46
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń2 tys.
  • Odpowiedzi21
  • Ocen na +-1
46 ppt ?

Mieszkanie razem czy osobno ? (22)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Re: Mieszkanie razem czy osobno ?

Napisał(a): gość -

gość Warto pomieszkac z dziewczyna zwłaszcza z duzego miasta bo to wiekszosci dwie lewe rece które nic nie wyniosły z domu a ich matki nic ich nie nauczyły bo chyba same wiele nie potrafią. Laski z miast to lenie ktore nie potrafia nawet kanapki zrobic nie mówiac o obiedzie a korniszony to dla nich kosmos. Tyle!
Chłopcze a kto powiedział, że to dziewczyna ma robić kanapki? Masz rączki? To wypad do kuchni i garów. Sama mam córkę i uczę ją od dziecka, że po to bierze sobie chłopa, żeby w domu było wszystko zrobione.
Zresztą widzi w domu jak to wygląda. Dom to obowiązek mężczyzny. Ja wracam z pracy to potrzebuję odpocząć, a nie jaśnie panu jedzonko i skarpety szykować. I tak samo myśli moja córa. Jeśli zaś mamusia nie nauczyła panicza obowiązków domowych to .... sorry, wolę pomoc domową. Zasuwam w pracy kilkanaście godzin i zarabiam ma tyle, że stać byłoby mnie na opłacenie. Panowie zaś zwycięskim gestem rzucają 2000 na stół i oczekują full-service. Niestety, ale jak się zarabia tygodniówkę to nie ma na utrzymanie rodziny.
Tyle, że należy to egzekwować od pierwszego dnia, bo facet to leniwe stworzenie.
INTERIA.PL

Re: Mieszkanie razem czy osobno ?

Napisał(a): gość -

gość
gość Warto pomieszkac z dziewczyna zwłaszcza z duzego miasta bo to wiekszosci dwie lewe rece które nic nie wyniosły z domu a ich matki nic ich nie nauczyły bo chyba same wiele nie potrafią. Laski z miast to lenie ktore nie potrafia nawet kanapki zrobic nie mówiac o obiedzie a korniszony to dla nich kosmos. Tyle!
Chłopcze a kto powiedział, że to dziewczyna ma robić kanapki? Masz rączki? To wypad do kuchni i garów. Sama mam córkę i uczę ją od dziecka, że po to bierze sobie chłopa, żeby w domu było wszystko zrobione.
Zresztą widzi w domu jak to wygląda. Dom to obowiązek mężczyzny. Ja wracam z pracy to potrzebuję odpocząć, a nie jaśnie panu jedzonko i skarpety szykować. I tak samo myśli moja córa. Jeśli zaś mamusia nie nauczyła panicza obowiązków domowych to .... sorry, wolę pomoc domową. Zasuwam w pracy kilkanaście godzin i zarabiam ma tyle, że stać byłoby mnie na opłacenie. Panowie zaś zwycięskim gestem rzucają 2000 na stół i oczekują full-service. Niestety, ale jak się zarabia tygodniówkę to nie ma na utrzymanie rodziny.
Tyle, że należy to egzekwować od pierwszego dnia, bo facet to leniwe stworzenie.


Jak narazie to wiekszych leni od bab to ja nie widziałem:) GOsc ma racje i tyle. Jest duzo dziewczyn ktore sie nadaja tylko do bara bara. I zgadzam sie z tym zeby razem pomieszkac bo wtedy wszystko wychodzi i z faceta i dziewczyny:) Takze ja swoja pogoniłem po pół roku mieszkania razem bo takiej syfiary to dawno nie wiedziałem!

Reklama

Re: Mieszkanie razem czy osobno ?

Napisał(a): gość -

nibynick Hmm ... właściwie to po ten ślub, jeśli "jesteśmy" ze sobą 2-3 lata, tolerujemy swoje wady, coś nas łączy itd...
Ślub czasami potrzebny jest z czysto formalnych względów. Pomijając już tak "nieważny" fakt , że po prostu ludzie chcą ślubu i tyle.

Re: Mieszkanie razem czy osobno ?

Napisał(a): gość -

gość
gość
gość Warto pomieszkac z dziewczyna zwłaszcza z duzego miasta bo to wiekszosci dwie lewe rece które nic nie wyniosły z domu a ich matki nic ich nie nauczyły bo chyba same wiele nie potrafią. Laski z miast to lenie ktore nie potrafia nawet kanapki zrobic nie mówiac o obiedzie a korniszony to dla nich kosmos. Tyle!
Chłopcze a kto powiedział, że to dziewczyna ma robić kanapki? Masz rączki? To wypad do kuchni i garów. Sama mam córkę i uczę ją od dziecka, że po to bierze sobie chłopa, żeby w domu było wszystko zrobione.
Zresztą widzi w domu jak to wygląda. Dom to obowiązek mężczyzny. Ja wracam z pracy to potrzebuję odpocząć, a nie jaśnie panu jedzonko i skarpety szykować. I tak samo myśli moja córa. Jeśli zaś mamusia nie nauczyła panicza obowiązków domowych to .... sorry, wolę pomoc domową. Zasuwam w pracy kilkanaście godzin i zarabiam ma tyle, że stać byłoby mnie na opłacenie. Panowie zaś zwycięskim gestem rzucają 2000 na stół i oczekują full-service. Niestety, ale jak się zarabia tygodniówkę to nie ma na utrzymanie rodziny.
Tyle, że należy to egzekwować od pierwszego dnia, bo facet to leniwe stworzenie.


Jak narazie to wiekszych leni od bab to ja nie widziałem:) GOsc ma racje i tyle. Jest duzo dziewczyn ktore sie nadaja tylko do bara bara. I zgadzam sie z tym zeby razem pomieszkac bo wtedy wszystko wychodzi i z faceta i dziewczyny:) Takze ja swoja pogoniłem po pół roku mieszkania razem bo takiej syfiary to dawno nie wiedziałem!
Bo zrozum głąbie, że to TY jesteś od sprzątania. Obecnie 99% facecików nie jest w stanie utrzymać rodziny i wymagają pracy etatowej od kobiet. A jednocześnie chcą żeby wszystko było zrobione w domu. Wybacz, ale skoro kobieta pracuje bo jesteś nieudacznikiem to twoim psim obowiązkiem jest zrobić wszystko w domu. Chyba, że kobieta ma zająć się domem a ty urodzisz i wychowasz dziecko. Póki nie jesteś do tego zdolny to won do garów i mopa. Tam jest miejsce każdego gamonia.

Reklama

Re: Mieszkanie razem czy osobno ?

Napisał(a): gość -

Osobiście uważam że powinno się mieszkać razem przed ślubem ponieważ poznajemy osobę z każdej strony jak się zachowuje w domu a jak przy znajomych . Ja osobiście mieszkam z moim chłopakiem od samego początku i jestem zadowolona dogadujemy się i poznajemy nawzajem. Także polecam mieszkanie razem przez związkiem małżeńskim.

Pozdrawiam ;-)

Re: Mieszkanie razem czy osobno ?

Napisał(a): Gość -

To jakaś schiza. Biedronka pozwala na testowanie towaru przez 7 dni, ale chyba nikt nie oferuje testowania towaru za darmoche przez wiele lat. Ba nawet w Toi Toiu , żeby wejść musisz zapłacić.

Reklama

« Wróć do tematów
Do góry strony: Mieszkanie razem czy osobno ?