gość -

Lamar1396
Bo ja właśnie pisałem o marihuanie do palenia (dla rozrywki), nie tej leczniczej.
Jeśli chodzi o lecznicze wykorzystywanie marihuany to w Polsce jest dostępny np. lek Sativex na receptę. Nie ma potrzeby by legalizować ten narkotyk i wprowadzać na rynek. Kokaina też jest wykorzystywana w medycynie i tak bardzo nie reklamuje się legalizacji tego narkotyku...
Argument więc legalizacji ze względów medycznych jest nietrafiony. Cały czas chodzi tylko by ten narkotyk był ogólnodostępny dla ćpunów.

Re: Marihuana czyli legalizacja tu, legalizacja teraz!!!

Napisał(a): Gość -

Lamar1396 70% to raczej pali dla przyjemności, a nie w celach leczniczych. Tu nie chodzi o to, aby zastępować jeden narkotyk drugim tylko o to, że jeden jest legalny, a drugi nie. I to wcale nie ten bardziej szkodliwy. To jest po prostu nie fair, jak już legalizować narkotyki to wszystkie, albo wcale. Mógłbym jeszcze zrozumieć, gdyby niedostępne były te najgroźniejsze, ale marihuana do nich nie należy. Mamy za to legalny alkohol, które jest bardziej szkodliwy. Poza tym nie rozumiem, czemu wg. Cibie mój argument jest nietrafiony. Najczęstszą z rzekomych przyczyn braku legalnego dostępu do ww narkotyku, które często słyszę od ludzi przeciwnych legalizacji, jest uzależniające działanie marihuany. Więc mówię wam ludzie, że wpaść w nałóg wcale nie jest tak tródno jak myślicie! Uzależnić się można od naprawdę wielu, wielu substancji, ale marihuana nie jest wcale najgorszą z nich.
Alkohol dość szybko jest metabolizowany. Przy normalnym użyciu w rozsądnych dawkach kilka godzin.

THC jest w organizmie kilka dni po jednym dżojncie, u palącego regularnie do 2 tyg. Jak człowiek palący marychę ma wrócić do pracy następnego dnia, czy siadać za kierownicę jak ma jeszcze w mózgownicy narkotyk?

Alkohol IMO też powinien być w opiekuńczym państwie zakazany, całkowita prohibicja.
Na tytoń też.

A jak nie, to głosujemy wszyscy wolnościowcy na JKM i będzie wolność, do narkotyków też.


Reklama