35
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń56
  • Odpowiedzi30
  • Ocen na +19
35 ppt ?

modlitwa do św. Rity ( świadectwo) (31)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

modlitwa do św. Rity ( świadectwo)

Napisał(a): ~Gość -

Chciałam zamieścić modlitwę, która ocaliła mojego dziadka (Ma nowotwór nerki z przerzutami do płuc. Guzy w płucach zmniejszyły się o połowę w jakieś trzy miesiące. Onkolog stwierdziła, że nawet gdyby guzy się nie powiększyły, samo to byłoby bardzo dobrą wiadomością)

Modlitwa do św Rity w sprawach trudnych i beznadziejnych

"O potężna i sławna Św. Rito, oto u twoich stóp nędzna dusza potrzebująca pomocy, zwraca się do ciebie z nadzieją, że zostanie wysłuchana. Ponieważ jestem niegodny z tytułu niewierności mojej, nie śmiem spodziewać się, że moje prośby będą zdolne ubłagać Boga. Dlatego wyczuwam potrzebę, aby mieć za sobą potężną orędowniczkę, więc ciebie wybieram sobie, Św. Rito, ponieważ ty właśnie jesteś niezrównaną świętą od spraw trudnych i beznadziejnych.
O droga święta, weź do serca moją sprawę, wstaw się do Boga, aby uprosić mi łaskę, której tak bardzo potrzebuję i o którą tak gorąco proszę ( tutaj wyrazić łaskę, o którą się prosi)
Nie pozwól mi odejść od ciebie, nie będąc wysłuchanym. Jeżeli jest we mnie coś, co byłoby przeszkodą w otrzymaniu łaski, o którą proszę, pomóż mi usunąć tę przeszkodę: poprzyj moją prośbę swymi cennymi zasługami i przedstaw ją swemu niebieskiemu Oblubieńcowi, łącząc ją z twoją prośbą. W ten sposób moja prośba zostanie przedstawiona przez Ciebie, wierną oblubienicę, spośród najwierniejszych. Ty odczuwałaś boleść Jego męki, jak mógłby On odrzucić twą prośbę i nie wysłuchać jej?
Cała moja nadzieja jest więc w tobie i za twoim pośrednictwem czekam ze spokojnym sercem na spełnienie moich życzeń. O droga św. Rito, spraw, aby moja ufność i moja nadzieja nie zostały zawiedzione, aby moja prośba nie była odrzuconą. Uproś mi u Boga to, o co proszę, a postaram się, aby wszyscy poznali dobroć twego serca i wielką potęgę twego wstawiennictwa.
O Najsłodsze Serce Jezusa, które zawsze okazywało się tak bardzo czułe na najmniejszą nędzę ludzkości, daj się wzruszyć moimi potrzebami i nie bacząc na moją słabość i niegodność, zechciej wyświadczyć mi łaskę, która tak leży mi na sercu i o którą prosi Cię dla mnie i ze mną Twoja wieczna oblubienica św. Rita.
O tak, za wierność, jaką św. Rita zawsze okazywała łasce Bożej, za wszystkie zalety, którymi uhonorowałeś jej duszę, za wszystko, co wycierpiała w swym życiu jako żona, matka i w ten sposób uczestniczyła w Twej bolesnej męce i wreszcie z tytułu nieograniczonej możliwości wstawiania się, przez co chciałeś wynagrodzić jej wierność, udziel mi Twej łaski, która jest mi tak bardzo potrzebna.
A Ty, Maryjo Dziewico, nasza najlepsza Matko Niebieska, która przechowujesz skarby Boże i rozdzielasz wszelkie łaski, poprzyj Twoim potężnym wstawiennictwem modły Twej wielkiej czcicielki, św. Rity, aby łaska, o którą proszę Boga, została mi udzielona. Amen."

Modliliśmy się też różańcem i koronką do Miłosierdzia Bożego. I chociaż wiem, że w moim życiu to Koronka spowodowała największe cuda, to jednak w przypadku mojego dziadka "czuję", że bardzo pomogła modlitwa do Św. Rity.
Zachęcam do dzielenia się własnymi świadectwami.
INTERIA.PL

Re: modlitwa do św. Rity ( świadectwo)

Napisał(a): ~poszukiwana -

Bardzo ciekawe jest życie św. Rity a zwłaszcza moment kiedy jako wdowa chciała wstąpić do klasztoru jednak Matka przełożona dała jej tylko pracę w ogrodzie . Odmawiała przyjęcia jej do klasztoru i aby pozbyć się Rity kazała podlewać jej uschnięty od wielu lat krzew winny by zazielenił . Miała nadzieję , że pozbędzie się natrętki . Stał się jednak cud , ten krzew zakwitł i wydał piękne owoce .

Re: modlitwa do św. Rity ( świadectwo)

Napisał(a): ~fenix -

Kajetana Wstaw zdjęcia z diagnozy dziadka o tym, że nastąpiła samoistna poprawa stanu zdrowia, oczywiście bez nazwiska.
Na Jasnej Górze jest bardzo gruba Księga Uzdrowień , gdzie pielgrzymi zostawiają swe świadectwa niezwykłych cudów uleczenia . Są tam nie tylko nazwiska ale kopie diagnoz lekarzy, zdjęcia Rtg, dokumenty komisji lekarskich i przychodni o niepełnosprawności, gdzie uzdrowieni się ostatnio leczyli . Cudowne uzdrowienia zaprzeczyły wyrokom lekarskim o nieuleczalności.

Re: modlitwa do św. Rity ( świadectwo)

Napisał(a): Kajetana -

~fenix
Kajetana Wstaw zdjęcia z diagnozy dziadka o tym, że nastąpiła samoistna poprawa stanu zdrowia, oczywiście bez nazwiska.
Na Jasnej Górze jest bardzo gruba Księga Uzdrowień , gdzie pielgrzymi zostawiają swe świadectwa niezwykłych cudów uleczenia . Są tam nie tylko nazwiska ale kopie diagnoz lekarzy, zdjęcia Rtg, dokumenty komisji lekarskich i przychodni o niepełnosprawności, gdzie uzdrowieni się ostatnio leczyli . Cudowne uzdrowienia zaprzeczyły wyrokom lekarskim o nieuleczalności.
O tak! I żadnego potwierdzenia lekarskiego że ozdrowienie nastąpiło w wyniku modlitwy a nie leczenia.
Ale ja pytam konkretnie autorkę o diagnozę jej dziadka.

Re: modlitwa do św. Rity ( świadectwo)

Napisał(a): gość -

Moja sprawa w jakiej modliłam się do świętej rity może być blacha w porównaniu ze sprawami jakie można tu przeczytać. Ale było to dla mnie coś ważnego, co nie dawało mi spać po nocach i przez co płakałam wiele dni w poduszkę. A wiec.. modliłam się do świętej Rity po tym jak poznałam chłopaka w którym się zauroczyłam, chłopak był inny niż wszyscy. Miałam wrażenie, ze wreszcie znalazłam to czego tyle szukałam. Trwało to aż do momentu kiedy zaczęły pojawiać się plotki na mój temat, ze zdradziłam go. Ludzie mówili mu, ze nie jestem odpowiednia dziewczyna. Początkowo nie wierzył innym ludziom i zaufał mi. Jednak coś w nim pękło i 10. 01.2018 rozstaliśmy się, powiedział ze on jednak nie wie czego chce i nie chce mnie ranić. Przyjęłam to spokojnie i doceniłam, ze zakończył to w ten a nie w inny sposób. Dni mijały a we mnie jakby zabrano mi polowe serca. Płakałam, nie spałam po nocach, nie radziłam sobie z ta sytuacja kompletnie. Po pomoc udałam się do internetu aby zaczerpnąć informacji o modlitwie w sprawach trudnych. I takim sposobem trafiłam na święta Rite, modliłam się codziennie przez 9 dni tak jak trzeba, i oczekiwałam ze po 9 dniach stanie się cud i miłość mojego życia do mnie wróci. Niestety tak się nie stało. Dałam sobie spokój i pomału godziłam się z tym, ze może ten mężczyzna nie był mi pisany. Dnia 31.01 zobaczyłam na portalu społecznościowym, ze moja miłość spotkała się z była dziewczyna. Wkurzyłam się.. emocje mną zawładnęły i napisałam wiadomość do niego, ze mnie oszukał bo powiedział ze do niej nie wróci. ( poczułam się oszukana. Chłopak który powiedział ze nie wie czego chce nagle spotyka się z była dziewczyna.) W nocy z 31.01 na 01.02 mój ukochany do mnie napisał, czy możemy się spotkać bo musimy porozmawiać. Pomyslalam, ze może chce się wytłumaczyć ze swojego zachowania i chce mi oznajmić ze jednak wróci do byłej i z nią będzie układał sobie życie. Zgodziłam się, rozmawialiśmy cała noc. Następnego dnia, nie liczyłam na nic więcej niż przyjaźń z moja miłością. Pogodziłam się ze nie będziemy nigdy razem, ale zawsze możemy się przyjaźnić. Aż tu nagle stał się cud ! CUD o który tak bardzo prosiłam Św. Rite mój ukochany nie dawał mi spokoju, pisał, dzwonił, nalegał na spotkanie. I takim sposobem od 10 lutego jesteśmy oficjalnie para i układa się cudownie. Kochamy się bardzo i nie wyobrażamy sobie teraz życia bez siebie. I proszę o modlitwę za nas, żeby nam wyszło :) i ja trzymam kciuki i modlę się całym sercem za wasze sprawy ! Zapewne bardziej poważniejsze ode mnie ❤️

Re: modlitwa do św. Rity ( świadectwo)

Napisał(a): Jagoda -

Św. Rite poznałam ponad 2 lata temu. W bardzo ciężkich chwilach mojego życia. Modlitwa za jej wstawiennictwem sprawiła że w moim życiu pojawił się mężczyzna który był moja wielka miłością niestety w czasach młodości nieodwzajemniona. A teraz pomimo wielu przeszkód jesteśmy razem kochając. Św. Rito dziękuję Ci. Bogu niech będą dzięki.

Re: modlitwa do św. Rity ( świadectwo)

Napisał(a): gość -

Też mówiłam nowennę do św Rity i mi bardzo pomagała. Czułam jej pomoc wyjednaniu wsparcia Jezusa. Takim realnym dowodem jej pomocy były kwitnące róże w ogródku w grudniu. Pięknie wyglądały owinięte jutowym workiem w śniegu i rozwinięte kwiaty.

Re: modlitwa do św. Rity ( świadectwo)

Napisał(a): gość -

Czasem Bóg celowo wprowadza niektórych ludzi w trudne sytuacje. Nie wiem dlaczego może żeby Go szukali? I prowadzi swoimi drogami w tej trudnej sytuacji trzymając za rękę.
Na początku te trzymanie jest pewne mocne i silne A później jak się już nauczy tego chodzenia po tych drogach coraz delikatniejsze aż do momentu że zaczyna się chodzić bez podpórek

Re: modlitwa do św. Rity ( świadectwo)

Napisał(a): gość -

Wydaje się że to są szkoły. Jest szkoła Matki Bożej i szkoła lub wychowanie serca Jezusa.
Są jakby warunki bycia w tej szkole chyba trzeba być marnością, przegrywać i czasem krzyczeć rarunku. I chyba najważniejsze trzeba być całkowicie na łasce. Nic z siebie czy swoich dokonań

Re: modlitwa do św. Rity ( świadectwo)

Napisał(a): gość -

Jak sobie odpuszczę bycie lepszą to jak w tej modlitwie św Tomasza A Kempis żeby inni byli bardziej święci A ja wystarczająco święta jak powinnam.
Nic swoim staraniom jest takie staranie bez sensu bo w nim jakby brak wiary w moc działania Boga.
Lubię zadymy
« Wróć do tematów
Do góry strony: modlitwa do św. Rity ( świadectwo)