191
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń10 tys.
  • Odpowiedzi86
  • Ocen na +0
191 ppt ?

Nie wiem kto jest ojcem mojego syna (87)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Re: Nie wiem kto jest ojcem mojego syna

Napisał(a): gość -

Następna ...puściła się i dopiero teraz ma wyrzuty sumienia . Rzygać się chce na takie puszczalskie , co to faceta łapią na dziecko , chociaż sama jestem kobietą . Dowiadując się , że jesteś w ciąży powinnas od razu powiedzieć , że nie wiesz czy to jego dziecko . Ewentualnie wychowywałabyś chłopca sama . Ale nie ....trzeba było na haczyk faceta , bo jak to panna z dzieckiem ? Wolałabym sama wychowywać niż oszukiwać całe życie !
INTERIA.PL

Re: Nie wiem kto jest ojcem mojego syna

Napisał(a): gość -

gość to masz tak jak ja.tylko ja sie upiłam i dosiadało mnie wielu facetów,nawet sama nie wiem ilu.Wiem tylko ze bolało mnie krocze aż przez tydzień a,lało sie zemnie kilka dni i nie pomagało mycie i nie dostałam miesiączki .Urodziłam dziewczynkę a, z mężem mam syna starszego i gryzie mnie to ale nie powiem mężowi że mnie coś takiego spotkało.Mąż myśli ze to jego a, ja wiem ze nie bo wtedy przez miesiac był w Norwegii w pracy
PSYCHOdebilowi już ładnie dziękujemy... do.bra. noc...

Re: Nie wiem kto jest ojcem mojego syna

Napisał(a): gość -

Tak jesteś puszczalska. Ale jest plus. Dzięki takim piszącym na forum dziwkom jak Ty faceci zaczną przynajmniej robić testy DNA :) Więc przynajmniej na to się przydałaś :) Ja nie rozumiem tylko jednego i to pytanie do innych kurewek: rozumiem, że zdarza się chwila słabości, zdrada, jedna noc ale dlaczego się nie zabezpieczacie a co gorsza pozwalacie facetowi na to żeby Was zalał?! Nie dość, że się kur**cie to jeszcze udowadniacie, że jesteście tępymi pustakami.

Reklama

Re: Nie wiem kto jest ojcem mojego syna

Napisał(a): Grazka64 -

gość to masz tak jak ja.tylko ja sie upiłam i dosiadało mnie wielu facetów,nawet sama nie wiem ilu.Wiem tylko ze bolało mnie krocze aż przez tydzień a,lało sie zemnie kilka dni i nie pomagało mycie i nie dostałam miesiączki .Urodziłam dziewczynkę a, z mężem mam syna starszego i gryzie mnie to ale nie powiem mężowi że mnie coś takiego spotkało.Mąż myśli ze to jego a, ja wiem ze nie bo wtedy przez miesiac był w Norwegii w pracy
Baba pijana doopa sprzedana ! Nie wiedzialas o tym ?????

Reklama

Re: Nie wiem kto jest ojcem mojego syna

Napisał(a): gość -

Jesli mąż nie jest ojcem dziecka to kiedyś w nieoczekiwanych okolicznościach zostanie to ujawnione. Nikt nie będzie przygotowany na to. Jeśli będziesz miała wiedzę o tym zawczasu możesz przygotwać obu na zderzenie z rzeczywistością albo przestać żyć z zagrożeniem.

Re: Nie wiem kto jest ojcem mojego syna

Napisał(a): gość -


To nie tak do końca. Na krew można spojrzeć ale nie daje 100% pewności. Np. u mnie w rodzinie był przypadek, gdzie matka miała 0rh+, a ojciec miał Arh+, a dziecko miało grupe krwi Brh+. Chcieli się rozwodzić ale postanowili zrobić badania i wyszło, że to jest jego dziecko, a grupe krwi ma po praprababce.
.....hahaha... akurat tu sie mylisz , jesli matka miała O a ojciec był homozygota- A to dziecko nie mogło mieć B......!!!!! Jeśli ojciec miał by AB a matka 0 to zgadzam sie ,że dziecko miałoby A lub B......hahahah- grupa B grupa krwi ..po prababce - koń by sie uśmiał z takiego nieuctwa!..toc to gimnazjum - a jesli masz matura to kto ci ją dał ..no chyba ,ze to ta nowa matura...z KLUCZA!!!

Reklama

Re: Nie wiem kto jest ojcem mojego syna

Napisał(a): gość -

jak tak czytam so odpisują same j....bane egoistki i wredoty ostatnie te co tak nieważne kto robi ważne kto chowa suki jestescie i tyle. przed wami nawet diabeł w piekle wrota zamknie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! jesteście czymś bo z człowiekiem nic wspólnego nie macie!!!!!!!!!!!!!!!!!Amen

Re: Nie wiem kto jest ojcem mojego syna

Napisał(a): Gość -

modrarzeka Ta niepewność bardzo mnie męczy. Wiem, że zostanę okrzyknięta mianem puszczalskiej, ale nie mam z kim o tym porozmawiać, więc szukam anonimowej rady w sieci.
Mój syn ma 2 lata. Wtedy, gdy zaszłam w ciążę nie byłam mężatką ( byłam w związku od prawie roku ). Doszło do zdrady z facetem, który był moim kolegą, po tym wszystkim urwałam z nim kontakt i już więcej nie próbowałam go nawiązać a jego próby odrzucałam. Później okazało się, że jestem w ciąży i moje ogólne obliczenia wskazywały na to, że ojcem może być zarówno mój chłopak, jak i kochanek.
chciałam się rozstać z chłopakiem, bo nie mogłam żyć z tym kłamstwem, ale on się bardzo ucieszył z dziecka, poprosił mnie o rękę i wszystko jakoś tak się potoczyło, że zostaliśmy małżeństwem.
Ale od tamtej pory ciągle się zastanawiam. Trudno stwierdzić to po podobieństwie, bo jeszcze tego tak nie widać, a to co jest widoczne sprawia raczej, że syn bardziej wrodził się w moją rodzinę.
Powinnam powiedzieć mężowi o swoich wątpliwościach, czy zostawić wszystko tak, jak jest?
Weź pod uwagę jeszcze jedną możliwość : Twój mąż być może jest bezpłodny ....Zastanawiałaś się ?? Jak możesz na siebie patrzeć ? Nie rozumiem ..naprawdę nie rozumiem ??

Re: Nie wiem kto jest ojcem mojego syna

Napisał(a): anna12079 -

gość
gość Moim zdaniem dobrze, żebyś zrobiła badania dla spokoju swojego sumienia. Jeżeli okaże się, że syn jest dzieckiem Twojego męża - powinno Cię to uspokoić, jeżeli nie - będziesz miała pewność czego NIE ROBIĆ - NIE RUJNOWAĆ ŻYCIA SWOJEMU DZIECKU (PRZEDE WSZYSTKIM!!!) ANI SWOJEMU MĘŻOWI. Mleko się już rozlało i nie ma co nad nim płakać. Twojej zdrady nic nie tłumaczy i jej wysoką cenę właśnie płacisz. Niestety musisz nauczyć się z tym żyć, nawet za cenę życia w kłamstwie. Przynajmniej ja bym tak zrobiła. Nie niszcz tego co razem przeżyliście i co zbudowaliście. Nie wiesz i nie masz gwarancji jakim ojcem byłby Twój kolega dla Twojego synka (jeżeli okazało by się, że nim jest) a tak masz pewność i widzisz jakie relacje łączą Twojego męża i Twojego synka. Poza tym jak to ktoś kiedyś powiedział...nie ten co spłodził, a ten co wychował jest prawdziwym ojcem dla dziecka. Twój synek ma zapewne poukładany świat który możesz łatwo zburzyć, a przede wszystkim o nim teraz powinnaś myśleć... Pozdrawiam. A.
Ojcem jest nie ten co spłodził tylko ten co wychował... zgadza się, ale wtedy kiedy świadomie się na to decyduje, a nie w sytuacji gdy kobieta nie wie kto jest ojcem...

Mam córkę, i nie wiem jak bym postapił , gdybym dowiedział się że nie jestem jej ojcem...to straszne co zrobiła ta kobieta swojemu mężowi,niech zrobi testy, jeśli nie jest ojcem niech mu o tym powie. a nie żyje kłamstwie, ono prędzej czy później ujrzy światło dzienne.
Mówisz że to dla dobra dzieci??? Wyobraź sobie sytuację, Twój syn choruje, w wieku 20 lat, potrzebny jest szpik,, nerka cokolwiek. Mąż chce być dawcą, nie może być... bo nie jest ojcem. Dowiaduje się o tym Twój mąż i syn.... jak na Ciebie spojrzą? Co będą myśleli, że zrobiłaś to dla dobra dzieci? Gdzie Ty masz honor, godność i szacunek do męża i dziecka?

Jeśli Twój mąż nie jest ojcem dziecka, to prędzej czy później się o tym dowie...gwarantuję Ci to. Lepiej jak usłyszy toi od Ciebie niż dowie się po latach, wtedy na pewno Ci nie wybaczy.

Wolałbym usłyszeć że nie jestem ojcem dziecka i mieć wybór niż być wmanewrowanym w sytuację i być oszukiwanym przez (z założenia) najbliższą osobę w zyciu.
ZLE CZYTASZ NIE WIE KTÓRY JEST OJCEM A NIE ZE TO NIE JEST DZIECKO MEZA

Re: Nie wiem kto jest ojcem mojego syna

Napisał(a): gość -

Hej, przede wszystkim- nie dopuszczaj do siebie mysli, ze "puszczalska" itp. Uwierz, ze Ci najbardziej tu szczekajacy niejednokrotnie na sumieniu maja wiecej niz Ty. Po prostu sie wydarzylo i nalezy sie z tym pogodzic. Przeszlosci nie mozna zmienic, a szkoda przyszlosc ruinowac...
W koncu, ten "wypadek" sprawil, ze bez wzgledu na wszystko jestes szczesliwa kobieta, a Twoje szczescie ma postac Dziecka...Gratuluje i glowa do gory...
Sprobuj wykonac testy na ojcostwo- proponuje w tajemnicy przed mezem. Czasem dla wiekszego dobra trzeba poswiecic to mniejsze. Po uzyskaniu wynikow- o ile beda wskazywaly na tego innego goscia- porozmawiaj z mezem. Przynajmniej tak bym ja zrobila...Kiedys przypadkiem moze sie to ujawnic, a nic bardziej nie boli jak dowiedziec sie z "trzeciej reki"...
Byc moze bedzie to zbedne, bo w gre wchodzi tez Twoj maz- wiec dla swojego spokoju - dokoncz sprawe na wlasna reke- czyli tak, jak ja wlasnie zaczelac.
Powodzenia!!!
sylwia
« Wróć do tematów
Użytkownicy poszukiwali
  • jestem w ciy z koleg syna
  • forum jestem w ciazy z synem
  • nie jestem ojcem dziecka
Do góry strony: Nie wiem kto jest ojcem mojego syna