Odpowiadasz na:
moja zona z kolegą w moim mieszkaniu

Gość
Temat dodał(a):
Gość -
Cześć wam opowiem wam , dziwna sytuację z moją żoną , liczę że ktoś odpowie mi czy miał cos podobnego . Mama z żoną po 30 lat ona szczupła bardzo ładna , historia zaczęła się jakieś parę miesięcy temu . Zadzwonił do niej kolega w naszym wieku , znam gościa widziałem go dwa razy , bardzo przystojny ale do rzeczy , zadzwonił do niej z prosba o nocleg na dwie noce gdyż miał pracę w naszym rejonie . Nie bardzo podobał mi się ten pomysł bo mieszkanie małe a mi się średnio podobało nocować typa o którym niewiele wiem , ale się zgodziłem. Pierwsza noc popiliśmy , itd. I poszliśmy spać ja z żoną w jednym pokoju on w drugim . Cała ekscytująca mnie i jednocześnie przerazająca akcja zaczęła się drugiej nocy . Zaczęliśmy picie tak jak zeszłego wieczoru , niestety musiałem się już położyć bo trochę mnie siekło , żona też się położyła i wszystko wyglądało by normalnie , gdyby nie to że żona co jakiś czas patrzyła czy śpię widziałem to przez na pół uchylone oczy , zastanowiło mnie to od razu i udawałem że śpię po jakiejś godzinie tego czuwania wstała po cichu ,i dosłownie na palcach wyszła z pokoju myślałem ze do wc , ale nie, skręciła w prawo do pokoju tego kolegi , który graniczył z naszym ścianą , byłem w lekkim szoku ale nadsłuchiwałem co się dzieje , w mieszkaniu cisza jak makiem zasiał więc słyszałem jakoms ich cichą rozmowę , szept dosłownie , szepty ucichły po czasie i była cisza tak przez ok. 5 minut , zastanawiałem się co się tam dzieje i wyobraznia zaczeła mi działać , jak się okazało słusznie , po tych pięciu minutach zaczełem słyszeć rytmiczne skrzypienie wersalki wiedziałem co to oznacza , i w tedy po prostu dostałęm czegoś dziwnego , adrenalina tak mnie uderzyła że zrobiłem się spocony a co dziwne mój mały stanąl na Maksa , bardzo chciałem zobaczyć co się dzieje ale jednocześnie bałem się tego co zobaczę , nie umie tego wytłumaczyć , wyraznie słyszałem te skrzypienie , tego dzwięku nie da się inaczej wytłumaczyć, z małymi przerwami trwało to ok. 12 minut aż w końcu usłyszałem dobrze mi znany dzwięk , przyspieszający oddech mojej kobiety a na koniec ciche wytchnienie , ona tak dochodzi , zrozumiałem że doszła a w Glowie mi się kręciło z podniecenia i jednocześnie jakby strachu . drzwi od mojego pokoju były uchylone , widziałem w półmroku jak moja dyskretnie z za futryny zagląda czy śpię , przez pół otwarte oczy widziałem jak przemyka szybko z gołym tyłeczkiem do łazienki , była tam trochę , słyszałem wode , chyba się podmywała , po czym wróciła do mnie do łózka . tak po 10 minutach zaczełem wkładac rekę do jej stringów , nie raz tak budze ją w nocy i mamy swietny seks , a byłem tak podniecony że chciałem tego natychmiast , włożyłem palec do jej cipki i wszedł jak w masło , była bardzo rozlózniona , wiedziałem po czym , ale niestety zabrała mi ją i nici z sexu . Od tego się zaczęło , przepraszam ze taki długi post ale wszystko jest ważne . dziwi mnie ta sytuacja moja żona znała go dobrze podejrzewam ze już nie raz ze sobą spali ale najbardziej dziwi mnie moja reakcja na tą sytuację , na tym historia się nie skończyła opowiem wam co stało się za dwa tygodnie , napiszcie czy tez mieliście podobne sytuacje i jak na was to działało , czy tylko ja jestem nie normalny .

Piszesz jako

...a zalogowani dostają więcej. lub załóż konto pocztowe Interii

To zajmie tylko chwilę

Aby założyć unikalne konto na Forum, zarejestruj zupełnie darmową pocztę Interia.pl, wybierz nick i ciesz się nowymi nieograniczonymi możliwościami! Ciekawe dyskusje już na Ciebie czekają.Pomoc
4000 znaków do wpisania

Treść

Opisz własne doświadczenia, zadaj pytanie lub podziel się swoimi spostrzeżeniami.Twój wpis będzie ciekawszy, jeśli dodasz do niego zdjęcie i wideo.Odpowiadając w dyskusji, pamiętaj o kulturze wypowiedzi i przestrzeganiu regulaminu Forum.

przepisz kod z obrazka
Gość

Podsumowanie tematu - najnowsze 4 odpowiedzi

INTERIA.PL

Re: moja zona z kolegą w moim mieszkaniu

Napisał(a): gość -

Największym idiotą sam jesteś patolu

Reklama

Re: moja zona z kolegą w moim mieszkaniu

Napisał(a): gość -

Następny patol się chwali...tylko czym?

Re: moja zona z kolegą w moim mieszkaniu

Napisał(a): gość -

Naprawdę trzeba być kretynem i nic z tym nie robić. Jemu dała a tobie nie dzbanie i masz się czym chwalić.

Reklama