89
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń4 tys.
  • Odpowiedzi44
  • Ocen na +-23
89 ppt ?

Nie potrafię pogodzić się ze swoim wiekiem (45)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny
INTERIA.PL

Re: Nie potrafię pogodzić się ze swoim wiekiem

Napisał(a): minka49 -

dzieciaku,jak dla Ciebie 40latka to staruszka,to zycze powodzenia..bedziesz sie starzeć z godnoscia,hehe..jak cie faceci zaczna omijac szerokim łukiem po 35 roku zycia,to sama rozpaczliwie zaczniesz robic to samo....poza tym kobiety dzis w wieku 50 lat,jak o siebie dbaja,to wygladaja lepiej niz niejedna 35latka,czego jestem najlepszym przykladem...ogladaja sie za mna twoi koledzy z klasy.,..pewne propozycje tez padaja...zmienisz tok myslenia,jak bedziesz miala te magiczne 40lat...na razie jestes mocno niedojrzala..



Załączniki:

Re: Nie potrafię pogodzić się ze swoim wiekiem

Napisał(a): gość -

Kamcia89
darka40 Według Ciebie, by zachować godność
musi zmienić swoj styl.


Wytatuoawana osoba, na starośc musi
wybawić tatuaże - by godnie wygladac.
A co mają tatuaże do ubrań ? Ludzie czytajcie a potem odpowiadajcie ! Nie mam kompletnie nic do tatuazy , to ozdoba ciala i nie wazne ile się ma lat , ale krótka spodniczka u 40 latki to przesada !
Glupoty wygadujesz dziecinko
to nie tylko wiek ale i figura sa wazne przy wyborze ubioru
Mam 54 lata , rozmiar 34 i nosze krotkie spodniczki, sukienki albo rurki dzinsy i kto mi zabroni.
Na czole nie mam wypisane ile mam lat
A jak widze ta "mlodziez" ktorej wszystko wypada ....to czasami odruch wymiotny ...tluste, wylewajace sie faldki , paskudny makijaz i do tego niechlujny styl....nie dziekuje.

Re: Nie potrafię pogodzić się ze swoim wiekiem

Napisał(a): WLW1 -

No niestety czas się nie cofa tylko ciagle idzie naprzód. Taka kolej rzeczy. Nic na to nie poradzimy ze z dnia na dzień jesteśmy starsi:)

Re: Nie potrafię pogodzić się ze swoim wiekiem

Napisał(a): gość -

Kamcia89
darka40 Według Ciebie, by zachować godność
musi zmienić swoj styl.


Wytatuoawana osoba, na starośc musi
wybawić tatuaże - by godnie wygladac.
A co mają tatuaże do ubrań ? Ludzie czytajcie a potem odpowiadajcie ! Nie mam kompletnie nic do tatuazy , to ozdoba ciala i nie wazne ile się ma lat , ale krótka spodniczka u 40 latki to przesada !
Bez przesady...Zadbana "czterdziestka" w mini nie musi wyglądać tak źle.Myślałam,że chodzi tu o starsze panie.Znam taką kobietę w wieku 80 lat,która potrafi ubrać się w obcisłe getry i krótką,elegancką bluzkę.W tym stroju przyjmuje gości.Dla mnie jest to zwyczajnie niesmaczne,te zapadające się pośladki,wykrzywione /garbate/ plecy...Można przecież ubrać się zgodnie z figurą a w tym wieku to chyba trzeba więcej zakryć niż odkryć.

Re: Nie potrafię pogodzić się ze swoim wiekiem

Napisał(a): gość -

z całym szacunkiem, w dzisiejszych czasach 40latki prezentują się o niebo lepiej o kilka a nawet kilkanaście lat młodszych koleżanek. Rozejrzyjcie się dokoła!młode upasione,wytapetowane tak ze aż cieknie, ubrane wyzywająco bez względu na walory figury. Kobiety dojrzałe są świadome tego co mają:)A poza tym, co to znaczy starzeć się z godnością? chodzić pozapinanym po samą szyję??? A może w ogóle nie wychodzić z domu??? 40 lat to nie starość!Joasia Koroniewska blisko czterdziestki, Steczkowska, Kożuchowska już po. i nikt mi nie wmówi że nie są seksowne i że są stare. życzę Ci takiego wyglądu za kilka lat, bo póki co, wyczuwam zazdrość i zdaje się że daleko Ci do nich pomimo tych kilku lat mniej:)

Re: Nie potrafię pogodzić się ze swoim wiekiem

Napisał(a): gość -

PISZESZ ŻE KRÓTKA SPÓDNICZKA U 40 LATKI NIE WYPADA. HM. A WYPADA U ZAPASIONEJ 25 LATKI??? ALBO U ANOREKTYCZKI W TYM SAMYM WIEKU??? NO PROSZĘ CIĘ!!! TO DOPIERO JEST OBRZYDLIWE!I ZGODZĘ SIĘ Z PRZEDMÓWCĄ. ZA KILKA LAT POGADAMY I ZOBACZYMY JAK PIĘKNIE GODZISZ SIĘ ZE SWOIM WIEKIEM:)

Re: Nie potrafię pogodzić się ze swoim wiekiem

Napisał(a): gość -

Może by tak każda ubierała się tak jak lubi, co?
Dziewczyny, kochajmy siebie, lubmy siebie a będziemy się czuły dobrze z wszystkimi i we wszystkim. Bądźmy ŻYCZLIWE!!! Dostrzegajcie dobro i piękno w każdym człowieku bez względu na to co ma na sobie!!!! Błagam Was! Wyłącz hejt.

Re: Nie potrafię pogodzić się ze swoim wiekiem

Napisał(a): lolo78 -

jestem po 50 tce . Pracowalam w biurze i tutaj oprocz pracy dziewczyny i kobiety zajmowaly sie obgadywaniem, jak kto ubrany , jak wyglada, wypada czy nie..
\Jedna przed druga przescigiwaly sie w ciuchach, itp. Juz nie dalo sie tego sluchac.
Wyjechalam do Angli..
I jaki tu spokoj, Nikt nie mowi jak sie wyglada . czy masz zmarszczki czy nie , czy jestes gruba czy cienka. Naprawde chodze jak chce i nikogo to nie obchodzi,psychicznie czlowiek czuje sie lepej bez zadnych uwag i rad.

Re: Nie potrafię pogodzić się ze swoim wiekiem

Napisał(a): asdf1 -

Kamcia89
WildD Spoko, będziesz taka sama albo gorsza...
Znów spłodziłaś post z nienawiścią w tle. ;oP
no bez przesady z jaką znowu nienawiścią ? To jest po prostu smieszne jak robią się na małolaty...z tyłu liceum a z przodu muzeum ...

Ja na pewno nie będę tak robiła , będę się starzeć z godnością :D
tyle wiemy o sobie, na ile nas sprawdzono.... albo wersja dla podobnych do ciebie: NIE MOW HOP....

Re: Nie potrafię pogodzić się ze swoim wiekiem

Napisał(a): gość -

A jak się mają ubierać starsze panie? Suknia do kostek, rozdeptane buty, na główce czepek, w dłoni różaniec? Taki model skończył się 80 lat temu. Ubiór powinien być dostosowany do figury, a nie do wieku. Ja np. nie lubię oglądać majtek grubej 18-latki, która w miniówie siedzi na przeciw mnie w metrze, albo brzucha w ciąży w trykotowej koszulce, przez którą sterczy pępek.

Re: Nie potrafię pogodzić się ze swoim wiekiem

Napisał(a): gość -

GABAWYNie rozumiem tego zainteresowania ubiorem starszych pań, które ubierają się jak młode osoby. Mi osobiście też się to nie podoba, ale uważam że to ich sprawa co na siebie włożą. Jest bardzo wiele nastolatek, które ubierają się jak stare kobiety i jakoś o tym nikt nie mówi, nikt nie podnosi alarmu. Wy młodzi musicie nauczyć się tolerancji, bo pomimo, że myślicie, iż jesteście postępowi, " do przodu" to takimi wypowiedziami dajecie świadectwo swoim skostniałym ( już???) poglądom. Jeżeli twoim celem nie jest pomoc drugiej osobie to lepiej trzymaj się swojego podwórka.
« Wróć do tematów
Do góry strony: Nie potrafię pogodzić się ze swoim wiekiem