198
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń12 tys.
  • Odpowiedzi69
  • Ocen na +20
198 ppt ?

moja zona z kolegą w moim mieszkaniu (70)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

moja zona z kolegą w moim mieszkaniu

Napisał(a): marcin09877890 -

Cześć wam opowiem wam , dziwna sytuację z moją żoną , liczę że ktoś odpowie mi czy miał cos podobnego . Mama z żoną po 30 lat ona szczupła bardzo ładna , historia zaczęła się jakieś parę miesięcy temu . Zadzwonił do niej kolega w naszym wieku , znam gościa widziałem go dwa razy , bardzo przystojny ale do rzeczy , zadzwonił do niej z prosba o nocleg na dwie noce gdyż miał pracę w naszym rejonie . Nie bardzo podobał mi się ten pomysł bo mieszkanie małe a mi się średnio podobało nocować typa o którym niewiele wiem , ale się zgodziłem. Pierwsza noc popiliśmy , itd. I poszliśmy spać ja z żoną w jednym pokoju on w drugim . Cała ekscytująca mnie i jednocześnie przerazająca akcja zaczęła się drugiej nocy . Zaczęliśmy picie tak jak zeszłego wieczoru , niestety musiałem się już położyć bo trochę mnie siekło , żona też się położyła i wszystko wyglądało by normalnie , gdyby nie to że żona co jakiś czas patrzyła czy śpię widziałem to przez na pół uchylone oczy , zastanowiło mnie to od razu i udawałem że śpię po jakiejś godzinie tego czuwania wstała po cichu ,i dosłownie na palcach wyszła z pokoju myślałem ze do wc , ale nie, skręciła w prawo do pokoju tego kolegi , który graniczył z naszym ścianą , byłem w lekkim szoku ale nadsłuchiwałem co się dzieje , w mieszkaniu cisza jak makiem zasiał więc słyszałem jakoms ich cichą rozmowę , szept dosłownie , szepty ucichły po czasie i była cisza tak przez ok. 5 minut , zastanawiałem się co się tam dzieje i wyobraznia zaczeła mi działać , jak się okazało słusznie , po tych pięciu minutach zaczełem słyszeć rytmiczne skrzypienie wersalki wiedziałem co to oznacza , i w tedy po prostu dostałęm czegoś dziwnego , adrenalina tak mnie uderzyła że zrobiłem się spocony a co dziwne mój mały stanąl na Maksa , bardzo chciałem zobaczyć co się dzieje ale jednocześnie bałem się tego co zobaczę , nie umie tego wytłumaczyć , wyraznie słyszałem te skrzypienie , tego dzwięku nie da się inaczej wytłumaczyć, z małymi przerwami trwało to ok. 12 minut aż w końcu usłyszałem dobrze mi znany dzwięk , przyspieszający oddech mojej kobiety a na koniec ciche wytchnienie , ona tak dochodzi , zrozumiałem że doszła a w Glowie mi się kręciło z podniecenia i jednocześnie jakby strachu . drzwi od mojego pokoju były uchylone , widziałem w półmroku jak moja dyskretnie z za futryny zagląda czy śpię , przez pół otwarte oczy widziałem jak przemyka szybko z gołym tyłeczkiem do łazienki , była tam trochę , słyszałem wode , chyba się podmywała , po czym wróciła do mnie do łózka . tak po 10 minutach zaczełem wkładac rekę do jej stringów , nie raz tak budze ją w nocy i mamy swietny seks , a byłem tak podniecony że chciałem tego natychmiast , włożyłem palec do jej cipki i wszedł jak w masło , była bardzo rozlózniona , wiedziałem po czym , ale niestety zabrała mi ją i nici z sexu . Od tego się zaczęło , przepraszam ze taki długi post ale wszystko jest ważne . dziwi mnie ta sytuacja moja żona znała go dobrze podejrzewam ze już nie raz ze sobą spali ale najbardziej dziwi mnie moja reakcja na tą sytuację , na tym historia się nie skończyła opowiem wam co stało się za dwa tygodnie , napiszcie czy tez mieliście podobne sytuacje i jak na was to działało , czy tylko ja jestem nie normalny .


INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Re: moja zona z kolegą w moim mieszkaniu

Napisał(a): gość -

Moja kiedyś też mnie zdradziła tak jak u ciebie przyjechał znajomy niby nasz ale zona znała go dłużej też niby tylko 2 nocki bo robota ma pobliżu było dziwne dlamnie ze jak nieraz jest impreza to żona marudzi żeby napić zaduzo a to nic jak zauwazylem że on po pół pił jak poszłam do toalety ukrycia zobaczyłem że zona wylala jego kieliszek i wody nalała mu niby nic nie widziałem po jakiś dwóch zaczęłam niby dzemac zona powiedziała że mnie zaprowadzi spać po chwili zobaczyłem jak zaczeli sie całować żona przyszła zobaczyć czy śpie i poszła donieg zaczeli sie rozbierac jak weszed w niom wyskoczyła i nagrywałem chwile jemu mordę obiłem i jej sie dostało wziąłem jego telefon zadzwoniłem do jego żony powiedziałem że wysyłam jej film jak jej mąż pracuje i wywaliłem frajer za drzwi nago bo spodnie i koszule mu podarłem i żone też wywaliłem żonom sie rozeszlismy facio jego żona też podała o rozwód wiem zeniechce widzieć moja żone facio ja niechce też jej widzieć wiem że zwolniła się z pracy bo smieli sie z niej i wiem że chce wyjechać córcia zniom niechce rozmawiać miała dobrze polepszyła sobie

Reklama

Re: moja zona z kolegą w moim mieszkaniu

Napisał(a): ~Kris1 -

Moja żona tez puściła raz wodze fantazji,po weselu trafiliśmy do pokoju a z nami jej znajomy,bo wesele jej przyjaciółki więc znała więcej ludzi,że niby nas odprowadza.Ja padłem w opakowaniu na łóżko ,nie byłem mocno pijany ale udawałem że śpię,myślę koleś szybciej pójdzie.Jednak to co zaczęło się dziać to bym nie wymyślił sam,żona dwa razy coś powiedziała do mnie jak by się upewniała czy śpię.Zerkam jednym okiem a ona zaczyna lizać się z tym kolesiem i poszli do łazienki ,zacząłem podglądać przez tulejki wentylacyjne co się dzieje.Koleś walił ją od tyłu aż chlapało a cycki mało jej zębów nie wybiły.Po wszystkim położyła się do łóżka.Rano jak gdyby nigdy nic ,ja nic nie mówiłem nie pytałem,ona tylko powiedziała że kolega pomarudził jeszcze i poszedł.Chce napisać że tak mnie to podnieciło i podnieca jak sobie wspomnę że szok.Nie wiem czy to normalne ale chętnie bym zobaczył żonkę w akcji jeszcze raz
« Wróć do tematów
Użytkownicy poszukiwali
  • zona posuwa sie z kolega
  • ona ruchana przy mu
  • Kolega do niej on
  • zona chce kolege
Do góry strony: moja zona z kolegą w moim mieszkaniu