82
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń4 tys.
  • Odpowiedzi39
  • Ocen na +-15
82 ppt ?

Mąż mnie zdradza, a ja chcę o niego walczyć... (40)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Mąż mnie zdradza, a ja chcę o niego walczyć...

Napisał(a): ~Najgorsza -

Nie wiem co mam zrobić. Mamy dwójkę dzieci, a on tak po prostu chce odejść do niej. Nie mogę się na to zgodzić, nie chcę, bo wciąż go kocham. Rozmawiałam nawet z tą kobietą, próbowałam jej uzmysłowić, że rozbija rodzinę, ale ona sobie nic z tego nie robi. Mąż już nie chce ze mną rozmawiać, prawie nie bywa w domu. A ja wariuję! Jak mam go zatrzymać?
INTERIA.PL

Reklama

Re: Mąż mnie zdradza, a ja chcę o niego walczyć...

Napisał(a): Tris -

Nic...., nie da się walczyć..., gdybym ja takie coś powiedziała czy napisałam, to bym walnęła głową w ścianę..., dosłownie...., jak możesz takie brednie wypisywać Autorko..., on Cię zdradził, mówi wprost, że chce być z inną, a Ty piszesz, że go kochasz..., a co z tego..., on nie kocha Ciebie..., nie da się stworzyć samemu związku..., takie coś nie istnieje i istnieć nie będzie..., więc daj se lepiej spokój z takim beznadziejnym facetem, a sama wlej sobie trochę rozumu do głowy, bo chyba Ci go brakuje...

Re: Mąż mnie zdradza, a ja chcę o niego walczyć...

Napisał(a): Air842 -

Tris ..............ja bardzo szanuje uczucia , i rozumiem ,ze w malzenstwie czasami idzie pod gorke ...ALE jak mozna zachowywac sie tak jak koziol ofiarny .? Miec dwoje dzieci .i o nich nic nie mowic tylko myslec o sobie ,,PRZERAZAJACE. Rozumiem ,ze moze sie nie podobac kobiecie ,ze nie jest ta jedna jedyna .

Wez sie za wychowanie dzieci ..taka moja rada ....

Reklama

Re: Mąż mnie zdradza, a ja chcę o niego walczyć...

Napisał(a): A44 -

Jedyna rada jaka przychodzi mi do głowy:
Zawalcz. Najpierw zadbaj o siebie, kosmetyczka, nowe ubrania, itp...Porozmawiaj z kimś, kto cię wesprze, może to być przyjaciółka, koleżanka, mama...psycholog...Zapisz się na jakiś kurs/zrób coś dla siebie/.
Zadbaj o to, by dzieci miały opiekę i wyjdź z domu. Może umów się na randkę, żeby wzbudzić zazdrość męża.
Zadbaj o widzenia dzieci z mężem. One też przeżywają tę sytuację i jest im bardzo ciężko.
Nie gnęb męża telefonami, kłótniami...niech poczuje, że to co traci, jest piękne i cenniejsze od nowych wyborów.
Do niczego nikogo zmusić nie możesz. Jeśli nic z powyższych wysiłków nie wyjdzie, będziesz zadbaną i piękną kobietą. Czas ukoi rany i pewno ułożysz sobie życie na nowo.
Pozdrawiam.

Re: Mąż mnie zdradza, a ja chcę o niego walczyć...

Napisał(a): JuliaTylko -

Z tego co piszesz to mąż już podjął decyzję. Podpisuję się pod postem powyżej - zadbaj o siebie, dzieci i daj mu odejść. Być może za jakiś czas będziesz mu dziękować, że sobie poszedł i znajdziesz szczęście i miłość z kimś innym. A mąż pewno za jakiś czas się opamięta i będzie chciał wrócić - a Ty będziesz już zakochana w innym i tego Ci życzę. "Nie da się zbudować swojego szczęścia na cudzym nieszczęściu" - to podobno często się sprawdza....
Trzymaj się i nie walcz o niego, nie jest tego wart.

Reklama

Re: Mąż mnie zdradza, a ja chcę o niego walczyć...

Napisał(a): Gość -

A44 Jedyna rada jaka przychodzi mi do głowy:
Zawalcz. Najpierw zadbaj o siebie, kosmetyczka, nowe ubrania, itp...Porozmawiaj z kimś, kto cię wesprze, może to być przyjaciółka, koleżanka, mama...psycholog...Zapisz się na jakiś kurs/zrób coś dla siebie/.
Zadbaj o to, by dzieci miały opiekę i wyjdź z domu. Może umów się na randkę, żeby wzbudzić zazdrość męża.
Zadbaj o widzenia dzieci z mężem. One też przeżywają tę sytuację i jest im bardzo ciężko.
Nie gnęb męża telefonami, kłótniami...niech poczuje, że to co traci, jest piękne i cenniejsze od nowych wyborów.
Do niczego nikogo zmusić nie możesz. Jeśli nic z powyższych wysiłków nie wyjdzie, będziesz zadbaną i piękną kobietą. Czas ukoi rany i pewno ułożysz sobie życie na nowo.
Pozdrawiam.
Niestety kobiety same tego chciały takiego życia na luzie, to mężczyźni robią to samo. Kiedyś kobiety opiekowały się domem, a teraz żyją na luzie, pracują młode kobiety w różnych firmach to jest dla mężczyzn pokusa, wolą młodsze i życie bez obowiązków niż angażować się na stałe przy jednej kobiecie. Kobiety same prowokują i rozbijają innym rodziny, dbają o swoje wygody i aby zaspokoić swoje potrzeby seksualne i finansowe, takie czasy nastały jedna drugiej niszczy związek.

Re: Mąż mnie zdradza, a ja chcę o niego walczyć...

Napisał(a): Gość -

krrystof][cytat kogo=A44 Jedyna rada jaka przychodzi mi do głowy:
Zawalcz. Najpierw zadbaj o siebie, kosmetyczka, nowe ubrania, itp...Porozmawiaj z kimś, kto cię wesprze, może to być przyjaciółka, koleżanka, mama...psycholog...Zapisz się na jakiś kurs/zrób coś dla siebie/.
Zadbaj o to, by dzieci miały opiekę i wyjdź z domu. Może umów się na randkę, żeby wzbudzić zazdrość męża.
Zadbaj o widzenia dzieci z mężem. One też przeżywają tę sytuację i jest im bardzo ciężko.
Nie gnęb męża telefonami, kłótniami...niech poczuje, że to co traci, jest piękne i cenniejsze od nowych wyborów.
Do niczego nikogo zmusić nie możesz. Jeśli nic z powyższych wysiłków nie wyjdzie, będziesz zadbaną i piękną kobietą. Czas ukoi rany i pewno ułożysz sobie życie na nowo.
Pozdrawiam.
Niestety kobiety same tego chciały takiego życia na luzie, to mężczyźni robią to samo. Kiedyś kobiety opiekowały się domem, a teraz żyją na luzie, pracują młode kobiety w różnych firmach to jest dla mężczyzn pokusa, wolą młodsze i życie bez obowiązków niż angażować się na stałe przy jednej kobiecie. Kobiety same prowokują i rozbijają innym rodziny, dbają o swoje wygody i aby zaspokoić swoje potrzeby seksualne i finansowe, takie czasy nastały jedna drugiej niszczy związek i rodzinę.

Re: Mąż mnie zdradza, a ja chcę o niego walczyć...

Napisał(a): A44 -

krrystof]
krrystof [cytat kogo=A44 Jedyna rada jaka przychodzi mi do głowy:
Zawalcz. Najpierw zadbaj o siebie, kosmetyczka, nowe ubrania, itp...Porozmawiaj z kimś, kto cię wesprze, może to być przyjaciółka, koleżanka, mama...psycholog...Zapisz się na jakiś kurs/zrób coś dla siebie/.
Zadbaj o to, by dzieci miały opiekę i wyjdź z domu. Może umów się na randkę, żeby wzbudzić zazdrość męża.
Zadbaj o widzenia dzieci z mężem. One też przeżywają tę sytuację i jest im bardzo ciężko.
Nie gnęb męża telefonami, kłótniami...niech poczuje, że to co traci, jest piękne i cenniejsze od nowych wyborów.
Do niczego nikogo zmusić nie możesz. Jeśli nic z powyższych wysiłków nie wyjdzie, będziesz zadbaną i piękną kobietą. Czas ukoi rany i pewno ułożysz sobie życie na nowo.
Pozdrawiam.
Niestety kobiety same tego chciały takiego życia na luzie, to mężczyźni robią to samo. Kiedyś kobiety opiekowały się domem, a teraz żyją na luzie, pracują młode kobiety w różnych firmach to jest dla mężczyzn pokusa, wolą młodsze i życie bez obowiązków niż angażować się na stałe przy jednej kobiecie. Kobiety same prowokują i rozbijają innym rodziny, dbają o swoje wygody i aby zaspokoić swoje potrzeby seksualne i finansowe, takie czasy nastały jedna drugiej niszczy związek i rodzinę.
Kobiety nie chciały być porzucane, rzecz w upadku moralności. 80% procent rodzin się rozpada. Wg mnie to zasadniczy błąd budować swoje szczęcie na cudzym nieszczęściu.
Nie chciałabym takiego mężczyzny, z tej prostej przyczyny, że skoro zrobił to raz, mnie też mógłby w przyszłości zostawić.
Niedojrzały osobnik rzuca się w wir żądz, zapomina o kochającej go kobiecie i dzieciach. Kochanka za nic ma również moralność, zapewne odbije się to czkawką. Najbardziej żal mi autorki i jej dzieci.
Ból musi być niewyobrażalny. Bardzo współczuję.
Mam nadzieję, że sprawy przybiorą dobry obrót. Autorce życzę wszystkiego dobrego, hartu ducha, wiele cierpliwości i mądrych decyzji.

Re: Mąż mnie zdradza, a ja chcę o niego walczyć...

Napisał(a): gość -

~Najgorsza Nie wiem co mam zrobić. Mamy dwójkę dzieci, a on tak po prostu chce odejść do niej. Nie mogę się na to zgodzić, nie chcę, bo wciąż go kocham. Rozmawiałam nawet z tą kobietą, próbowałam jej uzmysłowić, że rozbija rodzinę, ale ona sobie nic z tego nie robi. Mąż już nie chce ze mną rozmawiać, prawie nie bywa w domu. A ja wariuję! Jak mam go zatrzymać?
Sama nic nie zdziałasz ...weź adwokata lub kogoś do pomocy i chroñ rodzinę...potrzebna ci jest rodzina,przyjaciele,prawnik,kasa.nie wiem tylko jak z alimentami na zonę.prawnik ci wszystko powinien wyjasnić

Re: Mąż mnie zdradza, a ja chcę o niego walczyć...

Napisał(a): Tris -

Air842 Tris ..............ja bardzo szanuje uczucia , i rozumiem ,ze w malzenstwie czasami idzie pod gorke ...ALE jak mozna zachowywac sie tak jak koziol ofiarny .? Miec dwoje dzieci .i o nich nic nie mowic tylko myslec o sobie ,,PRZERAZAJACE. Rozumiem ,ze moze sie nie podobac kobiecie ,ze nie jest ta jedna jedyna .

Wez sie za wychowanie dzieci ..taka moja rada ....
A czemu to do mnie skierowałaś...., przecież ja napisałam praktycznie to samo..., żeby dała sobie spokój z facetem i zajęła się ważniejszymi sprawami..., nie kumam po prostu po co powielasz opinię :D , w sensie, że się ze mną zgadzasz..., czy coś Ci się pomyliło..., bo nie kumam :)
« Wróć do tematów
Do góry strony: Mąż mnie zdradza, a ja chcę o niego walczyć...