122
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń7 tys.
  • Odpowiedzi51
  • Ocen na +0
122 ppt ?

Menopauza i co dalej? (52)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny
INTERIA.PL

Re: Menopauza i co dalej?

Napisał(a): gość -

Kupienie kobiecie książki o menopauzie przez mężczyznę nie jest dobrym pomysłem. Nawet, jeśli jest się jej synem. Czy chcesz, żeby odebrała taki przekaz: "co prawda zestarzałaś się i z stajesz się coraz mniej atrakcyjna, ale da się z tym żyć"? ;-) Raczej kup coś, co podkreśli jej kobiecość albo przynajmniej będzie neutralne. Mnie bardzo ucieszyły dobre słuchawki (ale to już droższa sprawa), a innym razem dedykowany specjalnie dla mnie elegancki mini-pendrive (ma wygrawerowane moje imię).

Reklama

Reklama

Re: Menopauza i co dalej?

Napisał(a): gość -

gość Mam 48 lat i 25-letniego syna i też nie chcialabym dostać takiej książki ani od syna, ani od męża czy innego faceta. Taką książkę może podarować tylko kobieta i to jeszcze w podbnym wieku.
Bez przesady. Być może krępujące by było, otrzymanie książki o np. nietrzymaniu moczu.
Jeżeli relacje mąż-żona, syn/córka-matka są naprawdę przyjacielskie i nie ma tematów tabu, to taka książka może być odebrana tylko jako wyraz miłości czy troski.
Jeżeli masz tego typu obawy, to pewno wnukom będziesz zabraniała zwracać się do siebie babciu.
Wnuk bardziej postarza niż menopauza:)

Re: Menopauza i co dalej?

Napisał(a): gość -

gość
gość Mam 48 lat i 25-letniego syna i też nie chcialabym dostać takiej książki ani od syna, ani od męża czy innego faceta. Taką książkę może podarować tylko kobieta i to jeszcze w podbnym wieku.
Bez przesady. Być może krępujące by było, otrzymanie książki o np. nietrzymaniu moczu.
Jeżeli relacje mąż-żona, syn/córka-matka są naprawdę przyjacielskie i nie ma tematów tabu, to taka książka może być odebrana tylko jako wyraz miłości czy troski.
Jeżeli masz tego typu obawy, to pewno wnukom będziesz zabraniała zwracać się do siebie babciu.
Wnuk bardziej postarza niż menopauza:)
Daj mi, Boże wnuki! I chętnie usłyszę słowo "Babciu". Widzę, że nie rozumiesz o co mi chodzi. Ciekawe, ile masz lat... A moje relacje z synem i mężem są jak najbardziej przyjacielskie i pełne miłości. Ale ja sama potrafię zadbać o moje problemy hormonalne i w tej dziedzinie nie oczekuję pomocy.

Reklama

Re: Menopauza i co dalej?

Napisał(a): gość -

gość
gość
gość Mam 48 lat i 25-letniego syna i też nie chcialabym dostać takiej książki ani od syna, ani od męża czy innego faceta. Taką książkę może podarować tylko kobieta i to jeszcze w podbnym wieku.
Bez przesady. Być może krępujące by było, otrzymanie książki o np. nietrzymaniu moczu.
Jeżeli relacje mąż-żona, syn/córka-matka są naprawdę przyjacielskie i nie ma tematów tabu, to taka książka może być odebrana tylko jako wyraz miłości czy troski.
Jeżeli masz tego typu obawy, to pewno wnukom będziesz zabraniała zwracać się do siebie babciu.
Wnuk bardziej postarza niż menopauza:)
Daj mi, Boże wnuki! I chętnie usłyszę słowo "Babciu". Widzę, że nie rozumiesz o co mi chodzi. Ciekawe, ile masz lat... A moje relacje z synem i mężem są jak najbardziej przyjacielskie i pełne miłości. Ale ja sama potrafię zadbać o moje problemy hormonalne i w tej dziedzinie nie oczekuję pomocy.
Sądzę, że jednak dobrze zrozumiałam Twoją wypowiedź na forum.
Sam fakt, że nie chciałabyś otrzymać książki od Twoich mężczyzn oraz kobiety młodszej od siebie, świadczy o tym, jaki masz stosunek do menopauzy.
Wnuk lub prezent w postaci książki o dolegliwościach serca jest ok, ale książka o menopauzie to zamach na kobiecość?
Niestety, wiele kobiet uważa menopauzę za bardzo wstydliwy temat i za każde skarby świata nie przyznają się do niej.
Menopauza nie jest wstydliwą chorobą ale bardzo upierdliwą dolegliwością. Taka jest kolej rzeczy, jak bóle w kolanach czy zmarszczki
Mam 50 lat i 24-letniego syna, cierpię na menopauzę od dwóch lat. Uświadomiłam męża i syna, żeby nie martwili się tym, że miewam twarz i szyję zlaną potem, albo bywam niecierpliwa, albo na zmianę jest mi gorąco lub zimno.
Syn kupił mi kilka wachlarzy, podczas urlopu w Hiszpanii. Pomyślał, że będzie to bardzo praktyczny prezent na moje uderzenia gorąca (polecam zamiast gazety lub kartki papieru). Jeżeli kupi mi drogi krem przeciwzmarszczkowy, to przyjmę go z wdzięcznością. Nie poczuję się obrażona, ale pomyślę, że zależy mu na moim dobrym wyglądzie.
Dziewczyny, menopauza to nie jest koniec kobiecości. Nie czuję się stara, mniej atrakcyjna czy mniej seksowna.

Re: Menopauza i co dalej?

Napisał(a): gość -

Nie chodzi o to czy się wstydzimy czy nie, że jesteśmy w wieku przekwitania. Ja również nie chciałabym dostać takiego prezentu, bo książka o menopauzie nie byłaby dla mnie prezentem.
O tym mogę przeczytać w pismach kobiecych , w internecie, porozmawiać ze swoim lekarzem.

Re: Menopauza i co dalej?

Napisał(a): gość -

Ale dlaczego kobieta ma w XXI wieku cierpieć w okresie menopauzy? Ja mam 55 lat, biorę menostop, jestem pod kontrolą lekarza, również ginekologa i czuję się b.dobrze, nie miałam ani nie mam "oblewania potem ".Gdybym je miała-poprosiłabym o plasterki hormonalne ale nie było takiej potrzeby. Książki o menopauzie nie chciałaby ani od syna ani od męża.

Re: Menopauza i co dalej?

Napisał(a): gość -

gość Ale dlaczego kobieta ma w XXI wieku cierpieć w okresie menopauzy? Ja mam 55 lat, biorę menostop, jestem pod kontrolą lekarza, również ginekologa i czuję się b.dobrze, nie miałam ani nie mam "oblewania potem ".Gdybym je miała-poprosiłabym o plasterki hormonalne ale nie było takiej potrzeby. Książki o menopauzie nie chciałaby ani od syna ani od męża.
Zazdroszczę pani. Ja też biorę menostop, jestem pod opieką ginekologa i mimo wszystko „oblewam się potem”. Wcześniej przyjmowałam hormony, ale źle się po nich czułam.
Każda z nas jest inna.

Re: Menopauza i co dalej?

Napisał(a): gość -

a czy menopauza to choroba- jak z tym zyć- to tak jak bym dostała książkę jak żyć trzy dni przed śmiercią. Jak chcesz matce zrobić prezent to wykup lepiej skok na spadochronie albo ewentualnie buty do biegania. Uważam zet o wielki nietakt kupowanie czegoś takiego.
« Wróć do tematów
Użytkownicy poszukiwali
  • systen conti
Do góry strony: Menopauza i co dalej?