133
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń743
  • Odpowiedzi123
  • Ocen na +10
133 ppt ?

Nie do wiary. (124)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Re: Nie do wiary.

Napisał(a): Ananke -

BellaSensazione
Ananke

Amerykanie opanowali to "lepienie na nowo" do perfekcji. Nie w klatkach z dobrem, ale na prawie zwykłych kzesełkach.
Elektrycznych.

Co bardziej zasadne, za wszelką cenę resocjalizować czy trwale eliminować zwyrodnialców?
Jeden odsiedzi te 25 lat, wyjdzie na wolność i staje się innym człowiekiem. Drugi zaraz po wyjściu wpada w recydywę... niezła zagwozdka.
Krzesła elektryczne to już chyba tylko w filmach... Oglądałaś "Zieloną milę"? Nie wiem czy byłabym w stanie zasiąść w ławie przysięgłych i skazać kogoś na takie krzesło.
Z drugiej strony utrzymywać kogoś przy życiu, np. takiego Trynkiewicza... A wypuszczenie go na wolność, to jak rosyjska ruletka. Może pierwsza komora będzie pusta, ale dobrze to się nie skończy.
Oglądałam. Wiele takich fabuł obejrzałam, to tylko filmy oparte na faktach, ale nie oddające w pełni realnej rzeczywistości.
Być sędzią, decydować o czyimś losie, o życiu lub śmierci... to nie jest łatwe wyłączyć wrażliwość, litość i oprzeć się wyłącznie na wytycznych wypływających z artykułów i paragrafów, które nie zawsze są sprawiedliwe i słuszne. Ileż to błędnych wydano wyroków, ilu ludzi niewinnie straciło wolność albo życie, ale... nikt nie obiecywał, że życie będzie różowe.
INTERIA.PL

Re: Nie do wiary.

Napisał(a): Ananke -

BellaSensazione
Ananke
BellaSensazione I dopiero teraz do tej wiadomości dotarłaś? Poczytaj o Charlsie Mansonie... To dopiero będziesz miała problem z wiarą.
:)
Sama nie wiem czym to tłumaczyć. Syndromem męczennicy/zbawicielki?
Dobrawa powinna zagłębić się w fachowej literaturze, a tej sporo. W linku najsłynniejsi degeneraci, w tym nasz krajowy-Marchwicki. Został skazany na karę śmierci (wykonana), po latach analitycy doszli do konkluzji, że wina Marchwickiego nie jest taka pewna, że ktoś musiał ponieść karę i padło na niego. Polecam książkę pt. "Kryptonim Anna".

Link:https://www.a(...)y-29069
Pytanie tylko - po co ma to zgłębiać? Ja oczywiście rzuciłam okiem na Twoją listę - akurat czasem lubię zadumać się nad meandrami człowieczeństwa. Bo właściwie kto powiedział, że człowieczeństwo, to coś pozytywnego, a człowiek to brzmi dumnie?
Książkę chętnie przeczytam.
:)
Żeby wiedzieć :)

Re: Nie do wiary.

Napisał(a): BellaSensazione -

Dobrawa1
BellaSensazione

Co?! Jestem i wstrząśnięta i zmieszana jednocześnie... Jak tak można...
To może lepiej o Mansonie nie czytaj... bo to nic, co można by polecić osobie wrażliwej, a taką wyraźnie jesteś, skoro wypowiedzi Trynkiewicza tak odebrałaś.
Ja horrorów, filmów w podobnym typie...nie oglądam. Jestem, jak każdy człowiek; na jedno wrażliwa, na inne sprawy nie, ale boję się, wolę nie ogladać; morderstw, bijatyk itd.
Może z miesiąc, dwa temu widziałam w nocy (przez okno) w centrum miasta bijatykę. 2 lało jednego...chryste panie, jak ja się zdenerwowałam. Już sięgałam po komórkę, by na policję zadzwonić, gdy się rozeszli. Pomyślałam sobie...może i winny ten, którego biją, ale kurcze...tak nie można..zabiją go.
Myślę, że jednak nie sięgnę do wskazanych pozycji.
I dobrze. Nie ma sensu robić czegoś wbrew sobie.
Poczytać owszem, bo filtruję treści przez swoją wyobraźnię, pewne obrazy do siebie dopuszczam, innych nie, natomiast oglądać też już nie lubię. Kiedyś owszem bardzo lubiłam horrory, ale chyba do czasu, gdy uświadomiłam sobie, że za tymi wszystkimi scenami stoi często jeszcze gorsza rzeczywistość. Nie wiem czy bestialstwo ludzkie ma jakieś granice.

Reklama

Re: Nie do wiary.

Napisał(a): Dobrawa1 -

Ananke

Żeby wiedzieć :)
Mój starszy syn lubuje się w jakimś serialu; najsłynniejsze morderstwa czy coś takiego podobnego. Spazmów dostaję, jak u niego jestem...włączy to g...i ogląda. Czasami zastanawiałam się; dlaczego ja się boję? Nie miałam takich scen w życiu, przemocy też nie doświadczyłam; raz jeden jedyny ścierką od mamy po głowie dostałam:-) gdy nastolatką pyskowałam.

Reklama

Re: Nie do wiary.

Napisał(a): Ananke -

Dobrawa1
BellaSensazione

Co?! Jestem i wstrząśnięta i zmieszana jednocześnie... Jak tak można...
To może lepiej o Mansonie nie czytaj... bo to nic, co można by polecić osobie wrażliwej, a taką wyraźnie jesteś, skoro wypowiedzi Trynkiewicza tak odebrałaś.
Ja horrorów, filmów w podobnym typie...nie oglądam. Jestem, jak każdy człowiek; na jedno wrażliwa, na inne sprawy nie, ale boję się, wolę nie ogladać; morderstw, bijatyk itd.
Może z miesiąc, dwa temu widziałam w nocy (przez okno) w centrum miasta bijatykę. 2 lało jednego...chryste panie, jak ja się zdenerwowałam. Już sięgałam po komórkę, by na policję zadzwonić, gdy się rozeszli. Pomyślałam sobie...może i winny ten, którego biją, ale kurcze...tak nie można..zabiją go.
Myślę, że jednak nie sięgnę do wskazanych pozycji.
Dobrawo, nikt Cię nie zmusza :)
Ale zawsze lepiej wiedzieć, mieć o czymś choćby niewielką wiedzę niż żyć w nieświadomości. Tak myślę i taka mam zasadę: dotknąć, zobaczyć na własne oczy, zrozumieć i mieć wiedzę :)

Nie trzeba czytać książki o "wampirze z Zagłębia", szybciej będzie obejrzeć film.

Reklama

Re: Nie do wiary.

Napisał(a): BellaSensazione -

Dobrawa1 Wielokrotnie się zastanawiam, co jest w tej ludzkiej psychice, jaka przyczyna, że człowiek....zabija człowieka. Jak można temu zapobiec, o ile mozna.
Zmykam
miłego dnia.
Człowiek zabija nie tylko człowieka. Zabija też okrutnie i bestialsko inne stworzenia. Czy ktoś z Was oglądał np filmik na którym człowiek (tak, człowiek) rozjeżdża psa? Dość wstrząsająca sprawa z zeszłego roku. Typ właśnie usłyszał wyrok - prace społeczne... A ja oglądając to nie mam wątpliwości, że tak samo mógłby przejechać dziecko. Z resztą mało to takich, co dzieciakami o ściany rzucają?

Miłego dnia Dobrawo.

Re: Nie do wiary.

Napisał(a): ~gość -

Dobrawa1
~gość


Gdyby osoba skrajnie zła stała się nagle skrajnie dobra, byłaby niesamowitym narzędziem w rękach Najwyższego.Ale pewnie nie o to chodzi :) Źli ludzie mają powera, ale idą w niewłaściwym kierunku.

Ktoś taki, jak ta pani błędzie kalkuluje, bo mężczyzna ma zapewnić bezpieczeństwo kobiecie, a nie ją zgładzić (a w podobnych przypadkach widzimy takie niebezpieczeństwo, bo są ciągoty i zostały już wcześniej wprowadzone w czyn).

Uważam, że nie ma złych ludzi, tylko okoliczności, sytuacje, życie lub zaburzenia (choroby) złych nich zrobiły. Człowiek rodzi się czystą kartą, tylko życie płata figle....lub choroba.
No jasne ;) Przecież my decydujemy, co okoliczności z nami są w stanie zrobić, a ludzie reagują różnie. Zaprzyjażniłabyś się z Trynkiewiczem? Uważasz, że zły nie jest

Re: Nie do wiary.

Napisał(a): Dobrawa1 -

~gość

No jasne ;) Przecież my decydujemy, co okoliczności z nami są w stanie zrobić, a ludzie reagują różnie. Zaprzyjażniłabyś się z Trynkiewiczem? Uważasz, że zły nie jest
Na pewno nie zaprzyjaźniłabym się, a chociażby z tego względu, ze coś z jego umysłem się stało. A może taki już był.

Re: Nie do wiary.

Napisał(a): ~gość -

Dobrawa1
~gość
Dobrawa1 Dopóty się nie przeczyta, usłyszy...człowiek nie zdaje sobie nawet sprawy, jak ludzie mogą być życiem pokiereszowani. Nie lubię słowa "współczuć"..jakos tak mi źle się kojarzy, ale w stosunku do tej kobiety/zony chciałoby się rzec, że sama wcześniej nigdzie nie szukała pomocy, nikt jej nie pomógł. Z tego, co czytałam, sama jest ofiarą gwałtu.
Próba oswojenia przeszłości jak nic
Czytałam, że ona siebie za ten gwałt obwinia, ponieważ, gdyby wieczorem nie chodziła, to by jej nie zgwałcono. Tak samo interpretuje działania Trynkiewicza....po co tam poszli, mogli uciec, ciekawe jacy ludzie by z nich wyrosli, może tez mordercy itd?
Pewnie nie zasnę, po tej lekturze:-)
Najwidoczniej czuje się winna i znalazła kogoś, kto zastępuje jej osobę, która ją skrzywdziła, próbując go zjednać sobie swoją miłością.

Ludzie bardzo często próbują innych wtrącić w rolę ofiary- to jest wręcz norma.
« Wróć do tematów
Do góry strony: Nie do wiary.