122
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń7 tys.
  • Odpowiedzi51
  • Ocen na +0
122 ppt ?

Menopauza i co dalej? (52)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Re: Menopauza i co dalej?

Napisał(a): gość -

Chłopakowi ( mężczyźnie) nie chodzi o wytykanie wieku itp. - po prostu chce matce dodać odwagi, ulżyć w niedogodnościach tego stanu. Chce aby miała jak najszerszą wiedzę na ten temat i wtedy ona na pewno sobie poradzi z tym, niestety niekomfortowym stanem. Kobietki uszy do góry - to tylko stan przejściowy - minie jak wszystko w życiu i znowu będzie ok :))
INTERIA.PL

Reklama

Re: Menopauza i co dalej?

Napisał(a): xenia64 -

Moja mama ma menopauzę, znalazła sobie miejsce w sieci - portal menopauza.pl ale czy możecie polecić mi dodatkowo jakieś książki, o tym etapie w życiu kobiety, które mógłbym kupić mamie na gwiazdkę?
>> Na temat menopauzy można poczytać w internecie i ja osobiście stąd czerpię wiedzę o niej. Wystarczy wgooglować sobie słówko 'menopauza' lub 'klimakterium' i pojawiają się też naukowe opracowania. To więc polecam (również w postaci druków pdf.). Jeżeli chodzi o 'prezent dla mamy' na gwiazdkę, jeżeli nie chcesz zepsuć jej świąt, nie kupuj literatury na ten temat - wierz mi, jest wystarczająco zdołowana na co dzień, nie sprawisz jej tym przyjemności. Kup mamie raczej jakieś kosmetyki przeznaczone dla jej wieku (40+, 50+): krem, tonik do twarzy lub całą serię - jakiejś dobrej firmy.

Reklama

Re: Menopauza i co dalej?

Napisał(a): gość -

Rowinież jestem w wieku 50+ ........mam syna 30 lat i nie chciałabym dostać od niego w prezencie książki o menopauzie??? to co chce się dowiedzieć czerpię z internetu, rozmów lub pytam ginekologa........ bardziej oczekuję dostac w prezencie perfumy czy jakis kosmetyk..... a jeśli mama, nie ma takich możliwości aby dowiedzieć sie o swojej menopauzie z róznych żrodeł......to zgoda , kup jej książke ale nie na prezent świąteczny a...... poprostu kup i daj gdy będziecie sami z komentarzem .....pomyślałem ,żę może ci się przyda .......

Re: Menopauza i co dalej?

Napisał(a): gość -

Zgadzam się ,menopauzę trzeba traktować jak kolejny rozdział w życiu i to jest normalne i na pewno nie należy się tego wstydzić czy udawać, ale na pewno można zniwelować rożne przykre objawy i czuć się wspaniale po co męczyć siebie i otoczenie teraz medycyna jest na takim poziomie że można dobrać odpowiednią terapię (HTZ) a przede wszystkim regularnie chodzić do lekarza i szczerze mówić o swoich dolegliwościach,sama jestem w takim okresie i szybko uporałam się z tym z pomocą lekarza,lepiej zapobiegać niż leczyć,jeżeli chodzi o książkę to jest to dobry pomysł ale pod warunkiem że jest się w dobrych stosunkach z daną osobą i która ma zdrowe podejście do życia i do siebie


gość
gość
gość
gość Mam 48 lat i 25-letniego syna i też nie chcialabym dostać takiej książki ani od syna, ani od męża czy innego faceta. Taką książkę może podarować tylko kobieta i to jeszcze w podbnym wieku.
Bez przesady. Być może krępujące by było, otrzymanie książki o np. nietrzymaniu moczu.
Jeżeli relacje mąż-żona, syn/córka-matka są naprawdę przyjacielskie i nie ma tematów tabu, to taka książka może być odebrana tylko jako wyraz miłości czy troski.
Jeżeli masz tego typu obawy, to pewno wnukom będziesz zabraniała zwracać się do siebie babciu.
Wnuk bardziej postarza niż menopauza:)
Daj mi, Boże wnuki! I chętnie usłyszę słowo "Babciu". Widzę, że nie rozumiesz o co mi chodzi. Ciekawe, ile masz lat... A moje relacje z synem i mężem są jak najbardziej przyjacielskie i pełne miłości. Ale ja sama potrafię zadbać o moje problemy hormonalne i w tej dziedzinie nie oczekuję pomocy.
Sądzę, że jednak dobrze zrozumiałam Twoją wypowiedź na forum.
Sam fakt, że nie chciałabyś otrzymać książki od Twoich mężczyzn oraz kobiety młodszej od siebie, świadczy o tym, jaki masz stosunek do menopauzy.
Wnuk lub prezent w postaci książki o dolegliwościach serca jest ok, ale książka o menopauzie to zamach na kobiecość?
Niestety, wiele kobiet uważa menopauzę za bardzo wstydliwy temat i za każde skarby świata nie przyznają się do niej.
Menopauza nie jest wstydliwą chorobą ale bardzo upierdliwą dolegliwością. Taka jest kolej rzeczy, jak bóle w kolanach czy zmarszczki
Mam 50 lat i 24-letniego syna, cierpię na menopauzę od dwóch lat. Uświadomiłam męża i syna, żeby nie martwili się tym, że miewam twarz i szyję zlaną potem, albo bywam niecierpliwa, albo na zmianę jest mi gorąco lub zimno.
Syn kupił mi kilka wachlarzy, podczas urlopu w Hiszpanii. Pomyślał, że będzie to bardzo praktyczny prezent na moje uderzenia gorąca (polecam zamiast gazety lub kartki papieru). Jeżeli kupi mi drogi krem przeciwzmarszczkowy, to przyjmę go z wdzięcznością. Nie poczuję się obrażona, ale pomyślę, że zależy mu na moim dobrym wyglądzie.
Dziewczyny, menopauza to nie jest koniec kobiecości. Nie czuję się stara, mniej atrakcyjna czy mniej seksowna.

Reklama

Re: Menopauza i co dalej?

Napisał(a): gość -

..a ja z innej beczki,,,zauważyłam jak bardzo kiepsko męzczyżni znoszą gdy nie daj Bóg powiedzieć mu ,że mają podobny problem,nerwowość ,niezadowolenie z życia ,utyskiwania.....no ale to u nich po prostu kryzysik wieku średniego tylko :D

Re: Menopauza i co dalej?

Napisał(a): gość -

gość
gość Mam 48 lat i 25-letniego syna i też nie chcialabym dostać takiej książki ani od syna, ani od męża czy innego faceta. Taką książkę może podarować tylko kobieta i to jeszcze w podbnym wieku.
Bez przesady. Być może krępujące by było, otrzymanie książki o np. nietrzymaniu moczu.
Jeżeli relacje mąż-żona, syn/córka-matka są naprawdę przyjacielskie i nie ma tematów tabu, to taka książka może być odebrana tylko jako wyraz miłości czy troski.
Jeżeli masz tego typu obawy, to pewno wnukom będziesz zabraniała zwracać się do siebie babciu.
Wnuk bardziej postarza niż menopauza:)
Tak,tak..postarza szczególnie, jak się w szkolnym wieku hulało i coś z tego zostalo.

Re: Menopauza i co dalej?

Napisał(a): gość -

gość
gość
gość Mam 48 lat i 25-letniego syna i też nie chcialabym dostać takiej książki ani od syna, ani od męża czy innego faceta. Taką książkę może podarować tylko kobieta i to jeszcze w podbnym wieku.
Bez przesady. Być może krępujące by było, otrzymanie książki o np. nietrzymaniu moczu.
Jeżeli relacje mąż-żona, syn/córka-matka są naprawdę przyjacielskie i nie ma tematów tabu, to taka książka może być odebrana tylko jako wyraz miłości czy troski.
Jeżeli masz tego typu obawy, to pewno wnukom będziesz zabraniała zwracać się do siebie babciu.
Wnuk bardziej postarza niż menopauza:)
Tak,tak..postarza szczególnie, jak się w szkolnym wieku hulało i coś z tego zostalo.
Co ty bredzisz o wieku szkolnym, 48 minus 25 to 23 - naprawdę nie wiesz, że szkołę kończy się znacznie wcześniej?

Re: Menopauza i co dalej?

Napisał(a): gość -

A ja mam 24 lata, urodziłam dziecko i zaczęłam menopauze. Jestem na HTZ ale pani doktor dała mi 6lat na "wyzdrowienie" (czyt. czas na podleczenie i zajście w ciąze). To dopiero przejście przez mękę w tak młodym wieku :( Czasami tracę nadzieję na drugie dziecko, choć moje leczenie trwa dopiero 6miesięcy!
« Wróć do tematów
Użytkownicy poszukiwali
  • systen conti
Do góry strony: Menopauza i co dalej?