121
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń6 tys.
  • Odpowiedzi59
  • Ocen na +0
121 ppt ?

Nie stać mnie na wesele (60)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny
INTERIA.PL

Re: Nie stać mnie na wesele

Napisał(a): gość -

pierwszy raz spotykam sie z taka syt ,że dziewczyna rozumie ,ze nie masz pieniędzy na wesele. normalnie to jest zastaw się a postaw się. nie od razu kraków zbudowano. wezcie slub cywilny , żrobcie obiad w domu dla najblizszych a jak sie dorobicie mozecie zrobic wieksze przyjecie.

Re: Nie stać mnie na wesele

Napisał(a): jusxyz -

gość nas też nie stać na wesele a juz na pewno nie chciałabym obciążać tym kosztem swoich rodziców, dlatego będzie obiad dla najbliższej rodziny i to wszystko. nie trzeba nam wielkiego balu i tego całego przepychu dla ciotek i wujków których widzi się raz na rok albo i rzadziej.
zgadzam sie w zupelnosci:)

Re: Nie stać mnie na wesele

Napisał(a): jusxyz -

Breena Młody >choćbyś zarabiał netto 1000 zł /tysiąc złotych / to nie mów proszę że nie będzie stać Cię na pierścionek zaręczynowy,obrączki.Jasne że nie te najdroższe,zauważ że ludzie znani z gazet,telewizji grzmią głośno kiedy,gdzie będzie ich ślub,wesele,ile zacnych gości,ile to wszystko będzie kosztowało a za niedługi czas bach..rozwód.Wystarczy na ślub i wesele zaprosić świadków,rodzeństwodziadków i oczywiście rodziców.Wystarczy a nie zastaw się a postaw się.
jesli zarabia sie nawet 1200 i tak czlowieka nie bedzie stac. ceby pierscionkow sa tak ogromne ze naprawde trzeba dlugo zbierac a jeszcze jak facet oplaci rachunki itp to na nic mu nie starczy

Re: Nie stać mnie na wesele

Napisał(a): gość -

kataleya Proszę Cie ja też jestem w szczęśliwym związku , chciałabym wesele ale jak pomyśle,że 40 tys mam wydac na dwu dniową impreze to aż mnie ściska :) świat z ukochanym wolalabym zwiedzac:) a ślub może być cywilny i będzie tak sam piękny nie musi być w urzedzie tylko np w ładnym miejscu gdzieś w twoim miescie :) a potem przyjecie skromne w gronie najbliższych:)!
Ona na pewno to zrozumie :) Lepsza miłość bez wesela niz wesele bez miłości :) głowa do góry:)
40tys???2dniowa???

Opanuj sie.Poprawiny to żenada,ledwo zywi ludzie pijący mineralke,nikt juz nie ma siły się bawić więc daruj sobie 2 dzień.Spokojnie zejdziesz do 20tyś max

Re: Nie stać mnie na wesele

Napisał(a): Gość -

Co to za głupi tekst może powinna znależć innego
chłopie spokojnie
powiem po raz kolejn te same slowa ROZMOWA TU POMOŻE ROZMOWA
powiec jak jest powiec jej to co czujesz tak jak tu no moze bez ostatniego zdania
TY kochasz ona kocha dojdziecie do kompromisu
czego WAM życzę

Re: Nie stać mnie na wesele

Napisał(a): gość -

Cześć
Jesteśmy małżeństwem od 10-ciu lat wesele po połowie wyprawili Nam rodzice Ja i mój mąż zainwestowaliśmy oszczędności w ubiór,obrączki,kościół, fotografa,kamerkę i zespół (do dzisiaj żałuję,że nie był to profesjonalny DJ ) i szczerzę Ci napiszę koszt ślubu i wesela na ok 70 osób z jedzeniem,alkoholem itp wyniósł Nas i naszych rodziców ok 18 tyś.
''hojność'' naszych gości gości była taka masa prezentów i w gotówce 7 tyś :(
Wesele rzadko kiedy się zwraca a i tak połowie gości się nie dogodzi,alkohol zły,jedzenie nie smaczne,orkiestra do bani i suknia Panny Młodej ''za skromna'' ;)
Powodzenia Wam życzę w przygotowaniu kameralnej imprezy a pieniądze przeznaczcie na fajną podróż poślubną i uwicie wspólnego gniazdka.

Re: Nie stać mnie na wesele

Napisał(a): gość -

kasa nie ma znaczenia, ślub nie ma znaczenia, wesele nie ma znaczenia.
jeżeli ludzie się kochają, to takie rzeczy są drugorzędne lub w ogóle nieistotne.
ale jeśli należycie do tzw. "normalnych ludzi" to ślub, pieniądze, chrzciny, kościoły, wesele i różne oczekiwania mogą być dla was istotne, istotniejsze niż własne dążenia, wtedy jest źle.

Re: Nie stać mnie na wesele

Napisał(a): gość -

Najlepiej olać te pompatyczne imprezy za 20-40 tysięcy, wziąć ślub cywilny, zrobić eleganckie "wesele" dla najbliższych przyjaciół, a nie dla 70 osób z rodziny, których nawet nie znasz, nie kontaktujesz się itd. Albo nie robić wcale.
Zamiast marnować pieniądze na te uginające się stoły, marnotrawstwo wszystkiego, beznadziejne kapele i pseudo-DJów, lepiej pojechać w podróż poślubną (oczywiście nie z biurem podróży i nie do egiptu, turcji ani tunezji)

Re: Nie stać mnie na wesele

Napisał(a): gość -

Jestem właśnie w trakcie przygotowań do wesela, które mam w przyszłym roku. Wiadomo że nikomu się nie przelewa, ale mimo to ślub jest raz w życiu i jeśli wiesz ze Twoja dziewczyna marzy o takim prawdziwym ślubie, to postaraj się o jakąś pracę bądź staż, może pieniądze niewielkie ale zawsze można coś odłożyć. W prawdzie nie wiem czy pracujesz czy może się uczysz jeszcze, ale wykaż troche chęci i zdecydowanego działania żeby poprawić swoją sytuację, a nie się załamujesz.

Re: Nie stać mnie na wesele

Napisał(a): gość -

Maressa Nie bogactwo wnętrza lokalu, nie jedzenie prosto z Włoch, nie królewska suknia panny młodej decydują o dobrej uroczystości i zadowoleniu gości, a dobra atmosfera, ciepłe przyjęcie i zabawa.
Nie pierścionek z 20-karatowego złota decyduje o szczerości i miłości płynącej z oświadczyn. Może być nawet poniżej 200 zł ;p. Ale jeśli dany będzie od serca, uczyni oświadczyny najpiękniejszymi na świecie.
Reasumując: Nic nie musi być na siłę najlepszej jakości. Liczy się miłość i uczucie. Pieniądze można zacząć zbierać, ale nic na siłę. Można zaplanować jakieś tańsze wesele, ale wymyślić takie zabawy i urozmaicenia, żeby wszyscy byli zadowoleni.
Pozdrawiam
Maressa, w jakim Ty świecie żyjesz? Jak sobie wyobrażasz tańsze wesele? Bez gości ;) czy bez wódki, albo pod gołym niebem? Chyba, że masz na myśli bardzo okrojoną listę gości, ale nawet wówczas trzeba wynająć salę, zapłacić za jedzenie, alkohol, muzykę itp. Dla osoby, która ma problem z kupnem pierścionka, to i tak będzie wielka kwota.
Z własnego doświadczenia wiem, że nawet ślub w usc i skromna impreza rodzinna dla kilku osób wymaga wydania kilkuset zł (ubrania, obrączki, opłata za ślub, jedzenie, itp.itd.). Ja bym radziła odpuścić wesele i w żadnym razie się na nie nie zadłużać. Taki kredyt to zawsze ryzyko, a jak jest krucho z pieniędzmi, to zawsze dobrze mieć możliwość wzięcia pożyczki na poważniejsze sprawy. Ze ślubem zaczekać na tyle, żeby bez zadłużania się wystarczyło na wszystkie niezbędne wydatki. Pierścionek - nie musi być drogi, ale ważne, żeby się podobał, bo to taka sentymentalna rzecz, na którą Twoja wybranka będzie patrzeć przez resztę życia. Lepiej zaoszczędzić na stroju (który zwykle jest jednorazowy) i kupić ładniejszy pierścionek :).

Jeszcze jedno - skąd tyle złośliwych uwag o zarabianiu pieniędzy, czy tylko bogaty ma prawo się ożenić? Może czekać ze ślubem do czasu wzbogacenia się??? Jestem przeciw, to przede wszystkim sprawa tego, co się czuje, a to nie zależy od pieniędzy. Wzbogacać się można później.

Re: Nie stać mnie na wesele

Napisał(a): gość -

gość Cześć
Jesteśmy małżeństwem od 10-ciu lat wesele po połowie wyprawili Nam rodzice Ja i mój mąż zainwestowaliśmy oszczędności w ubiór,obrączki,kościół, fotografa,kamerkę i zespół (do dzisiaj żałuję,że nie był to profesjonalny DJ ) i szczerzę Ci napiszę koszt ślubu i wesela na ok 70 osób z jedzeniem,alkoholem itp wyniósł Nas i naszych rodziców ok 18 tyś.
''hojność'' naszych gości gości była taka masa prezentów i w gotówce 7 tyś :(
Wesele rzadko kiedy się zwraca a i tak połowie gości się nie dogodzi,alkohol zły,jedzenie nie smaczne,orkiestra do bani i suknia Panny Młodej ''za skromna'' ;)
Powodzenia Wam życzę w przygotowaniu kameralnej imprezy a pieniądze przeznaczcie na fajną podróż poślubną i uwicie wspólnego gniazdka.
To chyba weselny standard :/. Polska mentalność - najeść się napić, a przede wszystkim "obrobić ...ę" i na to tyle pieniędzy... Z tego względu nie robiliśmy wesela i wcale nie żałujemy.
« Wróć do tematów
Użytkownicy poszukiwali
  • Niestac mnie na obraczki
  • nie stać mnie na pierścionek
Do góry strony: Nie stać mnie na wesele